Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać
Publicystyka 20 stycznia 2023, 16:26

8. Planescape: Torment. 100 najlepszych gier RPG w historii – edycja 2023

Najlepszym RPG-iem w 2022 roku bez wątpienia był Elden Ring. We wielu plebiscytach zdobył on nawet tytuł Gry Roku – bez podziału na gatunki. Produkcja oczywiście znalazła się w naszym rankingu. Jakie miejsce zajęła? Przekonajcie się sami.

8. Planescape: Torment

Wysoka pozycja należy się Tormentowi chociażby za ten pamiętny prolog w kostnicy – i nieprawdopodobny klimat, którym gra wgniotła nas w fotele od pierwszych chwil. Niby całość bazowała na zwykłej mechanice D&D, ale dzięki realiom i fabule było to doświadczenie tak cudownie odmienne od Baldur’s Gate, jak tylko można sobie wyobrazić.

W Planescapie wszystko wydawało się niesamowite – począwszy od Sigil, czyli „Miasta Drzwi”, przez borykającego się z problemem nieśmiertelności Bezimiennego i jego towarzyszy (jak choćby czaszka Morte), po narrację prowadzoną przez rozbudowane opisy oraz dojrzałą fabułę, stawiającą pytanie: „Co może zmienić naturę człowieka?”. To wszystko składa się na niepowtarzalne doświadczenie. Równać się z nim mógłby tylko nowy Torment (jednak do poziomu legendy Black Isle Studios trochę mu zabrakło) albo... Disco Elysium.

Wyciągnięte z forum

Kolejny rok przemija, więc znowu trzeba Tormenta zaliczyć, :) i tak już średnio raz w roku, od 2001. :)

[email protected]^

7. Dragon Age: Początek

Dragon Age: Początek szybko stracił zapał. W 2020 roku zdominował ankietę, uzyskawszy aż 19,9% głosów, i wykonał potężny skok w kierunku podium – teraz coraz bardziej się od niego oddala. Czyżby była to jednorazowa mobilizacja fanów serii?

Początek rodził się długo, a kiedy wreszcie przyszedł na świat w 2009 roku, jasno dał do zrozumienia, że warto było czekać – mimo iż minęło wiele lat od czasów, kiedy triumfy święciły największe klasyczne RPG, których chwałę miał przypomnieć. Wprawdzie nie każdy dostał to, czego oczekiwał, ale trudno zaprzeczyć, że dwa lata po wydaniu Mass Effecta BioWare dokonało kolejnego przełomu.

Przede wszystkim okazało się, że możliwe jest udane połączenie klasycznych erpegowych rozwiązań – jak kontrolowanie całej drużyny, taktyczna walka z aktywną pauzą i widok izometryczny (opcjonalny) – z paroma nowoczesnymi elementami, takimi jak sterowanie typowe dla gier z kamerą TPP czy efektowne „wykańczanie” przeciwników. Najbardziej znamienne wydaje się jednak to, jak ważna była rola członków drużyny w tej produkcji i w następnych – wystarczy przypomnieć sobie, ile artykułów poświęcono samym kompanom bohatera w Inkwizycji, by zrozumieć, w czym rzecz.

Wyciągnięte z forum

Dragon Age: Początek to świetna gra i chyba ostatnie RPG BioWare z prawdziwego zdarzenia. Fabularnie jest dobrze, choć twórcy powielają przez lata utarte schematy, ale mi to jakoś nie przeszkadzało. Fabułę obserwuje się z przyjemnością, a to, że można wpływać na niektóre wydarzenia, dodaje smaczku. Historia i fajnie pomyślane uniwersum (które pełnymi garściami czerpie z kanonu fantasy) przyciągają przed ekran niczym magnes. Swój udział ma też gameplay, zarządzanie ekwipunkiem oraz walki z aktywną pauzą, czyli to, do czego przyzwyczaiła nas klasyka cRPG.

sebogothic

Krzysztof Mysiak

Krzysztof Mysiak

Wpadł w sidła elektronicznej rozrywki przez starszego brata – kolekcjonera gier i gracza. Przez lata młodości nie miał własnego sprzętu nadającego się do grania, więc inwestował czas w wertowanie GOL-owskiej Wielkiej Encyklopedii Gier (i CD-Action). Swoje przeznaczenie dopełnił krótko po maturze, w 2013 roku, wysyłając CV do krakowskiej redakcji. Zdobył wykształcenie dwuklasowca – bibliotekarza/infobrokera – ale zamiast pójść w ślady Deckarda Caina czy Handlarza Cieni, wolał kontynuować karierę autora wiadomości ze świata (i nie tylko). Po paru latach wiercenia dziury w brzuchu połowie redakcji wyszarpał miejsce w gronie pracowników GRYOnline.pl i w 2017 r. przeniósł się do Krakowa. Zanim wyfrunął stamtąd do Poznania (w 2020 r.), zdążył zostać zapamiętany jako ten koleś, który bywa na tolkienowskich konwentach, jeździ paskudnym Subaru Imprezą i wywija mieczem na firmowym parkingu. Dziś z dystansu dogląda Encyklopedię Gier i Serwis Informacyjny.

więcej

TWOIM ZDANIEM

Najlepsze gry RPG - którą z tych 20. cenisz najbardziej?

Wiedźmin 3: Dziki Gon
32,5%
Gothic 2
8,6%
Baldur’s Gate 2
6,3%
Skyrim
3,8%
Mass Effect 2
4,2%
Planescape: Torment
3,8%
Cyberpunk 2077
8,2%
Persona 4
0,4%
Star Wars: Knights of the Old Republic
2,5%
Divinity: Original Sin 2
3,2%
Elden Ring
2,8%
Fallout: New Vegas
0,8%
Disco Elysium
1,5%
Vampire The Masquerade: Bloodlines
0,8%
Morrowind
3,2%
Wiedźmin 2: Zabójcy królów
1,2%
Chrono Trigger
0,7%
Gothic 1
2,2%
Dragon Age: Początek
2,5%
Fallout 2
6,4%
Baldur’s Gate 1
1,2%
Final Fantasy VI
0,7%
Wiedźmin 1
0,9%
Arcanum: Przypowieść o maszynach i magyi
1,3%
Pokemon (seria)
0,3%
Zobacz inne ankiety
Wiedźmin 3: Dziki Gon

Wiedźmin 3: Dziki Gon

The Elder Scrolls V: Skyrim

The Elder Scrolls V: Skyrim

Kingdom Come: Deliverance

Kingdom Come: Deliverance

The Elder Scrolls III: Morrowind

The Elder Scrolls III: Morrowind

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Wiedźmin 2: Zabójcy Królów

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition

Divinity: Original Sin II - Definitive Edition

Gothic

Gothic

Gothic II

Gothic II

Fallout 2

Fallout 2

Baldur's Gate II: Cienie Amn

Baldur's Gate II: Cienie Amn

Chrono Trigger

Chrono Trigger

Przegapione gry RPG 2022 - niezłe erpegi, którymi warto się zainteresować
Przegapione gry RPG 2022 - niezłe erpegi, którymi warto się zainteresować

Niezłych RPG debiutuje dzisiaj niemało. Niestety, wiele z nich nie zdobywa popularności, na jaką zasługuje. Dzisiaj aktualizujemy tekst poświęcony właśnie takim grom, które fani gatunku mogli przegapić – a nie powinni.

10 gier RPG dla pacyfistów - tutaj obejdziesz się bez walki
10 gier RPG dla pacyfistów - tutaj obejdziesz się bez walki

W niektórych grach fabularnych, jak tytuły z cyklu Deus Ex czy Fallout, wcale nie musicie uciekać się do przemocy, aby je przejść. Co więcej, tzw. „pacifist run” często okazuje się o wiele ciekawszy lub bardziej wymagający od zwykłej walki.

Towarzysze z gier RPG, o których nigdy nie zapomnimy
Towarzysze z gier RPG, o których nigdy nie zapomnimy

Są tacy towarzysze z gier, których zapomnieć po prostu się nie da. Nawet, kiedy nie wiemy już, o co walczył/a bohater/ka i o co tak naprawdę w głównym wątku chodziło. Najlepiej widać to chyba w RPG-ach.