Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 31 stycznia 2018, 15:00

autor: Czarny Wilk

Bez umiaru pożre gry oraz filmy, nie pogardzi też soczystym komiksem albo dobrze upieczonym serialem.

Gry lutego 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

Luty przynosi ze sobą debiut wyczekiwanego od lat Kingdom Come: Deliverance oraz świetnie zapowiadających się odświeżeń klasyków – Shadow of the Colossus oraz Age of Empires: Definitive Edition.

Nietrudno wskazać jeden debiutujący w lutym tytuł, który wyróżnia się szczególnie wysokimi oczekiwaniami polskich graczy. Kingdom Come Deliverance kazało na siebie czekać długie lata, ale jeśli dowodzony przez twórcę Mafii zespół wywiąże się z obietnic i zaprezentuje wyjątkowo realistyczną grę fabularną osadzoną w pozbawionym jakiejkolwiek magii świecie stawiającym na historyczne realia, to cierpliwość się opłaci.

Drugi miesiąc roku to także debiut dwóch gruntownie odświeżonych przedstawicieli klasyki. Shadow of the Colossus pozwoli ponownie powalić szesnaście majestatycznych, stworzonych od postaw przy użyciu współczesnej technologii kolosów i zwiedzić wzbudzającą przejmujące poczucie osamotnienia krainę. Age of Empires: Definitive Edition da nam natomiast okazję do przypomnienia sobie kultowej strategii czasu rzeczywistego, umilając tym samym oczekiwanie na będącą w produkcji pełnoprawną czwartą odsłonę cyklu.

Czy „Wiedźmin bez magii” zadowoli miłośników gier RPG? - 2018-01-31
Czy „Wiedźmin bez magii” zadowoli miłośników gier RPG?

Miłośnicy mniejszych, wyróżniających się stylistyką produkcji powinni zainteresować się Fe oraz Symmetry. Ten pierwszy tytuł to bajecznie wyglądająca platformówka, w której jako niezwykłe stworzenie zwiedzimy oniryczny świat. Symmetry to natomiast polska gra o przetrwaniu na obcej, niebezpiecznej planecie, wyróżniająca się wokselową oprawą wizualną.

KONKURS! Wygraj najbardziej oczekiwaną przez siebie premierę miesiąca!

Zapraszamy Was do udziału w konkursie, w którym do wygrania jest wskazana w komentarzu pozycja na wybraną platformę. Użytkownik, którego post zostanie nagrodzony, otrzyma najbardziej oczekiwaną przez siebie grę.

Aby wygrać, do 25 lutego 2018 roku trzeba podać najbardziej wypatrywany przez siebie tytuł, który ma premierę w tym właśnie miesiącu, i krótko uzasadnić swój wybór. Opinię tę należy umieścić w komentarzu pod niniejszym artykułem. Dodatkowo, będąc zalogowanym, należy odszukać wybraną produkcję w naszej encyklopedii gier i przyznać jej „łapkę w górę”. Trafi ona wówczas do kolekcji gier użytkownika. Najpierw jednak koniecznie przeczytajcie regulamin konkursu „Gra Miesiąca”, jego akceptacja jest warunkiem niezbędnym do wzięcia udziału w zabawie.

W poprzedniej edycji konkursu wygrał komentarz użytkownika Wy1m4g1n0w4ny.

Nagrody w konkursie sponsoruje SKLEP GRYOnline.pl.

Na którą grę lutego czekasz najbardziej?

59,3%

Kingdom Come: Deliverance

9,9%

Shadow of the Colossus

6,6%

Civilization 6: Rise and Fall

6,3%

Age of Empires: Definitive Edition

4,1%

Battlefield 1: Apokalipsa

2,3%

Bayonetta 1 oraz Bayonetta 2

2,2%

Fe

1,8%

Metal Gear Survive

1,7%

Battalion 1944

1,6%

Rust

1,6%

The Council

1,4%

Symmetry

1,3%

Gravel

Kingdom Come: Deliverance

Kingdom Come: Deliverance

Age of Empires: Definitive Edition

Age of Empires: Definitive Edition

Shadow of the Colossus

Shadow of the Colossus

Metal Gear Survive

Metal Gear Survive

Fe

Fe

Gravel

Gravel

Battalion 1944

Battalion 1944

The Council

The Council

Gry stycznia 2018 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry stycznia 2018 – najciekawsze premiery i konkurs

Początek roku to przede wszystkim uczta dla fanów bijatyk – w krótkim odstępie czasu wyjdą Dragon Ball FighterZ i Street Fighter V: Arcade Edition, aż dwaj solidni pretendenci do miana gatunkowego króla. Coś dla siebie znajdą także miłośnicy gier RPG.

Gry grudnia 2017 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry grudnia 2017 – najciekawsze premiery i konkurs

Sezon premier największych hitów za nami. Grudzień upłynie nam głównie przy remasterach klasyków oraz debiutach większych i mniejszych dodatków do gier. Pojedynczymi wyjątkami są m.in. trzecia odsłona SpellForce oraz polskie Seven: The Days Long Gone.

Gry lutego 2017 – najciekawsze premiery i konkurs
Gry lutego 2017 – najciekawsze premiery i konkurs

Po niezłym styczniu zapowiada się jeszcze lepszy luty. To będzie mocny RPG-owy miesiąc, bo zadebiutują i wyczekiwany Torment i efektowne Horizon Zero Dawn. Nie zabraknie też gier akcji, jak NiOh, Sniper Elite 4 czy For Honor. A to nie wszystko!

Komentarze Czytelników (104)

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze
02.02.2018 16:22
odpowiedz
zanonimizowany1246970
3
Konsul

Kingdom Come: Deliverance

02.02.2018 18:00
😃
odpowiedz
dren2
7
Legionista

Czekam na Kingdom Come: Deliverance na xone, bo lubię ten okres historyczny choć w szkole miałem ledwie 2 z historii ;)

02.02.2018 19:38
😉
odpowiedz
trilex18
2
Junior

Ja za to czekam na The Council. Lubie przygodowe gry tego włašnie typu. Do tego będą to czasy kolonialne, a trailer wygląda intrygująco.

02.02.2018 20:23
odpowiedz
deckard6
38
Chorąży

Czekam na Kingdom Come: Deliverance - zawsze chciałem pograć w takiego "Skyrima bez magii".

02.02.2018 21:21
😍
odpowiedz
wata_PL
152
Ogniomistrz

Kingdom Come: Deliverence na Xboxa.Nie ma to jak średniowiecze z Polskimi akcentami oglądane bezpiecznie z wygodnej kanapy przed dużym TV.Czasy które prezentuje gra są mroczne ciężkie i napewno przygoda rozpoczęta nie rycerzem a chłopkiem będzie świetna.

03.02.2018 03:38
odpowiedz
NajPhil
47
Fiu Fiu

Podejrzewam, że będę jedną z bardzo nielicznych osób, które stawiają na nowe MGS. Z pewnym zainteresowaniem - choć niezobowiązująco - śledzę sobie losy tego projektu. Trochę to wynika z przekory, bo ten ostracyzm wobec Konami i buńczucznie zapowiadany bojkot gry jakoś na mnie nie działa. Ale poza tym to bardzo interesująca okazja, by sprawdzić, co z tej serii będą w stanie wycisnąć inni, i czy brak ręki Kojimy będzie rzeczywiście aż tak odczuwalny. Pewnie też na moje postrzeganie tej sytuacji ma wpływ wciąż żywa pretensja do Hideo, że jako gracz tylko pecetowy zostałem pozbawiony możliwości poznania całej tej historii .

A pamiętam jak dzisiaj, gdy za młodu pognałem na Stadion X-lecia i choć jako fan tenisa w planach miałem poszukanie na straganach gierki Roland Garros, to skuszony widniejącą na skserowanej okładce facjacie Snake - facet zamiast oczu miał bandanę, a ja walkmana pełnego Guns&Roses - wróciłem do domu z płytką CD Metal Gear Solid w wersji "zripowanej". Rosyjskojęzyczny sprzedawca wyjaśnił mi wówczas, że tak duża gra nie zmieściłaby się na jednym CD, więc uszczuplono materiał źródłowy pozbywając się opcjonalnej zawartości.

Byłem tym zachwycony, bo to jednak spora oszczędność w portfelu, ale tylko do czasu, gdy już na dzień dobry się okazało, że dla rosyjskiego dietetyka opcjonalnym była cała ścieżka dźwiękowa. Po chwili jednak byłem już na maksa wciągnięty i takie pierdoły przestały mieć znaczenie. To naprawdę było coś nowego, nietypowego i to zarówno pod względem mechaniki, jak i sposobu narracji.

Tym większym ciosem był późniejsza sytuacja z nagłym restart kompa, jakoś zaraz po walce ze Sniper Wolfem. Gra się wykrzaczała i to solidnie, uszkadzając zarówno własne pliki instalacyjne, jak i zapisany stan gry, więc ponowna instalacja i trwanie w nadziei, że może zrobię coś inaczej i jednak uda się przeskoczyć dalej, wymagała przechodzenia tego fragmentu za każdym razem od nowa.

W związku z tym jestem prawdopodobnie w ścisłej światowej czołówce pod względem ilość powtórzeń dwóch pierwszych godzin rozgrywki w MSG. :)

03.02.2018 03:51
😐
odpowiedz
ToJaJanusz
3
Legionista

Mój wybór pada (i tu uwaga) na Metal Gear Survive. Dlaczego????? Już postaram się wytłumaczyć. Po prostu ciekawi mnie jak Konami poradzi sobie bez Kojimy. Moim zdaniem warto będzie dać szanse temu tytułowi ponieważ może z tego wyjść coś dobrego. Chodziaż i tak większość osób odpuści ją sobie ponieważ jest o przetrwaniu co moim zdaniem jest złym posunięciem. Cóż dowiemy się czy warto było czekać...

post wyedytowany przez ToJaJanusz 2018-02-03 03:53:08
03.02.2018 13:22
odpowiedz
dagoo
2
Junior

Mój wybór pada na Kingdom Come: Deliverance. Z wykształcenia jestem historykiem, z zamiłowania graczem. Weryfikacja 'prawdy historycznej', która w gruncie rzeczy nie istnieje, lecz 'przebywanie' w tamtym czasie, może być niesamowitym przeżyciem. PS. Nietuzinkowa recenzja.

03.02.2018 17:36
odpowiedz
Waltan74
1
Junior

Wybór jest oczywisty Kingdom Come: Deliverance. Uwielbiam miecze i łuki ( w domu sam posiadam taki oręż) więc wybór nie mógł być inny.

04.02.2018 12:26
👍
odpowiedz
mrjohhny
144
Amoniak Vas Here

...Gdy słońce zachodzi budzą się ...rycerze -i parafrazując plakat od FFVII na rycerzy właśnie czekam a konkretnie na Kingdom Come Deliverance

Jako miłośnik historii liczę na wątki autentycznych postaci, które odegrały ważną rolę w historii królestwa,chciałbym wejść w pełną interakcje z postaciami historycznymi...może ich do czegoś namówić czy szepnąć słówko o tym i o tamtym ,a gdy się nie uda to mieczem machnąć na zgodę :)

Czekam na otwarty świat i mnóstwo npc rodem z Elder scrolls-a ,by rozwój postaci miał sens i fabularny i by ułatwiał eksploracje.

Zatem byle by nie było nudno i powtarzalnie,gier o rycerzach z otartym świecie jest jak na lekarstwo więc by ten "lek" było słodki i lekkostrawny -tego życzę.

04.02.2018 12:56
odpowiedz
Majestatyczny
1
Junior

Kingdom Come: Deliverance jest przeze mnie najbardziej wyczekiwanym tytułem tego miesiąca.
Wyczekuję zwiedzania świata tej gry, wszystkich możliwych w nim interakcji i oczywiście fabuły. Będzie to świetna odskocznia od genialnego TES V:Skyrim z którego magia wprost się wylewa i przyjemnością w czekaniu na Mount & Blade II: Bannerlord. Oprócz tego jaka będzie to świetną gra chciałbym ją wygrać, ponieważ po zmianie komputera (na starym nie mógłbym jej nawet uruchomić w sensownej płynności :D) mój budżet na gry stał się bardzo ograniczony.

post wyedytowany przez Majestatyczny 2018-02-04 12:59:15
04.02.2018 13:04
odpowiedz
3 odpowiedzi
zanonimizowany911055
5
Generał

czekając

wybór trudny wybrać jedną grę
na którą najbardziej czeka się

wszystkie one są wyczekiwane
mniej lub bardziej - sprawa osobista
niektóre prawie jak balony nadmuchane
ale znalazła się ta za**ista

gier ze smokami i czarami jest bez liku
za dużo tych ghuli mantykor i innych stworów
brakuje tylko nam detektora potworów
najbardziej czekam na produkcję czeskiego zespoliku

jest to ciekawe a nawet zabawne
nie ciągnęło mnie nigdy do takich tytułów
uważałem je za nadto ciężkostrawne
brzuch bolał od czytania o nich artykułów

zdanie zmieniłem oglądając video materiały
pochłaniałem je nowości zgłodniały
wcielę się w Henry'ego, syna kowala
a już niedługo łby średniowieczne porozwalam

szermierka, ekwipunku system i dialogi
wszystko tak rozbudowane lecz czy tak będzie?
królestwo z pewnością umieszczę w pierwszym rzędzie
a czy ty złożyłeś już preorder, mój drogi?

-
Kingdom Come Deliverance moim wyborem.

post wyedytowany przez zanonimizowany911055 2018-02-04 13:09:07
04.02.2018 13:06
1
odpowiedz
Varson
26
Chorąży

Zapomnieliście w tej liście o Stellaris: Apocalypse - chyba ma być większe DLC do stellarisa i overhaul całej gry więc można powiedzieć że należy do większych gier.

04.02.2018 17:11
odpowiedz
the_matrix
91
Centurion

Kingdom Come: Deliverance - właśnie na ten tytuł czekam w miesiącu luty 2018. Ciekawa warstwa fabularna, historyczna i wykonanie. Jak dla mnie numer jeden. Zapowiada się ciekawy miesiąc i tytuł, który da świeży powiew w gatunku RPG. Może konkurencja dla Wiedźmina czy Skyrima Nam się szykuje? Zobaczymy jak to wszystko wyjdzie i czy będzie tak samo, a może i bardziej grywalne. Dla mnie pozycja obowiązkowa i numer 1!!!

04.02.2018 23:11
odpowiedz
RadGad
3
Junior

Moim zdaniem najlepszą premierą miesiąca będzie age od Empires definitive edytion ponieważ gram we wszystkie części AoE i
czekam na zapowiadane usprawnienia i oczywiście 4K

05.02.2018 13:14
odpowiedz
Azgeroth
2
Junior

Kingdom Come: Deliverance
Bo kupiłem Xone i chce w końcu ogarnąć sterowanie PADem :D
Przy dobrym RPGu nauka pójdzie jak złoto.

05.02.2018 22:06
odpowiedz
Cyber95
1
Junior

Wybieram Age of Empires: Definitive Edition.
Moja przygoda z grami zaczęła się w dużej mierze od serii Age of Empires, a dokładniej drugiej odsłony tego cyklu. Do dziś serię tą darzę szczególnym sentymentem oraz lubię się w nią zagrywać.

06.02.2018 17:40
odpowiedz
nagelfar
14
Legionista

Z niecierpliwością i utęsknieniem wyglądam nieodległej już premiery gry, na którą czekam od dawna - jest nią rycerska opowieść "Kingdom Come: Deliverance".
To gra, której fabuła i zaprezentowany świat z założenia opierają się na faktach historycznych oraz przekazach dziejopisarzy o tamtych dawnych czasach.
Bez smoków - chyba że wyhaftowanych na dumnych proporcach i czaprakach rycerskich rumaków; bez zaczarowanego oręża - chyba że w opowieściach barda snutych przy płonącym palenisku w przydrożnej gospodzie; bez magii - chyba że można nią nazwać łyk zimnej wody po morderczej walce w spiekocie dnia na zroszonym krwią i zasłanym trupami polu bitwy.
Od zawsze pociągały mnie takie średniowieczo-rycerskie klimaty, jednak "KC:D" - jak dotąd żadna inna gra - już uwiodła mnie skutecznie i żywiołowo, choć poza zwiastunami oficjalnie jeszcze jej przecież nie ma. Dla mnie jednak już porwała moją wyobraźnię i przyrzeczeniem spełnienia całej góry nadziei i oczekiwań rozpaliła dziko buzującą niecierpliwość.
Trochę to może niezwykłe, ale właśnie ta zapowiedź niezwykłej przygody w świecie wskrzeszonym po ponad pół tysiącu lat - gdyż rzecz dzieje się na krótko przed czasami krwawych wojen husyckich na pograniczu Czech i Śląska - zainspirowała mnie swoją tematyką tak potężnie, że sam będąc mieszkańcem Dolnego Śląska zacząłem zgłębiać średniowieczne dzieje okolic "za oknem".
Przeczytałem jednym tchem niezwykle barwną "Trylogię Husycką" Sapkowskiego, twórcy Wiedźmina, zacząłem wertować kroniki i zapisy z dawnych czasów, by głębiej i pełniej poznać ów miniony świat sprzed wieków. (Dowiedziałem się na przykład, że tylko w promieniu 5 km od miejsca, gdzie mieszkam, w XV w. żył pewien rycerz, właściciel niedalekiej wioski Struga, który brał udział w bitwie pod Grunwaldem po stronie Krzyżaków, dostał się do polskiej niewoli i powrócił z niej po wpłaceniu znacznego okupu. Inny - pan na zamku Książ - był raubritterem, rycerzem rozbójnikiem, który łupił podróżnych i kupców oraz najeżdżał dobra kościelne, tak że został za to wraz z całą wsią ekskomunikowany przez biskupa wrocławskiego. Oraz że ruiny zamku Cisy w pobliskim lesie, dokąd chadzamy czasami na spacer, pochodzą z warowni, którą oblegali i spalili właśnie husyci w czasie jednej z ich rejz - zbrojnych wypraw na Śląsk).
Dzięki "Kingdom Come: Deliverance" dostrzegłem, iż tamtą odległą, lecz jakże barwną i fascynującą historią przesiąknięte są miejsca "o rzut kamieniem", wręcz tu, u mnie "na podwórku".
Dlatego też gra, która może przenieść gracza w tamte właśnie czasy, wiernie oddając realia życia średniowiecznego świata - dalekiego wprawdzie w czasie, lecz jakże bliskiego miejscem - to moja najbardziej wyczekiwana komputerowa historia w tym roku.
Odliczam dni do premiery i wiem, że prędzej czy później zanurzę się w ów wskrzeszony po 600 latach świat zamków, pól, wiosek i lasów, by doświadczyć niezwykłości codzienności sprzed wieków oraz przygód bohatera - człowieka prawie że stąd.

post wyedytowany przez nagelfar 2018-02-06 17:42:42
06.02.2018 21:36
odpowiedz
WillTreaty_37
1
Junior

Kingdom Come: Deliverance
Jestem rekonstruktorem historycznym, odtwarzam XIV-wiecznego kondotiera. Od kiedy zacząłem interesować się historią późnośredniowiecznej Europy zawsze wkurzałem się, gdy inni używali określenia "mroczne wieki". Kiedy w 2015 roku usłyszałem wzmianki o Kingdom Come zauroczyło mnie podejście twórców do tego okresu historycznego, jednego z najbarwniejszych w dziejach średniowiecznej Europy. W moim hobby uwielbiam tę atmosferę, którą jednak tylko pozorujemy, a prawdziwie poczuć ją można jedynie po porządnym bohurcie i biesiadzie w obozowisku. Grając w tę grę mógłbym wsiąknąć w ten oryginalny klimat, co pomogłoby mi jeszcze wierniej odtwarzać swoją postać na licznych turniejach :D

11.02.2018 11:59
odpowiedz
sevenup
51
Russischer Spion

Czyli w lutym nie ma nic specjalnego-przynajmniej dla mnie.

11.02.2018 18:48
odpowiedz
Marcel813
1
Junior

Od czasów wyjścia Fify 18 na nic tak bardzo nie czekałem jak na Battlefielda 1: Apokalipse na Play Station 4. Jest to gra przy ,której na pewno spędzę godziny. Od lat zachwycałem się grami akcji takimi jak Battlefild czy Call of Duty. Jednak moja pasja pogłębiała się i to tak właśnie w 2012 roku dostałem swoją pierwszą konsolę Play Station 3. Była to moja ,,miłość". Miałem na niej prawie wszystkie gry akcji jakie wtedy były. Do czasu kiedy wyszedł Battlefild 4 i Play Station 4 o niczym innym nie myślałem. Dopiero na ubiegło roczne święta Wielkanocne dostałem tę konsole z kilkoma grami. Następnie po premierze Fify 18 o niczym innym nie myślałem niż Battlefild 1 : Apokalipsa. Kiedy tylko usłyszałem o premierze wręcz skakałem z radości , byłem bardzo zachwycony ,rozpierała mnia taka radość ,że trudno to pojąć.
Dlatego marzę o tej grze i liczę na to ,że za jakiś czas usiądę wygodnie w fotelu i godzinami będę grał w tą fantastyczną grę.

13.02.2018 11:52
odpowiedz
Lapak
8
Legionista

Kingdom Come: Deliverance

Jestem fanem gier RPG, w które od lat się zagrywam. Zwykle wolałem gry przepełnione magią i potworami ale ten tytuł naprawdę mnie mocno zainteresował, bo jestem przede wszystkim ciekawy rozwiązań rozwoju postaci oraz wpływu na świat, które umożliwia rozgrywka. Ciekawym jest też zachowanie realizmu, szczególnie w kwestii historycznej i zdecydowanie znudziły mi się też gry, gdzie faktycznie mechanika każe czekać na cios przeciwnika, bo to zapewnia najlepszą taktykę pokonywania kolejnych zastępów wrogów. Pomimo tego, że gra przypomina nieco za bardzo Obliviona, to jednak nie traktuję tego jako wadę, a bardziej właśnie jako zaletę. Miło będzie wrócić wspomnieniami do czasów kiedy zagrywałem się w TES: IV.
Jestem też zaintrygowany spojrzeniem właśnie czeskiego studia na przemysł kreatywny gier. Polacy już pokazali, że robią dobre gry, więc mam nadzieję, że Czesi nie pozostaną w tyle i ta gra będzie potwierdzeniem kreatywności słowiańskich ludów oraz ich umiejętności co do tworzenia ciekawych historii, światów.
Co jeszcze zaintrygowało i poruszyło moje serce czytając opis Kingdom Come? Jestem miłośnikiem intryg i machinacji politycznych, więc mam nadzieję, że ten watek, będzie naprawdę mocno rozwinięty. Ba! Czasami te wątki potrafią mnie wciągnąć o wiele bardziej niż ciągłe rozgrywanie bitew i walk. Mam wielką nadzieję, że gra spełni moje oczekiwania w tym względzie.
Podsumowując, czekam na możliwość zagrania w tą grę z wielką niecierpliwością i mam ogromną nadzieję na ciekawą warstwę fabularną.

14.02.2018 06:42
odpowiedz
maria2000
1
Junior

najbardziej wypatrywana prze zemnie gra który ma premierę w tym właśnie miesiącu, to Subnautica ponieważ jest niezwykła p dlatego że dzieje się pod wodą,i dużo się w niej dzieje ze względu że trzeba się stamtąd wydostać przez różne ciekawe zagadki

19.02.2018 21:55
odpowiedz
a100rrr
5
Junior

Doskonale pamiętam cudowną datę 1 kwietnia 2014. Przeglądałem stronę gry-online i czytałem artykuły o Goat Symulator. Gdzieś obok wyświetliła mi się informacja, o grze której tytułu nawet nie mogłem wymówić. Dotyczyła tego, że gra będzie posiadać większy świat niż Oblivion.
Nawet po kilku latach pamiętam datę artykuły dokładnie 10 marca 2014. Wtedy otworzyłem usta i tak czytałem przez dłuższy czas pozostałe informacje o grze.
I tak kolejne cztery lata.
Czekałem i powoli zapominałem o niej. Raz na jakiś czas czytałem o dodaniu nowego elementu do gry lub o przesunięciu daty premiery.
Aż w końcu praktycznie zapomniałem. Kilka dni temu stało się coś, czego się nie spodziewałem. Szybsze bicie serca, trochę dreszczy na ręku i kolejne informacje na stronie.
Ta gra, na którą czekałem cztery lata w końcu jest!
Moja gra miesiąca, roku, a może nawet dekady to Kingdom Come: Deliverance

post wyedytowany przez a100rrr 2018-02-19 21:56:42
20.02.2018 09:41
odpowiedz
Kamlot_KrUL
1
Junior

Dla mnie jako fana gier RPG i generalnie klimatów średniowiecznych i fantasy oczywiście Kingdom Come: Deliverance jest grą na którą się najbardziej czaję. Od pewnego czasu zarówno w kinematografii, literaturze czy właśnie branży gier wideo nie miałem do czynienia ze średniowieczem bez magii, co jak widać stanowi nie lada wyzwanie dla twórców. Od takiego dzieła będzie się wymagało albo rozbudowanej, nietypowej mechaniki lub wciągającej fabuły. Wierzę, że Kingdom Come spełni te wymagania i po takich perełkach jak Gothic, Wiedźmin 3, Skyrim czy Darkest Dungeon natrafię na kolejną wspaniałą przygodę, którą będę wspominał przez lata ;) Pozdrawiam i życzę powodzenia w konkursie! :D

23.02.2018 15:15
odpowiedz
Marianero
2
Junior

Zagłosowałem na Kingdom Come: Deliverance, ponieważ:
-interesowałem się grą od czasu opublikowania pierwszych informacji o niej
- ma elementy Gothica (gra sugeruje używanie sprytu i perswazji zamiast miecza) oraz skyrima (system rozwoju), a nawet modów do niego dostępnych (naturalne potrzeby)
- gra jest wyjątkowa, w miarę realistyczna, do umiejętności rzemieślniczych i złodziejskich dodaje minigry (to już nie jest tylko kucie 100000 sztyletów w skyrimie)
-poza tym reszta gier z lutego mnie nie interesuje

23.02.2018 21:45
odpowiedz
timis
21
Legionista

Age of Empires: Definitive Edition uzależnia niezależnych!

23.02.2018 21:53
odpowiedz
lukas02
3
Junior

Najbardziej wyczekiwana przeze mnie gra. Jak myślicie dlaczego jest to właśnie Kingdom Come: Deliverance? Nie chodzi tu tylko o gatunek RPG-a i nie tylko dlatego, że tęsknię za Wiedźminem.
Za każdym razem, kiedy jakaś produkcja oferuje podróż do czasów około średniowiecznych, każdy pragnie odnaleźć w sobie cnoty rycerskie. Dokładając do tego brak magii- wielkie zaskoczenie, powoduje to że jest to gra, która mam nadzieję przyciągnie mnie na wiele godzin. Oby wersja na PS4 dawała radę.

24.02.2018 23:57
odpowiedz
Kuba Potocki
1
Junior

Kingdom Come: Deliverance jest niesamowita. Bardzo interesuje mnie jej nowatorski system walki. Samemu trenuję szermierkę mieczem i jestem ciekaw czy twórcom udało się odwzorować realizm, jednocześnie nie pozbawiając gry miodności.

post wyedytowany przez Kuba Potocki 2018-02-24 23:58:24
25.02.2018 15:22
odpowiedz
ashanazai
44
Pretorianin

Dawno dawno temu żył sobie wieśniak - był wprawdzie piśmienny, lecz języków nie znał.
We wiosce co sąsiedzi gadali to rozumiał.
Lecz wieśniakowi zamarzył się miecz - ot taki ciut ostrzejszy drut.
Wieśniak z czasem zdobył miecz.
Jako że pamięć ma krótką to już nie wie czy czekał aż jeden rycerz zabije drugiego w potyczce, ale napewno go ukradł ...
... być może gdzieś się włamując.
Gdy już z mieczem dotarł do pierwszego wielkiego jak na niego miasta (we wiosce żyło kilkanaście osób, także większa liczba w mieście już robiła na nim wrażenie),
to nie za bardzo rozumiał tą szlachecką angielską mowę.
Mimo to przyjął parę zleceń, które nawet go nie interesowały.
Wieśniak miał inny cel: ukraść więcej rzeczy lub zabić jakieś zwierzęta, by nazbierać mamone na konia.
Po kupieniu konia poczuł się jak w niebie, bo wreszcie świat stanął dla niego otworem.
Teraz mógł wędrować po całym świecie i plądrować każde napotkane podziemia dla czystej frajdy i przygody...

... tak w skrócie wyglądała kiedyś moja gra w pamiętnego Daggerfalla.
Mimo, że czułem się wtedy jak taki wieśniak bez znajomości angielskiego to gra sprawiała mi dużo przyjemności.
W tamtej pamiętnej grze nie ukończyłem żadnego questa, świat był tak wielki, że moim celem było zwiedzanie go.
Przyjemnością było zwiedzanie wsi i miasteczek, opuszczonych zamków i niezbadanych podziemi.

Teraz po latach nadchodzi gra na którą czekam z niecierpliwością - Kingdom Come: Deliverance.
Tutaj też będzie koń i miecz do zdobycia, piękny świat do zbadania i być może serca niewiast do złamania...

Dodaj swój komentarz
Wszystkie Komentarze