Może cię odrzucić system walki na początek, ale jak w Risen'a grałeś i bawiłeś się dobrze to mam wrażenie, że będziesz mieć doświadczenie typu Risen 2.0, jak ci się podobało to goticzek ci się może spodobać. W dodatku ma sporo "staroszkolnych" rozwiązań, więc nie licz na to, że użyjesz sobie szybkiej podróży, bo znalazłeś jakiś znaczek na mapie, tego tu nie ma. Są runy teleportacyjne, ale to na dalszym etapie gry. Gra może się wydać odrzucająca dla gracza z 2026 roku, bo ma właśnie sporo takich "trudniejszych" mechanik, które nie każdy casual lubi. Ale ja sam się nazywam casualem i mi się podoba, a w takiego Kingdom Come, którego system walki też podobno sporo ludzi odrzucił, bawiłem się świetnie.
Ewentualnie czekaj na fajną promkę i wtedy ograj, już bardziej na chłodno i z patchami jakie pewnie wyjdą
Mam nadzieję, że pokuszą się na remakę dwójki i Nocy Kruka. Naprawią błędy jedynki, dodadzą kilka ficzerów i pyk. Mają dobrą bazę 7/10, która wymaga jeszcze trochę szlifów i ma szansę na bycie bardzo fajnym remake
Bo mi jest trudno ocenić "lepszość" jednego od drugiego jeżeli mam być szczery. Grałem zarówno w Gothica jak i Morrowinda w okolicy premiery. Morrowind był 100x bardziej rozbudowany i obiektywnie lepszy niż Gothic, ale Gothica milej wspominam. Jednak mam wrażenie, żę to jest właśnie trochę patrzenie przez różowe okulary i wspominanie lat dzieciństwa jako najlepszych lat życia. No i polski dubbing, którego Morrowind nie miał. Czy jakby Morrowind miał to Gothica by nikt nie pamiętał? Trudno mi to ocenić, ale nie zdziwiłbym się jakby trochę w tym było prawdy
Mam dopiero 4h i póki co bawię się dobrze. Nie jest to gra idealna, dla mnie takie mocne 7/10, ale z drugiej strony... Oryginalny Gothic też nie był przecież grą idealną i nie patrząc na wartości sentymentalne, to też takie drewno 7/10. Tylko mówię o uczciwym 7/10 a nie "recenzenckim" 7/10 gdzie wiele crapów ma taką ocenę 🙂
Mam wrażenie, że niektórzy mają zaburzone postrzeganie Gothica jako najlepszej gry świata, kiedy de facto nigdy taka nie byla. Przypominam, że gdy wychodził Gothic to niecały rok później wychodził Morrowind. Gothiczek stał się kultowy głównie przez dubbing, kiedy w 2001 było go tyle co mysz napłakała
Czy Gothic Remake to gra idealna? Nie, absolutnie. Czy oryginalny Gothic to gra oryginalna? Nie, absolutnie. Czy w oryginał jak i remake bawie się dobrze? Tak.
Fajne postacie, trochę inny feeling z grania, ale jednak widać że historia i w sumie cały gameplay jest bardziej tworzona pod Kliffa. Mam aktualnie 120h a Damiane i Oongką grałem z max 3-4h, w tym 90% czasu to wtedy kiedy gra na mnie to wymusiła
Po prostu jak mam dokokszonego Kliffa to jak gram innymi postaciami to czuję że coś tracę (bo skille jak dobrze pamiętam to nie przenoszą się między postaciami)
Jestem bardzo ciekawy podejścia. Co to będzie? Czy ratowanie LOTRowego świata? Czy raczej bycie no-name bohaterem-popychadłem w uniwersum? Czy czas przed czy po wydarzeniami z książek i filmów? Ile własnych interpretacji, a ile kurczowego trzymania się źródeł?
No i jak będzie wyglądać magia? O ile będzie? Tyle pytań... Ale jestem dobrej myśli. Pożyjemy zobaczymy
po prostu gry dzielą się na lepsze i gorsze, to co ostatnio wypuszczał Ubi widocznie było gorsze, proste
Jestem fanatykiem serii GTA od GTA 2, którą ogrywałem jeszcze na piracie na PSX
Owszem, trailer nie był jakoś ekscytujący i nie porwał mnie tak jak pierwszy, ALE... Pokazał bardzo dużo na temat fabuły i relacji głównych bohaterów i ich współpracowników, zarys fabuły już widzę, to samo z kilkoma mechanikami i tym o czym będzie seria
Ja tam jestem nahype'owany i komputer wymieniam pod koniec tego roku, mam nadzieję, że minimalne wymagania będą potrzebować 1TB przestrzeni na dysku ssd, 64 GB Ramu i kart graficznych z 2025 ??
serio wydałeś więcej niż 0 złotych na jakąś gierkę dla spermiarzy?
mogę jedynie współczuć
jaka ustawa? żeby nie można było wypisywać do pracowników, że są śmieciami? całe szczęście
Rozumiem jakby za serwery odpowiadało inna, kompletnie niezależna firma
Ale wyobraźcie sobie to, że sprzedajecie 250 000 kopii gry XYZ
Wasza gra XYZ jest online
Wasz serwer ogarnie średnio 15 000 osób
I teraz co?
a) zakładacie, że zagra max 10 000 osób i jeszcze zostanie miejsca
b) uznajecie, że mogą być problemy na premierę i dorzucacie dodatkowe kilka(naście) serwerów, żeby mieć spokój na premierę, jak nie macie serwerów to prosicie zewnętrzną firmę o to
Idiotyzmem jest zakładać scenariusz pierwszy kiedy ma się dokładną ilośc sprzedanych kopii i nawet jeżeli 100% osób nie zagra na premierę to przyjmując pesymistyczne 50%, które wykracza poza wasze możliwości... Coś tu nie gra
Trzeba przestać dawać taryfy ulgowe jakimś AAA molochom, to nie są firmy gdzie jedna osoba robi wszystko i zapomniała włączyć dodatkowy serwer w piwnicy... To są firmy z miliardowymi obrotami, z armią specjalistów i ogromnym doświadczeniem w branży. To jak rzeźnikowi z 30 latami w branży wybaczyć za to, że zamiast steka wołowego dał wam pierś z kurczaka
"Wystarczy sobie przypomnieć niedawną akcje z tamponami (filmik w załączniku)." - i co poza jakąś kampanią tamponową w tym jest takiego kontrowersyjnego? CD Project od tego czasu wypuściło 150 gier spośród których 149 było "lewackie"?
Ciekawostka: czasy się zmieniają, przegrywają ci, którzy nie potrafią do czasów dostosować. Jak widać konsument lewicowy jest bardziej wartościowy niż inny. Widocznie jak się da tęczową flagę to gra sprzeda się lepiej, tak działa biznes. Naprawdę wazonem jest ktoś kto myśli, że studio gier AAA, jest jakąś grupką fanatyków robiących gry w garażu.
To decydowanie portfelem średnio idzie ludziom takim jak ty, widocznie jest was za mało, trudno, tak działa wolny rynek. Zacznij być bardziej wartościowym konsumentem to producenci gier będą robić gry pod ciebie
Ciekawi mnie co takiego Redzi wymyślą
Ja tam zwykle mam gdzieś te całe kwiki o bycie woke czy nie. Jak mi się nie podoba to nie kupię, proste
Ale jak widzę takie g... To mi się portfel w kieszeni zamyka. Naprawdę Japonia ma suuuuuuuper historię i jakby się skupić na tej suuuuuuper historii to wyszłaby gierka, którą by niektórzy pewnie wspominali jak stare części AC, w Japonii sprzedaż byłaby ogromna, a Ghost of Tsushima, mogłaby buty czyścić.
Nie mam nic do czarnych w grach, bo co mnie obchodzi ich kolor skóry? Jakby była jakaś część AC w której np. walczyłoby się w Afryce niewolnikiem, ze złymi kolonizatorami z Europy to mogłoby być super, inne spojrzenie na historię.
Ale takie naciąganie historii i szukanie pojedynczej jednostki, która być może nawet nie istniała, byleby poprzeć swoją tezę?
Śmieszne
Podoba mi się to, że twórca nie mówi, że jego gra zrewolucjonizuje świat gier i będzie to majstersztyk na 11/10
Skromnie i spokojnie mówi, że gra jest taka i siaka i to nie Age of Empires, Total War lub Mount & Blade. Bardzo doceniam to, że hype nie jest budowany na oczekiwaniach z kosmosu tylko na bazie tego, że będzie to prawdopodobnie solidna gierka o budowaniu średniowiecznej mieściny, z elementami walki
Kupię na pewno! Chociażby po to, żeby zainwestować w polski produkt. Grałem na zamkniętej alphie i już wtedy mi się podobało pomimo pojedynczych możliwości
No i co z tego, że samotny dev? To już nie może zarobić tyle ile chce?
Konsument sam oceni czy chce zapłacić 50, 100, 150, 200, 250 czy jakąkolwiek sumę
To że jest jeden dev, który zapiernicza za pięciu, to nie znaczy, że ma dostać mniej, bo jakiś graczyk sobie tak ubzdurał xD Brzmisz jak te osoby w pracach, które mają ból dupy, że osoba bez dzieci i kredytu, ośmiela się iść na urlop w tym samym czasie co chciała matka z dzieckiem i kredytem na plecach, przez to matka z dzieckiem musi pracować i zmienić czas urlopu
100% racji, dlatego nigdy nie miałbym nic przeciwko jakby np. w grze w Londynie, postać jakiegoś Polaka przedstawili jako pijaka i żula, w końcu zdarzają się tacy Polacy
wolność dla twórców! rynek sam oceni czy chce kupić czy nie
kiedyś na początku dziennym była wojna i pozbywanie się ludzi w obozach koncentracyjnych, a niektórzy nadal by chcieli, żeby pewne narody za to przepraszały
Nie wiem skąd te niskie oceny, chyba pozostałości sprzed kilku miesięcy kiedy gra faktycznie była w powijakach. Aktualizacja 1.0 wprowadziła jednak gierkę na nowy poziom. AI jest zdecydowanie inteligentniejsze, gra się mega przyjemnie.
Jak ktoś zagrywał się w SWAT 4 to polecam sprawdzić.
Komentujący to widać, że jakąś dychotomię myślenia i IQ na poziomie kalafiora mają
W co drugim komentarzu na forum narzekanie, że USA upada bo czarni/influencerzy/coś tam tam istnieją.
Trailer GTA VI to dobitnie pokazuje
A w komentarzach narzekanie, że jest tak jak w rzeczywistości xD
Zresztą, bóldupnicy wyją, a karawana leci dalej :P znowu wleci miliard dolców w 24 godziny po premierze, a jak dobrze wiemy z forum GryOnline - pieniądze są wyznacznikiem sukcesu, dlatego Musk jest najlepszy :P
Może i marzenia ściętej głowy, ale mam nadzieję, że takie wyniki uświadomią niektórych, że jak gra jest dobra to obroni się sama. Żadne Denuvo ci nie pomoże jak twoja gra jest crapem.
Super tekst, ale przyczepiłbym się głównie do jednego zdania:
"Stąd dysponują nie tylko magią (jak ich „grzeczniejsze” wersje), ale również techniką, bronią palną i ciężkimi wojennymi machinami (armaty, artyleria i inne takie)."
Trochę tak błędnie napisane. Krasnoludy dysponują również technologią, bronią palną i armatami (trochę innego typu niż krasnoludy chaosu), a magia krasnoludów różni się od magii krasnoludów chaosu.
Krasnoludy przede wszystkim polegają na magii runicznej, a krasnoludy chaosu polegają również na magii związanej z chaosem, czyli bardziej "magicznej" magii od magii runicznej
:D
I tak. Jestem tym jednym z "pięciu wiernych fanów, którzy znają każdą mechanikę każdego lorda i frakcji" :D
O proszę, pomyliłem się! Nie jest to 10/10 gra, ale zdecydowanie lepsza niż oklepane smrody tworzone na kolanie. Cudownie! Moje oczekiwania w okolicy 8/10 mogą zostać podniesione do 8.5 lub nawet 9/10. Nieźle!
NFT jak i BTC są nastawione na dojenie nieświadomych ludzi, wmawiając im boskość i przyszłość w tych rozwiązaniach, kiedy jak dobrze widzimy - średnio ta boskość i te rozwiązania się sprawdzają w praktyce
Naprawdę założyłeś konto tylko po to, żeby bronić BTC? Pytam z ciekawości
To, że ty i dwójka kolegów coś lubicie nie oznacza, że wszyscy Polacy to lubią xD Nie mówiąc już o reszcie świata.
Polecam przetestować demo na Steamie! Gra pomimo, że dopiero w fazie alphy to i tak wygląda super! Realizm, który w niej jest osobiście mnie zachwyca. Szczególnie podoba mi się proces budowania. Grafika jest surowo-średniowieczna.
Jeżeli będę tak kontynuować grę - kupuję
Jak czytam komentarze to wiem, że z produkcją gier niestety nie ma tu nikt nic wspólnego xD Takie wersje gry są przygotowywane do testowania konkretnych jej elementów. To, że wy patrzycie na np. niefajne animacje, albo ścinanie się na 3060 to nie znaczy, że ta wersja była przygotowana do testowania animacji. Prawdopodobnie została przygotowana do testowania skryptów jak np. sprawdzanie podążania NPC, albo zachowywania się PEDa po postrzale, albo cokolwiek innego. Bez dokumentacji nie dowiemy się nic więcej.
Nie mówiąc już o tym, że to prawdopodobnie wersja 0.0.0.3.5 czyli finalny produkt może wyglądać w 99% inaczej. Jedyne co się potwierdziło to to, że będą dwie grywalne postacie, facet i dziewczyna oraz to, że będzie Vice City w XXI wieku.
Niektórzy to narzekają dla samego narzekania, bo leak nie zaprezentował pełnej gry o jakiej marzyli. Głupota
Czy aby to na pewno Rockstars? Czy czasami nie Take Two? Bo ci drudzy mają pierdolca na punkcie praw autorskich, pieniędzy i dojenia mleka z produktów do 101%
Mam wrażenie, że hype zabije tę grę. Wszyscy będą się spodziewać Simsów+GTA i najlepszego systemu magii w świecie Harrego Pottera, a może wyjść "okej" gra
BARDZO chciałbym się pomylić i chciałbym, żeby była 10/10
Cóż... Jakby to powiedzieć... Chciałbym bardzo, żeby to byla super gra, chociaż mocne 8.5/10, ale mam wrażenie, że okaże się nudnym dnem
Chciałbym się mile zaskoczyć i na pewno będe monitorować w okolicy premiery!
Gra jest w becie, a jest bardziej rozwinięta niż niektóre gry tego typu w pełnej wersji.
Mi się podoba, jak będą kontynuować to dalej - będę grać dalej
Grałem kilka godzin na otwartej becie. Moja opinia?
- wygląda jak jakaś podróbka Battlefielda robiona przez studio kompletnie niezwiązane z Battlefieldem. Wszystko takie... Takie... Nie wiem...
Tak jak narzekałem na Battlefielda V to dochodzę do wniosku, że V jednak nie była taka zła i ma chociaż odrobinę klimatu. Po sesji w 2042 mam wrażenie, że jak całości nie zmodyfikują (w co wątpię) to będzie jeden z gorszych battlefieldów.
Nie twierdzę, że gra jest nie do grania i każdy kto ją polubi jest głupi - po prostu mi, jako fanowi BFów, się bardzo nie podoba i muszą się trochę mocno nagłowić żeby to zmienić.
Jedyne co mi się podobało to tornado przechodzące przez mapę, które jednocześnie psuje wszystkim w pobliżu widok mapy i komunikacji z drużyną, ale to jest jak ładna kokardka na worku ze śmieciami. Wygląda ładnie, ale to nadal worek na smieci
No Man's Sky to jest przykład gry, którą twórcy potrafili naprawić. Doskonale pamiętam okolice premiery i jak wielkie oczekiwania graczy zostały zmiecione.
A dzisiaj? Kompletnie inna gra. Niektórzy wypuściliby w tym czasie wszystkie te aktualizacje w formie DLC. A tu proszę...
Oczywiście każdy wie, że GTA 6 będzie kolejnym ogromnym sukcesem, a malkontenci będą nadal marudzić i wmawiać, że "nie takie super"
Grałem, testowałem, mam jakoś 7h na liczniku.
Jako fan tycoonów i gier ekonomicznych muszę przyznać, że gra jest "ciekawa".
Jest baaaaaaaaaardzo fajny klimat karteli rodem z Ameryki Południowej, narkotyki mieszane z gorącym słońcem, ale hmm... Nadal czegoś brakuje.
Produkcja narkotyków, które trzeba pakować z innymi legalnymi produktami jest bardzo fajnym motywem. To samo z podziałem pieniędzy na brudne i "wyprane" pieniądze. Jednakże nadal coś mi tam brakuje...
Niby to jest wczesny dostęp i do premiery we wrześniu jeszcze kawałek drogi, ale mam wrażenie, że za wiele się nie zmieni. A szkoda, bo gra ma potencjał, ale póki co to ten potencjał tylko siedzi i nie jest rozwijany. A szkoda, bo brakuje czegoś podobnego na rynku.
Gra nie jest zła (obecne oczekiwania na 3.5 to zdecydowanie za mało) ale majstersztykiem też nie jest. Na obecną chwile to ~5,5. Liczę, że jeszcze się trochę pozmienia
Mam ogromne nadzieję, mam nadzieję, że zostaną spełnione chociaż w połowie
Jeszcze ta ULTRA MEGA GIGA KAMPANIA dla osób posiadających I i II część
Napaliłem się jak nie wiem, w I mam przegrane z 200h, w II mam ponad 800, mam nadzieję, że w III będę miał z 2000!
Jak tak czytam komentarze coponiektórych to mam wrażenie, że najlepiej by wam się żyło w świecie gdzie jest ZAKAZ wspierania gier, które wam się nie podobaja, a w które ludzie grają.
No i NAKAZ robienia nowych gier, bo tak
Nie podoba się? Nie graj
Innym się podoba, a tobie nie? Daj im grać
Chcesz GTA VI a nie chcesz grać w GTA Online? Czekaj na GTA VI i nie graj w GTA Online
Taki ból czterech liter z powodu tego, że PRYWATNA FIRMA robi to co się jej opłaca jest zabawne i żałosne jednocześnie xD
Widzę, że komentujący to w gamedevie siedzą, ale tylko grają w gierki xD
Nie obwiniajcie Rocktars tylko wydawców, w sensie Take Two. To oni aż przesadnie lubią pieniążki i dosłownie dymają co się da, a że z fanów Rockstarsów da się wydoić pieniądze to cóż. Korzystają póki się da
Bonda zawsze lubiłem
Gry na bazie filmów zwykle były kaszanami
Mam nadzieję, że tu się pomylę i będzie fajna gra na poziomie Hitmana. Z chęcią zagram
Rosjanie, którzy świętowaliby zdobycie Paryża? - Spoko
Rosjanie, którzy świętowaliby zdobycie Nowego Jorku? - Bardzo spoko
Pokonani Rosjanie? - łełełe usunąć!!!!!!!
Jawna propaganda.
Prawie jak zakazywanie grać w "Diablo" bo jest tam postać "Diabła"
Co z tego, że można go pokonać? Jest postać? Jest. Usunąć!
Tak jak napisałem w innym komentarzu: Nie spodziewam się kokosów i gry 11/10, ale przypomina mi trochę mój ukochany GangLand w którego zagrywałem się za młodu, ale w wersji turowej
Jeśli gierka będzie co najmniej "okej" to będę zadowolony
Ładne. Przypomina mi GangLand, ale turowy. Jak byłem w podstawówce to zagrywałem się w niego godzinami, oby tu też było podobnie.
Może nie gierka 11/10, ale na 7/10 może będzie
Nie spodziewam się kokosów, ale może się mile zaskoczę.
Pamiętam jeszcze ten poprzedni spin-off, który był, delikatnie mówiąc, niefajny.
Przy okazji mówię to jako mega fan serii Total War
Zobaczymy jak z Troją będzie
Ludzie niestety muszą sobie uświadomić, że gierki Paradoxu to nie są gierki dla każdego. Nazywam je grami do których potrzeba trochę takiego "autyzmu".
Mnie CK2 wciąga regularnie na kilkugodzinne sesje, a mnogość możliwości, ludzi, wszystkiego, jedynie potęguje tę chęć
Jeśli coś podobnego, a nawet większego i lepszego, będzie w CK3 to kupili mnie.
Crusader Kings to takie Simsy Średniowiecze na sterydach. Nie dla każdego, ale jeśli to jest dla osób, które chcą się zgłębić = 11/10 gra, która zabiera tylko godziny z życia
A i nawet po odbiciu się od gry polecam spróbować później jeszcze raz. Ja na przykład odbijałem się chyba z 4 razy zanim zagrałem na poważnie. To samo z Europa Universalis IV, grałem chyba 3 razy, nie wiedziałem o co tam chodzi, a przy 4 razie siedziałem 8h grając Portugalią
W sumie ciekawa sprawa, osobiście nie lubiłem tych mechanik RPG i jestem fanem "starego typu" asasynów
Jednakże, w grze gdzie gra się wikingiem, którzy to rabowali, gwałcili i palili wioski, gra się ukrytym zabójcą? Ciekawe. Myślałem, że pozostaną przy tej mechanice RPG i nawalania się z 90% przeciwnikami w otwartej walce.
Oby to wyszło, trzymam kciuki!
Twórcy muszą sami odpowiedzieć sobie na pytanie dlaczego taki Battlefield 3 jest tak uwielbiany przez graczy.
Ludzie nie lubią nowości, ale jednocześnie nie lubią grać ciągle w to samo.
- Brak jakiś premium, czy innych season passów
(wolę zapłacić 10-20 złotych więcej za grę, ale mieć wszystko niż potem dokupywać DLCki)
- Duże mapy
- Zróżnicowane mapy
(byleby wszystkie były fajne do grania, bo jak widzę znowu "METRO 1000 TICKETS" z BFa3 to mi się odechciewa grać)
- Zmieniające się środowisko
- Znane bronie, które można personalizować, dodawać celowniki, co kto lubi
- Przyjemne strzelanie
- BALANS BALANS BALANS
(średnia wygranych obydwu stron powinna na danej mapie wynosić prawie zawsze 50%, a nie, że na jednej mapie zawsze jedna strona wygrywa)
I właściwie setting nie ma znaczenia i równie dobrze mogłoby się dziać 100 lat w przyszłości, 100 lat w przeszłości, albo w teraźniejszości.
Oby nie skopali i żeby BF6 był tym BFem, którego kupiłbym na premierę i nie żałował. Tak jak to było z BF3
Oby na założeniach się nie skończyło, bo od Odyssey i Origins odbiłem się tym, że właściwie to musiałem zrobić zadania poboczne, żeby nabić poziom, bo inaczej bym się bawił godzinę z najprostszymi przeciwnikami, bo ci mieli 10-20-30 poziomów więcej ode mnie
Lubię grać tak jak ja lubię
Fortnite jest darmowy, a miał większy budżet.
Nie zawsze cena jest równa budżetowi panie ekonomista
Przecież autor Paweł Wypychowski jest szurem porównywalnym z Sanjayą z Lechii. Bo chyba kogoś kto wierzy w nienaukową "elektromagnetyczną inżynierię witalności" nie można nazywać naukowcem.
W dodatku to osoba, która MANIPULUJE ludzi i namawia nieświadomych tych bzdur, żeby mu na Patreonie 8$ albo 34$ wpłacali co miesiąc.
Przestań wierzyć w jakieś niepotwierdzone szity, przeczytaj sobie NAUKOWE badania i teksty na ten temat od DOKTORÓW, LEKARZY i PROFESORÓW, a nie osoby, które uważają się za ekspertów, bo siedzą w tym od 3 lat, więc na pewno się znają
https://www.who.int/peh-emf/publications/facts/fs296/en/
https://www.vox.com/2018/7/16/17067214/cellphone-cancer-5g-evidence-studies
https://ntp.niehs.nih.gov/ntp/research/areas/cellphone/slides_bioem_wyde.pdf
Michael H.Repacholi i in. - Systematic Review of Wireless Phone Use and Brain Cancerand Other Head Tumors
L. Hardell - World Health Organization, radiofrequency radiation and health - a hard nut to crack (Review)
BRAUN JAKO EKSPERT CZEGOKOLWIEK XD
Cytując jego słowa: jeśli się boisz, już jesteś niewolnikiem
Wiesz kto wydaje się większym AGENTEM RZĄDOWYM?
Ktoś kto widzi artykuł napisany 23 kwietnia i tego samego dnia zakłada konto, żeby napisać, że 5G jest złe
Wiesz kto jest taką osobą?
Ty
Jakie masz wykształcenia? W ogóle coś związanego z fizyką? Albo falami radiowymi? Może medyczne? Bo nie mam zamiaru słuchać """"""eksperta""""", który skończył historię i myśli, że wie jak działają sieci, bo obejrzał dwa filmy z żółtymi napisami.
I innym użytkownikom gry-online też to życzę
nie wiem jak można się przyznawać do tego, że się robi twórców w wuja
do kradzieży w sklepie też się przyznajesz całemu internetowi?
nie wiem z jakiej racji miałby być to dobry pomysł? osobiście wole mapę rozmiarów Liberty City/San Andreas/Vice City, która jest wypchana aktywnościami, a nie wielkie 3 miasta, które chcąc czy nie, trzeba by trochę poobcinać, żeby nie ważyło 1Tb na dysku
Red Dead Redemption 2 to gra, którą wyczekiwałem na PCty od premiery, a właściwie to już przed premierą. Byłem zawiedziony, że nie zapowiedzieli jej od razu na komputery. W dodatku czytałem wszystkie ciekawostki, artykuły, oglądałem każdy trailer, przy okazji uważając na spojlery. Do dziś nie znam zakończenia (a minął prawie rok, co uważam za wielki sukces). Niestety fundusze, które poszły na mój komputer nie mogły zostać podzielone zarówno na PC-ta jak i na konsole, więc musiałem czekać... Aż w końcu... Doczekałem się! Ogłoszono premierę. Poczułem niezwykłą radość. Ale jest jedno ale... Mianowicie moje obecne fundusze nie pozwalają na zakup RDR2 przed premierą... Pewnie najbliżej zagrałbym w okolicach świąt, a jeśli wygrałbym ten konkurs, to pograłbym ze znajomymi na premierę, co byłoby najlepszym prezentem przedświątecznym 2019 :)
Nie chcę was straszyć, ale pamiętam jak była premiera GTA V i wszyscy rzucili się na pobieranie, to patcha 5Gb pobierałem chyba z 8 albo 12 godzin, bo co chwilę transfer się rozłączał. Więc mam nadzieję, że preload będzie co najmniej 2-3 dni przed premierą, żeby każdy chętny mógł pobierać chociaż z 2mb/s transferu. To zawsze około ~20h pobierania, ale lepsze 20h stałego pobierania, niż konieczność resetowania go co 10 minut
Kompa, który udźwignie RDR2 na rekomendowanych można złożyć za ~3000 złotych, za 2000 albo i mniej za takiego, który udźwignie na minimalno/średnich
To nie są ogromne pieniądze. Macie jeszcze czas ruszyć do pracy i uzbierać pieniądze jeśli chcecie zagrać.
A co do 150gb - no cóż, ale nie spodziewałem się, ze będzie miało mniej niż 100gb. Współczuję tylko tym, co mają kiepski internet (sam mam 20mb/s więc nie tak dużo), ale komp na noc i pół dnia i się pobierze.
A ci co narzekają na 150gb ze względów małego dysku: bez przesady, akurat dysk to najmniejszy kłopot. 500Gb SSD kosztuje ~300 złotych, HDD 500Gb to 50 złotych.
"Wszystko dla $$$$$"
a co mają robić? żyć z poklepywania fanów? komentarzami typu "robicie dobre gry" nie nakarmisz rodziny
dla ideałów i fanów można robić gry jak się ma stałą pracę i za dużo czasu wolnego, a nie jak się to robi profesjonalnie i dla zysku
"Pamiętajcie, każdy kto gra w ten sieciowy szajs, który jest pozbawiony jakichkolwiek głębi którą posiada singel dokłada swoją cegiełkę na utrzymanie tego raka."
jak widzę taki ból dupy to mam ochotę spędzić cały dzień na tych dwóch multiplayerach, żeby dorzucić swoją cegiełkę
nie wiem czy wiesz, albo jesteś tak ograniczony, ale nie każdy lubi to samo co ty, jedni wolą nużący grind w MMO, drudzy wolą pojeździć bez celu w singlu, a jeszcze inni wolą spuszczać się nad GŁĘBOKĄ fabułą
czy któraś z tych postaw jest zła? nie, każdy lubi coś innego, jak ci się nie podoba to zmień płytę na konsoli, albo kliknij w inny tytuł na Steamie
Właśnie takie małe detale powodują wrażenie, że świat dosłownie żyje
Bo, który świat jest bardziej realistyczny? Ten, którego fizyka jest rodem z prawdziwego życia, ale postacie chodzą tylko od A do B, czy ten w którym fizyka polega na tym, ze "obiekty spadają na ziemię", ale postacie chodzą do pracy, w przerwie palą papierosy, potkną się o próg, pójdą do sklepu i przywitają się z głównym bohaterem?
Ta gra po trailerze i vlogach deweloperskich zapowiada się zajefajnie i myślę, że spokojnie warto poczekać
W końcu jakiś godny następca Zoo Tycoona
ty byś wolał, większość graczy nie
Rockstars ma ekipę marketingowców, statystyków i finansistów, którzy skutecznie przeanalizują co chce rynek i co się opłaci, a nie to, co 2 osoby na forum na drugim końcu świata napisało
zrozumcie, że gry to biznes, jest popyt to jest i podaż, żadna firma nie może sobie pozwolić na jakieś wielkie straty finansowe i robienie czegoś co ludzie rzucą w kąt po tygodniu, gry AAA są obecnie takie drogie w produkcji, że jak nie przyniosą zysku to lepiej wyciągać pieniądze z tego co się ma, albo porzucić projekt przy 90%
po co usprawniać coś co i tak działało bardzo dobrze? dodadzą kilka nowych mechanik i lepszą grafikę i dobra gra murowana
zresztą mam wrażenie, że to nie jest gra dla mas, twórcy celują głównie w fanów Mount&Blade i Warbanda
ja wiem, że na pewno kupię
poza tym ta gra stoi modami, więc minie trochę czasu i zobaczycie wojny napoleońskie, Rzym, Japonię, albo znowu jakieś Gwiezdne Wojny
tak czytam sobie komentarze niektórych osób, którzy twierdzą, że gra się nie sprzeda, "bo nie"
wydawcy powinni was brać na dyrektorów badań nad sprzedażą, bo normalnie mam wrażenie, że jesteście lepsi od nich
jeśli celują na rynek chiński to się nie dziwię, że jest taki setting, a jestem ciekawy ile osób serio jest w stanie pojąć jak bardzo rynek chiński jest chłonny na takie rzeczy
wolałbym sprzedać swój projekt 10% Chińczykom niż 30% Polakom xD
no nie powiem, bo zagrałbym z chęcią
RDR to chyba jedyna seria dla której byłbym w stanie kupić konsole i jeśli nie wyjdzie w przeciągu 1-2 lat to to zrobię
Wiem, że trailery z reguły są cudowne i pokazują najlepsze elementy gier, ale jeśli ta gra będzie wyglądać chociaż w 1/10 jak w trailerze to w końcu będzie godny następca Zoo Tycoona
Planet Coaster jest git, więc jeśli zrobią Planet Zoo tak samo git, to będzie bardzo git!
bardzo ciekawa gra, trochę toporne sterowanie, ale myślę, że to bardziej atut niż wada
jak ktoś lubi symulatory to polecam, sporo możliwości, łącznie z sandboxem
nie no myślę, że nie będzie tak źle
WD2 było zdecydowanie lepsze od WD1, ale ludzie pamiętali WD1 i no nie byli za bardzo skłonni do kupna dwójki
ja bawiłem się "okej", a w pewnych momentach nawet "całkiem całkiem", liczę na to samo z WD3
Todd Howard mówił też, że Fallout 74 będzie super grą i będzie wspierany do końca świata
w sumie w Skyrima niektórzy do dziś grają, więc jak otworzą nowego TESa na mody to może być prawda
Mam nadzieję że na samej zapowiedzi się nie skończy, bo w końcu taki oryginalny koncept jaki był w części pierwszej zasługuje na pełnoprawną drugą część.
Wcześniej moje oczekiwania były w okolicy 9.0, teraz dałbym tak może z 7.5
Naoglądałem się wiele materiałów z betatestów i jak będzie tak wyglądać jak wygląda to w sumie "mehh...".
Obym się mile zaskoczył, bo uwielbiam serie Total Warów
To jest dopiero wczesny dostęp, a gra posiada ogromną liczbę bajerów na które aż przyjemnie się patrzy.
Aż śmierdzi PRLowskim klimatem i blokami z wielkiej płyty. Nawet jak ktoś nie żył w tamtych czasach to zobaczy o czym tak jego rodzice mówili.
No i w końcu coś innego niż amerykańskoscentralizowane gry.
'że z portem może być tak jak zwykle, czyli ciężko.'
widzę mamy tu do czynienia z poważnym konsolowym graczem, który PCty widział tylko na śmiesznych memach na konsolowych grupkach xD
port GTA V chodził tak idealnie na PCtach, że mój stary komputer z 4gb RAM i GTXem 460 1gb spokojnie na średnich ciągnął bez zacinek xD
a jeśli zamierzasz przypomnieć o GTA IV, które premierę miało 10 lat temu to jesteś śmieszny xD
gra nie jest zła, ale nie wnosi praktycznie nic nowego poza nowym światem, jak ktoś jest dużym fanem poprzednich części Far Cry, to ta również przypadnie mu do gustu, jak ktoś nie grał wcale w poprzednie, również mu się spodoba, ale jak ktoś oczekuje nowych nowości - no niezbyt bym powiedział
w skrócie: gra na pewno nie jest zła, ale dupy nie urywa
mam tylko nadzieję, że nie będzie 3 frakcji, różniących się co najwyżej kolorami
chyba to będzie pierwszy Assasyn którego kupię od czasów Black Flag, wnosi dosyć dużo nowości i zmienia już jak dla mnie oklepaną mechanikę, chociaż wirtualna turystyka i zwiedzanie znanych i ciekawych miejsc nadal mi się podoba
ważne żeby po prostu nie masakrowali tej mechaniki przez kolejne 10 lat zmieniając jedynie otoczenie
jak ktoś jest zbyt głupi na strategie to nie gra w strategie, a nie narzeka że gatunek wymiera, proste
żescie się przypierniczyli do tych animacji i grafiki
nie wiem czy wiecie ale PR w większości MMO jest nastawiony na dużą ilość graczy, nie może to wyglądać jak gra z 2020 roku, bo oczywiste że nie wszystkim to pójdzie
zresztą wole mieć ciekawy świat+dużo ludzi z którymi można grać, a lekko koślawe postacie, niż super grafikę i animację jak z filmów, gdzie pójdzie to małemu procentowi graczy
uwielbiam serię total war, ale te 'spin offy' to po prostu ewidentny skok na kasę i ładniejsza nazwa na pseudo DLC które nawet nie są DLC
słaby ze mnie marketingowiec, ale chyba lepiej wypuścić jedną i dopracowaną na majstersztyk grę, niż 1000 średniaków albo i gorszych
warhammer to krok wstecz? chyba graliśmy w inne total wary w takim razie
dla mnie to jest ulepszenie mechaniki i dodanie nowości w postaci chociażby magii i żałuję bardzo że pewnie nie zostaną ci lordowie wsadzeni do cześci historycznych, no bo jak? król na koniu machający krzyżem i dodający +50 dyscypliny chrześcijańskim jednostkom?
a wracając do warhammera jako kroku wstecz, dla mnie jest pewien powrót do najlepszych cześci, bo w końcu armie dostały na nowo 'masę', w sensie teraz nie patrzymy przez 5 minut jak jednostka A nawala się z jednostką B i wygrywa ten kto ma więcej jednostek, w Warhammerze widać ładnie jak jednostki cięższe spychają do tyłu te lżejsze, podobnie jak to było w starych częściach, ubolewałem nad tym szczególnie w Rome 2 gdzie w takiej 1 słonie ładnie rozwalały jednostki na prawo i lewo i szarżowały jak prawdziwe słonie, za to w 2 to po prostu wchodziły w środek jednostki i tam stały i nawalały się z jednym żołnierzem, w warhammerze taką mantykore chociażby zawsze uderza paru/parunastu ludzi
tl;dr
warhammer fajny, mi się podoba
oby nie był to tylko reskin poprzedniej części z dodanymi 2 budynkami a 10 kolejnymi w DLC
chociaż i tak serie Tropico uwielbiam za styl i tematykę
jak dla mnie to takie Banished w lepszym stylu i pomimo że jest we wczesnym dostępie i nie ma wielu rzeczy, to i tak się gra bardzo przyjemnie
liczę na coś dobrego, a jak będzie kolejne MMO pokroju 'zabij 5 lisów za 10 expa' 'przynieś 3 grzyby z lasu' albo 'idź i zabij przeciwnika Duży Zbir' to będzie smród
moje pierwsze GTA, byłem jeszcze małym szczylem i ogrywałem je na Playstation 1
aż mi się łezka w oku kręci
gra jest baaardzo przyjemna do grania, nawet nie zauważyłem jak spędziłem przy niej 3,5 godziny
oczywiście nie jest to tytuł 10/10 zmieniający branżę gier, ale dałbym mocne 8-8,5 a to dopiero wczesny dostęp, mam nadzieję że dodadzą jeszcze 100 fajnych bajerów i będzie 9,5
Minecraft jest bardzo dobrą grą, niestety community robi swoje i psuje grę, w szczególności multiplayer
ledwo co dostaliście 5 klatek 'trailera' a już wiecie że będzie klapa, grafika do kitu i pewnie fabuła mierna, a wszystko wina konsolowców/pececiarzy
chciałbym być tak bardzo przewidywalny jak wy jesteście, może bym wygrał coś w totka
nie wiem czy wy graliście kiedykolwiek w GTA:Online czy nie
mikropłatności jest tam bodajże 4, albo 5 i polegają TYLKO na doładowywaniu konta bankowego... można zrobić to samo poprzez hmm.... GRANIE
nie ma tam żadnych rzeczy typu skórki do broni, bronie z autoaimem zabijające wszystkich na serwerze, pancerze broniące przed wybuchami i samochody szybsze od tych 'darmowych', które można kupić w sklepie
zresztą porównywanie ubi, które wprowadziło w assasynie możliwość 'przyśpieszenia' gry za prawdziwe pieniądze, do rockstarsów, którzy wprowadzili jedynie OPCJONALNE płatności, dzięki którym możesz doładować sobie konto w banku, jest nie na miejscu
nabicie kilkuset tysięcy to kwestia paru godzin zabawym, a jak macie znajomych, z którymi możecie pograć to jeszcze mniej
nie wydałem na GTA:Online ani złotówki (oczywiście poza kupieniem samej gry) a stać mnie obecnie na wszystko co jest w sklepach, a nie mam ponad 2000 poziomu nabitego cheatami, po prostu przyzwyczailiście się, że wszystko można nabić w tydzień, a potem narzekać że nie ma nic nowego w tej grze i dlatego marudzicie co do GTA:Online
i mam nadzieję że na podobnym trybie będzie działać online do RDR, tylko żeby było mniej czasów ładowania, a więcej misji na samym serwerze, a nie w osobnych sesjach :D
gra byłaby przyzwoita jakby miała wymagania adekwatne do poziomów graficznych, jakie prezentuje
jednak przy takich wymaganiach to na minimalnych powinna wyglądać co najmniej jak gta na średnich, gdzie gta na średnich wygląda lepiej i chodzi na większej ilości komputerów
może po parunastu gb patchy gra będzie grywalna, jednak teraz - bida z nędzą, w dodatku zbugowała mi się jedna z misji i nie mogę jej zaliczyć czyli chyba trzeba będzie wczytywać save sprzed paru godzin...
nie będę pisać wywodów jakiej to gry oczekuję, tylko napiszę krótko
Mafia III
a dlaczego? chciałbym sprawdzić czy na prawdę ta 'poprawna polityka' zniszczy tak klimat Mafii jak to się mówi na niektórych serwisach branżowych
Chciałbym otrzymać bilet na koncert z prostego powodu. Zakochałem się w tej serii! Zastanawiałem się właściwie dlaczego i myślę, że to właśnie świetna fabuła jak i ta muzyka są tego powodem, a taki koncert wprowadziłby mnie w chociaż ułamek magii w którą zagłębiałem i zagłębiam się do dziś wraz z Linkiem.
mam nadzieję że nagle nie będzie boom przez grę na studiowanie prawa jak po wyemitowaniu prawa agaty czy innych suits
prawo to nie bycie harvey specterem czy inną agatą, pamiętajcie
czekam z niecierpliwością
1. Wiedźmin 3
2. Total War Attila
3. Prison Architect
dlaczego te trzy gry? proste - bo mi się podobały jak cholera, mam wszystkie trzy, w wiedźmina gram już 3 raz
total warów jestem totalnym psychofanem, uważam że każda część ma coś w sobie fajnego i nowego
a prison architect był moim pierwszym kupionym indykiem, także sentyment, gram w niego od pierwszych wersji bety i nie mogę przestać
1. Mount&Blade Bannerlord
2. Mafia III
3. Total War Warhammer
dlaczego akurat te trzy gry? myślę, że dwa pierwsze tytuły mogą wnieść pewną świeżość do serii, a nowy total war połączy dwa zajefajne uniwersa w jedną jeszcze bardziej zajefajną grę, to znaczy mam taką nadzieję
jak czytam komentarze pokroju tych że "co z ludźmi co wolą singla?", "ja nie mam znajomych, gram w singla" "multi ssie bo tak" to dostaje szału
gram z grupką znajomych, większość z nich poznałem właśnie na GTA:Online i to wcale nie są rosjanie piszący po rosyjsku i 13 letnie dzieciaki, w singla mam nabite chyba nieco ponad 80%, moi koledzy mają w większości nawet nie 50%, bo wolą zdecydowanie multi i przeszli singla od tak byleby przejść, zresztą widocznie ludzie w większości również wolą multiplayer, skoro on przynosi większe zyski, potrafię z grupką 2-3 znajomych przesiedzieć kilka godzin i jeździć wokół Los Santos i śmiać się z botów, albo gadać o pierdołach podczas jazdy samochodami, albo motorami
polecam znalezienie chociaż jednego znajomego, tak jak ja to zrobiłem i pogranie z nim na online, ja się nie zawiodłem, teraz zrobiłem sobie kilkudniową przerwę, bo czekam na dodatek
@czarny hill @paul181818
a czy artykuł nazywa się: "siedzcie w domu pierd***ne nerdy i grajcie w gierki"? bo z waszego stylu pisania mam wrażenie że jednak tak się nazywa, a ja czytać nie potrafię
@szyszka_PC czego się spodziewałeś po opinii poważnego i alternatywnego krytyka gier
GTA V sprzedało się w dużej ilości i nie należy się dziwić, gra jest prawie że doskonała pod każdym względem
nie wiem jakie wy macie własnej roboty karty graficzne, procesory albo inne lewe kopie z jeszcze bardziej lewym crackiem ale ja od czasu premiery nie miałem ANI JEDNEGO wyrzucenia do pulpitu
ANI JEDNEGO
i nie żałuje ani złotówki jaką wydałem na GTA V
Moją grą miesiąca jest zdecydowanie GTA V. Jako '100% PC master race' dla niej kupiłem konsole i do dziś nie żałuję. Chciałbym też ją ograć na komputerze, bo wiem że doznam równie przyjemnych wrażeń, a może i lepszych, jak na konsoli.
@legoras typowa polska zawiść, jeszcze im życz żeby studio im się spaliło
trochę się zdenerwowałem, to fakt, ale dorzucają w ramach rekompensaty dodatkowe 200 tysięcy, a ja jestem człowiek cierpliwy więc nie robi mi to różnicy czy zagram jutro czy za miesiąc
to było oczywiste w dniu premiery, myślę że za jakiś czas wprowadzą również f4p, który będzie typowym p2w
kupie tą grę ze wszystkimi bajerami; plakaty, figurki czy nawet jakieś premium, mogę wydać na nią nawet 500 złotych, a zrobię to wszystko dla 'bulu dópy' ludzi uważających że gra się nie sprzeda ze względu na okrutność
a po pół roku grania w tę grę wybiorę się do psychologa i udowodnię wszystkim że z moim zdrowiem psychicznym wszystko gra :)
Ta gra tak działa na twoje poczucie winy... Podczas pierwszego podejścia zabiłem parkę emerytów w domu, chciałem być wiecie, 'kozakiem' i rządzić w mieście. Ale jak popatrzyłem co myślą moi bohaterowie, jakie rozsterki przeżywają, sam zacząłem to przeżywać i podczas drugiego podejścia jedynie oczyściłem im podwórze. Gra działa na wyobraźnie, polecam szczególnie na ciche wieczory.
"Tryb FPP został przygotowany z dużą dbałością o detale. Podczas zabawy możemy zobaczyć dokładnie wnętrza wszystkich pojazdów sterowanych przez postać, takich jak helikoptery czy samochody."
W bardzo mi się to podoba, przywiązywanie wagi do szczegółów, nie sztuką jest zrobić widok z pierwszej osoby, gdzie w samochodzie wszystko jest jak z plastiku, nie rusza się zupełnie nic.
Tak więc, do kolekcji 'Jakie gry mogą być zastąpione przez GTA V' dochodzą FPS'y i gry wyścigowe. :)
Jeśli ktoś nie kupuje gier i większość piraci, do czego nie namawiam, to niech chociaż uciupa pieniądze na GTA V. GTA zastąpi, przynajmniej mi, większość gier w jakie grałem. Brakuje jeszcze budowania miasta i wszelkie gry z 'City' w nazwie mogą się schować. :D
Czy tylko ja cierpię na nieskończone ładowanie? Pograłem dzisiaj popołudniu, chce pograć teraz - ładuje mi się już ponad 10 minut. Uprzedzam pytania, tak, mam oryginał. Nie dodałem sobie też magicznie 100 maszyn i 10000000 pieniędzy.
Gra na którą czekam w tym miesiącu? Są właściwie dwa tytuły, Tropico 5 oraz Watch_Dogs, ale zdecydowanie bardziej skłaniam się w stronę Watch_Dogs. Dlaczego? Ponieważ w mojej opinii, jest to jedna z niewielu gier, a nawet może i jedyna, w której można włamywać się do sieci komputerów, a jak dobrze wiemy, za kilka lat to co robi Aiden może robić jeden z nas, więc dobrze by było powoli przyzwyczaić się do osób zdolnych wyłączyć światło w całym mieście, oraz wszechobecnych kamer śledzących każdy nasz krok.