GBreal.II

GBreal.II ostatnie wypowiedzi na forum i w komentarzach

30.06.2014 11:11
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Pytanie lamera - dlaczego "7-inchowe" (to się czyta [seweninczowe], [siedmioinczowe]?) a nie siedmiocalowe?

27.06.2014 19:20
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nie tylko Polacy są konserwatywni. Wszędzie sety są bardzo "bezpieczne". Tylko pojedyncze utwory mogą być traktowane jako niespodzianki i tak jest w całej Europie.

26.06.2014 22:20
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Wideo

Reklama Fiata Bravo: https://www.youtube.com/watch?v=1NAhZlo9-lk
Piosenka nazywa się Meravigliosa Creatura. Wykonywana jest przez Giannę Nannini. https://www.youtube.com/watch?v=cTCwbVHIeIM

24.06.2014 21:57
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Cyniczny Rewolwerowiec -> Dlaczego zaraza? Fakt, rowerzysta zachował się nieelegancko, ale kierowca również miał swoje za uszami. Dziwnym trafem jak samochód wyprzedza inny samochód, to potrafi zachować odległość, a gdy przychodzi do wyprzedzenia rowerzysty, to często kierowcy samochodów jadą tak, że najmniejszy podmuch spowoduje wywrotkę rowerzysty. I wtedy samochód się już porysuje i granda będzie większa.
Więcej uprzejmości do siebie nawzajem.

[edit: interpunkcja, literówki]

25.05.2014 21:18
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Na stronie zespołu The Division Bell kosztuje "tylko" 100 GBP: http://euroshop.pinkfloyd.com/en/catalog/product/view/id/77551?___store=pinkfloydeurostoreen&___from_store=pinkfloydeurostoreeu

Co do tego wydania. Zawiera jeden element, którego do tej pory nie było. Wersja przestrzenna całego albumu. Tego do tej pory nie wydali, a ma potencjał, aby brzmieć obłędnie (choć wolałbym, aby za mastering wersji przestrzennej wziął się Steven Wilson, bo on umie dobrze i "na bogato" wykorzystać tylne głośniki)

15.04.2014 20:48
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Na stronie Billboardu można posłuchać nowego albumu Iana Andersona w całości.
http://www.billboard.com/articles/news/6052275/ian-anderson-solo-album-homo-erraticus-jethro-tull

Pierwszy utwór brzmi równie retro jak Thick as a Brick 2, co mi się bardzo podoba.

15.04.2014 20:35
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Po mojemu to nowe Dreamy mają problem z budową kompozycji. I coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że Portnoy potrafił ogarnąć kompozycyjnie cały ten cyrk i z miliarda pomysłów poskładać spójne utwory (Shattered Fortress miało takie być - to jest przecież zlepek pomysłów z całej suity AA). Teraz jest totalny miszmasz już w obrębie jednego utworu.
Najlepszym przykładem jest chyba Breaking All Illusions z poprzedniej płyty. Zaczyna się dość mocnym wejściem, po niecałych dwóch minutach jest balladowe spowolnienie, w refrenie jest patetycznie i zaraz zaczyna się szybka jazda, która niewiele ma wspólnego z tym, co działo się przez poprzednie 4 minuty. Później solówki, które też nie grają ze sobą - raz jest szybko, raz jest balladowo, raz patetycznie. Przynajmniej są wtedy jakieś powtarzalne motywy, ale zamiast powtarzać, to co chwila odkrywają jakieś nowe melodie. I to wszystko w jednym, 12-minutowym utworze. A najgorsze jest to, że na ostatnich dwóch płytach, z niewielkimi wyjątkami, wszystko jest oparte na takim samym braku pomyślunku i pohamowania. Bo pomysłów tam jest ogrom. Przytłaczający ogrom.
W zasadzie, gdyby na pojedynczych zagraniach z tego jednego kawałka oprzeć mniejsze utwory, to można by to wydłużyć do całego albumu, który byłby świetny. A tak dostajemy taką mieszankę, jakby ktoś nuty porozrzucał i poskładał do kupy w losowej kolejności.

08.04.2014 22:46
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Opeth: Pale Communnion http://www.roadrunnerrecords.co.uk/page/News?news_id=122457
Anathema: Distant Satellites: http://anathema.ws/news.cfm (nie potrafię zalinkować do pojedynczego newsa)

[edit] Emsik -> Ja będę :P

20.03.2014 09:35
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nie wiem skąd wziąłeś informacje na temat stacji "TBC" (serial Breathless), bo to chyba oznacza w tym przypadku "to be confirmed". No chyba, że chodzi o lokalną, japońską stację telewizyjną, ale serial ten jest produkcji brytyjskiego itv i tam był emitowany.

19.02.2014 21:49
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Dalej nie rozumiem. Japońskie wydania, o ile się orientuję, kupuje się nie dla super-tekturki, tylko walorów dźwiękowych. Tekturka dalej jest dla mnie argumentem "przeciw", niż "za" - bo i ona się łatwo niszczy i płyta tam nie jest w żaden sposób chroniona. I fakt, że naród ubóstwiający fizyczne nośniki tak wydaje płyty wcale nie działa na korzyść takiego rozwiązania.
Możliwe też, że jestem zbyt tępy aby pojąć geniusz tego rozwiązania, ale IMO warto dopłacić te dwie dychy za dokument na DVD i normalniejsze opakowanie :P

19.02.2014 15:22
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Z jednym się nie mogę zgodzić. Tekturowa kopertka to nie jest fajne wydanie. Digipak tak, choć znam wielu ludzi, dla których i on jest zły, ale sama kopertka nie. Nawet jak będzie z lepszej tekturki. Wyjmowanie płyty z takiego czegoś takiego to jakaś porażka. Zaletą takiego wydania jest chyba tylko to, że mało miejsca zajmuje.

27.01.2014 09:42
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja nie uważam amazonu za jakiś bardzo drogi sklep. Przede wszystkim popularne nowości kosztują 9-10 GBP, czyli 45-50 złotych. W porównaniu do polskich cen, czyli 50-60 zł oszczędność niby niewielka, ale przy zakupie trzech płyt oszczędza się na jakąś promocję. I to jest druga zaleta tego sklepu - płyty szybko zjeżdżają z ceną do akceptowalnych poziomów, czyli 4-6 GBP. Do tego darmowa wysyłka do Polski i w zasadzie nie ma na co narzekać.

Troszkę taniej jest w Hong Kongu na http://www.wowhd.co.uk/ (ceny w funtach są chyba najlepsze, a przynajmniej były jakieś 2 lata temu jak bawiłem się w przeliczanie na każdą oferowaną przez nich walutę). Często organizują promocję typu 15% obniżki na cały asortyment. Wadą jest to, że płyty przychodzą w kopertach bąbelkowych i czasami zdarzy się, że pudełko jest pęknięte. Co ciekawe, każdy album przychodzi w osobnej kopercie, nawet, jeżeli kilka płyt poszło w jednym zamówieniu (zaletą takiego zachowania jest to, że jak jednej płyty nie mają chwilowo na stanie, to i tak pozostałe wyślą). No i nie wiadomo jakie wydanie się dostanie. A właściwie - jaki będzie hologram. Najczęściej płyty mają hologramy z Malezji, ale zdarzają się też argentyńskie. Nigdy jeszcze nie zdarzyło mi się, aby wydanie było w jakikolwiek sposób oznaczone, że jest specjalnie na jakiś rynek (typu "polska edycja"). Ostatnio muzykę zamawiam najczęściej tam.

29.12.2013 21:51
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Asus Transformer Book T100. W wersji bez dysku w klawiaturze kosztuje 1499 zł. I chyba tylko ten mieści się w Twoim przedziale cenowym.

28.10.2013 17:40
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Koncertów ogłoszonych kupa, ale do Krakowa (mam nadzieję, że na razie) nie dojadą, więc w najbliższym czasie ich nie zobaczę.
A nową płytę pewnie kupię, bo może do Moonshine startu nie będzie miała, ale poniżej pewnego poziomu się raczej nie zniżą, więc powinna być słuchalna :)

12.10.2013 12:43
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

k42a_ -> Wszystkie tekstowe edytowalne - txt, doc, rtf, odt itp.

07.10.2013 18:57
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Euronet nie "wypłaca euro" tylko jest kantorem bez pani w okienku. Może naliczyć prowizję nawet wtedy, gdy bank oferuje wypłaty z Euronetu za darmo. I w przypadku karty obsługiwanej w Euro najprawdopodobniej dwa razy przewalutuje, więc cała tranzakcja będzie raczej mało opłacalna:

http://samcik.blox.pl/2013/08/Czy-bankomat-Euronetu-moze-byc-kantorem-w.html

(polecam z resztą bloga, chyba, że ktoś ma polityczną awersję do wszystkiego, co Agory ;)

30.09.2013 19:19
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja mam odmienne wrażenie odnośnie nagłośnienia, mimo, że byłem niedaleko Ciebie (ale bliżej - V02). Jeżeli chodzi o Narodowy, to dźwięk był bardzo dobry.
Pytanie, czy "niczego się nie nauczyli", czy wyciągnęli maksimum z tego, co się da. Ja skłaniam się ku drugiej opcji ;)

Jeszcze wracając do dźwięku - ja tego nie zauważyłem, mój tata mi dopiero po koncercie zwrócił uwagę, więc pewne szczegóły mogły mi się zatrzeć, ale na Yesterday na pewno pogłosu nie było, ale był na utworach, które były dedykowane zmarłym - Lindzie i Geaorge'owi. Może to ogromna nadinterpretacja, ale, powtarzam, na Yesterday pogłosu nie słyszałem na pewno.

Sam koncert. Piosenek Wingsów znałem trzy, więc niektóre momenty rzeczywiście trochę mi się dłużyły, ale wtedy uświadamiałem sobie kogo właśnie oglądam. Wtedy był czasna kręcenie przecząco głową i łapanie się za nią, bo ten człowiek współtworzył współczesną muzykę rozrywkową, a mając ponad 70 lat szalał na scenie jak młody bóg. No i te piosenki. Eight Days aWeek, All My Loving, Yesterday, Hey Jude, Live and Let Die, Helter Skelter - zagrane prawie na sam koniec, po dwóch i pół godzinach grania, z taką energią, jakiej niektórzy młodzi nie potrafią z siebie wykrzesać. A pierwszą myślą po koncercie, który właściwie nie miał słabych (dla mnie) momentów było... "czy zagrał chociaż połowę tego, co mógłby? Chyba jednak nie" :) A i tak trwało to prawie 3 godziny.

aha - dach. Czasami warto było na niego popatrzeć, bo część laserów wyświetlała na nim różne kszłty :P

28.09.2013 22:51
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Classic Edition na PC jest tylko w dystrybucji cyfrowej

27.09.2013 17:39
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Fish: ja kojarzę tylko, że płyta jest dostępna bezpośrednio u Fisha (http://shop.fishheadsclub.com/). Nawet amazon nic o tej płycie nie wie. Sam myślałem nad koncertem, ale cena i mało marillionowa setlista trochę mnie zniechęciły.

Dreamy: chyba się starzeję i ta muzyka już nie rzuca mną tak o ziemię, jak jeszcze kilka lat temu (nie mogłem wysiedzieć 5 minut w jednym miejscu czekając ostatni tydzień na Systematic Chaos). Dla mnie najnowszy album jest lepszy od A Dramatic Turn of Events, ale głowy nie urywa. Znowu jest to zlepek lepszych lub gorszych pomysłów, pomieszanych i w losowy sposób poukładanych w utwory. Czsami wyszło to lepiej (Looking Glass, który brzmi jak Rush, Enigma Machine czy jedna z lepszych ballad dreamów w ogóle - Along for the Ride). Brakuje solówek, w których da się wyczaić i zapamiętać jakiś motyw przewodni. Skakanie po bardzo różnych motywach bez logicznych przejść między nimi powoduje, że trudno jest zapamiętać utwory i po chwili wyparowują z głowy (albo to ja jestem za głupi na tą muzykę). Czuję się troszkę oszukany. Podjarałem się tytułem False Awakening Suite licząc na kilkanaście minut muzyki, a to trwa niecałe trzy :( (za to dobre są te 3 minuty) A prawdziwy długas zatytułowany Illumination Theory też jest oszukany - coda jest zupełnie oddzielona od reszty utworu i mogłaby być potraktowana jako kolejny utwór, bo nijak ma się do całości (czyli tak na prawdę suita trwa nie 22 tylko 18 minut), a środek jest wypełniony leniwą orkiestracją i odgłosami łąki, które pasują mi tam jak pięść do nosa. W przypadku A Count of Tuscany takie spowolnienie w środku budowało klimat i fantastycznie korelowało z tekstem. Tutaj takiego łącznika nie wyłapałem jeszcze (ale z tekstami czekam, aż mi płyta przyleci z Hong Kongu).
Podsumowując, ta płyta nie jest zła, ba, jest lepsza od poprzedniej, ale co chwilę łapie się na znajdowaniu fragmentów, które mi się nie podobają albo kompletnie nie pasują do reszty.

Orphaned Land - chyba się wybiorę, chociaż 3 supporty akurat mnie trochę przerażają, bo następnego dnia jednak muszę być w pracy w okolicach ósmej :(

25.09.2013 19:22
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

taki (nietestowany) pomysł - ustawić wszystkim trzem usługom jeden folder, jako synchronizowany?

24.09.2013 21:35
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Najwyraźniej przyniosły, bo od kilku lat TVP notowała wielomilionowe straty

13.09.2013 22:15
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A ja od trzech tygodni słucham sobie nowej płyty Blackfieldu (nazywa się IV). Szału nie ma, ale słucha się dobrze. Fajny, wilsonowy miks 5.1 z całymi orkiestracjami rzuconymi na tył.
Kilka utworów się wyróżnia (Pills, Sense of Insanity, Kissed by the Devil, Lost Souls), jednak wielkich hitów na tej płycie nie ma. Generalnie szkoda, że Stefan się troszkę wycofał, bo takie Drive Home, gdyby znalazło się na płycie Blackfield, byłoby najlepszym utworem.
I po raz kolejny wydaje się, że utwory się za szybko kończą i jakieś solówki można by do nich jeszcze dodać.

13.09.2013 19:04
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ta płyta to dla mnie jakieś objawienie. Jak generalnie nie słucham muzyki elektronicznej, tak tutaj wsiąkłem dogłębnie.

A chyba powodem takiego stanu rzeczy jest wpisanie się Daft Punk w modny ostatnio nurt grania retro. Ta płyta przesiąknięta jest brzmieniem lat 80'tych i wcześniejszych. I to nie tylko jeżeli chodzi o elektronikę (którą znam pobieżnie tylko z największych hiciorów JM Jarre'a, którego echa z resztą na Random Access Memories trochę czuć), ale także na "ejtisowy" pop czy soft rock, które też są mocno wyczuwalne na nowej płycie Daft Punk (Give Life Back to Music, The Game of Love).

Świetna mieszanka stylów, fantastyczne melodie. Podoba mi się :)

13.09.2013 18:54
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jedną z rzeczy, która mnie powstrzymuje od zakupu wydań "Immersion" Pink Floyd jest beznadziejne (ale dosłownie BEZ-NA-DZIEJ-NE) potraktowanie płyt. W przypadku "The Wall" są to koperty zakopane na samym dnie tego wielkiego pudła, ale w przypadku DStotM i WYWH te płyty są po prostu wrzucone na tacki znajdujące się na samym dnie równie przepastnych pudeł! Niech mnie projektant poczęstuje tym, co zażywał w trakcie projektowania tego cuda ergonomii. Ani to wygodne, ani eleganckie ani bezpieczne dla płyt. Trzeba majestatycznie wyjmować całą zawartość zestawu, aby na końcu znaleźć poszukiwany dysk.
W przypadku The Wall jest troszkę lepiej, bo są kopertki (polecam obejrzeć na Youtube jak te koperty wyglądają - białe, z napisem "Disc one", "Disc Two", bez żadnej charakterystycznej grafiki), ale jak już mam zapłacić za album z muzyką 700 złotych to chciałbym mieć płyty trzymane w czymś trwalszym. Niech to nawet będzie digipak, choć digibook sprawdziłby się znacznie lepiej, który można na stałe wyciągnąć z ogromnego pudła, aby decyzja o przesłuchaniu akurat tej płyty nie oznaczała 10 minut przygotowań.

Podobne "kopertkowe" rozwiązanie zastosowali Depeche Mode ze swoją limitowaną edycją Sounds of the Universe - tam też płytki są zapakowane w kopertki wrzucone na sam dół ogromnego pudła. I stoją u mnie na półce wyciągnięte na zewnątrz, bo jakbym chciał je trzymać na swoim miejscu to bym ich chyba nigdy do odtwarzacza nie wsadził, bo żeby dostać się do płyt trzeba "fantami" zaśmiecić pół pokoju.

I jeszcze wrócę do The Wall - Immersion. Ogromną wadą tego wydania jest brak wersji 5.1 albumu. Wcześniejsze pudła takie wersje miały przygotowane (DSotM w wersji na 30-lecie, WYWH zupełnie nowy miks). Ogólnie jestem zawiedziony strasznie całą akcją wznowieniową Pink Floyd. Wszystkie trzy edycje (Discovery, Experience i Immersion) mają straszne wady, powstałe już na etapie planowania, ale to jest temat na tekst dłuższy od całego tego posta,więc na razie dam sobie na wstrzymanie.

Generalnie jednak gratuluję zakupu. Ja się jednak nie odważyłem wydać tyle kasy, nawet mając na uwadze, że to Pink Floyd :)

03.08.2013 23:30
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Wiele zależy oczywiście od samego filmu jak i od pliku mkv. Z moich niewielkich doświadczeń wynika, że na 40' nie widać różnic między blu-ray a plikiem mkv ~10GB (testowany film: Skyfall). Na większych ekranach, szczególnie projektorach różnice mogą jednak wyjść.
Z drugiej strony na płytach blu-ray jest zwykle dźwięk Master Audio, który swoje waży, zwykle kilka ścieżek w DTS, podczas dy w pliku mkv zwykle "siedzi" jedna ścieżka dźwiękowa w DTS 5.1 [co powoduje, żena płycie na dane dotyczące obrazu pozostaje procentowo mniej miejsca niż w pliku mkv, czyli plik mkv mniejszy od płyty o kilka nawet GB będzie miał identyczny obraz jak płyta]

27.07.2013 18:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Mazer Rackham - w książce "Ender na Wygnaniu", której akcja dzieje się w okolicach 14 i 15 rozdziału "Gry Endera" Mazer sam mówi,

spoiler start

że jest Maorysem, więc tatuaże da się wytłumaczyć.

spoiler stop

Jeżeli już się czepiać doboru postaci, to trochę dziwne, szczególnie mając na uwadze "Endera na Wygnaniu" jest obsadzenie Graffa.

spoiler start

Raz, w książkach kilka razy wspominane jest, że był gruby, a dwa - ma jeszcze trochę pożyć.

spoiler stop

Wielki wybuch:

spoiler start

Tak na prawdę dopóki nie zna się całej fabuły, to ta scena nie jest spojlerem. Dopiero znając całość można sobie poukładać cały zwiastun. Ale wtedy to przestaje być spojlerem. Większym problemem może być to, że ta scena faktycznie może być zakończeniem filmu, co zrobi z niego Harrego Pottera w kosmosie, a tak na prawdę wszystko to, co dzieje się po wybuchu jest najważniejsze dla całej historii. Te dwa czy trzy rozdziały mówiące o tym, co dzieje się z Enderem po zakończeniu wojny CAŁKOWICIE zmienia treść książki i stawia bardzo poważne pytania. I cały ten wątek, szczególnie mając na uwadze "Endera na Wygnaniu" może zostać pominięty, bo powinien trwać ze 45 minut, aby wszystko dobrze wytłumaczyć

spoiler stop


24.07.2013 19:16
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja bede, dokladniej na GC.

09.07.2013 15:56
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Diazoaminobenzen -> zobacz serwis internetowy www.discogs.com

01.07.2013 10:29
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

W Spotify playlisty też mogą się "wyblankować", chociaż jest to dużo mniej prawdopodobne niż na Youtube, ale zdarza się.
W tym momencie ze Spotify "magicznie" znikły płyty wydawane w Polsce przez SP Records (nowe albumy Kultu czy Strachów na Lachy), bo w tym momencie negocjują umowę.
Ciekawszym wydarzeniem jest zniknięcie kilku płyt Depeche Mode (między innymi Violator, Songs of Faith and Deviotion, Exciter) - tutaj wyjaśnienia nie znam.

Playlisty z takimi utworami zostają w systemie, ale są puste. Zmiana jest robiona "po cichu" tak więc ja dowiedziałem się o braku w momencie, gdy miałem dziką chcicę na Excitera :(

24.06.2013 20:20
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Orphaned Land - klasa. lepsza, niż poprzednia, bo mniej growlu ;)
Na Dream Theater jadę. Bilet na płytę w "pierwszym rzucie" jest tańszy, niż na ostatni ich koncert w Spodku, co mi się na prawdę bardzo podoba :)

A McCartney jest Bogiem.

18.06.2013 15:19
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Szkoda tylko, że te Floydy są tak absurdalnie potagowane i taka kaszana idzie na last.fm
Ale nie można mieć wszystkiego przecież :P

Runnersan -> zauważyłem. Jeszcze niedawno mocno promowali ostatnią płytę Kultu, a teraz nie ma jej wcale. Dziwne. I nikt o tym nie pisze.

14.06.2013 18:13
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Dla mieszkających w takich osiedlach chyba nie mają one żadnych wad. Bo nawet wyjazdy, jak są sensownie pomyślane, nie powinny rano się blokować - prędzej już na skrzyżowaniach z miejskimi arteriami.

A największe problemy sprawiają ludziom, którzy chcą przyjść "w gości" do mieszkańców takich osiedli, lub po prostu przejść przez osiedle na przełaj z przystanku. Bo kluczyć między nimi trzeba; omijać, zamiast przejść na przełaj; dzwonić, legitymować się. Ale tak na prawdę nie są to jakieś duże problemy.

[następne zdania proszę traktować jako żart, uprzedzam zgodnie z prawem Poe'a]

Tak na prawdę jednak kto, mieszkając w grodzonym osiedlu, chciałby zadawać się z ww. ludźmi, podnoszącymi takie argumenty jak konieczność nadkładania drogi z przystanku do bramy osiedla, albo (uchowaj Boże) przejścia na skróty zrobić przez Nasz Prywatny Teren do ich mieszkania, (a najprawdopodobniej do miejsca schadzki, bo to swołocz jest, więc nie stać ich na mieszkanie Tutaj)? Normalny człowiek przecież podjechałby samochodem, więc te kilkaset metrów objazdu przez osiedlową uliczkę nie jest absolutnie żadnym problemem. Przecież nikt nie będzie zadawał się z plebsem wysilającym swoje biedne nogi, zamiast w cywilizowany sposób jeździć samochodem.
A mafia cyklistów, która wszędzie pchałaby się ze swoimi śmierdzącymi, przepocoymi ciałami jeszcze wykazuje się roszczeniową postawą i żąda jakiś absurdalnych praw dla siebie (skoro już jadą rowerem to ten kilometr dookoła Naszego osiedla różnicy im nie zrobi, tym bardziej, że doświadczeni życiem wśród bandyterki w tych gierkowskich blokowiskach kondycję sobie wyrobić musieli). Nie po to Ja płaciłem ekstra, żeby pospólstwo Moją trawę deptało. I czas spędzało wśród Moich huśtawek! Za darmo!
Powtarzam - cywilizowani znajomi cywilizowanych ludzi jeżdżą samochodami, więc labirynt dróg wśród murów (stawianych przecież nie dla urody, tylko dla bezpieczeństwa i zachowania dystansu przez plebs z blokowisk!) nie jest absolutnie żadnym problemem.

02.06.2013 18:16
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

To jest marynara trenera Stokowca, która idzie na licytację dla Przemysława Pełki :)

30.05.2013 13:51
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Dla mnie słowo "ukonsolowienie" zawsze znaczyło coś trochę innego.

Dla mnie to raczej ujednolicanie całego doświadczenia związanego z grą, i raczej chodzi mi o interfejs niż o poziom skomplikowania rozgrywki, w taki sposób, że ogranicza się możliwość korzystania z ułatwień w rozgrywce istniejących tylko na jednej platformie.

Przykładowo użycie gamepada zamiast myszki wymusza tworzenie bardziej hierarchicznych menu, bo przejechanie padem przez wiele pozycji znajdujących się na jednym poziomie jest uciążliwe. Za to posługując się myszką można szybko sobie przescrollować całe menu, można dokładnie wybrać konkretną opcję, pomijając te, które nas nie interesują. (przykład gry: Batman Arkham City, gdzie menu podzielone jest na kolejne zakładki dwupoziomowo i trzeba używać i triggerów i buttonów,aby dostać się do konkretnego podmenu).
Ciężko taką strukturę też jednoznacznie ocenić - w niektórych przypadkach to będzie naturalne, w niektórych strasznie denerwujące.

Dziesięciu skrótów do najczęściej używanych opcji (dajmy na to czarów) sobie nie stworzę, bo ich użycie ne będzie szybkie - to klawiatura daje możliwość przypisania miliarda opcji do pojedynczego klawisza, co może niesamowicie przyspieszyć rozgrywkę (patrz: dowolne zawody w Starcrafta).

Kolejnym przykładem jest użycie savepointów, które w grach konsolowych były kiedyś (za czasów kart pamięci do konsol) na dobrą sprawę jedynym dostępnym rozwiązaniem zapisywania stanu rozgrywki. Niby jest to uproszczenie, ale tak szalenie wygodne, szczególnie w dzisiejszych czasach, gdy są one ustawiane co 3 minuty gry, a nie 30, nikt chyba na nie nie narzeka.

Współczesnym przykładem na działania _W DRUGĄ STRONĘ_ może być próba wykorzystania kontrolerów ruchowych - jak skonstruować [multiplatformową] grę, która pomiędzy platformami będzie zachowywała spójność rozgrywki, a jednocześnie w jak najpełniejszym stopniu wykorzystywała kontrolery ruchowe? Mając na uwadze, że komputery w przytłaczającej większości przypadków nie mają kontrolera ruchowego (Kinect for Windows jest absurdalnie drogi, mało reklamowany i przez to skrajnie niepopularny). Czyli możemy mówić w takiej sytuacji o "upecetowieniu" gier?

21.05.2013 19:21
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Konferencja o konsoli a on 10 min gada o TV...

Przecież powiedzieli na początku, że to nie konsola, tylko centrum domowej rozrywki (po polsku zwane media center). Gry to dodatek, będący na równi z telewizją, filmami, muzyką i internetem. A fakt, że wszystko, co nie jest grą będzie dostępne dla wybranych krajów nie jest w tym momencie dla nich ważne.

19.05.2013 11:36
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

W krakowskim Saturnie zapłaciłem 34,99 zł za ostatnią studyjną płytę (uściślając, nie ścieżkę do filmu - ta rzeczywiście jest droższa) i taka cena utrzymywała się dość długo, więc nie myślałem, że to jakaś specjalna promocja.

18.05.2013 15:04
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

Ja ostatnio nawiedziłem Saturna:

- Amorphis - Circle
- Depeche Mode - Delta Machine
- Depeche Mode - Songs of Faith and Devotion
- Garbage - Not Your Kind of People (wydanie międzynarodowe, niestety w mini-vinyl replice,czyli w kopertce)
- Linkin Park - Hybrid Theory

Warty odnotowania fakt dotyczący nowych Depeszy - płyta w standardowym (biednym, bo kopertowym) wydaniu, identycznym jak międzynarodowe, jest tańsza, niż za granicą (Amazon - 10 GBP, Saturn - 37 zł). Analogiczna sytuacja jest z nową płytą Davida Bowie. Brawo Sony Music Polska, oby tak dalej!
Podobna sytuacja do tej pory była z niektórymi płytami od Nuclear Blast. Kojarzę ostatnie albumy Nightwish, Testament i właśnie kupiony przeze mnie Amorphis, które od premiery kosztowały około 35 zł. Deep Purple też chyba kosztują około 40 złotych. Zaczyna się normalność?

[edit]
I jeszcze jedno mi się przypomniało. Mystic wyprzedaje płyty w swoim sklepie internetowym. Ja kupiłem:
- Titus Tommy Gunn - La Peneratica Svavolya
- Peter Pan - Days
- Artrosis - Imago
- Tides from Nebula - Earthshine
- Behemoth - Evangelion (z DVD)
Żadna z nich nie kosztowała więcej niż 14 złotych. Trochę ciekawych płyt, dość tanio można tam znaleźć ( m.in. poprzedni album Riverside w wersji z DVD (a na nim koncert) za 20 zł)

Na zdjęciu moja półeczka z płytami, stan sprzed miesiąca (bez powyższych) ->

04.05.2013 15:31
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Kiedy rejestrowałem się na Gry-Online chodziłem do podstawówki i dostęp do internetu miałem tylko w budynku szkoły. Rejestrowałem się głownie w celu uczestnictwa w konkursach, w których można było wygrać gry.

Studia skończyłem prawie dwa lata temu, pracuję w zawodzie i dopóki nie czytam społeczno-politycznych wątków na tym forum, traktujących o zarobkach, to jestem z siebie i swojego życia zadowolony (a jak czytam te wątki to dochodzę do wniosku, że przegrałem życie, bo to, co robię teraz powinienem robić w wieku lat 14).

28.04.2013 21:06
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

3 minuty zajęło mi znalezienie informacji "o co chodzi". Najczęściej wystarczy wpisać nazwę reklamowanego produktu (która jest podawana w każdym spocie), żeby dowiedzieć się o co chodzi. Trwa to mniej, niż założenie wątku :)

http://media2.pl/telekomunikacja/102238-Orange-wprowadzi-tania-oferte-pod-marka-nju.mobile.-Do-wszystkich-za-29-zl.html
http://media2.pl/telekomunikacja/102321-Nju-Mobile-odkrywa-karty.-Do-29-zl-za-rozmowy-do-wszystkich.html

20.04.2013 14:39
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A inne przysyłają pocztą (lub kurierem) na podany przez Ciebie adres

15.04.2013 18:25
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Rick24 -> Słucham od niedzieli.
Najpierw wydanie - digipack rozkładany na 2, z wkładką przyklejoną (!) do digipacka (rozkładającą się w taki sposób, że tworzy się trzecie "skrzydełko" opakowania).
Wrażenia będą bardzo ogólne, bo przesłuchałem ją na razie 3 razy. Utwory są bliskie temu, co Ray nagrał na ostatniej płycie ze Stiltskin. Jest trochę bardziej urozmaicona, co szczególnie słycyhać w "Rhianne", która jest najbardziej inna z z ostatnich dokonań Raya (Propaganda Man znam dość słabo). Na razie żadna piosenka nie wbiła mi się szczególnie w pamięć. Album jako całość mi się podoba. Na razie tak na 7 w skali 1-10.

14.04.2013 20:41
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jutro swoją premierę ma nowy album Raya Wilsona, Szkota mieszkającego w Poznaniu, znanego z bycia wokalistą na jednej (bardzo z resztą niedocenionej) płycie Genesis. Album nosi tytuł "Chasing Rainbows" i jest bardzo fajny (krakowski Saturn dzisiaj już ją sprzedawał).

14.04.2013 17:31
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Kto i na czyj wniosek miałby decydować o oglądaniu powtórki, czy faul rzeczywiście był, czy piłka rzeczywiście wyszła? Na wniosek zawodnika, czy tego sędziego przed monitorem, który też mógłby nie zauważyć faulu czy błędu? Jak na życzenie zawodnika to ile razy by oglądali te powtórki, co akcję? Przecież teraz co potknięcie zawodnika w kontakcie to pretensje do sędziego że nie widział faulu, wtedy co, pauza i oglądamy powtórkę by zdecydować?

Przykładowo na wniosek trenera drużyny lub jej kapitana. W tenisie przecież takie coś funkcjonuje i się sprawdza. Wystarczy wprowadzić niewielki limit "challengów" na mecz (lub na jedną połowę) i sprawa będzie załatwiona, bo sami zainteresowani będą się pilnować, żeby nie wykorzystywać tej możliwości na błahostki. Stwarzasz dziwne problemy tam, gdzie ich nie ma.

[edit] w tej konkretnej sytuacji sędzia nie musiał mieć perfekcyjnego widoku na piłkę, co sugeruje Snopek. Wystarczyło popatrzeć jak ustawione było ciało zawodnika kopiącego piłkę w momencie zagrania. Skoro kopną nogą, a całe jego nogi były za linią, to coś musiało być na rzeczy i sędzia bramkowy powinien wziąć to po uwagę i powiedzieć głównemu, że bramka nie może być uznana.

12.04.2013 19:23
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Poczęstowałem się drugim kodem od Angrenbora. Mam nadzieję, że nikogo nie obraziłem tym faktem. [edit] a jednak zdążyłem obrazić :P

W nagrodę informacja o Weekendzie z grami wyścigowymi na na Greenmangaming.com
http://www.greenmangaming.com/racing-promotion/

F1 2010 - $8,49
F1 2011 - $10,19
F1 2012 - $13,59
F1 Race Stars - $9,99

GTR Evolution - $4,79
GT-R 400 - $1,23

Bang Bang Racing - $2,49
Superstars V8 Next Challenge - $2,49

DiRT Showdown - $7,49
DiRT 3 - $8,49
GRID - $5,09

WRC - $22,57
WRC2 - $4,75
WRC3 - $14,99

Fuel - $3,39

Dodatkowo jest jeszcze voucher na 20%, który również powinien działać z powyższymi grami: GMG30-LLAKQ-WPPQZ

11.04.2013 22:49
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A ja się jednak nie napalam - tym pakietem za 119 zł będzie pewnie obecny Canal+Platinum. Dokupując same dodatkowe kanały telewizyjne (HBO, Cinemax, Filmbox, History i Sundance) wychodzi te 200 złotych, a w All Inclusive do tego był jeszcze VOD, netVOD i multiroom. Tak na prawdę to wyjdą jeszcze na plus.

Obym jednak się mylił.

11.04.2013 22:17
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jest nowa oferta: http://satkurier.pl/news/84667/prezes-nc-mamy-nowa-oferte.html (na razie bez konkretów)...
...która pachnie mi starą ofertą bez 200 złotych bijących po oczach, za to z taką ilością dodatkowych opłat, że All Inclusive za 199zł byłby tańszy...

[edit] Odnoszę wrażenie, że niektórzy dają się trochę ponieść emocjom. Na dobrą sprawę jedyną nowością, której nigdy w Canal+ nie było, są piłkarskie europejskie puchary. Wszystkie "nowe" wytwórnie filmowe były w Canal+ przed powstaniem nPremium, oprócz Sony, które do tej pory było w HBO, ale na różnych forach krążą ploty, że niedługo przejdzie do C+ (jeszcze ani jeden film nie został nawet zapowiedziany w C+). Ok. Z praw sportowych doszła jeszcze liga żużlowa, ale to nie jest zawartość "premium", bo jeszcze w zeszłym sezonie była dostępna na TVP Sport.

06.04.2013 17:53
GBreal.II
👍
odpowiedz
GBreal.II
136

nigdy nie zrozumiem ludzi mówiących w internecie po polsku. Po co sobie utrudniać życie, jak język angielski jest bardziej przydatny w życiu niż jakiś tam polski? Na dodatek jeszcze błąkać się gdzieś na peryferiach internetu...

26.03.2013 20:40
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Strasznie podoba mi się nowa płyta Suede. Trochę mniej Depeche Mode, jeszcze mniej Hurts, ale tą ostatnią wszyscy tak chwalą, że dam jej jeszcze ze 3 szanse ;)

19.03.2013 18:58
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

a to też się zapiszę :)

26.02.2013 19:50
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

A ja od piątku (chwała Rockserwisowi) słucham nowego Stevena Wilsona w wersji z DVD.

26.02.2013 19:47
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Oczywiście, że chcą konkurencji :) Nawet ogłosili w oficjalnym piśmie, że niedługo rozpiszą przetarg na obsługę linii autobusowych, do którego może przystąpić każda firma spełniająca określone w przetargu warunki.
http://zikit.krakow.pl/images/stories/ogloszenia/Dokument1.pdf

Więc zakładaj firmę, może będziesz trzecią siłą po MPK i Mobilisie w Krakowie :)

26.02.2013 19:23
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Też mi się dużo rzeczy w krakowskim transporcie publicznym nie podoba, ale zamiast mówić, że mają zrobić "coś" - rozwiń myśl. Na początek np. napisz jak miałyby jeździć tramwaje i autobusy przy założeniu, że liczba kilometrów nie może wzrosnąć. Taka ciekawa zagadka na myślenie i kreślenie po mapie.

[edit] i trochę mnie na wspominki przy okazji wzięło. Niecałe 10 lat temu za ulgowy bilet na jedną trasę do mnie na wieś na głębokiej prowincji, 26 km, ulgowy bilet dla licealisty kosztował 89 złotych. Tyle płacę w Krakowie za miesiąc podróży zewsząd-dowsząd o każdej porze dnia i nocy (a za moich licealnych czasów maiłem 4 autobusy w jedną stronę). Niektórym to się chyba marzy szofer na żądanie za 10 złotych miesięcznie.

25.02.2013 19:45
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image
9.5

Zaiste, świetna płyta. Gitary i melodie, jakich u Wilsona nie było chyba od Lightbulb Sun. Sola gitarowe (nieważne, czy Stefana, czy Guthrie Govana) tak zaakcentowane i tak ważne ostatni raz były chyba w Anesthetize z 2007 roku. No i mellotron, który brzmi jak na pierwszych płytach Karmazynowego Króla.
Ale "10" raczej nie dam. Za bardzo wilsonowo. Za mało niespodzianek (muzycznie jest to IMO kontynuacja Grace of Drowning).

14.02.2013 13:08
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Korzystam z deezera od prawie roku i uważam takie serwisy za świetną sprawę. Spotify ma nad deezerem repertuarową przewagę w postaci Metallicy, Red Hot Chilli Peppers i płyt wydawanych przez Mystic. Ale brakuje tam Pink Floyd, którzy na deezerze są. Gdyby nie to, to już anulowałbym premium+ z deezera :)

12.02.2013 20:58
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

i rzeczy, które się do zdjęcia nie załapały:

[strasznie kompresowałem te zdjęcia, a tutaj widzę, że się, zapewne już dawno, zwiększył dość znacznie limit]

12.02.2013 20:52
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

To może ja w dwóch zdjęciach: pierwsze - moja główna półeczka na płyty

22.01.2013 19:36
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

U mnie delikatniejszy zastój, spowodowany innymi wydatkami (combo koncertowe Depeche Mode + Iron Maiden + Slash + Sabaton trochę namieszało w budżecie). Ale paczka z Amazona tydzień temu dojechała. Green Day "Dos", Slash "Apocalyptic Love" z beznadziejnym DVD, no-man "Love and Endings" z ciekawym DVD i Soulsavers "The Light the Dead See".
Ostatnio dojechał do mnie preoder Riverside z Mystica. Ta płyta rządzi.
No i kupiłem fajny album T.Love, tym razem w stacjonarnym Empiku.

A z zeszłorocznych płyt najwięcej frajdy sprawiły mi Anathema (do której przekonywałem się pół roku) i... Linkin Park :)

09.01.2013 21:33
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Przede mną już leżą bilety na Slasha, Iron Maiden i Depeche Mode (no i na Sabaton, ale to nie ta liga ;)), ale zarówno Clapton jak i pierwszy dzień Impacta bardzo mnie kuszą. A ja już boję się sumować kasę, którą wydałem na koncerty do tej pory, a jeszcze cała druga połowa roku niezapowiedziana.

na Impact to bilety będą chyba cały czas, bo to na Bemowie, gdzie miejsca jest dużo.

09.01.2013 21:18
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Coś nie ogłaszają tego Sonisphere w Polsce, za to pierwszy dzień Impact Festival wygląda jak Sonisphere (Rammstein, Korn, Slayer, Mastodon, Ghost, Airbourne, Behemoth).

09.01.2013 19:32
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

18. GBreal

08.01.2013 17:53
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

WiDi to sposób bezprzewodowego łączenia komputera z wyświetlaczem opracowany przez Intela. Jednak żeby z niego skorzystać komputer wysyłający bezprzewodowy sygnał musi spełniać szereg warunków (być opartym na podzespołach Intela): http://www.spidersweb.pl/2012/12/intel-widi-to-jeden-z-najlepszych-powodow-by-zainteresowac-sie-ultrabookiem.html
Jeżeli się "łapiesz", to spokojnie obejrzysz mecze, film, a nawet na upartego poprzeglądasz internet. Z tego, co jest napisane w podlinkowanym artykule, grać się za bardzo nie da ze względu na ogromne opóźnienia, ale do oglądania wideo powinno się nadać (chociaż ograniczenia sprzętowe są trochę duże).

Nie lepiej kupić na allegro 10m kabla HDMI?

06.01.2013 13:17
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Takich serwisów jest już kilka. Z tych popularniejszych warto wymienić jeszcze:
readability http://www.readability.com/
czy Pocket http://www.getpocket.com

Instapaper i Readability mają jeszcze jedną zaletę, o której warto wspomnieć - pozwalają wysłać artykuły bezpośrednio na czytnik Amazon kindle (za pomocą maila). To jest dopiero wygoda, kiedy rano wybiera się artykuły, przesyła na kindle jednym klikiem, a one na czytniku lądują automatycznie bez udziału kabli, a następnie można sobie prasówkę zrobić w drodze do pracy, szkoły czy na uczelnię.

Pocket ma za to fajne wtyczki do przeglądarek, gdzie zamiast skryptozakładki są ładne przyciski do zapamiętywania artykułów.

18.12.2012 18:33
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A mi się spodobało. Świetny groove, trochę Purplowy. Może spokojniejsza część trochę odstaje, ale fajnie się później rozpędza, więc nawet tutaj nie ma się za bardzo do czego przyczepić :)

14.12.2012 17:51
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Placek89 -> Wyłączenie komputera nie znajduje się we "Wszystkich programach", tylko w menu "Ustawienia" dostępnym w charms-barze (Win+c). Dokładniej to znajduje się ono pod przyciskiem "Zasilanie" na tym panelu.

04.12.2012 20:56
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Cała moja wiedza kończy się na Androidzie 2.2. Późniejsze androidy nie powinny się wiele różnić, ale pewnie nieznaczne różnice mogą zaistnieć.

może jest szybsza metoda, ja znam taką:

Ustawienia -> Aplikacje -> Zarządzaj aplikacjami -> klik na aplikację -> przenieś na kartę SD

1. Nie wszystko się da przenieść na kartę SD. Jeżeli korzystasz z widżetów, to tej aplikacji nie możesz przenieść
2. Część danych pozostanie w pamięci telefonu i na to łatwego i szybkiego sposobu rozwiązania nie znajdziesz.

29.11.2012 21:45
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Maila nie dostałem do tej pory (a kupiłem w okolicach pierwszego tysiąca, gdy BTA wynosiło ponad $7), ale jak zalogowałem się na swoje konto, to system wyczaił, żejuż kupiłem na tego maila i czy chce podpiąć zakup do konta. Jak przypiąłem, to mogłem spokojnie skopiować sobie klucze.

26.11.2012 20:08
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

MS trochę postawił się w niezręcznej sytuacji. Z jednej strony muszą promować nowości systemu, szczególnie te, które łatwo dostrzec. Kafelki najprościej. Z drugiej strony Windows został Windowsem i można kafelki oglądać mniej-więcej tak długo jak rozwiniętą listę "Wszystkie programy" w Windowsach od xp. Tak na prawdę kto nie chce używać modern UI, ten przez 95% czasu nie musi ich oglądać. Wyjątkiem będą sytuacje, gdy chce się uruchomić aplikację, która nie jest przypięta do paska zadań anie nie ma skrótu na pulpicie (czyli dokładnie jak menu start)

Modern UI JEST po prostu menu start, tylko rozciągniętym na pełny ekran. Tym, co różni modern UI od menu start to aplikacje, które mogą być wyświetlane na pełnym ekranie, albo wyświetlać nagłówkina kafelku. Czyli zamiast jakiejś rewolucji dostaje się nową funkcjonalność, którą tak na prawdę można pominąć (co się średnio opłaca tak na prawdę). Żeby nie było tak różowo, to traci się hierarchiczną strukturę klasycznego menu start, ale z drugiej strony - wyniki wyszukiwania w menu start i lista programów wyświetlane są w Windows Vista / 7 w absurdalnie malutkim okienku, gdy w Windows 8 dostępny jest pełny ekran - ja częściej korzystałem w Win7 z okienka wyszukiwania niż z hierarchicznej listy, więc dla mnie zmiana na plus.

Rozumiem niechęć do kupowania Windowsów do aktualnie używanego komputera, bo dla mnie też byłoby to niepotrzebne szastanie pieniędzmi. Ale kupując nowy sprzęt i tak trzeba kupić system (a gracze wybór mają dość ograniczony), więc wtedy chyba warto brać nowość, która kosztuje AFAIK tyle samo, co poprzedni system...

25.11.2012 18:02
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

W sumie to te płyty są ode mnie 150 kilometrów teraz, ale opowiem tak mniej-więcej: pierwsza część to jest "gazeta", w której znalazł się nawet pasek komiksowy, krzyżówka i duży dział z ogłoszeniami drobnymi :) Rzecz bardzo humorystyczna. Zajmuje to tak mniej-więcej połowę całej książki. Druga część jest kolorowa, edytorsko w formie magazynu, w którym są zdjęcia zespołu z epoki, historia, trochę wywiadów (sprzed 40 lat i z lat 90-tych), jakieś relacje z koncertów (a na pewno zdjęcia) a także teksty utworów w kilku językach.

Samo wydanie prezentuje się zacnie, ale do Twoich Crimsonów się nie umywa. Nie ta liga.

25.11.2012 17:34
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Do mnie w tym tygodniu przyszła paczka z Rockserwisu a w niej zestaw "Celebration Day" Zeppelinów w opcji maksimum, czyli 2CD+blu-ray+DVD, zwykłe wydanie blu-ray "Get All You Deserve" Stevena Wilsona oraz specjalna edycja na 40-lecie wydania "Thick as a Brick" Jethro Tull z DVD i ponad 100-stronicową wkładką.

13.11.2012 21:27
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A.l.e.X -> Z czystej ciekawości - miałeś okazję bawić się czytnikiem kindle? Takim z szaro-czarnym, nie kolorowym wyświetlaczem.
Dostęp do książek analogiczny, jedynie komiksy siłą rzeczy nie wyglądają aż tak dobrze, ale komfort czytania nieporównywalny z jakimkolwiek wyświetlaczem - czy to w kindle Fire, czy w iPadzie czy czymkolwiek innym co świeci. Ale służą tylko do czytania, co może dyskwalifikować ten sprzęt w oczach wielu osób.

13.11.2012 21:14
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ale przecież kindle Fire nie jest czytnikiem tylko tabletem... Ma zwykły świecący ekran.

A pliki można konwertować "w locie" mailem - wystarczy wysłać sobie plik na kindlowego maila wpisując jako temat słowo "convert" - z tekstowymi pdfami sobie radzi, z epubami też powinien, byleby nie były zabezpieczone.

Liczy się sam czytnik, a Fire deklasuje wszystkie które widziałem, a widziałem ich dość sporo, bo lubię czytać i kupować e-booki.
I polecasz czytnik z LCD, a nie na e-inku? Dlaczego?

11.11.2012 18:22
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Skoro stwarzasz takie problemy (okno zasłonięte - problem odchylić zasłony na stacji i sobaczyć gdzie się jest?), to musisz się do podróży przygotować.

Notujesz sobie przed wyjazdem na kartce stacje, na których pociąg się zatrzymuje. Wchodząc do pociągu zapamiętujesz sobie ewentualne opóźnienie i kontrolujesz, gdy pociąg się zatrzyma, gdzie powinieneś być (mając na uwadze opóźnienie). W pociągu musisz mieć zegarek.

W tym wypadku jak nie masz zegarka, albo zapomnisz jakie jest opóźnienie na początku to się zgubisz i sobie nie poradzisz dalej. Ale metoda powinna być w miarę skuteczna. Z drugiej strony jak będziesz chciał się zgubić, to widzę, że i tak nic Cię nie uratuje.

10.11.2012 20:14
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Stramaccioni -> Możesz ukryć powiadomienia na pewien czas (tak, to tylko półśrodek), ale ukrywane są wszystkie powiadomienia, a nie tylko z jednej aplikacji.

Charms bar (Win + c) -> Ustawienia -> Powiadomienia -> Ukryj na 1/3/8 godzin

Fokus25 -> Z tego co kojarzę, to pod modern UI odpala się tylko domyślna przeglądarka. Spróbuj ustawić na chwilę jako domyślną IE i zobacz, czy uruchomi się też w modern UI

09.11.2012 20:12
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Czemu miałbym traktować film "na chłodno"? Trochę mi to zalatuje obiektywizmem, słówkiem bardzo przecenianym w Internetach.

Ponieważ w tych "Internetach" panuje jakaś dziwna moda na styl pisania, w którym autor stawia siebie w roli ostatecznej wyroczni i najwyższego sędziego dobrego smaku i gustów wszystkich ludzi.
Krytykować można, ale dużo lepiej czyta się tekst, w którym jest napisane "nie podobało mi się w tym filmie...", "lubię, gdy jest tak..., a w filmie jest pokazane to tak...", "gra aktorska, sposób kreacji bohaterów mi się nie podobały, ponieważ...", niż gdy wszystkie tezy stawiane są bezosobowo, w sposób wykluczający jakiekolwiek inne zdanie.
Przykładowo Twoja wypowiedź o dialogach - jasne, nie podobały Ci się, ale dzięki pogrubionemu zdaniu "to urąga inteligencji widza" poczułem się trochę głupio. Wymienione przez Ciebie sceny po prostu podobały mi się. I teraz zaczynam się zastanawiać, czy zostałem właśnie obrażony i powinienem się bronić, czy może rzeczywiście jestem ćwierćinteligentem niegodnym oglądania filmów, nawet tak mało ambitnych jak Skyfall. W każdym razie ciężko będzie mi pozytywnie odnieść się do recenzji, po przeczytaniu której czuje się sprowadzony do parteru - Twoim argumentem zawsze będzie "ale Tobie podobały się dialogi, które są dla głupich!". Nawet jeśli nie to było Twoją intencją, to taki obraz zostawiłeś tylko tym jednym zdaniem.

09.11.2012 18:28
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Drugi raz nie pojadę, ze względu na cenę.

Ale trochę szkoda mi będzie. Choć z drugiej strony - zestawem utworów raczej nie zaskoczy ;)
[edit] Ale za koncert Gilmoura byłbym skłonny zapłacić tyle, ile życzą sobie za Watersa :P

Moje plany koncertowe się jeszcze krystalizują. Na pewno będzie Depeche Mode, Iron Maiden, jak ogłoszą występ w Polsce (ostatecznie w Pradze czeskiej, jak w Polsce nie będzie). Rammstein raczej znowu ominę, bo będzie na Bemowie, bez wydzielonego golden circle, czyli będę musiał stać cały dzień, żeby być w miarę blisko sceny (taki kaprys :P). Może Steven przyjedzie promować trzeci album solowy...

05.11.2012 20:20
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Najwyraźniej CDP nie jest zainteresowany dystrybucją gier w pudełkach. Mają Porting House od lokalizacji, zarabiają na tworzeniu gier, zarabiają na dystrybucji na światową skalę dzięki gog.com a w pudełkach w Polsce wydają DVD i BD z filmami Disneya (co nijak mi do CDP nie pasuje, patrząc na pozostałe działania tej firmy, ale najwyraźniej widzą w tym swoją niszę, skoro weszli w ten rynek). Na dystrybucji gier najwyraźniej robili mniejszą kasę, więc ograniczyli tą działalność.

30.10.2012 21:29
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Za nowości poniżej 50 złotych. Staram się nie przekraczać tej granicy, co czasami jest trudne.
Za rzeczy starsze niż pół roku poniżej 30 złotych.
Za ważniejsze dla mnie płyty mogę spokojnie dać więcej, ale 60 złotych to górna granica, chyba, że wydanie jest na prawdę dobre (DVD z wersją 5.1 albo godziną materiału video nie będącego making-of).

Głównie zaopatruję się w brytyjskim amazonie, gdzie nowości kosztują zwykle 8,99 GBP, a po kilku miesiącach cena popularnych płyt spada do okolic 5 GBP.

30.10.2012 18:46
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nie doliczają, bo paczki idą z Hong Kongu i trzeba się przygotować na około tygodniowe, czasem dłuższe oczekiwanie (zamawiałem tam dość dużo płyt z muzyką swego czasu).
Paczka bez możliwości śledzenia, jeżeli w jednym zamówieniu będzie kilka przedmiotów to i tak wyślą każdy w osobnej przesyłce.
Dodatkowo można sobie do zamówienia dokupić ubezpieczenie paczek (ja kupowałem w funtach i kosztowało 50 pensów), ale nie mam pojęcia na jakiej zasadzie miałoby ono działać.

28.10.2012 12:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Przeglądarka odpalona w modern ui (bo są dwie niezależne)? Jak tak, to każdą taką aplikację można wyłączyć poprzez złapanie za górną krawędź i przesunięcie okna aplikacji na dół okna. Ale aplikacji modern ui nie trzeba wyłączać, bo nie używają procesora jak nie są widoczne.

[edit] co do konfiguracji - stary, budżetowy laptop Acera z Pentium T4300, 8 GB RAM i Radeonem 4570. Windows 64-bitowy instalowany na sformatowanym dysku. Wszystkie sterowniki domyślnie zainstalowane z Windowsem. Steam zainstalowany na poprzednią instalację, sprawdził tylko spójność plików gier.

28.10.2012 11:38
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Fallout New Vegas odpalił mi się bez najmniejszych problemów.

27.10.2012 17:58
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Windowsowi 8 może przeszkodzić tylko dezinformacyjna kampania reklamowa. Już w drugim poście tutaj pada wątpliwość, czy istnieje pulpit. A tak na prawdę można ekran startowy traktować tak jak menu start i nie widzieć go przez 99% czasu pracy przed komputerem.

Ale widać jak ludzie boją się jakichkolwiek zmian. Najczęściej zamiast odpowiedzi "nie widziałem, chciałbym zobaczyć jak to się sprawuje" można przeczytać "Zabrali menu Start! Nie da się tego używać! Zabierzcie ode mnie to dziadostwo". Interesujące...

27.10.2012 16:14
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Spinacie się, jakby od kształtu Tego wątku zależało całe Wasze życie. Więcej luzu Panowie.

Jeżeli mogę wypowiedzieć swoje zdanie, to wolałbym, żeby ten wątek wyglądał na prowadzony przez ludzi, a nie przez boty wrzucające kolejne linki i pilnujące, żeby w wątku nie było niczego poz tym. Do tej pory oficjalna linia mówiła, że "wrzucamy linki z promocjami, sprawdzamy, czy ktoś nie wrzucił linków po raz drugi, bardzo złościmy się na wrzucających duble i komentujących". Kody podawane przez Was trochę mi do tej polityki nie pasują, ale mam świadomość, że dla wielu mogą być przydatne, więc jestem jak najbardziej za. Ale ja jestem bardzo dziwny człowiek, bo jestem za postowaniem tutaj nie tylko linków, ale także za rozmowami, więc moje zdanie się nie powinno liczyć za bardzo ;)

25.10.2012 22:08
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Że niby mając prelease i robiąc uaktualnienie nie można pobierać aplikacji z Windows Store?

Chodzi chyba o to, że taki Samsung instaluje domyślnie swoje Huby (Music Hub, i inne tego typu). Jeżeli kupisz upgrade (np. Windows 8 Pro Pack zamieniający Windows 8 w Windows 8 Pro z Media Center) to tych aplikacji od Samsunga nie znajdziesz w Windows Store.

Andre Linoge -> Nie. Możesz normalnie instalować na czystym dysku po formacie, ale nie możesz upchnąć nikomu tej Visty, ani nie możesz mieć jej zainstalowanej na drugim komputerze. Przynajmniej ja w ten sposób rozumiem ta licencje.

25.10.2012 22:05
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Kindle keyboard, tak, najlepszy zakup w życiu

25.10.2012 22:02
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

To jest oferta promocyjna. Taki bonus od MS, aby przekonac ludzi do nowego systemu. Pod warunkiem, ze ma sie licencje na ktoregos Windowsa od XP w gore, bo oferta dotyczy uaktualnienia. No i oczywiscie to jest cena za sam klucz i pliki instalacyjne pobierane z internetu. Wersja na plytce kosztuje AFAIR ponad 200 zlotych.

Jest jeszcze druga promocja: Windows Media Center, ktory nie jest teraz czescia systemu, tylko dodatkowym programem, wycenionym na $10 tez mozna dostac za darmo (dla Win 8 Pro): http://windows.microsoft.com/pl-PL/windows-8/feature-packs

01.10.2012 19:50
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Lipton Indian Spice, ale od dłuższego czasu nie idzie tego nigdzie kupić.

01.10.2012 19:11
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

zadałem pytanie ogólne i ogólnej odpowiedzi oczekuję a w sumie oczekiwałem

Więc ogólna odpowiedź brzmi: zależy co to jest za praca.

30.09.2012 15:15
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

a ta przyśpiewka nie zawiera przypadkiem wulgaryzmu w celowniku?

30.09.2012 14:57
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Trochę mam, ale jakoś mało słucham tegorocznych progresywnych płyt. Ten rok jest u mnie bardziej metalowo-popowy ;)

To, co mi się do tej pory bardzo spodobało:
- Ian Anderson "Thick as a Brick 2"
- no-man "Love and Endings" (koncertówka, ale świetna)
- Anathema "Weather Systems"
- The Mars Volta "Noctourniquet"
- Ancestors "In Dreams and Time"
- Threshold "March of Progress" (z tym, że słyszałem tą płytę ze dwa razy dopiero)

ale z siedmiu wymienionych przez Ciebie płyt, trzech (Lucassena, Beardfish i OSI) w ogóle jeszcze nie słyszałem.

29.09.2012 14:44
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

a ja wczoraj kupiłem płytę Kim Nowak (młodzi Waglewscy na rockowo) i najnowszą Lacrimosę, która z każdym przesłuchaniem cieszy mnie coraz bardziej (szczególnie Feuerzug, Rote Simfonie i Verloren). A Waglewskich kupiłem, bo w wyprzedaży była i kosztowała mnie całe 7 złotych.

Oprócz tego, w tym miesiącu przyjechały do mnie trzypłytowe reedycje "Tarkus" i "Emerson, Lake and Palmer" zespołu Emerson, Lake and Palmer. Remaster Stevena Wilsona, ale o wersji 5.1 nie mam jeszcze wyrobionego zdania.
Do kolekcji doszły mi jeszcze płyty Closterkeller ("Bordeaux" i "Aurum"), "Robaki" Luxtorpedy oraz ostatnie wydawnictwo Rush (bardzo dobre z resztą).

20.09.2012 21:44
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Pewnie dla niektórych to nie są gry, ale wciągają mnie rzeczy typu Gyro, Curvy, Goli czy aTilt 3D Labyrynth (wszystkie darmowe, albo z darmowymi wersjami) albo Drop 7.
Trochę zręczności, trochę niewielkiego główkowania, a na szybką rozgrywkę sprawdzają się znakomicie :)

20.09.2012 10:31
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

1 sztuka, przez PayPala,

platnosc bedzie z adresu:
gbajdas na gmailu

12.09.2012 17:49
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Może mi ktoś logicznie wytłumaczyć, dlaczego szósta generacja iPhone'a nazywana jest "5"?

05.09.2012 20:30
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Wideo

9 października nową płytę wydaje zespół Coheed and Cambria. Krążek będzie zatytułowany The Afterman: Ascension i składał się będzie z następujących utworów:

1. The Hollow
2. Key Entity Extraction I: Domino The Destitute
3. The Afterman
4. Mothers Of Men
5. Goodnight, Fair Lady
6. Key Entity Extraction II: Holly Wood The Cracked
7. Key Entity Extraction III: Vic The Butcher
8. Key Entity Extraction IV: Evagria The Faithful
9. Subtraction

Ośmiominutowa próbka do posłuchania poniżej:
Key Entity Extraction I: Domino The Destitute: http://www.youtube.com/watch?v=CRoN4_kG6XM

04.09.2012 19:31
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jestem bardzo ciekawy ile osób kupi w PPV mecz Polaków z Czarnogórą.

Liczba będzie dość duża, bo kupią puby, kluby i inne knajpy licząc, że ktoś przyjdzie.

01.09.2012 23:05
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Kasa poszla na PayPala

01.09.2012 22:28
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

1. gnoll
2. Narmo
3. nowaczek0007
4. GBreal

26.08.2012 00:41
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ta instrukcja przecież też odnosi się do pierwszego Wiedźmina. Sprawdzone w praktyce przed chwilą - mój się dodał bez problemów. Trzeba tylko użyć numeru rejestracji elektronicznej CDProjekt.

[eeech to żem teraz walnął ;) Ze steamowym może być rzeczywiście problem, bo wymagają właśnie klucza CDProjektowego]

25.08.2012 22:00
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Bo kupujesz od użytkownika prywatnego, który sprzedaje za pośrednictwem amazona, który najprawdopodobniej nie wysyła paczek do Polski (małymi literami pod ceną masz "Sold by: duffman74). W tym przypadku amazon jest takim pośrednikiem między Tobą a sprzedawcą, jakim w Polsce jest Allegro.

14.08.2012 18:50
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Wideo

A już za niecałe 2 tygodnie (niedziela, 26 sierpnia) w Krakowie (klub Studio, 20:00) wystąpi no-man, czyli duet Steven Wilson i Tim Bowness. Będzie to jeden z pięciu koncertów, jaki dadzą w tym roku (!). Muzyka może mało rockowa (chociaż bardziej niż Storm Corrosion), ale na pewno progresywna.

Bilety:110,00zł (przedsprzedaż) / 120,00zł (w dniu koncertu)

[edit] trochę muzyki na zachętę:
http://www.youtube.com/watch?v=icDr0XfVmuk [All the Blue Changes]
http://www.youtube.com/watch?v=0zKQp3G1l0o [Lighthouse]

13.08.2012 00:14
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

To wykonanie Wish You Were Here bylo strasznie bezczelne - Nick na perkusji gra WYWH, gdy mowiono o wystepie Pink Floyd na zakonczenie IO. Czyzby wybor utworu byl subtelnym przekazem w strone Davida i Rogera?

Zastanawia mnie tylko Mike Rutheford na gitarze. Genesis godni sa lepszego wyroznienia niz granie coverow Pink Floyd.

No i reprodukcja okladki albunu WYWH na linie nad stadionem - mistrzostwo swiata.

26.07.2012 19:18
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

tommik ->
te numery miałem, ale amazon kasuje z kindle stare numery magazynów, chyba, że zaznaczy mi się inaczej przy każdym pliku przez co mi przepadły, więc będę odnosił się do tego, co jest na polygamii.

Widzę, że w obu przypadkach polygamia skupia się nie na głównych tezach danych artykułów (nie znam ich, powody: patrz wyżej), ale z kontekstu wynika, że jeden traktuje o wspólnej grze w "dorosłe gry" rodziców i małych dzieci, a drugi o życiu erotycznym młodzieży. Ani pierwszy ani drugi nie ma wprost na celu wmówienie ludziom, że "gry to zło".

Artykuł pierwszy (recenzja książki o dzieciach i agresywnych grach).
Głównym problemem polygamii (jak się mylę, to mnie zbluzgaj) jest zdanie "Przeważająca większość gier opiera się na wyraźnym schemacie walki dobra i zła.", a właściwie słowa "przeważająca większość". W środowisku ludzi, którzy nie grają i z grami nie mają wiele wspólnego panuje opinia, że w grach się strzela. Jakkolwiek jest to niepełna prawda, to wydaje mi się, że takie jest podejście "ogółu", podobnie jak panuje przekonanie, że każda piosenka jest o miłości i że gry są tylko dla dzieci. Dlatego "przeważająca większość", bo o takich grach najwięcej się mówi i najwięcej się pisze (ile newsów na GOLu jest o grach, w których się nie zabija, a ile o pozostałych?). Sam artykuł jest w dziale kultura nie dlatego, że traktuje o grach, ale jest recenzją książki: http://archiwum.polityka.pl/art/zabij-ojca,435182.html (jeżeli pojawia się popup, to wystarczy dwóm elementow w css ustawić visibility na hidden i można przeczytać ;) ). Co więcej, fragment zaprezentowany w internecie ma bardzo pozytywny wydźwięk, jeżeli chodzi o kulturę grania.

Drugi artykuł (o doświadczeniach seksualnych młodzieży) o grach traktuje tylko w jednym przytoczonym przez polygamię zdaniu, będącym cytatem wypowiedzi osoby z zewnątrz. W tym przypadku uważam, że to zdanie nie powinno się w tym artykule znaleźć, bo bez tego zdania tezy przedstawione przez autorów bronią się bardzo dobrze (mając na podorędziu tylko fragment zamieszczony w internecie: http://archiwum.polityka.pl/art/seks-przemoc-i-malolaty,432573.html ). Niepodważalnym faktem jest to, że taka gra istnieje, że jak ktoś poszuka, to ją znajdzie, kierując się tylko i wyłącznie ciekawością. I fakt, że gra nie była dystrybuowana nigdzie poza Japonią nie ma znaczenia, bo istnieją torrenty, więc młodzież może "natrafić na takie wzorce". Nie dyskredytuje to jednak gier jako formy rozrywki.

Podsumowując - tezę, że Polityka prowadzi nagonkę na gry komputerowe można tak samo łatwo obronić (a przynajmniej ja tak uważam), jak tezę, że Polityka nie prowadzi nagonki na gry komputerowe.

Dalej nie rozumiem oburzenia dotyczącego okładki aktualnego numeru :)

26.07.2012 18:24
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

"Polityka" od pewnego czasu lubuje się w pisaniu o tym, że gry wychowują przyszłych morderców.

A szczególnie dowodzi tego ten fragment omawianego artykułu:
"Nikt nie będzie się oczywiście upierał, że sfrustrowana młodzież i masowi mordercy czerpią inspirację przede wszystkim albo wyłącznie ze sztuki. Nawet Ilich Ramirez Sanchez, czyli osławiony terrorysta Carlos podszywający się pod Szakala - bohatera bestsellera Fredericka Forsytha - ani włoscy mafiozi stylizujący swoje zachowania na Marlona Brando z >>Ojca Chrzestnego<< nie popełniali spektakularnych zbrodni tylko dlatego, że chcieli dorównać swoim idolom i naśladować fikcyjne postaci występujące w książkach albo na ekranie. Gdyby tak było, więzienia szybko zamieniono by w zakłady psychiatryczne."
(z dalszej, niedostępnej na stronie za darmo części artykułu)

Wprost mówi się o tym, że sztuki nie można traktować jako przyczynę czy impuls do zbrodni, ale autor wpisu ma wyrobione zdanie i musi nagiąć rzeczywistość do swojej tezy.

Nie rozumiem też pretensji do okładki. Wykorzystano najbardziej rozpowszechniony obecnie wizerunek Jokera, który z resztą jest wykorzystany w artykule (autor pisze, że komiksowe, odrealnione postaci komiksowe zostały przez Nolana bardzo "uczłowieczone" a samo Gotham bliskie jest współczesnemu Nowemu Jorkowi). Wykorzystanie obrazu wykreowanego przez np. Nickolsona byłoby dziwne, ponieważ nie ma on nic wspólnego z artykułem, w przeciwieństwie do postaci wykreowanej przez Ledgera.

22.07.2012 19:47
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

W tym roku nie szalałem, bo doszedłem do wniosku, że trzeba zacząć grać, a nie tylko kupować.

Kupiłem:
- Tom Clancy's Splinter Cell Conviction
- Star Wars: KOTOR
- Assassin's Creed Brotherhood
- Star Wars: The Force Unleashed
- Star Wars: The Force Unleashed II

Nad niektórymi grami myślałem bardzo poważnie, ale podchodziłem do problemu mówiąc sobie, że "i tak nie zagram w ciągu najbliższego półrocza, więc nie ma sensu" i w ten sposób nie kupiłem NFS: Hot Pursuit, Fallouta 3, Borderlands czy Drivera San Francisco.

20.07.2012 12:22
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

który ma podobno w chwili "startu" kosztować więcej niż Windows 7, zaczynający na naszym rynku od 1200 zł za Ultimate...

czyli dokladnie... 39.99$. Monstrualna kwota.
http://windowsteamblog.com/windows/b/bloggingwindows/archive/2012/07/02/upgrade-to-windows-8-pro-for-39-99.aspx

[edit - '0' zamiast '9' w cenie]

18.07.2012 18:46
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jeżeli zostaną spełnione trzy warunki:

1. W części serwisu wymagającej opłat nie będzie żadnych reklam.
2. Artykuły będą wyświetlane bez sztucznego podziału na strony.
3. Treści tam zawarte będą mnie ciekawiły.

Na pewno nie kupię od razu rocznej subskrypcji.

14.07.2012 16:33
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ale przeciez w Windows Phone jedyna opcja przeslania czegos na telefon to Zune albo mail. Nie masz mozliwosci wgrania czegokolwiek na telefon z nowymi Windowsami metoda "przeciagnij i upusc". To nie android.

13.07.2012 10:29
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Przecenione są obie części The Force Unleashed.

Star Wars The Force Unleashed: Ultimate Sith Edition też jest -75% (co daje w PL 4,99€)
http://store.steampowered.com/app/32430/
kończy się o 17:00 o ile dobrze liczę.

12.07.2012 19:46
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

if (o1 is AlignedDimension)‹;
// zrzutuje się na AlignedDimension
›;

i analogicznie z drugą klasą

---[edit]---
możesz też użyć słowa kluczowego "as", które działa jak operator rzutowania, ale zamiast rzucać wyjątkami, to zwraca null, dzięki czemu możesz zrobić coś takiego:

AlignedDimension x = o1 as AlignedDimension;
if (x != null)‹
// cieszymy sie
› else ‹
to nie jest AlignedDimension. Sprawdzić inne klasy

09.07.2012 20:12
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

Aktualizacja, której dawno nie robiłem.
Na zdjęciu (robionym pralką franią) zbiór różnych zakupów dokonanych w ciągu ostatniego miesiąca (no, może trochę dłużej):

1. Anathema - Weather Systems (CD+DVD) : bardzo solidna płyta (z naciskiem na Untouchable i The Storm Before the Calm). W 5.1 brzmi dobrze, ale bez rewelacji. Poprzedni album podobał mi się chyba trochę bardziej, co wcale nie umniejsza jakości tego albumu.
2. Quidam - Saiko : ciężko mi napisać coś konstruktywnego, bo mało tej płyty słuchałem. Trochę mniej niż na poprzedniej płycie jest tutaj solowych popisówek, muzyka jest trochę spokojniejsza, ale momentami bardzo urzekająca. Nie ma na co narzekać.
3. Storm Corrosion - Storm Corrosion (CD+BD) : tutaj się jeszcze nie przekonałem. Niby fajnie i ciekawie, ale ja jestem wielkim zwolennikiem melodii, a te są bardzo poukrywane. Bardzo możliwe, że jeszcze się tym albumem zachwycę, ale trochę czasu jeszcze musi upłynąć.

4. Megadeth - Th1rt3en : płyta mi się spodobała po pierwszym przesłuchaniu, a że nadarzyła się wystarczająca okazja, to kupiłem :)
5. Dream Theater - Octavarium : mój pierwszy kontakt z Dreamami (dopiero teraz "zalegalizowany" ;) ). Płyta dość ciekawa, bo mniej metalowa, niż wcześniejsza i następne, ale za to bardzo silnie osadzona w klasycznym roku progresywnym.
6. Mastodon - Crack the Skye : solidna płyta, ze skomplikowanymi utworami, dobrymi melodiami i solidną dawką metalu

7. Linkin Park - Minutes to Midnight : bo tanio było, a zespół lubię, szczególnie po koncercie :P, choć akurat ten album cenię najmniej.
8. Closterkeller - Bordeaux : za 7 złotych. Do tej pory słyszałem tylko album Nero, z którego pamiętam jeden utwór. Raczej nie będzie to moja ulubiona płyta, ale posłuchać można.

Generalnie zauważyłem, że wydawcy zaczynają robić coraz ciekawsze promocje w Polsce i nie ma problemów z kupieniem ciekawych płyt za 20-30 złotych. W końcu :)

07.07.2012 00:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Skoro mówisz o darmowej wysyłce, to znaczy, że interesuje Cie brytyjski amazon.
Zamawiam stamtąd płyty z muzyką i to, co widać w ostatnim kroku zamawiania, jest całkowitą kwotą do zapłaty. Ceny się minimalnie różnią w stosunku do tego, co widać na stronie produktu, bo w UK jest inny VAT, a amazon na fakturze liczy 23%. Do gier też nie powinni nic doliczać.
A w sumie żadnego cła i innych podatków nie powinni doliczać do żadnego produktu, bo wszystko jest przecież załatwiane wewnątrz Unii, ale tutaj nie dam sobie ręki uciąć.

06.07.2012 23:39
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jak Ci się będzie bardziej opłacać, niż wszędzie indziej, to warto.

29.06.2012 15:33
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

czasami zastanawiam się, dlaczego ta seria wątków wisi na GOLu, skoro mechanizmy tego forum są niewystarczające dla bywalców tego wątku.
Gdyby wątek stał gdzieś na zewnątrz, można by podczas rejestracji kazać ludziom wypełnić jakąś ankietę z pytaniami typu "pod którym z podanych adresów kupione gry są nielegalne", później podać mu 200 postów, poniżej 3 linki z pytaniem dlaczego nie można ich dodać jako kolejny post (i podpowiedzi typu "keyshop", "wersja pudełkowa", "było w poście numer").
Następnie można by banować co najmniej na tydzień za stworzenie posta niezgodnego z regulaminem, a forum GOLa takich możliwości nie daje. Daje za to ogrom użytkowników, którzy widząc ten wątek wejdą z ciekawości i, myśląc, że są pomocni, wkleją link, za który dostają 5 postów łajanki, bo ktoś wcześniej podał już taką ofertę. Poza tym mniej-więcej co 2 miesiące knrdz musi tłumaczyć co jest piractwem a co nie, bo kolejni ludzie nie będą przekopywać się przez ponad 25000 postów zawierających nieaktualne oferty, sprawdzając, czy ich wątpliwości nie zostały rozwiane w tym miejscu już w 2010 roku.

Za offtop możecie na mnie naskarżyć. Nie obrażę się.

25.06.2012 21:50
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Z tego co wiem to dyrektorzy dostali te 5 dni do rozdysponowania ich w całym roku jako wolne od lekcji według własnego uznania. Można było przeznaczyć je na zakończenie roku 23 czerwca, można było zrobić długie weekendy, można było wymyślić jeszcze inne powody, aby dać dzieciom wolne. Taka reforma.
A co do rozprężenia - przecież tak jest zawsze w ostatnim tygodniu pracy szkoły, niezależnie od tego, czy ten tydzień przypada na 25-30 czerwca, czy 15-20 czerwca. Zawsze oceny muszą być wystawione wcześniej, aby można było spokojnie wypisać świadectwa itp. i odkąd pamiętam ostatnie dni roku szkolnego są zmarnowane.

24.06.2012 20:42
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

W ramach chwilowej nudy przed meczem zrobiłem takie zestawienie zawartości postów w tym i poprzednim wątku:
https://docs.google.com/spreadsheet/ccc?key=0Aq9mz49bV7ZxdDZxSnVfOXp3eTlGYTNUTm9HbFpGeVE

kilka słów wyjaśnienia:
- robiłem na szybko
- fakt, że jakiś post jest przypisany do takiej a nie innej kategorii to wyłącznie moje widzimisie. Reklamacji nie przyjmuje ;)
- już widzę, ze przydałoby się rozdzielić kategorie 'komentarz', bo jest za ogólna.
- ciekawie wyglądałoby tez chyba zestawienie userow, ale to już robota na dłuższą chwile, a zaraz się mecz zaczyna.
- nie podchodzić do tego śmiertelnie poważnie.

pierwszy, bardzo szybki wniosek - ci, którzy chcą, aby ten watek był jedna wielka linkowania musza jeszcze wiele razy upominać ludzi, żeby nie gadali, tylko szukali ofert.

legenda:
oferta - linki do promocji
pudelka - promocje/nowości związane z grami wydanymi na fizycznych nośnikach
zapowiedź - opis/link czegoś, czego jeszcze nie ma
wymiana - zapisywanie się na zestawy, odsprzedaż, rozdawnictwo prywatne etc.
upomnienie - wszelkie ctrl-f'y, patrz wyżeje i inne takie posty
komentarz - cała reszta
problem z paypalem - próba rozdzielenia kategorii 'komentarze'

kolumna C: po kolei kategoria każdego postu w danym wątku. (wątek #82 jest w drugim skoroszycie, jakby ktoś szukał)
(a teraz ide na mecz :P )

13.06.2012 16:26
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ciężko było dostać zgodę na wykorzystanie obrazka z niedźwiedziem w tym poście [edit. znaczy się wpisie na blogu]?

10.06.2012 20:10
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jeżeli do napisania jest coś krótkiego, to spokojnie powinna wystarczyć wersja online worda (Word Web App).
http://office.microsoft.com/pl-pl/redir/XT102521308.aspx
Wymaga konta Live, ale daje wzamian kilka GB na SkyDrive.

07.06.2012 22:29
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Skoro już mowa o Muse.

Oprócz nowego albumu, będzie też trasa koncertowa, w skład której wchodzi koncert w Łodzi.

Muse w Atlas Arenie 23 listopada 2012 (piątek).

Ja będę.
btw. następny koncert po łodzkim jest zaplanowany dopiero na 5 grudnia, więc jest szansa na kolejne koncerty w Polsce, jak wyprzeda się ten pierwszy.

07.06.2012 21:12
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Gdyby miało tam być więcej osób, to byłaby to już impreza masowa, co wiązałoby się z koniecznością specjalnego zabezpieczenia terenu, pewnie zdobycia jakiś pozwoleń itp.

31.05.2012 20:18
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Mają rozmach. Przeciez Bastion, Limbo i Psychonauts (moze ten ostatni troche mniej, ale tylko troche) osobno pociagnelyby dowolny indie-pack, a oni wrzucili to razem. Nice. Ja dalem 7$ i chyba nie bede zalowal ani centa.

31.05.2012 19:18
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Kupowanie tam, gdzie taniej, czyli najczęściej nie w Polsce. I to nie tyczy się tylko gier, ale także filmów czy muzyki.
Najczęściej w Wielkiej Brytanii.
Przykłady:
- konsolowy Max Payne 3 z dostawą do domu kosztuje około 170 złotych na zavvi.com - tutejszy sklep proponuje tą grę za 219 złotych + koszty wysyłki
- blu ray z całym sezonem serialu Pacyfik kosztuje, fakt, w promocji, na tym samym zavvi.com niecałe 100 złotych, bez promocji - około 130 złotych. W polskich sklepach trzeba dać co najmniej 250 złotych. Za dokładnie to samo wydanie. To z Wielkiej Brytanii zawiera dokładnie te same płyty, które są w wydaniu polskim.
- Nowości muzyczne w Wielkiej Brytanii kosztują co prawda 9 funtów, czyli około 50 złotych, jednak po pół roku cena najczęściej spada o połowę. W Polsce muzyka tanieje tylko w przypadkach największych artystów, gdy Ci mają zaplanowany koncert w Polsce. I to tanieje do około 35-40 złotych.

Pamiętać też trzeba, że złotówka jest bardzo słaba i te 5.50 za funta to jest dużo. Rok temu funt kosztował prawie złotówkę taniej.

Czy jesteśmy aż tak bogaci, żeby za szeroko pojętą kulturę płacić więcej niż tzw. Zachodzie?

A ja kupuję tam, gdzie najtaniej. Nieważne, czy to Steam, zavvi czy empik.

29.05.2012 21:56
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

idziesz na powiśle po bilet na Anglię, potem na Cracovie na Włochów, a na koniec na drugą stronę błoń po bilet na Holendrów
Teoretycznie się tak da. Wydaje mi się jednak, że zanim dojdziesz na Kałuży, to kolejka tam będzie dłuższa niż ilość wejściówek.
Wisła podała na swojej stronie, że mają na stadionie wejściówki tylko na trybunę C, czyli dla około 6000 osób. Na Cracovii będzie pewnie analogicznie.

24.05.2012 22:57
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Które z HD mają mało wspólnego, bo w tej rozdzielczości leci może połowa ramówki. HD w polskiej TV, to śmiech na sali.

Discovery HD emituje 100% ramówki w natywnym* HD. Nat Geo po ujednoliceniu ramówki z wersją SD chyba nie, ale około 90% programów jest natywna. Jak jest z Nat Geo Wild - nie wiem, ale myślę, że podobnie jak w przypadku NatGeo.

* - przez natywne HD rozumiem audycję, którą nadawca posiada w wersji HD i taką wersję udostępnia telewidzom.

24.05.2012 21:17
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nie wiem, o co chodzi, natomiast dla porządku chciałbym wszystkich napalonych poinformować, że w Polsce są bilety tylko na mecz Grecji z Czechami we Wrocławiu:/

Bo portal ponownie otworzyli 17 maja (poieram się na wpisach na forum klubu kibica reprezentacji). jako że teraz jest "kto pierwszy ten lepszy" to "ciekawe" mecze szybko znikają. A przedwczoraj widziałem m.in. bilety na mecz otwarcia na 2. kategorię z ograniczonym widokiem.

22.05.2012 14:53
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Będzie się trzymać bardzo długo, ale od momentu, kiedy będzie w sklepach. Na razie wersje pudełkowe to produkt-widmo i w przyszłym tygodniu nie powinien znaleźć się na liście empiku.

21.05.2012 19:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jest dość kompletna encyklopedia rocka progresywnego: http://www.progarchives.com/

14.04.2012 16:23
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja bym poszedł o krok dalej, bo dlaczego wyróżniać tylko cyklistów - obowiązkowe ubezpieczenie dla rolkarzy, wrotkarzy, użytkowników nartorolek, sanek, nart i butów.

11.04.2012 19:26
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Eurosport sprzedaje abonamenty na Eurosport Player, nie trzeba nic kombinować i można oglądać więcej, niż w tv.

08.04.2012 22:32
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nie, nie było by.

W którym momencie stałbym się złodziejem? W momencie pożyczenia gry, zainstalowania jej czy użycia tego szemranego klucza? I czy w ogóle jest możliwa legalna gra na fizycznej kopii pożyczonej od kolegi, czy to już też jest bandytyzm?

26.03.2012 21:06
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Mi się podobało. O glebę nie rzuciło, ale oglądało się bardzo dobrze.

Nie podobało mi się, lub wyobrażałem sobie w bardziej spektakularny sposób kilka rzeczy:

[o jednak da się użyć spojlera]

spoiler start

Trochę zabrakło mi pierwszoosobowej narracji i nie było widać motywacji w niektórych działaniach bohaterki, która w książce była bardzo dokładnie wyłożona.
Bardzo zdziwiło mnie prawie całkowite pominięcie wątku broszki z Kosogłosem. Ciekawie mnie teraz jak scenarzyści wybrną z wątku "Kosogłosa" w kolejnych częściach.
W filmie kompletnie nie czuć fizycznego wycieńczenia uczestników igrzysk. Bohaterowie po wielu dniach spędzonych w lesie nie wyglądają aż tak źle, jak ja to sobie wyobrażałem czytając książkę.
Teraz przyszło mi do głowy porównanie z Troją, gdzie dziesięcioletnią wojnę przedstawiono w filmie tak, jakby trwała 3 dni. W Igrzyskach Śmierci jest podobnie - raz-dwa i mamy finałową rozgrywkę. Nie czuć kompletnie upływu czasu.
Stolica Panem miała być ogromna, a panorama miasta w 1/3 filmu wcale wrażenia na mnie nie zrobiła (czepiam się)
No i spektakularne stroje wyobrażałem sobie w bardziej spektakularny sposób.

Z tego co pamiętam, to autorka na samym końcu książki zrobiła z Katniss wredną, samolubną jędzę, co mi się strasznie spodobało, a końcówka filmu jest radosna z delikatnym niedopowiedzeniem, zamiast brutalnej szczerości. Szkoda, bo to była chyba największa zaleta książki. To jest chyba największy zarzut.

spoiler stop


26.03.2012 20:53
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Myślałem, że o darmowej wysyłce z amazona każdy tutaj już wie, bo działa to już ponad półtora roku. Nawet bannery na głównej stronie były, jak wchodziło się z polskiego IP.
Niby graniczna wartość to Ł25, ale tak na prawdę to działa chyba od Ł20. W każdym razie moje najniższe zamówienie, które poszło z amazona z darmową wysyłką, to Ł22.09. Niżej nie próbowałem.

A paczka dla mnie wyjdzie po premierze Thick As A Brick 2. Oprócz nowej płyty Iana Andersona będzie zawierać także Noctourniquet i Amputechture Mars Volty, Beyond Magnetic Metallicy i In the Land of Grey and Pink zespołu Caravan w specjalnej edycji.

25.03.2012 11:15
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A ja nie staram się na siłę dorabiać ideologii do tak prozaicznej rzeczy i po prostu kupuję w taki sposób, aby zapłacić jak najmniej. Najwyraźniej jestem zbyt bezwzględny i bezduszny w stosunku do sklepów, wydawców i dystrybutorów. Hańba mi!

25.03.2012 00:57
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Anglia
- Tottenham Hotspur

Francja
- Olympique Marsylia

Hiszpania
- Real Madryt

Niemcy
- Borussia Dortmund

Włochy
- Juventus Turyn

Polska
- Wisła Kraków

Reszta Świata
- Szachtar Donieck
- FC Porto

Piłkarz
- Messut Ozil
- Zinedine Zidane
- Ronaldo
- Lionel Messi
- Alessandro Del Piero

20.03.2012 15:01
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja u nich zamawiałem tylko filmy na blu-rayu i z 3-5 dni oczekiwania zrobiło się jakieś 15. Ale nie mam im tego za złe, bo musieli pewnie czekać, aż paczka z Amazona do nich dojedzie. W każdym razie, jak tylko dostali paczkę, to już im się spieszyło, bo nawet nie przepakowali, tylko w amazonowym pudełku obklejonym ich taśmą paczka pojechała kurierem do mnie.
Aha - i maila "wysłaliśmy" dostałem 2 godziny przed przyjazdem kuriera, ale to już najmniejszy problem po 2 tygodniach czekania :)

Nauczyli mnie przynajmniej, że filmy warto zamawiać na amazonie bezpośrednio.
Ale, odpukać, negatywnych skojarzeń u mnie nie wywołują.

10.03.2012 10:23
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Masz po prostu wysłać kod źródłowy, który napisałeś.

09.03.2012 23:47
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Podobno muzycy Marillionu bardzo lubią czytać forum Gry-OnLine, szczególnie cykl wątków "kogo usłyszymy...", aby być na bieżąco z wydawnictwami muzycznymi. Bardzo się zasmucili wczorajszym komentarzem Behemotha na temat ich warszawskiego koncertu, dlatego dzisiaj ogłosili, że zagrają także w Krakowie (28 listopada). Dodatkowo, w ramach przeprosin, jeszcze jeden dzień wcześniej będą we Wrocławiu.
http://artrock.pl/aktualnosci/5116/kolejne_koncerty_marillionu_w_polsce.html

07.03.2012 20:35
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nowy album Quidam będzie nazywał się "Saiko" i zostanie wydany 16 kwietnia.

Informacja jest na stronie wydawcy, czyli na RockSerwisie: http://rockserwis.pl/serwis.do?menu=serwis&cat=59&l=1#138055

"Płyta zawiera muzykę, która potrzebuje czasu, by rozkochać w sobie słuchaczy. Muzycy postawili na nastrój bardziej, niż kiedykolwiek wcześniej. Brak wielowątkowych kompozycji i minimalizm potęgują znaczenie każdego dźwięku.
Kompozycje oszczędne, pełne kapitalnych aranży, obfitują w smaczki ujawniające się nieoczekiwanie po kilku przesłuchaniach. Muzycy znakomicie operują nastrojem, dawkując z aptekarską precyzją aplikacje urobione z różnorodnych wpływów. Wszystko to, cała znamienita i nieco zaskakująca mikstura, jaką nam Quidam przyrządził, nie zawiera żadnych sztucznych dodatków, które miałyby popsuć smak.
"Saiko" to wynik pracy muzyków dojrzałych, o wybornym warsztacie, odważnych, którzy nie boją się prostszych form, tak doskonale służących nastrojowi. Czasem nawet jeden dłuższy dźwięk, który znalazł się w odpowiednim miejscu i w odpowiednim czasie, potrafi zachwycić bardziej, niż setki nut. Obecną na "Alone Together" tak charakterystyczną lekkość brzmienia, usłyszymy także na "Saiko". Trudno będzie przejść obojętnie obok partii fortepianu, fletów i gitary.
Taka właśnie jest nowa płyta Quidam - dorosła, optymalna, czasem przebojowa, oszczędna, nastrojowa i piękna. "Saiko" oznacza spotkanie z Quidam wyraźnie odmienionym i pełnym instrumentalnego wigoru!
Z muzyką doskonale współgrają teksty autorstwa Bartka Kossowicza i Maćka Mellera. Ich unikatowa struktura nawiązuje do poetyki codzienności, odważnie sięga po elementy mowy potocznej i za pomocą śmiałych neologizmów tworzy odrębny i emocjonalny świat SAIKO.
Warto dodać, że po dłuższej przerwie Quidam powrócił do tekstów w języku polskim (jedynie w utworze "Walec" w którym gościnnie zaśpiewała Natalia Grosiak z zespołu Mikromusic i Digit All Love, pojawia się tekst w języku angielskim).
Producentem albumu jest Robert Szydło (współpracujący m.in. z Kasią Groniec i wspomnianym Mikromusic), natomiast masteringiem zajął się Marcin Bors (Hey, Nosowska, Myslovitz).
Imponującą oprawę graficzną przygotował tak jak w przypadku "Alone Together" i "Strong Together" - Michał Florczak."
(materiały promocyjne wydawcy)

1. Haluświaty 5:22
2. ...lato 2:41
3. Obok mam 4:42
4. Walec 4:41
5. sPotykanie 5:08
6. Dodekafonix 4:32
7. ...jesień 3:13
8. Ostatecznie 3:57
9. ...zima 5:02
10. Saiko 3:03
11. ...przedwiośnie 5:35
12. Wiosna 5:45

27.02.2012 16:05
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Chcę otrzymać klucz do bety Diablo III od gry-online.pl.

23.02.2012 17:41
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Proszę: http://market.android.com/details?id=slawomir.stolcman.fueno.ts&feature=search_result (na Androida). Nie zeszło mi nawet 10 sekund - wpisałem w marketową wyszukiwarkę "znaki drogowe" i było pierwsze.

15.02.2012 17:42
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Do mnie w styczniu z Zavvi przyszły Muse - Black Holes & Revelations, R.E.M. - Collapse Into Now, Kasabian - Velociraptor, Red Hot Chili Peppers - I'm With You oraz Airbag - All Rights Removed. Oprócz tego doszła jeszcze płyta KNŻetu "Bar la Curva", ale jakoś nie było okazji zdjęć porobić :)

btw - Airbag rządzi

11.02.2012 21:58
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Skoro do czytania pdf to Amazon Kindle DX. Razem ze wszystkimi opłatami zapłacisz $510, a komfort czytania nieporównywalny z żadnym tabletem z LCD.

10.02.2012 14:21
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A mi się wydaje, że zamiast specjalnego kontrolera będzie aplikacja na MetroUI w Windows 8, za pomocą której będzie można kontrolować XBoxa.

08.02.2012 18:54
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Soul -> w IE nie można dowolnie rozszerzać sobie pól tekstowych.

08.02.2012 18:10
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

Generalnie mi się podoba.

Rozumiem, że zmiany są przede wszystkim po to robione, aby czytelnika zatrzymać jak najdłużej na stronie, więc trzeba go te tego zmusić wszystkimi dostępnymi metodami. I tak na przykład w tej chwili, dzięki głównemu newsowi o Skyrimie, na pierwszym ekranie newsroomu nie widzę nic (1366x768, Chrome, z ukrytym paskiem start + włączone reklamy) - nawet nie wiem czego dotyczy ten news o Skyrimie. A gdyby ramka z tytułem wiadomości "Narzędzia moderskie i ulepszone tekstury" była w prawym, __górnym__ rogu tego bannera, od razu bym kliknął*).
Gdy przejadę cały ekran (Pg Down) to już wiem, że chodzi o mody i tekstury do tego Skyrima.
Widzę też 3 informacje, ale nie wiem, czy to są rzeczy najnowsze, najczęściej czytane, najważniejsze, czy w ogóle dobrane losowo - przydałby się jakiś tytuł tego pola.
Dopiero w połowie trzeciego (!) ekranu widzę najnowsze wiadomości. W newsroomie wiadomości są na trzecim ekranie. W poprzednim wyglądzie strony "gracz.info" już na pierwszym ekranie widziałem linki do najważniejszych informacji z ostatnich tygodni, a główny banner zawierał 4 informacje (fakt, reklama powodowała, że nie widziałem tytułów, ale był fajny, duży i czytelny tooltip z tytułem i wstępem do artykułu - teraz tooltip jest bardzo okrojony).

Widok pojedynczej wiadomości: bardzo mi się podoba, choć co chwila jakiś element rozprasza w czytaniu - a to screen, który trzeba ominąć, a to jakieś wtrącenie, ale generalnie jest bardzo fajnie. Same dodatkowe wtrącenia są fajnie wyróżnione i po przeczytaniu głównej treści wiadomości łatwo można wrócić i doczytać resztę (a użytkownik nabija średni czas spędzony na stronie). Jedyne co mi się nie podoba, to elementy znajdujące się pod wiadomością - linki do tematyk/kategorii/platform itp. (patrz screen -> ). Wszystko jest wrzucone do jednego worka, a można by to ładnie porozdzielać na osobne kategorie, tak, jak to nieudolnie w paincie narysowałem. Co mnie w tym miejscu najbardziej dziwi, to, że link do poprzedniej wiadomości nie wyróżnia się praktycznie niczym (widzę, że ciągle zmieniacie, bo jeszcze 2 godziny temu nie wyróżniał się AFAIR absolutnie niczym). Długość strony zostanie zwiększona niewiele, a wydaje mi się, że będzie czytelniejsze.

[edit] Widzę, że praca wre cały czas, bo przyciski "poprzedni" / "następny" już się odznaczają od kategorii i tematyk i są po swoich stronach :)

[drugi edit] Zapomniałem o jednej rzeczy - zastanawia mnie po co są mi potrzebne przez cały czas linki do "moje gry-online" i ulubionych gier. Na razie wydaje mi się to mało potrzebne. Jak nie jestem zalogowany, to mam przynajmniej szybki link do strony głównej, ale po zalogowaniu ten pasek nie dodaje żadnej funkcjonalności przydatnej na co dzień. Z drugiej strony, gdyby "moje gry-online" miało funkcjonalność filmwebowego Kokpitu to szybki link do takiego okna byłby bardzo fajny. Na razie jednak IMHO to tylko niepotrzebnie rozprasza (ja się jednak na budowaniu stron nie znam, może stoją za tym jakieś ściśle tajne przesłanki, których i tak nie zrozumiem, jednak w tym momencie z takim panelem to ja, głupi, szary użytkownik nie wiem co mam robić). Teraz widzę, że na Chrome ten pasek działa ok i po naciśnięciu "X" znika, bo około południa znikał tylko tekst, a półprzezroczyste tło zostawało.

[trzeci edit - następne przemyślenia, o ile się pojawią, chyba wrzucę do nowego posta] W końcu da się czytać komentarze do wiadomości, bo nie są bezsensownie ucinane w pół zdania.

04.02.2012 17:26
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Czy na rozdzielczości 1366x768 w Windows 7 (z wyższym niż w xp paskiem start), na Chrome z włączonymi zakładkami i włączonymi reklamami na samej stronie będę w stanie zobaczyć w newsroomie przynajmniej fragment jakiejkolwiek wiadomości, czy tylko logo, menu i około połowę headline'u?

Dzisiaj widzę 3 najważniejsze informacje, które zmieniają się na dużym panelu po lewej stronie (nie znam formalnych nazw, sorry) i przede wszystkim listę najważniejszych informacji z ostatnich kilku dni. Jeżeli stało się coś bardzo ciekawego, to od razu po załadowaniu strony widzę nagłówek, który mogę kliknąć. W nowej wersji serwisu wydaje mi się, że nie zobaczę nic. A właściwie zobaczę górną połowę jednego screena w newsroomie.
Podobnie z resztą chyba będzie wyglądać strona główna - ogromniaste logo, kilka aktualnie popularnych gier (linki do encyklopedii?) i klika linków do darmowych gier. I zapewne banner reklamowy. Po wejściu na stronę, żeby zobaczyć jakąkolwiek treść będę musiał kręcić rolką myszy.

Co więcej - odnoszę wrażenie, że nawet wyłączenie reklam niewiele pomoże i dalej nie będę widział żadnych newsów po załadowaniu strony.

Dobrze myślę, czy mi się tylko wydaje?

02.02.2012 20:18
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Albumów koncertowych Wilsona jest bardzo dużo, ale, co bardzo ciekawe, większość z nich to albo wydawnictwa limitowane albo materiały wideo. W jednym z ostatnich wywiadów podsumował, że tylko jeden album koncertowy Porcupine Tree jest regularnie dostępny w sprzedaży (Coma Divine). Pozostałe to wydawnictwa limitowane, po wyczerpaniu nakładu nie wznawiane (Warszawa, XM, XMII), albo dostępne tylko w sieci (Atlanta). Mowa oczywiście o płytach audio, bo DVD są dostępne cały czas :)
[edit] widzę, że na Amazonie "Warszawa" jest do wzięcia. Ale AFAIK jak się skończy to już jej nie będzie :)

Sam wywiad z resztą bardzo polecam - w zasadzie to nie jest wywiad, a odpowiedzi SW na pytania zadane przez internautów. Przedsmak:

Mr Wilson, I’ve always wondered about the following: Students like me don’t have much money we can spend on music. What would You think if someone downloads your music illegally, because they like it, and from time to time when they have the money for it buy one of your albums or attend one of Your concerts? Or would you rather have it that they don’t (or rarely) listen to your music at all?
Lukas Uebbing


Well I truly believe that music is absolutely for sharing. I don’t think that any musician falls in love with the magic of creating music in order to make money, most of us do it from the heart. So if it was a choice between someone not hearing the music or stealing, I would say steal it every time! But don’t tell my manager or record company I said that (-;

http://starsdie.com/wp/steven-wilson-2012-community-qa-steven-answers-your-questions/

28.01.2012 17:51
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Wideo

Ale przecież Kinect na PC to nie będą tylko gry. Ja potrafię sobie wyobrazić np. interaktywne elementy prezentacji włączane za pomocą ruchów rąk referenta, albo chociażby zaznaczanie jakiś ważnych informacji na slajdach ruchem ręki.
Uruchamianie programów głosem, prostsze, niż przy wykorzystaniu samego mikrofonu, bo z tego co rozumiem, to Kinect odpowiada za rozpoznawanie mowy, a nie programista.
Sterowanie odtwarzaniem filmów/muzyki za pomocą gestów - laptop podpięty do tv, ty na kanapie pauzujesz film podniesieniem ręki (bo telefon dzwoni).

Kinect daje niesamowite możliwości. Trzeba tylko ruszyć głową i wyjść poza schemat "Kinect = skakane gierki"

[edit]
kolejny przykład: kinect jako syntezator gitarowy nie wymagający żadnego instrumentu:
http://www.youtube.com/watch?v=8DmOux4IdAE
granicą jest tylko ludzka pomysłowość (i ograniczenia API - na jakiejś konferencji gość z MS mówił, że bardzo prawdopodobne jest, że nie dadzą wszystkim programistom pełnych możliwości Kinecta, przykładowo nie będzie dało się rozróżnić ustawienia palców u dłoni).

28.01.2012 16:25
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

urządzenia? niewielki. Ale oprogramowanie w nim zaszyte jest warte zapewne trochę więcej niż sam sprzęt. Poza tym można spekulować, że MS trochę zmieni specyfikację sprzętu i wrzuci np. kamerkę 720p.

28.01.2012 13:06
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

C+ ma prawa tylko do Premier League. FA Cup jest na SportKlubie (tym samym co ostatnie mecze Realu z Barceloną)

27.01.2012 18:12
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

"możemy gromadzić i przetwarzać informacje na temat rzeczywistego miejsca pobytu użytkownika, takie jak sygnały GPS wysyłane przez jego komórkę. "

To też jest im potrzebne?

Jeżeli będziesz chciał włączyć sobie Google Latitude w komórce, aby jednym klikiem wyszukać najbliższe restauracje - tak, bo inaczej jak mają się dowiedzieć, które restauracje są najbliższe?

Co do przeglądarki - myślisz, że teraz tego nie robią? Przecież jak wejdziesz na google.com to dostajesz stronę po polsku. Jak wejdziesz na google.com za pomocą IE, to wyświetli Ci się popup, abyś ściągnął Chrome. Te informacje przetwarzają już teraz i jak dotąd Ci nie przeszkadzały, skoro korzystasz z usług Google na co dzień :)

27.01.2012 17:49
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ponieważ teraz jest jedna polityka prywatności do wszystkich usług Google'a. Więc jak podasz podczas rejestracji do Google Wallet numer karty kredytowej, to oni będą mogli go przechowywać. Dziwne to jest dla Ciebie? Jeśli chcesz synchronizować kontakty umieszczone w swoim androidowym telefonie ze swoim kontem Google, to oczywiście Google będzie przechowywało dane dotyczące numerów telefonów.

24.01.2012 20:37
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Igrzyska Śmierci (trzy książki, dwie pierwsze fantastyczne, trzecie bardzo dobra) Suzanne Collins.

24.01.2012 20:36
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Przetrwają na pewno. Na pewno nie przetrwają forumowe toplisty z linkami do YouTube'a, bo ich zawartość może czasami okazać się szemrana.

24.01.2012 18:48
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Widzę, że kompetentni ludzie się zebrali, to skorzystam z okazji: jest możliwość w Visual Studio na szybko skompilować i odpalić jeden plik cpp bez tworzenia całego Solution, projektu itd.? Po prostu otworzyć plik, skompilować, odpalić, zobaczyć co wypluł.

18.01.2012 22:41
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Sportklub (polski komentarz)

Dostępny na Cyfrze+, platformie n oraz w wielu sieciach kablowych.

18.01.2012 22:34
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Do tej pory nikt nie wspomniał, że mecz jest na polskojęzycznym kanale Sportklub? Nie trzeba kraść sygnału z internetu, wy, nigdy nie mające niczego wspólnego ze złym i wartym pogardy pirackim materiałem, aniołki...

[edit] kanał jest na Cyfrze+, platformie n oraz wielu sieciach kablowych.

10.01.2012 20:44
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Zagłosowałem w lizardowej ankiecie. I muszę przyznać, że miałem problem, bo po wyłączeniu płyt, na które wiedziałem, że na pewno nie zagłosuję (z bardzo różnych powodów), zostało milka albumów, które przesłuchałem.

Pierwszy głos - Steven Wilson - Grace for Drowning. Bo jest to płyta bardzo dobra i bardzo równa. I fakt, że jest totalną zżyną z twórczości R. Frippa wcale nie działa na jej niekorzyść, bo jest płytą bardzo dobrą.
drugi głos - Memories of Machines - Warm Winter. Bo też jest to płyta bardzo dobra. Może ma trochę słabsze momenty (po raz drugi, w bardzo podobnej do no-manowej aranżacji, wydany Beautiful Things You Should Know), ale głos Bownessa będzie mnie zachwycał jeszcze długo. Miałem jednak pewne wątpliwości, bo poznać jedną piosenkę No-Mana, to znać wszystkie, w których maczał palce Tim Bowness. I tak jest w tym przypadku. Ale z drugiej strony na tej płycie jest "Warm Winter"...
trzeci głos - Mastodon - The Hunter. Glos trochę na kredyt, bo płyta jeszcze "nie zeżarła", to wydaje mi się, że mi się może bardzo spodobać.

Wiedziałem za to, że nie zagłosuję na Blackfield, bo Welcome to My DNA jest zdecydowanie najsłabsza z dotychczasowych dzieł duetu Wilson/Geffen. Dream Theater też nie może liczyć na mój głos w żadnym plebiscycie na płytę roku, bo mi się ta płyta nie podoba. Długo zastanawiałem się dlaczego, ale chyba znalazłem powody: przyciszenie perkusji, poskładanie utworów z nieprzystających do siebie kawałków, skakanie po motywach muzycznych po kilka razy w ciągu minuty. Ale po kilkudziesięciu przesłuchaniach zaczyna wciągać. Jakszyk/Collins/Fripp jest najnormalniej w świecie nudna. Taki skład osobowy (Levin, Harrison), a nagrali 45 minut usypiaczy. Opeth jakoś mnie nie wciągnął, Riverside wydali śliczny materiał, ale krótki,a niektóre rzeczy dopiero poznaję. Np. taki Airbag mógłby wskoczyć nawet jako mój trzeci głos.

Można zacząć flame :P

09.01.2012 19:00
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Cedric Bixler-Zavala ogłosił na YouTube (a ja podaję za Onetem i kilkoma innymi serwisami muzycznymi), że w tym roku będzie nowa płyta The Mars Volta. Podobno wokale już są nagrane,a gitary są w trakcie nagrywania.
Ponadto utwór o nazwie "Zed and Two Naughts" znajdzie się na ścieżce dźwiękowej jakiejś gry o baseballu.

04.01.2012 22:56
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ten nowy Nightwish który wzbudza tak wiele emocji uwazam za płyte dokonałą. Chyba tylko najbardziej zagorzali fani Tari i metalu symfonicznego only, mogą jej nie docenić.

Mam podobne odczucia. Może dużo tam jest cyrku, ale różnorodność i melodie (Last Ride of the Day, I Want my Tears Back, pierwsza połowa Song of Myself) przykrywają wszelkie niewielkie niedociągnięcia.
Jedynie deklamowana część Song of Myself nie bardzo mi się podoba.

03.01.2012 20:44
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Tylko musisz się liczyć z tym, że gdy podłączasz dwa telewizory pod jedną antenę to obraz będzie trochę gorszy niż wtedy gdy masz podłączony jeden telewizor do "talerza". Ale to chyba jest oczywiste.

Jeżeli podłączysz do jednego konwertera typu twin dwa kable i te kable do odbiorników to nie jest wcale oczywiste. To jest wierutna bzdura. To są niezależne wyjścia. Poza tym to jest sygnał cyfrowy. Nawet jak sobie z jednego kabla rozdzielisz sygnał na dwa odbiorniki, to jakość obrazu się nie pogorszy.

03.01.2012 20:26
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ad. 2: http://telewizjanakarte.pl/tnk_hd/ na stronie masz pakiety. Na wiele więcej, szczególnie jeżeli chodzi o "markowe" programy nie ma co liczyć. Co najwyżej w najbliższym czasie włączą TTV.

Ad. 1: Trzeba jakoś poprowadzić kabel z anteny satelitarnej do pokoju. Najprościej jest podłączyć drugi kabel do konwertera typu twin (który ma wyjścia na 2 kable właśnie). Koszt takiego sprzętu to okolice 50 złotych, o ile już nie masz twina przy antenie.

03.01.2012 20:11
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Harrison niedługo wydaje płytę pod razem z człowiekiem schowanym pod pseudonimem 05ric (05RIC - Guitar, Extended Bass, Vocals, Gavin Harrison - Drums, Percussion, Piano, Guitar, Bass).
Barbieriego jestem ciekawy, ale nie napalam się specjalnie.
Za to Blackfield mimo braku kompozytorskiego wsparcia Wilsona dalej może być ciekawy - solowa płyta Geffena zawierała dużo dobrych melodii (Black & White, Berlin, October i The One). Największym problemem ostatniego Blackfieldu było wrażenie niedokończenia niektórych utworów. Glass House kończy się w momencie, w którym powinna nastąpić kulminacja. DNA rozkręca się przez cały utwór, a gdy nadchodzi czas wybuchu jak w Cloudy Now po prostu następuje koniec. Szału nie było, ale kilka fajnych utworów się znalazło (Blood, Oxygen, Rising of the Tide, Zigota). I szczerze liczę na podobny poziom. Bez poważnego udziału Wilsona cudów jednak nie będzie. No i pewnie Geffenowi znudzi się praca po napisaniu pół godziny muzyki, tak jak to było na WTMDNA (39 min.) i solowym albumie (niecałe 35 minut).

01.01.2012 14:32
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja na wyprzedaż nie narzekam.

Kupiłem:
- Portal 2
- Just Cause 2
- Duke Nukem Forever
- Wings of Prey
- Sequence (dla achievementa)

Wydałem mniej, niż zaplanowałem, czego nie udało mi się dokonać podczas poprzednich wyprzedaży.

Po raz pierwszy bawiłem się w osiągnięcia. Za zdobyte 25 achievementów oraz z craftowania węgli mam 7 średnio interesujących mnie kuponów, ale dostałem 2 gry, obie za osiągnięcia: Left 4 Dead 2 i CivCity Rome. I z tego bardzo się cieszę :)

30.12.2011 19:33
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Napisy prawie na pewno muszą być w formacie srt. Najłatwiej przekonwertować BestPayerem, BS Playerem, Sub-Edit playerem lub innym odtwarzaczem na komputerze.

30.12.2011 19:25
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Sierściuch -> ani Cyfra, ani n nie oferują tego filmu w HD. Poza tym tylko Cyfra udostępnia ten film online, pod warunkiem, że jest się abonentem, więc nie jest to sprawa do załatwienia na dzisiejszy wieczór.

26.12.2011 02:24
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja tam nie narzekam. Miałem motywację do zainstalowania gier z różnych bundli, których pewnie bym nie instalował jeszcze przez wiele miesięcy, a niektóre z nich są rzeczywiście ciekawe (Spacechem na przykład). Z 12 achievementów do tej pory mam zniżki na
-33% na gry Valve
-50% na gę APOX
-50% na Frozen Synapse
z czego jedna doszła za węglieki. Do tego 3 kolejne węgle, ale w wigilię, pod choinkę za jakiś achievement dostałem Left 4 Dead 2, którego do tej pory nie kupiłem, więc jestem zadowolony :) Może jeszcze do Nowego Roku coś fajnego uda się wylosować.

17.12.2011 21:19
GBreal.II
👍
odpowiedz
GBreal.II
136

Pytanie tylko po co płacić, skoro Frets on Fire jest za darmo, a społeczność na bieżąco produkuje piosenki?

11.12.2011 23:32
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

To inspiruje do utworzenia cyklu "płyty, których się wstydzimy".

Spróbujcie przebić 4 albumy Ich Troje, które posiadam w kolekcji (ale ich nie wliczam :P)

11.12.2011 01:28
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Gry muszą mieć oznaczenie Games for Windows Live!. Pełna lista na wikipedii: http://en.wikipedia.org/wiki/List_of_Games_for_Windows_%E2%80%93_Live_titles

07.12.2011 15:08
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nie za 0,33 grosze, a za 90% mniej.

Chyba jednak jest ustalona stała cena 0,10$, a nie 90% obniżka, bo Minecraft normalnie kosztuje 6,99$. Jakbym nie dzielił, to nijak nie chce mi wyjść, że 0,1$ to 10% z 6,99$

06.12.2011 18:38
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

zalatuje pod XMB
W takim razie wszystko, co jest przewijane w poziomie musi się kojarzyć z XMB. Przecież w tym, co widać na screenie wprost widać nawiązania do Metro UI, czyli czegoś, co Microsoft wszędzie wpycha od premiery Windows Phone 7. Prawie identycznie ma też wyglądać MetroUI na Windows 8. Gdzie tutaj XMB?

05.12.2011 20:08
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Mi pomógł któryś patch, ale zanim został wydany radziłem sobie wymuszeniem dźwięku stereo zamiast 5.1.

05.12.2011 18:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

BTW: Ktoś z Krakowa jest zainteresowany wydarzeniem? ;]

O ile nie zawołają 250 złotych za bilet to bym się wybrał.

04.12.2011 17:21
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Flash na Androida jest to ściągnięcia z Marketu, wymaga wersji 2.2

03.12.2011 23:05
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Chcą zrobić grę z klimatem - niech się szarpią na aramejski. Nikt mi nie będzie wmawiał, że XII-wieczny Arab mówiący po angielsku tworzy klimat Bliskiego Wschodu, a ten sam Arab mówiący po polsku już tego klimatu nie tworzy.

dark5tu5 - tego akurat nie załapałem. Fajny i w miarę logiczny motyw :) Mimo to powyższe zdanie dalej pozostaje w mocy - wystarczy zamiast Assassin's Creed dać Prince of Persia. Nawet producent się zgadza :)

03.12.2011 23:00
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

gnoll - równie bardzo jak przechodnie w XII-wiecznej Jerozolimie lub XV-wiecznym Rzymie gadający po angielsku.

03.12.2011 22:45
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja NIE liczyłbym na zrównanie cen z tymi brytyjskimi. Przykład:

płyta audio zespołu Dream Theater zatytułowana Black Clouds & Silver Linings z 2009
Dlaczego ta?
1. Nie jest to najnowszy album tego zespołu, dzięki czemu płyta w UK jest w grupie płyt tanich
2. Zespół jest amerykański, więc odpada argument, że płyty lokalne są tańsze (tak jest u nas)

Amazon UK: równiutkie 5Ł (ok. 26 zł)
Amazon DE: 15 Euro (ok. 67 zł)
Amazon FR: 10 Euro (ok. 45 zł)
Amazon IT: 15,74 Euro (ok. 71 zł)
Amazon ES: 7,2 Euro (ok. 33 zł)

Jak widać sam fakt, że coś jest sprzedawane przez Amazon nie oznacza, że to coś jest tanie - wydaje mi się, że Amazon ma ceny dostosowane do rynku, pewnie minimalnie niższe, żeby jednak zachęcić do kupowania u nich, ale to chyba też nie do końca, bo nowości płytowe są o 4 peny zawsze tańsze na Zavvi niż na Amazonie (8,99Ł w stosunku do 8,95Ł).

Na co liczę to wejście na rynek ebooków. Jeżeli zachowają to, czym przyciągają w USA, czyli ceny ebooka niższe przynajmniej o 20% od ceny okładkowej + częste promocje to może być ciekawie. Druga rzecz to podejście do klienta i jego obsługa - do takiego poziomu polskim sklepom jest jeszcze bardzo daleko.

30.11.2011 21:50
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ok. To teraz trudniejsze. Wytłumaczcie mi to, co podkreśliłem na końcu w taki sposób, żeby pięciolatek mógł to zrozumieć:

- ściągam jakąkolwiek aplikację, niezależnie w jaki sposób - jestem złodziejem, powinienem się smażyć w piekle, jestem niegodny przebywania wśród cywilizowanych ludzi.
- ściągam muzykę - jestem normalnym użytkownikiem sieci, korzystającym z dóbr umieszczonych w tejże i powinienem się cieszyć, że mam za darmo coś, za co inni płacą około 60 złotych (płyta zagranicznego zespołu) lub przynajmniej 1 Euro (iTunes).
- ściągam odcinek serialu i mogę śmiać się w twarz ludziom, którzy płacą za telewizję premium, bo mam wcześniej, lepiej i na żądanie, oczywiście będąc jak najbardziej legalnym, normalnym użytkownikiem sieci.

(uprzedzając odwracanie kota ogonem - wiem czym się różni ściąganie od udostępniania, nie chcę wchodzić w kwestie techniczne - przyjmijmy czysto hipotetycznie, że robię wszystko, aby minimalizować ewentualne problemy z prawem)

Gdzie jest błąd mojego rozumowania? Jeżeli takiego nie ma, to gdzie jest ten szacunek do filmowców i muzyków. Za napisanie oprogramowania należy się zapłata - wiadomo - kto używa a nie płaci, ten jest złodziej. Dlaczego ten kto słucha i ogląda, a nie płaci nie jest złodziej?

30.11.2011 21:24
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

To ja może po raz 77-my zadam to samo pytanie, na które nikt nie potrafi na tym forum udzielić mi odpowiedzi "tak" lub "nie":

czy słuchanie muzyki, na przykład na YouTube, której nie umieścił artysta, a zwykły użytkownik, jest takim samym złodziejstwem jak granie w grę, której się nie kupiło, czy nie?
W końcu "piractwo to kradzież". Rozumiem, że niezależnie jakie dobro jest kradzione. Z drugiej strony na tym forum, na którym wszyscy się złodziejstwem brzydzą, linków do szemranych piosenek mrowie.

24.11.2011 22:55
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

1. Touch jest wysyłany tylko do USA. Na razie (?) reszta świata może kupować tylko podstawowy model Kindle 4.
2. Czemu kindle 4 jest tańszy? Nie ma klawiatury, ma trochę słabszą baterię, 1GB mniej pamięci, do Europy wysyłają tylko wersję WiFi

Którego brać?
Do czytania książek najtańszy nadaje się znakomicie. Jeżeli nie zamierzasz robić masy notatek w książkach, które czytasz, to klawiatura nie jest niezbędna, więc IMO najtańszego, tzn. tego, którego amazon nazywa po prostu kindle.

20.11.2011 20:57
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Przy okazji może ktoś mi wytłumaczyć, dlaczego ściągnięcie gry jest zbrodnią przeciwko ludzkości oraz "tobie nie pomagamy piracie, przecz z tego forum", a ściągnięcie filmu jest oczywistą oczywistością i "jeśli chcemy bardzo jakiś film można przecież go kupić (czy pobrać) i mieć go w lepszej jakości obrazu"?

(pokreślenie moje)

17.11.2011 20:02
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Po depeszowym pudełku ([75]) kupiłem ostatni album Comy. Do tej pory ich nie słuchałem, bo nie odpowiadała mi maniera wokalna Roguckiego na pierwszym singlu (a to było bardzo dawno temu). Nowa płyta mi się podoba :)
W listopadzie nadrabiam jesienne zaległości - właśnie dostałem maila, że wysłane zostały do mnie ostatnie albumy Mastodona i Opeth, a na wysyłkę czekają jeszcze Pure Reason Revolution i Memories of Machines.

07.11.2011 20:25
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

http://store.origin.com/store/eaemea/pl_PL/html/pbPage.nfstherun-offer-PL

Przy zakupie Need for Speed The Run na Origin za 134,90 zł do wyboru gratis Shift2 Unleashed lub Need for Speed Hot Pursuit. Oferta ważna do do 14 listopada.

05.11.2011 14:05
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

U mnie też ostatnio z Cyfry+ zniknął TVN
Nie zniknął. Jest na pozycji 250

Ciekawe co z użytkownikami, którzy nie posiadają telewizorów z obsługą HD. Oglądają to w normalnej rozdzielczości, czy oglądać nie mogą?
Jeżeli posiadają odbiornik HD oraz telewizor, który takiego sygnału nie pokaże, to i tak nie robi im to różnicy - dekoder wysyła sygnał o obniżonej rozdzielczości, więc dla nich jedyne zmiany to inna nazwa kanału oraz inne logo. Akurat z TVN nie ma problemu, bo jest w najniższym pakiecie, więc wszyscy mogą go oglądać. Ale Na przykład jak toś nie ma wykupionej opcji z NatGeo HD, a mając dekoder HD oglądał do tej pory wersję SD (taką samą co do zawartości), to teraz musi szukać tej stacji w okolicach 250 pozycji na dekoderze - to akurat jest mało wygodne.
Dla tych, którzy mają pełny pakiet nowy układ jest bardzo fajny, bo "skacząc" po kolei po kanałach nie trzeba pomijać wersji SD kanałów, które i tak ogląda się w HD.

Lista na dekoderach SD na pozycji 4 ma TVN SD, na 20 - Canal+ SD i nie ma wcale na liści wersji HD, ani nie ma "dziur" na liście przeznaczonych na te stacje.


A i czy przypadkiem TVN nie miał być wykupiony przez Warner?

Okazało się, że TVN będzie wykupiony przez Vivendi, czyli grupę Canal+. Już ITI potwierdziło, że będzie fuzja Cyfry+ i n, ale żadne zasady nie są jeszcze znane (za wcześnie)

05.11.2011 12:49
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Dycu -> TVN24 nadaje w 16/9, ale ciągle w standardowej rozdzielczości. Na razie ITI nie podaje żadnych informacji na temat włączenia TVN24 HD.

Z ciekawostek - serial Przyjaciele, który pokazuje TVN7 był nagrywany na taśmie filmowej, dzięki czemu już powstała wersja HD, którą emitują telewizja na zachodzie. Ciekawe, czy TVN się szarpnie :)

25.10.2011 22:21
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Rick24 -> "Kieszenie"? W każdym digibooku, który mam, niezależnie czy od kscope czy Agory (z Gazety Wyborczej na przykład) płyty są na plastikowych "tackach" podobnych do tych używanych w digipakach. Uważam, że to najlepsze rozwiązanie, bo płyty są przechowywane tak jak w plastikowych jewel case'ach, a sztywna okładka nie powinna się szybko zniszczyć.

[zdjęcie pod koniec tygodnia, bo chwilowo jestem z dala od mojej kolekcji i pod ręką mam tylko kilka płytek, akurat żadna w digibooku]

25.10.2011 13:07
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

A w pudle znaleźć można:
- plakat
- książkę (84 strony) z tekstami utworów oraz zdjęciami Antona Corbijna
- książkę (84 strony) ze zdjęciami muzyków podczas pracy w studio nad albumem
- dwie przypinki
- 5 pocztówek
- malutka książeczka zawierająca panoramiczne zdjęcie studia

o dziwo są też płyty
CD 1 - album
CD 2 - 5 utworów bonusowych oraz 6 remiksów
CD 3 - 14 utworów w wersji demo
DVD - 45 minut filmu dokumentalnego, 55-minutowy wywiad z zespołem, teledysk oraz cały album w wersji 5.1 - miks jest raczej skupiony na przednich głośnikach, a tył służy głównie do krótkich, delikatnych efektów - takie przeciwieństwo tego, co robi Steven Wilson :)

Na zavvi.com to wydanie jest dostępne w całkiem znośnej cenie (18Ł z wysyłką do Polski)

25.10.2011 12:56
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

Za to dzisiaj przyszła najciekawsza pozycja w mojej dotychczasowej kolekcji: limitowane wydanie Sounds of the Universe Depeche Mode. Całość znajduje się w takim pudle wielkości mniej-więcej płyty winylowej ->

25.10.2011 12:53
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

Mała fotorelacja z ostatnich dwóch miesięcy, z naciskiem na dzisiejszą paczkę.

Foto 1:
Obydwa solowe albumy Stevena Wilsona, obydwa w pięknych digibookach. To jest chyba najlepszy sposób na wydawanie płyt, żeby wyglądało ładnie i było trwałe. Oprócz tego Ostatnie albumy Dream Theater oraz Trivium, obydwa z dodatkowymi płytami DVD. O ile bonusowa płyta dodawana do płyty Dreamów jest dość średnia, bo zawiera tylko dokument z konkursu na nowego perkusistę, który można w HD obejrzeć legalnie na YouTube, o tyle na płycie Trivium jest kilka utworów zagranych przez zespół na żywo w studio (bez publiczności) i to ogląda się fajnie.
Oprócz tego Within Temptation - The Unforgiving, pierwsza płyta The Mars Volta oraz ostatnia Riverside.

22.10.2011 09:06
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Mnie przez 3 lata ojciec uczył fizyki w gimnazjum :) Nic strasznego.

22.10.2011 00:42
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A Steven Wilson jak zwykle na bardzo wysokim poziomie. Marco Minnemann wymiatał na perkusji, przez co materiał z solowych płyt SW zabrzmiał na żywo bardziej metalowo. Zaskakująco prezentował się Nick Beggs na basie i chapman sticku - ciemne okulary, siwe włosy spięte w dwa warkoczyki i dość ciekawa choreografia ;) Aziz Ibrahim na gitarze też wyczyniał cuda (i miał fajną gitarę z diodami na gryfie oraz światełka na palcach. Adam Holzman na klawiszach też miał momenty, w których mógł się wykazać.
Sam głównodowodzący w świetnej formie.

Dobór utworów bardzo fajny. Kto nie był, niech żałuje :)

20.10.2011 15:25
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja swojego (Keyboard Wifi) pierwszy raz ładowałem po 3 tygodniach od odebrania przesyłki (bo tych kilkanaście minut poświęconych na wgranie książek nie liczę).

smuggler -> jako że należę do nizin społecznych i podróżuję komunikacją miejską (gdzie głównie używam kindle), uważam, że czytanie na czytniku jest wygodniejsze, bo można przekręcać strony jednym ruchem palca ;)

17.10.2011 19:12
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

DO Digipaków ja osobiście nic nie mam. Choć zdarzają się rzeczy wydane lepiej (U2 "No Line on the Horizon" - digi+slipcase), lub gorzej - Metallica "Death magnetic" - biały, niepolakierowany digi, który brudzi się, żółknąc, tylko stojąc na półce.

Nawet płyty wydane w jednym "rzucie" potrafią się bardzo od siebie różnić - "In the Court of the Crimson King" jest tak ciasno wciśnięty w slipcase'a, że ciężko tego digipaka wyciągnąć, przez co mój egzemplarz wygląda jak wyciągnięty psu z gardła. "Red" za to wychodzi gładko, dzięki czemu po półtora roku od zakupu wygląda idealnie i nic nie zanosi się, żeby miał się jakoś niszczyć.

Immersion box set miałem sobie kupić w nagrodę za obronę pracy magisterskiej, ale przykro mi się zrobiło, jak zobaczyłem jak to dokładnie wygląda i co dokładnie dostaję za 400 złotych. Na razie zdecydowałem się nie kupować. Myśleć pewnie zacznę na nowo przy premierze "Wish You Were Here", choć wiadomo, że będzie wydane identycznie.

Wydania "Discovery" Floydów też są strasznie biedne - wszystkie płyty mają takie same nadruki, wszystkie wkładki są zrobione na jedno kopyto. Do tego te straszne mini vinyl repliki, które z wydaniami winylowymi nie mają wile wspólnego (chociażby zadrukowanie tekstem tylnej części okładki Ciemnej Strony Księżyca). EMI strasznie dużo straciło w moich oczach.

15.10.2011 22:34
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Wideo

nie wiem tylko jak zapakowano płytki - pewnie w jakieś kartoniki, które mogą rysować nośniki (brrrrrr!, jestem uczulony).

na YouTube jakiś człowiek zamieścił materiał typu "unboxing", ktory mnie przerazil: http://www.youtube.com/watch?v=J62Y2a3q4BM&feature=player_detailpage#t=497s
bo ja bym kopertki jeszcze jakos zrozumial, ale czegos takiego pojac nie jestem w stanie.

13.10.2011 21:45
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Pierwsza rzecz. Może nie wyraziłem się za jasno. Pisałem o głównym kanale TVNu (fakt, nigdzie tego nie zaznaczyłem - moja wina). I do tego odnosiła się ta "pustka". Nie do CNN. Nie do kanałów dokumentalnych (póki się TVN z biznesu nie wycofał, to łożył pieniądze na Discovery Historia, która była, i jest, stacją dokumentalną - jak bardzo - nie wiem, bo dostępu nigdy nie miałem)

Serwisy informacyjne - tutaj się nie wypowiadam, bo zagranicznych kanałów informacyjnych nie oglądam. Zapewne są lepsze. Zapewne powstały wcześniej niż 10 lat temu. Pewnie chcą dotrzeć do inaczej "ułożonego" widza (którego sobie układali od iluś tam lat). Nie wiem, czy przyjście innego właściciela cokolwiek by zmieniło. W Hiszpanii o CNN+ (lokalnym) można już mówić w czasie przeszłym.

Czy TVN nadaje seriale na tym samym poziomie co zachodnie stacje? nadaje. Dokładnie to samo, co te zachodnie stacje. Dexter, Californication, House.
Choć TVN bardziej chyba stawia na show niż na seriale, ale patrząc na polski rynek bardziej z góry - w polskich telewizjach (lub po polsku nadających) jest dokładnie to samo co wszędzie - te same amerykańskie seriale. Podział jest kwestią praw. TVN akurat brał rzeczy od Showtime. Seriale od HBO trafiają (po tym, jak pokaże je rodzime HBO) do TVP. Battlestar też była (a przynajmniej pierwszy sezon) na TVP. Teraz jest na AXN Sci-Fi. Problemem w Polsce jest rozdrobnienie rynku. Sam TVN raczej nie walczy o zagraniczne seriale (a przynajmniej wydaje się, że TVP z Polsatem biorą ciekawsze rzeczy) skupiając się na produkcjach własnych i "wygibasach" różnego typu, które też są w całej Europie pokazywane. W USA też.
A własne produkcje serialowe to fakt, trochę inna śpiewka. Większość jest robiona na zagranicznych licencjach. U nas jakby aktorów mało i wszędzie grają te same osoby. I budżety mniejsze, co się odbija na wszystkim, łącznie z tym, że ludzie, którzy adaptują te seriale są gorsi od tych, którzy je wymyślali. Ale są pozycje, które da się oglądać. Układ Warszawski (ten to chyba nawet adaptowany nie jest) nie odrzucił mnie i sobie przez ich playera mam zamiar kiedyś obejrzeć. Innych polskich seriali kryminalnych będę bronił, choć nie wszystkich, bo dobrze się większość z nich ogląda. Postawiłbym, pewnie łatwą do obalenia tezę, że w całej Europie seriali godnych uwagi jest mało i ogląda się to, co produkuje FOX, ABC, HBO czy Showtime.

M jak Miłość też chyba nie miało dawać takiej samej rozrywki jak Allo, Allo. W USA też produkuje się opery mydlane i też ludzie je oglądają.

13.10.2011 20:54
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Przeglądam pobieżnie strony internetowe niemieckiego RTLa, francuskiego TF1 i widzę dokładnie te same amerykańskie seriale, programy oparte na tych samych międzynarodowych formatach, filmy pewnie też nadają podobne.
Dlaczego więc to TVN jest "ten fe" i przyjście Warnera (lub Bertelsmanna czy Vivendi - pal licho, kto da więcej kasy) ma cokolwiek zmienić?

[edit]

aplha_omega -> ale chyba właśnie takie "puste" programy się najlepiej sprzedają. Telewizja ma przede wszystkim zarabiać, a to chyba im wychodzi. W międzyczasie TVP Kultura ma wyniki oglądalności rzędu paru punktów procentowych, a na zasięg narzekać nie może.

25.09.2011 21:48
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Bo to jest slipcase :) Zdjęcia mojego digibooka nie wrzuciłem, bo byłem dzisiaj strasznie zarobiony. Przepraszam i obiecuję poprawę w jak najszybszym terminie.

BTW - slipcase powinien kosztować w okolicach 40 złotych. Takie pieniądze za ponad 80 minut muzyki to okazja ;). Digibook już jest droższy, ale ładny i dość "szeroki".

24.09.2011 23:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Krakowski Media Markt.
Na RockSerwisie obie wersje mają status 24h (czyli są w siedzibie firmy w Krakowie) od czwartku.

24.09.2011 21:38
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

dostawa z dzisiaj:
1. The Mars Volta - De-loused in the Comatorium (za 20 złotych sobie leżała, więc ją przygarnąłem)
2. Steven Wilson - Grace for Drowning w digibooku (chociaż boli, że za ładniejsze opakowanie zapłaciłem 18 złotych więcej niż wołają za "zwykłą" edycję)

fotka jutro będzie, bo nie mam pod ręką sprzętu, który przy sztucznym świetle zrobi zdjęcie, na którym będzie coś widać...

23.09.2011 20:54
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Co to za definicja optymalizacji? Na pewno nie jest poprawna, bo według niej dobrze zoptymalizowany pasjans lub saper zużywa 90% pamięci. To się kupy nie trzyma :)

23.09.2011 20:44
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Generalnie ok, ale to nie jest już nawet klasa średnia sprzętu na androidzie. Największą jego wadą było olewanie tego modelu przez samą Motorolę i długie zwlekanie z aktualizacją systemu do wersji 2.2 (która pozwala instalować aplikacja na karcie sd bez kombinowania).
Dla mnie klawiatura jest wygodna.

Wady są zależne od wersji systemu: przy 2.1 jest mało miejsca na aplikacje i po pewnym czasie trzeba kombinować co usunąć, żeby wgrać coś nowego. - zawsze można poratować się modami i nieoficjalnym "apps2sd"
W wersji 2.2 telefon potrafi strasznie mulić, zdarza mu się ubić aplikację działającą w tle, której nie chcemy ubijać (ja mam akurat wgranego jakiegoś moda, ale kolega na systemie od moto też się na takie coś żalił).

Z grami 3D jest różnie, ale generalnie OK - są już takie, które nie chodzą, albo chodzą beznadziejnie, ale we większość pozycji da się komfortowo grać. Trzeba się liczyć jednak z tym, że super-wypaśne graficznie gierki nie będą działać - tutaj brakuje chyba ramu, bo 256MB szału nie robi.

Nie powiem "brać w ciemno", bo nie jest pozbawiony wad. Fizyczna klawiatura jest na pewno plusem (chyba, że ktoś nie lubi, jak mu telefon ciąży w kieszeni, bo Milestone jest dość ciężki).

20.09.2011 20:28
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

taka sama jak do odbioru analogowej telewizji naziemnej. w tej kwestii nic się nie zmieniło. W zasadzie po stronie użytkownika, który jest w zasięgu nadajnika i ma na czym obierać nadawany sygnał nic się nie zmieniło. Tylko kanałów więcej oraz dodatkowe bajery, jak EPG, kilka ścieżek językowych czy napisy doszły.

15.09.2011 23:28
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Prawym przyciskiem myszy na kontrolkę od dźwięku w zasobniku -> Urządzenia do odtwarzania -> przejść na zakładkę "Komunikacja" -> zaznaczyć, żeby nie przyciszał

o to chodzi?

15.09.2011 08:29
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Sam sobie odpowiem - utwór został skomponowany specjalnie na potrzeby gry. A ja już myślałem, że szykuje się jakaś nowa płyta.

14.09.2011 23:05
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ktoś zna historię tego utworu? Jest to może jakaś pozostałość po ostatnim albumie? Jakaś "robota na boku"? Albo może coś, co może zwiastować nowy album?

14.09.2011 15:34
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
13.09.2011 17:57
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nie do końca "wszystko co chcesz" bo jak kupisz gdzieś, na przykład w empiku, książkę zabezpieczoną Adobe DRM to bez złamania zabezpieczeń kindle go nie ruszy.

kjx -> łamiąc zabezpieczenia jesteśmy w 100% "czyści"? Żadnego konfliktu z przepisami?

13.09.2011 17:48
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

kjx -> Mi amazon doliczył 20$ kosztów wysyłki... Chyba, że coś się zmieniło (a byłbym wtedy trochę zły)
za to wysyłki kurierskiej, szybkiej, bo zamówiłem w piątek po południu (polskiego czasu), a Kindle był już we wtorek u mnie w rękach.

13.09.2011 17:45
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

1. Wszystkie czytniki otworzą pdf. Jedne lepiej, drugie gorzej. Jak radzą sobie z tym średnio to w większości przypadków można go przekonwertować na format typowo ebookowy (mobi w przypadku Kindle, epub dla całej reszty).
2. Amazon Kindle 3 w wersji WiFi kupowany wprost na amerykańskim amazonie. Płacisz, z tego co pamiętam, 160$ (według dzisiejszego kursu to 512 złotych - jak dolar był po 2,70zł to wychodziło lepiej, niż dziś, gdy jest po 3,20zł) i jest to jedyny koszt jaki ponosisz - towar jest zwolniony z cła, jako tańszy niż 150EUR, a Vat wspaniałomyślnie opłaca amazon.
3. Nadaje się tylko do czytania. Małe, 6-cio calowe nadają się głównie do czytania prozy, bo wszelkie wykresy, czy bardziej skomplikowane rysunki mogą być nieczytelne ze względu na rozmiar wyświetlacza.

13.09.2011 15:59
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Które wydawnictwa rozdają tablice multimedialne? Przekażę rodzicom, bo nigdy jeszcze ani oni ani szkoła nie dostali takich bajerów od wydawnictwa .
Pojedyncze egzemplarze podręcznika albo przewodnik dla nauczyciela - to wydawnictwa wysyłają czasami, ale raczej jako reklama a nie gratyfikacja

11.09.2011 22:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Wideo

No to na bank jest jeszcze trzeci oficjalnie udostępniony, z własnym teledyskiem:

Track One
http://www.youtube.com/watch?v=nP6fqrzsLOM

Czyli spojler niepotrzebny w moim poprzednim poście ;)

A Index jeszcze nie miałem okazji przesłuchać i właśnie zaczynam nadrabiać zaległości...
...(po przesłuchaniu) jest w porządku. Pierwsze przesłuchanie nie rzuciło mną o glebę, ale to nie jest wada.

11.09.2011 21:30
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

A ja przeczytałem. Do tej pory podchodziłem nieufnie do tej płyty. Po przesłuchaniu "Track One" byłem jeszcze bardziej nieprzekonany, ale przeczytałem i rozbudziło to we mnie duże oczekiwania. Przed chwilą odsłuchałem "Remainder the Black Dog" (chociaż nie wiem, czy to nie jest jakiś 'leak' a nie oficjalnie przez SW wypuszczony utwór) i na prawdę jestem zaskoczony. Czekam teraz z większą niecierpliwością na nowego Wilsona niż na Dream Theater, bo "Grace of Drowning" może być na prawdę ciekawa.

Z drugiej strony - przeczytałem na jakieś 3 tygodnie przed premierą recenzję "A Scarcity of Miracles" Jakszyk/Collins/Fripp i oczekiwałem po tej płycie cudów. Skończyło się na delikatnym rozczarowaniu i delikatnej uldze, że ta płyta nie jest podpisana jako King Crimson, bo

spoiler start


już bardziej karmazynowo brzmi "Remainder the Black Dog" SW - dużo pomysłów, trochę szaleństwa, które cechowało do tej pory King Crimson, a nawet jazzujące wstawki z okolic Posejdona, Islands czy Lizarda

spoiler stop


(spojler dotyczy wilsonowego "Remainder the Black Dog" - w spojlerze, bo na temat nie wydanego utworu)

10.09.2011 22:12
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

mefek -> na RTL, bo wydaje mi się, że takie streamy to jednak pewien rodzaj piractwa, którego tutaj podobno nikt nie lubi,.

10.09.2011 18:47
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

W sensie, że jakieś 35Mbps obraz full HD i dźwięk DTS HD-MA 5Mbps? Z chęcią ;)

10.09.2011 16:56
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Nie dość, że w żadnej polskiej telewizji nie obejrzysz meczu

Canal+, o dziwo, jest polską telewizją, bo nadają na podstawie licencji przyznanej im przez KRRiTV.

10.09.2011 00:39
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Scatterhead -> Nie chodzi o to, że te 40 złotych zniszczyłoby miesięczny budżet. Problemem jest to, że jest to cena nieproporcjonalna do tego, co co tej pory było oferowane przed dostawców telewizji.

Wypożyczenie nowości filmowej za pomocą serwisów "on demand" jest wyceniane na kilkanaście-dwadzieścia kilka złotych, a tutaj gala, która trwa mniej-więcej tyle ile film kinowy kosztuje ponad dwa razy tyle.

Wydaje mi się, że działa tutaj pewien instynkt podpowiadający, że jak walka "się sprzeda", to imprez sprzedawanych w ten sposób będzie coraz więcej i za 46 złotych (cena miesięcznego abonamentu Multipakietu Canal+) będzie można obejrzeć jeden mecz, a nie 4 weekendy po 8 spotkań tylko z Anglii, Włoch i Hiszpanii.

Czy jest to przejaw "polaczkowatości" - nie wiem. Pewnie tak.

09.09.2011 21:58
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

W Media Markt (przynajmniej krakowskim) nowy Dream Theater już leży. Digipak z DVD za 59.90zł, standardowy jewel case za 54.90, o ile dobrze pamiętam.
Ja złożyłem zamówienie na brytyjskim amazonie, ale na razie estimated dispatch date mam ustaloną na 15-19 września (sic!), a waluty osiągają jakieś absurdalne ceny...

09.09.2011 21:23
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Co się stało z dopingiem Lecha? Zawsze był kocioł, a dziś przyjeżdża mistrz a na stadionie żadnych śpiewów. Protest jakiś jest?

Co do meczu - i Lech miał swoje okazje i Wisła miała. Goście ostrzeliwują słupki na wszystkie możliwe sposoby.

Swoją drogą bardzo dobry mecz - dużo akcji, szybka gra. Dobrze się ogląda.

07.09.2011 20:12
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ipla - na pewno nie: http://www.ringpolska.pl/tomasz-adamek/12778-ipla-nie-pokaze-walki-adamek-kliczko

Na Cyfrze dokładnie taka sama zasadza jak w poście [3]. Zmieniają się tylko numerki kanałów (szwajcarski, niepewny RTL jest na 205, niemiecki, z innego satelity jest gdzieś za 700 - dokładnie nie pamiętam).

07.09.2011 19:46
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Może zobaczysz, może nie - nikt nic nie mówił na temat kodowania, ale trzeba pamiętać, że kiedyś już kodowali. Na 100% będzie wiadomo w czasie transmisji.

A przesunąć chcą RTL z pozycji 560 tak jak przesuwali ZDF z Astry podczas Euro 2008.

07.09.2011 19:37
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Na 100% będzie można zobaczyć na RTL na 560 kanale. Ale trzeba mieć antenę skierowaną na Astrę (najprościej sprawdzić włączając kanał - jak będzie "brak sygnału" to nie da rady). Sami Niemcy potwierdzili, że nie zakodują.

Szwajcarska wersja (różniąca się od niemieckiej tylko reklamami), ta na 246 kanale bywała już kiedyś kodowana (niektóre wyścigi F1, jakieś mecze), więc nie ma pewności, że walka będzie odkodowana.

Jeszcze nie została ogłoszona żadna oficjalna transmisja przez platformę n - będzie na pewno na Cyfrze+ i na Cyfrowym Polsacie (oraz w UPC, Aster, Vectrze, Toya i jeszcze pewnie kilku sieciach kablowych). Cena - około 40 złotych.

06.09.2011 13:13
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Kurcze, mam jakieś opory, żeby bawić się w takie "wycieki"... Strasznie pachnie mi to największą zbrodnią współczesnego świata (tzw. piractwem).

Ale to może tylko ja jestem przewrażliwiony

03.09.2011 01:04
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Podobnie jak Opeth (info za... Mikaelem Akerfeldtem i profilem facebookowym projektu Storm Corrosion):

If you havent heard yet, Opeth's Heritage has been leaked . But i recommend you to buy the real Record And support them. Cheers!

Ciekawe podejście - informować o wycieku własnego albumu... Ja jednak poczekam, aż płyta do mniej dojedzie :)

29.08.2011 21:22
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Przepisywałem (nie słowo w słowo, ale zachowując, mam nadzieję, sens) z tegorocznego skarbu kibica od Przeglądu Sportowego, więc wychodzi na to, że zmieni się w przyszłym.

Ciekawostka z regulaminu (cytat dosłowny):
Art. 29.5. W sytuacji, gdy przed zakończeniem rozgrywek zespół uczestniczący w zawodach zapewnił już sobie tytuł mistrza Polski, zespół przeciwny przed rozpoczęciem procedury ustawiania zespołów wychodzi na boisko pierwszy i ustawia się w szpaler, witając zespół mistrza Polski. Procedurę tę stosuje się podczas każdego z kolejnych zawodów, aż do zakończenia rozgrywek.

Mój komentarz:
takie na siłę wymuszanie szpalera przepisami jest IMO bez sensu. To powinna być decyja rywali mistrzów, a nie przepisów.

29.08.2011 20:56
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Akurat w zeszłym sezonie Cracovia utrzymała się tylko i wyłącznie dobrą grą na wiosnę.

Trael ->
W przypadku uzyskania równej liczby punktów przez dwie drużyny o zajętym miejscu decydują:
a) liczba zdobytych punktów w spotkaniach między tymi drużynami
b) korzystniejsza różnica między zdobytymi i straconymi bramkami w spotkaniach tych drużyn
c) bramki strzelone na wyjeździe w spotkaniach tych drużyn
d) różnica bramek we wszystkich meczach
e) liczba bramek zdobytych we wszystkich meczach
f) wyższe miejsce w rankingu fair-play w sezonie 2011/2012

przy więcej niż dwóch zespołach tak samo, ale bez bramek strzelonych na wyjeździe.

29.08.2011 19:57
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

bisfhcrew --> Nieuważnie oglądasz :) W USA mają takie symbole - pojawiają się po na początku audycji oraz po każdym bloku reklamowym na kilkanaście sekund w górnym, lewym rogu ekranu, w safe-zone dla kanałów nadawanych w 16/9.
http://en.wikipedia.org/wiki/TV_Parental_Guidelines

[edit] dodaje właściwie cala Europa, ale w bardzo różny sposób. Nie jesteśmy wyjątkiem :)

Pojawianie się takich symboli na krótką chwilę po każdym bloku reklamowym jest IMO najlepszym rozwiązaniem.

Nowe symbole, szczególnie w wersji nieprzeźroczystej mogą być uciążliwe dla posiadaczy starszych telewizorów plazmowych. Ale na TVN czy Canal+ są półprzeźroczyste, więc jest nadzieja, że inni nadawcy też pójdą po rozum do głowy :)

[edit2] Wiki is your friend: http://en.wikipedia.org/wiki/Television_content_rating_systems

28.08.2011 20:10
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Też zapłaciłem za niego 20 złotych, też w Empiku, ale w promocji "3 w cenie 2". (a jakby nie patrzeć na cenę na okładce, tylko na wydane pieniądze, to nawet za 13 złotych, bo cały promocyjny zestaw - dwie części "Happiness is the Road" Marillionu i "Nostalgię" dałem w sumie 39,99)

Co do ceny - na wyprzedaży w Empiku czasami można znaleźć bardzo ciekawe okazy za śmiesznie małe pieniądze. Na początku lipca dorwałem "Iron Courtain" SBB, The Script (to akurat mi się średnio podoba - taki angielski pop-rock), "Dreamland" polskiej progrockowej grupy Love de Vice i zestaw 3 DVD Rush "Snakes & Arrows Live" za (łącznie!) 25 złotych. Później widziałem jeszcze "(...)perfecto mundo(...) CETI albo "The Triptic" Sweet Noise za dychę sztuka. Czasami więc warto grzebać w koszach i sprawdzać co leży między "Idol - the best of pierwsza edycja" :)

Aha - i jeszcze "Death Magnetic" Death in a Coffin Edition Metallicy za 99 złotych, ale nie zwracałem większej uwagi, bo digipak mi wystarczy :)

28.08.2011 19:31
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Ja za to dzisiaj w Saturnie znalazłem na "wyprzedaży" Rush - Snakes & Arrows za 19,99 zł.
Płyta bardzo fajna.
Oprócz Rush za 20 złotych były do kupienia m.in. plyty Led Zeppelin (żadna okazja), "Black Rain" Ozzy'ego (dobra cena) i dość dużo polskich wykonawców (Kayah i Bregovic mi się rzuciła w oczy) Wyprzedaż w cudzysłowie, bo w krakowskim Empiku na rynku można jeszcze znaleźć "Nostalgia" Satellite za 5 złotych.

27.08.2011 23:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

snopek -> Chodzi chyba o Michała Zielińskiego z Korony. Wtedy grał jeszcze w Polonii Bytom, strzelił bramkę po niezłym sprincie, a na pytanie jaki wynik ma na 100 metrów, odpowiedział, że jakieś 6 sekund ;)

Żelisław Żyżyński trochę się z całej tej sytuacji nabijał przed poniedziałkowym meczem Korony z Ruchem (chyba - w każdym razie tym, w którym Korona grała w poniedziałek). Później jeszcze raz przypomnieli, jak trener Ojrzyński był w Lidze+Extra, ale już wtedy trener Korony mówił, że nigdzie nie mogą znaleźć tej wypowiedzi, żeby się w szatni ponabijać, więc jest ciężko.

(chyba, że ktoś ma nagrany "Grany Poniedziałek" z drugiej kolejki, ale w to ciężko mi uwierzyć)

27.08.2011 21:20
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Wideo

20 września premierę będzie miał pierwszy album supergrupy o nazwie SuperHeavy zatytułowany "SuperHeavy".

Można posłuchać pierwszego singla: http://www.youtube.com/watch?v=MTF7T1Nw5OU i tak na prawdę zastanowić się dlaczego w tym wątku, a nie w innym.
Już się usprawiedliwiam:

skład:
Joss Stone
Damian Marley
Dave A. Stewart (Eurythmics)
A. R. Rahman
Mick Jagger

a poza tym pierwszy singiel wpadł mi w ucho i chciałem się tym podzielić ;)

27.08.2011 18:55
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Idzie na rekord Woodgate'a :/

26.08.2011 19:01
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Jako zastępcze okładki - kapitalne. Nie nadają się jednak na oficjalne.

1. W sklepie trzeba by wziąć go garści takie pudełko, żeby przeczytać jaki tytuł jest w środku.
2. Child of Eden (ale tyczy się absolutnie wszystkich okładek). Nie wiem co to za gra. Na pewno nie kupie jej w sklepie stacjonarnym, bo nie wiem nawet czy to strzelanka, wyścigi, strategia, dodatek do Guitar Hero czy DVDz muzyką relaksacyjną...

Kolekcja Metal Gear Solid - napis "Collection" ginie w tle.

Mortal Kombat - Znajdujesz pudełko w sklepie umieszczone "przodem" do świata. Jeżeli nie jesteś fanem serii to nie wiesz nawet co to za gra, bo tytuł jest tylko na brzegu pudełka...

Ale dobrym pomysłem byłoby wydrukowanie takich grafik po wewnętrznej stronie zwykłej okładki, aby można było sobie w domu przełożyć i mieć ładne pudełko na półce :)

26.08.2011 18:02
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Lukis' --> Podobno dlatego, że o 20:45 jest Superpuchar Europy i nikt by naszej Ekstraklasy nie oglądał (choć podobno na Canal+ twierdzą, że UEFA wymaga, aby nikt o tej porze nie grał. Dziwne tylko, że Niemcy o tym nie wiedzą)

Balsamista --> Polsat pokazuje te mecze, których Canal+ sobie nie wybierze, jako "tylko na C+". Po jednym w piątek, sobotę i niedzielę, chyba, że wśród tych wybranych przez C+ będzie mecz Śląska, wtedy Polsat ma bonusa i pokazuje o jeden mecz więcej, niż co tydzień (tak było w poprzedniej kolejce). W tym tygodniu Canal+ wybrał sobie piątkowy mecz Lecha, więc Polsat nie ma wyboru i pokazuje Cracovię.

24.08.2011 21:49
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Z fejsbuka Origin:

Od dziś do 6 września następujące tytuły kupicie w Origin za jedyne 69 zł : Crysis 2, Shift 2 Unleashed, Dragon Age 2, Dead Space 2, Bulletstorm. Zapraszamy do skorzystania z promocji na http://www.origin.com !

[edit] - oczywiście 69 sztuka, a nie wszystkie razem ;)

24.08.2011 17:53
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136


A w USA językiem urzędowym jest angielski, czyli to posiadłość Wielkiej Brytanii?

Ciekawostka - w USA nie ma języka urzędowego ustanowionego na poziomie centralnym (federalnym). Są stany, w których jest określony angielski, w niektórych nie ma prawnie określonego urzędowego języka, a na Hawajach obowiązuje (oficjalnie!) angielski i hawajski :)

23.08.2011 00:03
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

bo musieliby wam internet zabrac

Wersję na Kindle bym zaprenumerował i wtedy dostawałbym czasopismo przez ten zły i niedobry internet ;)

17.08.2011 18:23
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

ElvenArcher -> Mi jest smutno, pomimo, że pierwszą płytę i pozostałe nagrał inny zespół o tej samej nazwie (składający się z tych samych ludzi), to zawsze były to rzeczy przyjemne do słuchania, a "The Dark Third" nawet wybitna.

14.08.2011 01:24
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Orzołek -> Sugerowana cena detaliczna - 399 złotych. W tej chwili Merlin ma 20 złotych taniej.

12.08.2011 21:44
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Swoją drogą te arabusy zafajdane psują futbol

Dzisiaj Arabusy, wczoraj Abramowicz, jeszcze wcześniej cały Real Madryt. Zawsze znajdzie się ktoś, kto psuje futbol. C'est la vie.

11.08.2011 20:53
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Wygodnie. Ale to też zależy co chcesz czytać. Jeżeli mają to być (na przykład) książki o nauce programowania, gdzie będziesz chciał jakieś dłuższe fragmenty kodu objąć wzrokiem, to nie da rady i będzie męczące. Ale prozę czyta się znakomicie.
Taki rozmiar nie jest przypadkiem podobny do kieszonkowych wydań powieści normalnie dostępnych w księgarniach (Amber m.in. takie książki wydaje)?

10.08.2011 23:00
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

mając PDF 'tekstowy' jestem w stanie przekonwertować go do takiego pliku, który będzie w pełni wspierany przez Kindle, a co za tym idzie będę mógł korzystać ze wszystkich udogodnień - typu powiększanie czcionki itd?
Dokładnie tak. Pliki pdf, html, doc, rtf itp. można za pomocą programu o nazwie Calibre (który jest potężnym kombajnem do katalogowania ebooków) przerobić do plików mobi, który jest odpowiednio odczytywany przez Kindle. Samo przerobienie to są 3 kliknięcia, kolejne 2 to wysłanie przerobionej książki na czytnik przez usb.

Mógł by ktoś zrobic ewentualnie fotke czytnika z załadowanym PDFEM który będzie miał np. zeskanowane materiały ?
Skan skanowi nierówny - jeżeli jedna strona skanu = 1 strona książki, to po obróceniu widoku w czytniku bez problemu będzie dało się czytać. Jeżeli skanowane były dwie strony na raz to literki będą za małe. Lepszy byłby wtedy Kindle DX, ale ten już jest dość drogi.

W sieci jest wiele gazet w postaci PDFów, Kindle sobie z nimi radzi?
PDF są tak samo wyświetlane na komputerze i na czytniku. Kwestia tylko jak taki skan strony A4 zmieścić na 6 calach. Obecność zdjęć czy bardziej skomplikowane ułożenie tekstu na stronie nie mają znaczenia. Jeżeli tekst na stronie nie jest podzielony na kolumny, to po obróceniu czytnika da się czytać bez problemów. Jeżeli są kolumny to zamiast przejść jeden ekran do przodu (na następną stronę pdfa), będziesz musiał cofnąć się 3 ekrany do tyłu, żeby czytać dalszą część artykułu (wrócić się na początek aktualnej strony).
Ciekawostka - Calibre potrafi przerobić niektóre strony internetowe albo pobrać z kanału rss treści i ułożyć je jako czasopismo typu kindle (ze swoim własnym spisem treści podzielonym na działy, gdzie licznik stron jest osobny dla każdego artykułu).
Nie nastawiałbym się na namiętne czytanie skanów czasopism, bo to może być niewygodne. Wygodniejsze byłoby na 10 calowym Kindle DX.

10.08.2011 18:41
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136
Image

1. Kindle wyświetli PDFa. Przeskaluje go w ten sposób, żeby szerokość ekranu była szerokością strony w pdf. W orientacji pionowej stron A4 w zasadzie nie da się czytać bez lupy. Przy orientacji poziomej można spokojnie czytać.
[edit] Pdfy można też zoomować, ale wtedy nawigacja staje się bardzo uciążliwa (trzeba korzystać z d-pada) i to już całkowicie traci sens ;)
[edit2] Obok porównanie wyglądu pdf bezpośrednio na czytniku w pozycji horyzontalnej i wertykalnej. Kama książka to Metro 2033 udostępnione oficjalnie przez wydawnictwo za darmo (a przynajmniej jakiś miesiąc temu było)

2. Jeżeli książka jest zbiorem skanów to kindle wyświetli go tak samo jak każdego innego pdfa, z ograniczeniami, o których wspomniałem wyżej. Różnica polega na tym, że tekstowego pdfa możesz wrzucić do calibre, albo wysłać amazonowi i on go sam przekonwertuje i wrzuci na Twój czytnik. Po konwersji na mobi możesz bawić się interlinią czy wielkością czcionki, czego w pdfach nie da się zrobić.

3. Książki wgrywasz kablem usb, który jest w zestawie (wtyczka micro-usb, więc kable od nowszych telefonów też się nadają). Jeżeli chcesz poczuć magię, to mając podpięty czytnik do internetu możesz wyslać plik na maila w domenie @free.kindle.com (adres będziesz miał w opcjach w urządzeniu i na koncie na stronie amazona) i po chwili plik znajdzie się na Twoim czytniku (sugeruję przez wifi, bo coś kiedyś kolega mi tłumaczył jak to działa po 3g, ale nie pamiętam, czy amazon sobie nie potrąci jakiejś kwoty. Podobno coś można w ustawieniach konta zmienić i nie pobiorą bez pytania żadnej kasy). Pdf zostanie przekonwertowany na mobi automatycznie, ale konwersja przez Calibre daje dodatkowe możliwości (dodanie metadanych do książki jak okładka, autor, tytuł; zamiana znaków przy użyciu wyrażeń regularnych itp.).

----
Dodatkowo masz możliwość pogrania sobie w sapera i kółko i krzyżyk :)

30.07.2011 17:43
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Bardzo mi się podobało, ale bez jakiś uniesień (może poza Endless Sacrifice i Count of Tuscany). Mangini jest świetny (i ma kapitalnie wyglądający zestaw z 4 centralami i kilkoma bębnami zawieszonymi powyżej głowy) - dostał chwilę czasu na wykonanie świetnego solo.
Setlista bardzo mi się podobała, bo zawierała dużo utworów, które bardzo lubię (choć zepsułem sobie niespodziankę sprawdzając co grali wcześniej). W samym występie nie było słabych punktów.

Trochę muszę ponarzekać na organizację, bo nie znalazłem ani jednej szatni, w której mógłbym zostawić plecak. Do sklepiku z pamiątkami też nie trafiłem, a byłem ciekawy co można ciekawego sobie kupić.

Amplifier wypadł całkiem spoko. Zagrali akurat te utwory z "Octopus", które podobają mi się najbardziej (The Wave przede wszystkim).

27.07.2011 22:43
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Zawsze możesz wymusić sposób wyświetlania sygnału telewizyjnego: rozciągnięcie/pozostawienie pasów po bokach/powiększenie obrazu. Nowe telewizory powinny automatycznie powiększać obraz, aby był wyświetlany poprawnie.

Powiększenie przydaje się wtedy, gdy program analogowo nadawany jest w tzw. letterboxie czyli z pasami na górze i na dole dopełniającymi obraz 16/9 do wymiarów 4/3 - po powiększeniu obraz jest taki, jak być powinien, czyli panoramiczny obraz wypełniający cały telewizor. Większość kanałów jest nadawana właśnie w taki sposób, ale spotkałem się też z przypadkami, że obraz 16/9 jest nadawany analogowo bez żadnej ingerencji - na telewizorach 16/9 jest taki jak powinien być, a na telewizorach 4/3 postacie są "wydłużone". Nie wiem czy u Ciebie jakieś kanały są tak nadawane (TVN24 i Polsat Sport spotkałem w takiej wersji w jednej z podrzędnych, prowincjonalnych kablówek)

27.07.2011 22:35
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Najbardziej oklepana jest sama konstrukcja większości holywoodzkich filmów:
1. przedstawienie bohaterów i ich problemów
2. pozorne rozwiązanie problemu ("ale fajnie, wszystko co zaplanowaliśmy się udaje")
3. nagły kryzys
4. inne rozwiązanie problemu (zwykle bardziej efektowne od pierwszego)
5. szczęśliwe zakończenie.

W serialach typu Lost punkty 2-4 są powtarzane do spadku oglądalności lub w nieskończoność. W przypadku spadku oglądalności czasami zamiast "szczęśliwego zakończenia" stosuje się "bezsensowne zakończenie, które zostawia furtkę do "pociągnięcia wątków w ewentualnej kontynuacji lub filmie kinowym", co jest złem piekielnym ;)

18.07.2011 23:39
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Glob3r -> Z płyt Porcupine Tree polecam "Fear of a Blank Planet". Zawiera niesamowite utwory i z trzech ostatnich dzieł PT jest IMO zdecydowanie najlepsza. "The Incident" jest długa, ale bardzo nierówna - na początek polecałbym coś bardziej wgniatającego w fotel ;)
Poza tym w twórczości PT można wyróżnić kilka etapów. Na początku Steven Wilson grał muzykę psychodeliczną (On the Sunday of Life, utwory Linton Samuel Dawson albo Radioactive Toy - ten drugi wy-bit-ny), później poszedł w stronę Pink Floyd z dużymi naleciałościami elektronicznymi (The Sky Moves Sideways, Signify). Następnie był etap progresywno-pop-rockowy (jak dziwnie by to nie brzmiało. płyty Stupid Dream i Lightbulb Sun). Od albumu In Absentia jest to właściwie progresywny metal. Zespół polecam :)

17.07.2011 22:43
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Z tą imprezą jest o tyle ciekawie, że TVP nie miała zamiaru bawić w jej pokazywanie. Przez to nie odbyłaby się w ogóle, a to wywołało niezadowolenie młodzieży w Inowrocławiu:

"Tegoroczny cykl koncertów "Hity na czasie" miał odbyć się 10 lipca 2011 roku. Jednak z powodu wycofania się z projektu Telewizji Polskiej odwołano imprezę, co wywołało protesty młodych mieszkańców. Ostatecznie, w krótkim okresie, udało się przywrócić koncert dla Inowrocławia."
za DVBNews.pl

17.07.2011 15:24
GBreal.II
😊
odpowiedz
GBreal.II
136

Glob3r - wielkie, wielkie dzięki za informacje, że w Empiku trzeba przeszukać wyprzedaże. Właśnie wróciłem z krótkiego rekonesansu po Krakowie:
Na Rynku Głównym nic specjalnego - niby mnóstwo płyt wrzuconych do dwóch koszy, ale nie ma ciekawych rzeczy (chyba, że kogoś interesują hity z polsatowskiego programu Idol ;) ).
Za to w Galerii Krakowskiej dzieją się cuda ;) Wyprzedaż ładnie poukładana na półeczkach w taki sposób, że nie da się przegapić żadnej ciekawej płyty. Dzięki temu udało mi się znaleźć:
1. Love de Vice - Dreamland (podobno fajny polski prog-rock) - 4,99 zł
2. SBB - Iron Curtain w digipaku - 4,99 zł
3. The Script - The Script - 4,99 zł
4. Rush - Snakes and Arrows Live (3 DVD) - 9,99 zł

Oprócz tego było jeszcze kilka albumów, które mnie zaciekawiły, ale nie na tyle by je kupić ;)

Szczególnie polecam Rush - fajny, długi występ z ostatniej trasy, dość dużo dodatków. Skreślona cena to 135,99 zł.
Pozostałych albumów nie znam, po The Script nawet nie wiem czego się spodziewać, ale za 5 złotych można zaryzykować.

16.07.2011 18:22
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Parę miesięcy temu udało mi się właśnie w Empiku dorwać za 6 złotych specjalną edycję ostatniej (jeszcze) płyty kapeli Edguy. Za takie pieniądze na prawdę było warto. Dzisiaj widziałem (Empik Kraków-Bonarka) tylko DVD Wolfmother za 9,99 oraz:
- Limitowaną edycję Chinese Democracy (taką wielkości płyty winylowej)
- Metallica - Death Magnetic - Death in a Coffin Edition
- Genesis Live Box

Każda po 99 złotych. Przez chwile zastanawiałem się nad Genesis. Gdyby to był któryś zestaw płyt studyjnych, kupiłbym bez zastanowienia.
Głębiej nie chciało mi się szukać, tym bardziej, że "z wierzchu" nie wyglądało to najciekawiej, ale skoro można dostać Believe, to trzeba będzie pól godziny poświęcić :)

15.07.2011 23:33
GBreal.II
odpowiedz
GBreal.II
136

Po ostatniej dostawie, w skład której weszły albumy:
Jakszyk, Collins & Fripp - A Scarcity of Miracles
Oceansize - Self Preserved While the Bodies Float Up
Dream Theater - Six Degrees of Inner Turbulence

rzeczywiście nastąpił chwilowy zastój, bo wyprzedaże na Steamie (i nie tylko na Steamie) bardzo uszczupliły mój budżet przeznaczony na kulturę. W tym miesiącu na razie kupiłem tylko Riverside - Memories in My Head (która to płyta bardzo mi się podoba) i może skuszę się na ostatni album Myslovitz (dla urozmaicenia klimatów).

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl