Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Filmy i seriale

Filmy i seriale 22 lutego 2020, 08:03

autor: Marek Jura

Niedawno wieczny student, teraz jeszcze wieczniejszy fan RPG. Próbuje być Kingiem, ale nie potrafi.

Najlepsze seriale SF na Netflixie w 2020 roku

Netflix science fiction stoi. Zarówno jeżeli chodzi o filmy jak i seriale. W większości są to zresztą produkcje przynajmniej przyzwoite. Wybieramy dla Was najlepsze pozycje.

Science fiction to gatunek, który w ciągu ostatnich lat naprawdę mocno się zmienił. To, co kiedyś kojarzyliśmy głównie z niskobudżetowymi space operami czy kiczowatymi historiami o pokracznych superbohaterach łapiących jeszcze pokraczniejszych superzłoczyńców, stało się tak naprawdę żyłą złota dla producentów filmów i seriali. Nawet Avatar, Avengers: Endgame czy Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy czerpią z poetyki SF. Ludzie lubią zapuszczać się w obce światy, w przyszłość. Dlatego serialowych propozycji w tych klimatach nie brakuje – zwłaszcza na Netflixie. My zaś pomagamy wybrać te najciekawsze.

Altered Carbon

  1. Co to: historia przywróconego do życia detektywa
  2. Jakie to SF: dystopia, cyberpunk, noir
  3. Ile odcinków i sezonów: 1 sezon, 10 odcinków
  4. Czy seria ma zakończenie: nie, na razie czekamy na 2 sezon

Można krytykować Altered Carbon Netflixa za zbytnie efekciarstwo, upraszczanie niektórych wątków względem książki czy nie do końca trafione decyzje obsadowe (Joel Kinnaman to świetny aktor, ale czy sprawdził się w roli Kovacsa? Mam co do tego pewne wątpliwości), jednak nie sposób odmówić mu oryginalności. Większość pozycji z tej listy nie sięga bowiem tak daleko w przyszłość.

Problemy, z jakimi mierzą się ich bohaterowie, zupełnie nie są fantastycznonaukowe. Z Altered Carbon jest inaczej – to przede wszystkim historia o dylematach przyszłości, które teraz mogą wydawać nam się zupełnie obce. Nie znaczy to jednak, że całkowicie brakuje tu wątków uniwersalnych, choć trudno nazwać takowymi rozważania dotyczące blasków i cieni kontynuowania życia po śmierci jednego ciała w innym. Altered Carbon wnosi więc do gatunku trochę świeżości.

Mocnym elementem tego serialu są efekty specjalne i scenografia. Ani przez chwilę nie ma się wrażenia, że twórcy nie chcą czegoś pokazać ze względu na cięcia budżetowe. Futurystyczne budowle bogaczy świetnie kontrastują z dzielnicami biedoty. Oczywiście koncepcja starć klasowych w świecie przyszłości jest już kliszą cokolwiek zużytą, jednak to przecież nie wszystko, co może zaoferować Altered Carbon.

Samo śledztwo, jakie prowadzi Kovacs, ma swoje lepsze i gorsze momenty. Z jednej strony twórcy umiejętnie żonglują podrzucanymi tu i ówdzie fałszywymi tropami, z drugiej czasem mocno komplikują sprawy. Może być to uznawane za wadę – szczególnie w przypadku, gdy widzowi zdarzy się choć przez chwilę nie skupiać uwagi w stu procentach. Mimo to scenariusz pozostaje jednym z lepszych elementów Altered Carbon.

Literackim pierwowzorem serialu była książka autorstwa Richarda Morgana o tym samym tytule. Ukazała się w roku 2002. Rok później pisarz został za nią uhonorowany prestiżową Nagrodą im. Phillipa K. Dicka. Historia o Takeshim Kovacsu szybko stała się na tyle popularna, że Morgan napisał jeszcze dwa tomy tej opowieści.

TWOIM ZDANIEM

Przyjęlibyście pigułkę z Limitless?

90,2%
Tak
9,8%
Nie
Zobacz inne ankiety
Westworld – sezon 3. to dobra wiadomość dla widzów, ale zła dla ludzkości
Westworld – sezon 3. to dobra wiadomość dla widzów, ale zła dla ludzkości

Jeśli nie ewoluujesz, to giniesz – piszemy w naszej recenzji trzeciego sezonu Westworld od HBO. Ta prosta życiowa prawda sprawdza się tutaj jak rzadko kiedy. Głośne, seksowne SF zyskało pożądaną aktualizację.

Recenzja Altered Carbon – sezon 2. to już nie jest Blade Runner na sterydach
Recenzja Altered Carbon – sezon 2. to już nie jest Blade Runner na sterydach

Drugi sezon Altered Carbon od Netflixa bardziej niż Blade Runnera na sterydach przypomina The Expanse. Jest poważniej, ciemniej, bardziej przyziemnie... i tylko katany żal.

Nie tylko Wiedźmin – seriale, które podbiły serca widzów, ale... nie krytyków!
Nie tylko Wiedźmin – seriale, które podbiły serca widzów, ale... nie krytyków!

Scenarzyści odkryli jeden prosty trik na udany serial. Krytycy ich nienawidzą! Oglądalność urośnie w kilka dni o 50%. Widzowie to kochają [ZOBACZ ZDJĘCIA].