Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 11 listopada 2019, 14:53

autor: DM

Strzelam i jeżdżę – wirtualnie i w realu. Później o tym piszę – krytycznie lub z zachwytem.

Najciekawsze polskie gry, w które zagramy w 2020 roku – wybór redakcji

W 2020 roku bez wątpienia będzie głośno o Cyberpunku 2077 i Dying Light 2. Polska branża gier to jednak dużo więcej niż tylko te dwa pewniaki. Oto najciekawsze rodzime produkcje, na które również warto czekać!

Skoro światowa armia gier wideo przegrywa bitwę o Anthem, ponosi sromotną klęskę pod Falloutem po zaledwie 76 minutach i nie może przełamać punktu oporu w Breakpoincie, z odsieczą musi ruszyć nasza husaria – wirtualna. Nie ma wątpliwości, że największe natarcie poprowadzi batalion najemników z cyberwszczepami, a z drugiego skrzydła z impetem zaatakują zombie. Za nimi pójdzie jednak mocne wsparcie mniejszych oddziałów – bo polskie gry to przecież nie tylko te najgłośniejsze marki.

Powody do dumy w tym roku mieli chociażby twórcy survivalu Green Hell ze studia Creepy Jar czy zespół Frozen District, którego House Flipper – symulator renowacji domu – osiągnął niedawno milion sprzedanych egzemplarzy. O ponownej premierze Wiedźmina 3 (na platformie Nintendo Switch) nawet nie wspominamy. W przyszłym roku z pewnością najgłośniej będzie o Cyberpunku 2077 i Dying Light 2, niemniej swoje trzy grosze dorzucić mogą też inne tytuły, które albo zobaczymy po raz pierwszy, albo wyjdą z fazy wczesnego dostępu, gdzie już dały poznać się z dobrej strony.

Z okazji Święta Niepodległości przygotowaliśmy listę najciekawiej zapowiadających się polskich produkcji, które swoją premierę mają mieć w 2020 roku. Czternaście gier, dzięki którym znowu może być głośno na świecie o talencie deweloperów z Polski.

Cyberpunk 2077

Data premiery: 16 kwietnia 2020

Producent: CD Projekt RED

Gatunek: RPG akcji

Cyberpunk 2077 może jest trochę zbyt amerykański, by stać się naszą drugą komputerową epopeją narodową po Wiedźminie 3, ale z pewnością to właśnie za sprawą Wiedźmina znalazł się na celowniku wszystkich – i u nas, i na świecie. Twórcy z CD Projektu RED po prostu wysoko podnieśli poprzeczkę, zarówno innym, jak i samym sobie, toteż oczekiwania co do Cyberpunka 2077 są ogromne. I kiedy wydawało się, że punktem odniesienia będzie głównie świetnie wykreowany w Dzikim Gonie świat – ze złożonymi questami i wyrazistymi postaciami, „Redzi” pokazali, że udało im się namówić do współpracy Neo i Johna Wicka w jednym, czyli samego Keanu Reevesa!

Nie trzeba więc być fanem cyberpunku czy uniwersum stworzonego przez Mike’a Pondsmitha, by spodziewać się po CP2077 świetnej produkcji, choć oczywiście wybór takiego, a nie innego settingu stanowi ciekawą odmianę po słowiańskim folklorze. Night City, kolorowa metropolia przyszłości, pełna gangów, korporacji i nierówności społecznych, w której znajdziemy też rozbudowane misje, trudne decyzje, dowolność metod działania, pojazdy czy wszczepy, to zapowiedź naprawdę ciekawej przygody. Połączenie tego wszystkiego z talentem „Redów” i charyzmą Keanu może dać iście wybuchową mieszankę – grę, o której będzie głośno przez kolejne lata.

Dlaczego czekamy?

Twórcy erpegowego Wiedźmina łączą siły z Keanu Reevesem – jak tu nie czekać?

  1. Cyberpunk 2077 w naszej encyklopedii

TWOIM ZDANIEM

Czy chętniej kupujesz grę, jeśli to polska gra?

Nie, to nie ma dla mnie znaczenia
53%
Tak, lubię wspierać naszych
47%
Zobacz inne ankiety
Cyberpunk 2077

Cyberpunk 2077

Dying Light 2

Dying Light 2

Witchfire

Witchfire

UBOAT

UBOAT

Gamedec

Gamedec

Dark Envoy

Dark Envoy

8874

8874

Gry 2020 roku, na które najbardziej czekamy – wybór redakcji
Gry 2020 roku, na które najbardziej czekamy – wybór redakcji

2020 rok zapowiada się lepiej od obecnego. W najbliższych miesiącach czekają nas premiery takich hitów jak Cyberpunk 2077, Final Fantasy VII Remake czy The Last of Us 2.

Graficzne petardy – gry, które usmażą pecety w 2020 roku
Graficzne petardy – gry, które usmażą pecety w 2020 roku

Kiedy lis z Małego Księcia twierdził, że najważniejsze jest niewidoczne dla oczu, na pewno nie miał na myśli hiperrealistycznego oświetlenia oraz technologii śledzenia promieni w czasie rzeczywistym. Zresztą, co on mógł wiedzieć, był tylko lisem.

Polskie krapy – gry z Polski, o których lepiej zapomnieć
Polskie krapy – gry z Polski, o których lepiej zapomnieć

W ostatnich latach Polacy pokazali niejednokrotnie, że mają dryg do tworzenia gier wideo. Może to przez to zapomnieliśmy, że od lat 90. ubiegłego wieku wypuściliśmy też sporo tytułów, o których wszyscy – wraz z ich twórcami – wolelibyśmy zapomnieć.