Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 15 lipca 2020, 16:05

autor: Maciej Pawlikowski

Poza grami zajmuje się krytyką literacką, czasami trochę życiem, czasami trochę przeżyciem.

Szef idzie! Gry w pracy – podpowiadamy w co i jak grać

Ostatnio zachęcaliśmy Was do zdobycia pracy w branży gier, dziś pomożemy Wam ją stracić. Dlaczego? Bo polecamy gry, w które możecie grać w robocie.

Lubimy pracować. Jeśli spojrzeć na statystyki GUS-u z 2018 roku, okaże się, że bezrobocie powoli, ale systematycznie maleje. Dane na końcówkę maja mówią o 6,1% stopy bezrobocia rejestrowanego (czyli takiego, które zgłaszamy w urzędzie pracy). Ostatnio takim wynikiem mogliśmy pochwalić się w 1990 roku, czyli chwilę po upadku komunizmu. Brzmi wspaniale, prawda?

Ale przecież wcale nie jest tak kolorowo, bo statystyki idą w górę, a życie… Ono toczy się zazwyczaj gdzieś na poziomie chodnika. Kiedyś zachęcaliśmy Was do zdobycia pracy w branży gier, dziś pomożemy Wam ją stracić.

Jak w pracy – to bez Steama

PANDEMIA

Doczekaliśmy się bardzo nietypowych czasów. Część z nas już wróciła z pracy domowej, część firm na stałe zmienia działalność i przerzuca się na pracę zdalną. Część osób pracę przez koronawirusa straciła i szuka nowej. Niezależnie od tego, do której grupy należysz, życzymy Ci powodzenia i powrotu do normalności.

Ten tekst jest jednak humorystyczny i dlatego z przymrużeniem oka stwierdzimy, że praca zdalna mocno odsuwa od nas widmo przełożonego, niespodziewanie wchodzącego do pokoju, kiedy gramy w pracy. Dziś żeby nie dać się wykryć wystarczy upewnić się, że mamy włączone powiadomienia dźwiękowe, informujące o przychodzących mailach i wiadomościach na firmowym komunikatorze.

Wszyscy gramy w gry, a sporo z nas w dodatku musi godzić to z rodziną, szkołą lub pracą. Skoro lato rozpanoszyło się na dobre, mieszając nam w głowach i życiowych priorytetach, postanowiliśmy poświęcić osobny tekst grom w miejscu pracy (lub szkole). Jesteśmy przekonani, że znajdą się wśród Was tacy, którzy nie ograniczają się tylko do ukradkowego sprawdzenia Fejsa czy przewinięcia 9gaga. Z pewnością są osoby, które – gdy tylko szef wyjdzie do łazienki albo na spotkanie – uruchamiają ulubione gierki: przeglądarkowe szlagiery albo ukochaną klasykę. Innymi słowy takie pozycje, w które w pracy grać jest łatwo, a i równie łatwo jest to ukryć.

Dlatego tym razem skupimy się na tytułach, które nie wymagają Steama. Komputer w pracy nie należy do pracownika, a istnieją przedsiębiorstwa, które skrupulatnie sprawdzają, co podwładny instaluje na firmowych dyskach twardych. O ile w GRYOnline.pl da się wytłumaczyć obecność skrótu do Steama na pulpicie („No, UV, to nie jest tak, jak myślisz, po prostu musiałem sprawdzić, czy ta gra została wydana na platformie Valve”), o tyle np. w zakładzie produkującym karmę dla ptaków byłoby to już o wiele trudniejsze („Szefie, Hatoful Boyfriend pomaga mi zrozumieć naturę ptaków”).

W GTA V w pracy nie pogracie – co najwyżej w San Andreas na komórce. - Szef idzie! Gry w pracy – podpowiadamy w co i jak grać - dokument - 2020-07-31
W GTA V w pracy nie pogracie – co najwyżej w San Andreas na komórce.

Gdy od Excela krwawią oczy

Na polskim rynku pracy znajdziecie również takie firmy, które nie boją się kontrolować służbowych skrzynek pocztowych („UV, to nie jest newsletter z /r/fun, tylko research do artykułu o słodkich kotkach, które grają w gry”), a nawet takie, które sprawdzają Waszą aktywność. Niektóre korporacje instalują w firmowych komputerach oprogramowanie śledzące ruch myszki i liczbę kliknięć. Jeśli przestaniemy poruszać na chwilę kursorem, wyskoczy pouczający komunikat, że jesteśmy za mało produktywni („UV, to nie jest tak, że nic nie robię – ja po prostu badam nową metodę obsługi Windowsa za pomocą telepatii”).

Co ciekawe, im więcej kontroli, tym bardziej skłonni jesteśmy do małej rebelii. Dlatego dziś spróbujemy przechytrzyć szefa i opowiedzieć o grach, które świetnie nadają się do relaksu w momencie, gdy w arkuszu Excela zamiast skomplikowanego raportu widzimy już dzieło Pabla Picassa lub Romana Opałki. Wszyscy potrzebujemy czasami przerwy, choć niekoniecznie chcemy się z tym zdradzać w miejscu pracy.

GOL UCZY, BAWI I NAKŁANIA DO ZŁEGO

Art. 100. Paragraf 1. Kodeksu Pracy: Pracownik jest obowiązany wykonywać pracę sumiennie i starannie oraz stosować się do poleceń przełożonych, które dotyczą pracy, jeżeli nie są one sprzeczne z przepisami prawa lub umową o pracę.

Art. 100. Paragraf 2. Pracownik jest obowiązany w szczególności:

1) przestrzegać czasu pracy ustalonego w zakładzie pracy;

2) przestrzegać regulaminu pracy i ustalonego w zakładzie pracy porządku.

Art. 108. Paragraf 1. Za nieprzestrzeganie przez pracownika ustalonej organizacji i porządku w procesie pracy, przepisów bezpieczeństwa i higieny pracy, przepisów przeciwpożarowych, a także przyjętego sposobu potwierdzania przybycia i obecności w pracy oraz usprawiedliwiania nieobecności w pracy, pracodawca może stosować:

1) karę upomnienia;

2) karę nagany.

Komentarz redakcji: Też nie widzicie tu niczego dotyczącego gier? No właśnie! Grać można. Ale już tak zupełnie na poważnie: pamiętajcie, że tekst ma charakter humorystyczny i w żadnym wypadku nie służy utrwalaniu złych nawyków. No, może trochę...

TWOIM ZDANIEM

Grasz w pracy?

Tak, dość często
28,1%
Nie, przecież kocham swoją robotę
25,2%
Jeszcze się uczę, ale w szkole/na studiach gram!
21,8%
Nie mam pracy :(
13%
Tylko parę razy
11,9%
Zobacz inne ankiety
Stardew Valley

Stardew Valley

Doom (1993)

Doom (1993)

Heroes of Might and Magic III Complete

Heroes of Might and Magic III Complete

Star Wars: Galaxy of Heroes

Star Wars: Galaxy of Heroes

OGame

OGame

Boom Beach

Boom Beach

Tribal Wars 2

Tribal Wars 2

Praca dla gracza – jak zmienić pasję w poważny zawód?
Praca dla gracza – jak zmienić pasję w poważny zawód?

Co może zrobić młody gracz, który połowę swego wolnego czasu poświęca na budowanie domków w Minecrafcie? Czy granie w gry może stanowić profesję? A jeśli tak, to jak to zrobić, żeby i pograć, i zarobić?

Wakacje bez peceta? Podpowiadamy w co warto zagrać na smartfonie
Wakacje bez peceta? Podpowiadamy w co warto zagrać na smartfonie

20 gier i jeden bonusowy temat – taką paczkę przygotowaliśmy z myślą o tych z Was, którzy na wakacjach chcieliby pograć, ale nie mają na czym. Wybraliśmy najciekawsze mobilne produkcje, dbając o to, żeby dla każdego znalazło się coś miłego.

10 gier przeglądarkowych na zimowe wieczory i ponurą szarówkę
10 gier przeglądarkowych na zimowe wieczory i ponurą szarówkę

Wszyscy czasem w nie gramy, nie wszyscy się tym chwalimy – niesłusznie. Przygotowaliśmy listę dziesięciu godnych uwagi gier przeglądarkowych, z którymi możecie miło spędzić czas zimowej szarówki.