Polecamy Recenzje Przed premierą Publicystyka Warto zagrać

Publicystyka

Publicystyka 10 sierpnia 2016, 13:48

autor: Adam Zechenter

Redaktor. Historyk. Miłośnik strategii, gier sieciowych i dobrej literatury.

Zew Cthulhu – nadchodzące gry inspirowane twórczością H. P. Lovecrafta

Żaden pisarz nie wpłynął na branżę gier, tak jak H. P. Lovecraft. Zebraliśmy w jednym miejscu nadchodzące produkcje inspirowane twórczością genialnego Samotnika z Providence.

Za życia Howarda Philipsa Lovecrafta jego twórczość trafiała głównie do wąskiego grona fanów horroru i czytelników groszowych magazynów literackich. Ogromna fala popularności przyszła wiele lat po śmierci pisarza, w drugiej połowie XX wieku – pierwsza filmowa adaptacja jego opowiadania powstała 53 lata temu (Nawiedzony pałac z 1963 roku), a do dzisiaj stworzono niezliczoną wręcz liczbę utworów inspirowanych twórczością amerykańskiego mistrza horroru. Dość powiedzieć, że w gronie artystów czerpiących z dorobku Lovecrafta znajduje się Metallica, Stephen King, H. R. Giger czy Neil Gaiman. Również gier komputerowych nie ominęła moda na Cthulhu. Na utworach Samotnika z Providence wzorowali się m.in. twórcy Alone in the Dark, Darkest Dungeon, Amnesii czy Dead Space, a motywy z jego dzieł znajdziemy nawet w Skyrimie czy WarCrafcie, a to tylko nieliczne przykłady.

Jeśli chcecie sięgnąć po twórczość mistrza horroru, to polskie księgarnie pełne są jego powieści i opowiadań. Rozpocząć jednak polecamy od zbioru Zew Cthulhu, obowiązkowo z doskonałym wstępem Cień z Providence Marka Wydmucha, jednego z najważniejszych polskich propagatorów twórczości Lovecrafta.

Postanowiliśmy zebrać w jednym miejscu najciekawsze nadchodzące gry, które nawiązują lub wręcz osadzone są w uniwersum wykreowanym przez H. P. Lovecrafta. Na liście znajdują się i poważne, mroczne horrory, w których zmierzymy się z wielkimi przedwiecznymi, i zabawne przygodówki, podchodzące do tej tematyki w lekkim stylu. Słowem, każdy wyszuka tu coś dla siebie. Bądźcie jednak ostrożni – wkraczacie na tereny muśnięte paskudną macką samego Cthulhu.

Każdą grę w tym zestawieniu oszacowaliśmy pod kątem jej „mackowatości”. Przyznając produkcjom od zera do trzech symboli macek, oceniliśmy ich zgodność z kanonem i klimatem twórczości H. P. Lovecrafta.

Call of Cthulhu

Call of Cthulhu

The Sinking City

The Sinking City

What Remains of Edith Finch

What Remains of Edith Finch

Stygian: Reign of the Old Ones

Stygian: Reign of the Old Ones

Conarium

Conarium

Asylum

Asylum

Gibbous: A Cthulhu Adventure

Gibbous: A Cthulhu Adventure

Lovecraft Tales

Lovecraft Tales

At the Mountains of Madness

At the Mountains of Madness

Clockwork Empires

Clockwork Empires

Dlaczego w grach nie boimy się Szatana, a przeraża nas śpiący Cthulhu?
Dlaczego w grach nie boimy się Szatana, a przeraża nas śpiący Cthulhu?

Czemu Szatan nie straszy tak jak śpiący Cthulhu? Czego najbardziej boi się człowiek? I dlaczego tak trudno stworzyć dobrą grę o opętaniu? O tym wszystkim opowie Wam zawodowy psychiatra i zapalony gracz.

Cyfrowy cień Cthulhu, czyli spuścizna Lovecrafta w grach
Cyfrowy cień Cthulhu, czyli spuścizna Lovecrafta w grach

Dzieła pióra H. P. Lovecrafta zdobywają dzisiaj popularność taką, jakiej nie miały za życia pisarza. Czy mity o przedwiecznych sprawdzają się jako tło fabularne gier wideo? Różnie z tym bywa.