Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 17 maja 2020, 11:30

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Niepozorne gry ze świetnymi fabułami, w które nigdy nie graliście

Zamiast narzekać na słabe wątki fabularne w grach największych wydawców, warto sięgnąć do tych mniej reklamowanych tytułów. Często znajdziemy tam naprawdę wspaniałe historie. Oto dziesięć takich gier.

Często narzekamy na słabą fabułę w grach komputerowych. Zwłaszcza w ostatnich latach wielu twórców zepchnęło ją na dalszy plan, kładąc większy nacisk na wielkość mapy, powtarzalność zadań i sezonowe zbieranie błyskotek w coraz to innych kolorach. A przecież to właśnie dzięki fabule zwykle zapamiętujemy jakąś grę na zawsze, wczuwając się w losy jej bohaterów i przeżywając ich emocje.

Do dziś pamiętamy chociażby historie z Mass Effecta, Mafii, The Last of Us, Wiedźmina czy gier Rockstara. Z tych samych powodów niecierpliwie czekamy na tytuły, które są obietnicą wspaniałej opowieści, w międzyczasie dając się niespodziewanie zauroczyć grom pokroju A Plague Tale: Innocence.

Skoro jednak w grupie wysokobudżetowych produkcji AAA prawdziwie zajmujących historii trafia się tak niewiele, warto zerknąć na te mniej znane i głośne tytuły, które często przechodzą bez żadnego rozgłosu. Intrygująca opowieść to coś, co można przedstawić w grze bez inwestowania milionów dolarów w realistyczne animacje czy skomplikowane mechaniki, dlatego wśród „indyków” znajdziemy naprawdę wyjątkowe perełki fabularne.

Trzeba oczywiście wziąć pod uwagę fakt, że w związku z owym niewielkim budżetem są to zwykle gry przygodowe bez elementów wymagających sprawnego operowania padem, ale skoro i tak nastawiamy się na fabułę, nie powinno stanowić to żadnej przeszkody. Będziemy się dobrze bawić w trakcie grania i czuć satysfakcję po jego zakończeniu. Oto dziesięć wartych wypróbowania pozycji ze świetnymi fabułami, które mogliście niesłusznie pominąć lub przeoczyć.

The Painscreek Killings

  1. Rok produkcji: 2017
  2. Platforma: PC
  3. W skrócie: zabawa w detektywa pełną gębą – sprawa zabójstwa żony burmistrza to zaledwie początek tajemnicy...

The Painscreek Killings to świetny przykład tego, jak trudno się przebić na rynku gier. W zwiastunie autorzy chwalą się cytatami z recenzji użytkowników Steama, a nie uznanych serwisów. A przy prawie 90% „bardzo pozytywnych” opinii na ponad 1100 zamieszczonych mieli z czego wybierać! To jedna z ciekawszych pozycji detektywistycznych. Wcielamy się tu w dziennikarkę Janet Kelly, przybywającą do tytułowego miasteczka w poszukiwaniu ciekawego tematu. Kilka lat temu niewyjaśnione morderstwo żony burmistrza doprowadziło do upadku lokalnej społeczności, a to dopiero czubek góry lodowej intryg i tajemnic.

Dzięki perspektywie pierwszej osoby mamy pełną swobodę eksploracji i – jak podkreślają autorzy – gra nigdy nie prowadzi nas za rękę. Czuć, że naprawdę przeprowadzamy śledztwo – niejednokrotnie przydaje się nam własny notes obok klawiatury, do notatek i spostrzeżeń. Zdobywane wskazówki zachęcającą bowiem do główkowania równie mocno jak zagadki środowiskowe. Gra nie zachwyca do końca pod względem technicznym, ale wszystko wynagradza opowiadana przez nią historia.

TWOIM ZDANIEM

Czy grywasz w niszowe, nieznane gry?

56,7%
Tak!
43,3%
Nie :(
Zobacz inne ankiety
Pathologic 2

Pathologic 2

What Remains of Edith Finch

What Remains of Edith Finch

Undertale

Undertale

Telling Lies

Telling Lies

To the Moon

To the Moon

Steins;Gate 0

Steins;Gate 0

Her Story

Her Story

Fran Bow

Fran Bow

BioShock, Mass Effect i inne gry z najlepszymi historiami – ranking redakcji
BioShock, Mass Effect i inne gry z najlepszymi historiami – ranking redakcji

Choć większość gier traktuje opowiadanie historii po macoszemu, niektórzy twórcy pochodzą do tej kwestii poważniej, tworząc opowieści, które emocjonują, druzgoczą i zostają z nami na zawsze. Zebraliśmy się, żeby wybrać najlepsze z nich.

Świetna fabuła… jak na grę – dlaczego tyle wybaczamy scenariuszom gier?
Świetna fabuła… jak na grę – dlaczego tyle wybaczamy scenariuszom gier?

Wiele z najlepszych historii opowiadanych przez gry jako filmy czy seriale potraktowane zostałyby jak produkcje klasy B. My jednak traktujemy kalki Indiany Jonesa czy sztampowych książek fantasy jak największe fabularne objawienia naszych czasów.