Ja robię właśnie chyba trzecie podejście i no nie wciąga mnie zupełnie. Niby fabuła i postaci mnie ciekawią ale gameplay mnie odrzuca, nieciekawy rozwój postaci, perki typu +5% obrażeń gdy masz 30% wytrzymałości i co najmniej 3 przeciwników w pobliżu, paskudny i nieczytelny UI, tona śmieciowych przedmiotów, kiepska eksploracja, miasto-makieta. No sporo tego, ale chyba skończę żeby poznać historię i tyle.
Bo niektóre plusy czy minusy mogą mieć różną wagę? Inną kwestią jest ocena stricte remastera (zmian względem pierwowzoru) a ocena całości jako gra w takiej postaci jaka wyszła. Sam remaster/remake jest raczej średni ale gra w tej postaci wciąż może sprawiać kupę radości. Pytanie co recenzent wziął za punkt wyjścia przy ocenie.
Jeszcze tego by brakowało żeby developer się pruł o to, że gram w grę po swojemu :D
Jest jeszcze ktoś kto wierzy w opinie "recenzentów"? Wg opinii i ocen ludzi to zwykły solidny/dobry/zwyczajny serial.
1. PC-towa wersja miała wyjść jednocześnie z wydaniami na PS4 i Xbox One jesienią 2014, jednak we wrześniu Rockstar Games przesunął ją na 27 stycznia 2015
2. W styczniu 2015 ogłoszono drugie opóźnienie, przenosząc premierę PC-tej edycji na 24 marca 2015.
3. Ostatecznie, 24 lutego 2015 Rockstar poinformował o trzecim przesunięciu – GTA V na PC ukazało się dopiero 14 kwietnia 2015.
Matko boska, kto wymyślił aby jakiś losowy film w artykule się samoczynnie odpalał?!?!?!
Też nie lubię wielkich światów, po których się biega od znacznika do znacznika ze wzrokiem wlepionym w mini-mapę. Nie ma sensu zapamiętywać lokacji, charakterystycznych miejsc i obiektów bo i tak zapewne nigdy tu nie wrócimy, a nawet jeśli to nie idzie tego spamiętać - pomijając fakt, że takie światy są często dość generyczne.
Mam pomysł na kolejny artykuł dla was - "Już wiemy dlaczego Wiedźmin 4 ma 4 w tytule", następnie "artykuł" na 3 akapity i w oststnim z nich, w oststnim zdaniu wyjaśnienie - bo poprzednia cześć miała 3 to teraz jest 4.
Pewnie, że zastąpi znaczną część kadry, to nieuniknione. Będzie tworzyć modele, całe gotowe światy, dźwięki, może i całe ścieżki dźwiękowe. Ktoś to będzie nadzorował i poprawiał ewidentne potknięcia i tyle. Gra sama się nie zrobi, trzeba będzie to oprogramować, napisać dialogi i historię i pospinać w całość ale gro pracy można LLM oddelegować.
Ja się przesiadłem z OnePlus 8 Pro (Oxygenos 13) na S24 Ultra i to jest ogromna zmiana jakościowa. Chińczycy gonią cyferki i hardware ale software leży. Gdzie nie spojrzysz to coś niedorobione.
Nie, wydajność CPU pozostaje bez zmian bez względu na rozdzielczość. Co najwyżej w wyższej rozdzielczości karta zaczyna być limiterem ale wydajność CPU w żaden sposób się nie zmienia, ergo włączenie DSR nie może zwiększyć wydajności
Procek ma takie same znaczenie w 4K jaki 720p. Jego wydajność nie zależy od rozdzielczości, w 4K po prostu dusić się może bardziej GPU stąd to dziwne hasło "procek ma małe znaczenie w 4K", które jest zbyt dużym uproszczeniem sytuacji. Jeśli 30-40 FPS to maks co generuje CPU w powiedzmy FHD to w 4K będzie dokładnie tak samo.
Jak na tak słabe podzespoły jakie ma Switch to i tak to wygląda dobrze. Bierzmy pod uwagę, że na małym ekranie aż tak nie widać kiepskiej rozdzielczości. Jestem zdziwiony, że nawet drastycznie nie pocięli ustawień, oświetlenia a tylko rozdzielczość.
To problem większości seriali, fabularne zbroje. Co z tego, że na ekranie dzieje się i bohater/owie są w poważnych opałach jak i tak wiadomo, że nic im nie będzie. Tutaj Gra o Tron mocno plusowała, nigdy nie było wiadomo kto może zginąć bo mógł absolutnie każdy chociaż od pewnego momentu i w tym serialu niektórzy dostali takie fabularne zbroje.
Do tego mają rzeczy, których nie ma w typowych marketach. Idealny sklep na szybkie małe, zakupy.
Bo się da, są pojedyncze fajne oferty. Pojedyncze, bo większość przecen to faktycznie żadna przecena. Wystarczy minimum świadomości. Ale ludzie podchwycili "Black Frajer" i tak powtarzają bez pomyślunku jak lemingi.
Trzeba wiedzieć co chce się kupić i ile to normalnie kosztuje. Wtedy da się upolować coś taniej, oczywiście nie za 30% ceny ale stówka, dwie w kieszeni to zawsze coś. Lepiej mieć stówkę w kieszeni niż jej nie mieć, bo to już 200 zł różnicy :-)
Miałem XGP jakoś na początku roku aktywne i miałem opcje kupna za 4 zł to wziąłem, nie wiem czy skorzystam ale 4 zł nie żal.
Mi się marzy Railroad Tycoon ze współczesną grafiką. Typowy tycoon, a nie symulator. Ale fajnie, że i takie gry powstają, bo widać, że mają swoją niszę.
Patrząc na jego dyspozycję w ostatnich miesiącach to i tak o jakieś 5 a może i z 10 oczek za dużo.
Piękny marketingowy bullshit. Aż żeby bolą. A ograniczenie zegarów (w raz z blokadą ich zmiany przez użytkownika) w 7800X3D byle nie zagrażał za bardzo wyższym modelom to przejaw troski AMD o dobro planety i swoich klientów.
I jak z tą branżą ma być dobrze, jak bestsellerami są gry, które nawet nie wyszły, nie miały nawet uczciwego gameplaya pokazanego, nie było recenzji, nic? Na domiar wydają je studia o wątpliwej (przynajmniej ostatnio) reputacji, zwłaszcza w kwestii dowożenia obietnic czy stanu technicznego swoich gier
Dziwnym trafem wszystkie gry, które się krztuszą na 8GB VRAM. Wystarczy zjechać z teksturami na High i sytuacja się znacznie poprawia. Inna kwestia, że tu nie ma żadnego testu RT, w faktycznym RT ADM niestety leży i kwiczy. Inna sprawa, ze RTX-a 3070 na pewno bym nie kupił ze względu na właśnie 8 GB VRAM co już zaczyna być hamulcem w nowych grach.
Fajna inicjatywa. Mają swoją pasje, frajdę i satysfakcje z tego co robią. Zawsze propsuje ludzi, którym się chcę ruszyć tyłek sprzed TV/monitora. I trochę zazdraszczam bo mi się nie chce >.<
Takie promocje, że to ceny regularne w każdym innym sklepie, z resztą najniższa cena z ostatnich 30 dni taka sama jak ta "promocyjna". Promocje w ME to po prostu zwyczajne ceny a nie zawyżone.
Nie wiem czy to grze pomoże, bo akurat początek jest leniwy i dość nużący. Gra rozpędza się dopiero po 4-5h.
Nazywał się Geralt z Grudziądza. Był osiedlowym dresem, złodziejem katalizatorów. Dostał nietypowe zlecenie. Miał zdjąć pieczęć z sołtysowej córki. Wystarczyło spędzić z nią noc. Od zmierzchu do świtu. Ale córka była zaklęta w potwora - Karynę.
Ot i taka to historia polskiego Wiedźmina.
Turbo bezpieczna odpowiedź. "Widziałem lepsze, widziałem gorsze" tak można opisać 99% seriali, filmów, gier, książek itp itd.
Obstawiam, że 4050 w ogóle się nie pojawi. Już ten 4060 Ti zapowiada się mega słabo a 4060 będzie pewnie na tyle słaby, że nic poniżej nie będzie miało racji bytu. Już 3050 wyszedł późno i niejako na siłę, do tego był bardzo kiepsko wyceniony i ogólnie słabowity. Nvidia chce zaorać średnią półkę więc raczej nie pojawi się już nic poniżej 4060.
Nieopłacalna zmiana. Tam gdzie klęka 3070 to 4070 nie zrobi wystarczającej różnicy. Dopiero 4080 da rozsądny boost ale 6k za GPU...
Low-end już zarżnięty, pora na mid-range. Macie kupować XX80 i XX80 za 1200$+ a nie jakieś tam średniopółkowce. Będą tak słabe i nieopłacalne żebyście pomyśleli "a dobra, dołożę do 4070" i wyłożyli z portfela więcej $$$. Za jakiś czas i XX70 będą słabe i nieopłacalne, zresztą już 4070 Ti nie wygląda najlepiej a zwykły 4070 już w ogóle zapowiada się słabo.
W kontekście sprzedaży sformułowanie jak najbardziej trafione. AoE sprzedaj się dzięki edycjom Definitive oraz faktu, że to po prostu kultowe RTS-y. Detroit jakkolwiek był dobrą grą, dla mnie bardzo dobrą, to nazwać go kultowym raczej nie można.
Szkoda, potrafili wydawać kiedyś świetne mniejsze tytuły jak Child of Light, a teraz jak tylko gra nie ma wielkiego otwartego świata i potencjału do monetyzacji to do kosza. Zostaną tylko Assassyny, Far Cryie i Tom Clancy.
HD Reworked stał się częścią Next Gena ale tylko częściowo, odbić SSR nie zaimplementowali w Next Genie. Czy dlatego, że odbicia z RT nie robiłby aż takiej różnicy? Nie wiem, choć się domyślam.
Głupota. Do 60 FPS, co w 4K i tak jest sufitem dla 4070 Ti, wystarczy i R7 5700 za 900-1000 zł. A przytoczony powyżej 13600K za 1500 zł to już w 110% wystarczający CPU.
3070 Ti pokonywał 2080 Ti a kosztował 200 USD mniej. 2070 Super to był poziom 1080 Ti a kosztował 300 USD mniej. Wycena 4070 Ti to kuriozum.
Od dziś sklepy mają informować przy przecenionych produktach jaka była ich najniższa cena w ostatnich 30 dniach. Zobaczmy:
Fotel Trust GXT 707R Resto Gaming - 699 zł przeceniony z 859 zł, poprzednia najniższa cena: 499
Fotel Genesis Trit - 819 zł przeceniony z 999 zł, poprzednia najniższa cena: 699 zł
Powerbank SBS TEBB10000PD20RUK - 89,99 przeceniony z 119,99, poprzednia najniższa cena: 79,99
Dziękuje i do widzenia. Fajne to oszczędzanie, takie nie za oszczędne
Jakim cudem "okaże się być szybszy", skoro mamy już testy RX 7900 XTX i jest on na poziomie +/- 4080, to teraz znacznie słabszy 4070 Ti magicznie go wyprzedzi?
The Killing jak najbardziej, od dawna nie dało się nigdzie tego obejrzeć. Skończyłem kilka dni temu, świetny kryminał-dreszczowiec.
a dlaczego mam nie zwracać jeszcze w grze FPP? Tekstury zawsze robią robotę. Inna sprawa, że jak VRAM-u nie braknie to wpływ na FPS powinien być marginalny.
"Ghostwire: Tokyo z PlayStation jest już blisko Xboxa" - nie dało się tak napisać tytułu? Czy ktoś z redakcji może mi to wyjaśnić?
Ja też uwielbiam takie zestawienia. Jeszcze bardziej czytać jak komuś dupka pęka, że czyjaś subiektywna lista nie pokrywa się z jego subiektywną listą, a jak wiadomo jego racja jest jedyna słuszna i prawdziwa.
A czytałeś w ogóle newsa? "Można zwiększyć ją o jeden stopień ponad to, co jest domyślnie dostępne w grze".
Trzeba było dłużej zlewkać z premierą 5600 i 5700X. 12100 i 12400 od Intela nie miały żadnej konkurencji, 12600 trzepał nawet 5800X będąc od niego wyraźnie tańszym. Sam mam 5800X ale tylko dlatego, że już miałem B450. Nowa platforma obecnie to tylko intel.
Mogliby by dodać zeszyt w linię, kratkę, ekierkę i cyrkiel. Akurat target tej gry miałby wyprawkę szkolną z głowy.

Dokonałem pewnych ulepszeń. Wysyłam do producenta i mam nadzieję, że zdążą jeszcze je zaimplementować.
Tak, tak. HBO wykupiło sobie tych aktorów i teraz mogą nimi dysponować w swoich produkcjach wedle uznania. Tak to działa.
A napisała taki komentarz? Ludzie, których obchodzi GTA VI i czytają newsy o przeciekach i komentujący, że gra wygląda brzydko na jej podstawie to idioci. Ale równie idiotyczny był przytoczony argument dziewczyny, która nie rozumie działania wyświetlacza.
No i po co ma to wiedzieć? Ty znasz zasadę działania każdej jednej technologii jaka istnieje?
Czyli trzeba zapłacić ale jest za darmo? :D Fajna logika, ja dziś w sklepie dostałem bułki za darmo po tym jak za nie zapłaciłem.
Jakby oni jeszcze je wystawiali w okazyjnych cenach ale nie, 85% ceny sklepowej i jeszcze idą zaparte, że karta nigdy w życiu nic nie kopała. Ha tfu
Przecież obecna generacja nie stanieje za wiele. Powiszą w sklepach w cenach premierowych jeszcze jakiś czas i w końcu znikną. Szukałbym używek serii 3000, ludzie przed premierą Ampere potrafili sprzedawać 2080 Ti za 2000 zł z hakiem podczas gdy 3070 był potem trudny do kupienia poniżej 3k w najbiedniejszych wersjach.
Chodzi o to, że przesyła sygnał 1440p, nie że gry nagle się skalują do takiej rozdziałki, tylko konsola wyjściowy sygnał może przesłać w takiej rozdzielczości. Do tej pory dla ekranów 1440p PS5 dawał sygnał 1080p.
"Bestsellerowy FPS" to już naprawdę nie dało się napisać w tytule, że chodzi o Destiny 2. Trzeba serio nagłówki z rodem z pomponika? "Znany gwiazdor zaskoczył wszystkich! Zobacz!"
Mimo, że zaznaczyli różnice ramkami to w niektórych miejscach i tak nie widzę kompletnie żadnej różnicy także polemizowałbym czy ten mod ta "znacząco zwiększa poziom detali".
Przecież na PS5 działa we wstecznej kompatybilności a wersja na PS4/Pro to było okropne mydło. Na One X wygląda OK ale to wciąż tylko 30 FPS.
eee i teraz nie wiem czy zjadłeś "c" i miało być "jak najmocniej" czy dałeś o jedno "o" za dużo i miało być " jak najmniej", jestem skonfundowany bo nie wiem czy dać Ci plusa czy minusa :D
iks de, jeden erpeg i to bardziej action niż RPG, do tego mod, który jest świetny ale umówmy się, że zbyt dużym echem w świecie to on się nie odbił i już stajemy się zagłębiem RPGowym, srogie piguły milordzie aplikujesz.
Noo po aktualizacji ostrość w trybie wydajności jest bez porównania lepsza. Już wiele nie odbiega od trybu rozdzielczości, który widać że ma wyższą rozdzielczość ale nie ma już mydła więc różnica jest naprawdę subtelna jeśli się nie przyglądamy z lupą obu trybom.
Przed: https://i.imgur.com/Eo74a7L.jpg
Po: https://i.imgur.com/hp1zURr.jpg
No zgadza się ale to już wchodzenie w detale. Generalnie wniosek jest prosty karta XXX Ti to trochę lepsza wersja XXX (pod względem wydajności, mniejsza o to jakie rozwiązania techniczne za tym stoją).
Strategia Sony wydaje się finansowo idealna. Gry nie wychodzą od razu na PC i do tego nie wszystkie więc sporo osób połakomi się na konsole, a z czasem sprzedają niewielkim nakładem to samo na PC i zarabia dodatkowo kilka/naście milionów. Zapewne obecnie badają jak udostępnianie swoich hitów na PC wpływa na sprzedaż konsol i gier na konsole i będą się starali uzyskać złoty środek, nie spodziewałbym się aby poszli drogą MS i każda ich gra lądowała od razu na PC.
Mój pierwszy PC to był właśnie Pentium 166 MHz i 16 MB RAM i jakaś karta z 2 MB. Siedziałem na tym do 2004 roku (premiera Dooma 3 czy choćby Far Cry tak żeby zobrazować jaki to był antyk w tamtym czasie). Grało się w Simsy 1, SimCity 3000, Railroad Tycoon 2, Civilization 2, Heroes 3, Quake 1 (rozdzielczość 320x240).
Może i dało się znaleźć ciekawsze ale te z artykułu były naprawdę solidne więc chyba cię lekko poniosło. Ja wiem, że krytyka tych artykulików z Gola jest modna ale niech będzie chociaż merytoryczna
Może przerzucają główne siły na opracowanie Sims 5. Fajnie jakby seria zaliczyła jakiś graficzny upgrade bo już trąci mocno myszką, wiem że to musi działać na każdym komputerze ale sama stylistyka tych plastikowych postaci jest już archaiczna.
Zatrzymałeś się chyba na erze wyświetlaczy CRT skoro cię bolą oczy od niższego odświeżania
Myślę, że nie bez powodu jest ukazany motyw córki Drake-a w epilogu 4ki. Myślę, że to było właśnie zostawienie sobie furtki dla ewentualnych kontynuacji.
O ile pierwszy screen jest jeszcze jakiś, o tyle 2 kolejne wyglądają jakby się komuś przypadkiem Print Screen wcisnął.
Pitolenie. Człowiek potrzebuje rozrywki aby normalnie funkcjonować, to jest naturalna potrzeba. Inna sprawa to jak ktoś siada rano i kończy wieczorem, a inna jak obejrzy 1 odcinek dziennie. Nie ma co wrzucać każdego do tego samego wora.
Skoro większość nowych telefonów ma 5G to nic dziwnego. Sam mam 5G i jeszcze nigdy nie widziałem aby telefon taką sieć złapał. Zawsze 3G/4G.
Rynek się nasycił i dlatego wszelkie PS5 pojawiające się w sklepach sprzedaje się od razu nawet w mocno zawyzonej cenie?
Typ po prostu nie potrafi takich rzeczy więc stara się przekonać świat, że korzysta z życia więc jest w jakiś sposób lepszy. Niektórzy nie są po prostu w stanie docenić pracy innych.
Jakkolwiek będąc fanem Gothica nie żal mi Piranii. Mieli Risena w 2009 roku, nie był doskonały ale to była dobra podstawa pod budowanie znacznie lepszego sequelu. Zamiast tego zaczęło się kombinowanie i wyszły przeciętne Riseny 2 i 3, w wielu miejscach wręcz regres w porównaniu do jedynki. Elex to kontynuacja tego trendu. Kombinują zamiast wziąć to co dobrze działało i po prostu ulepszyć, zrobić solidną grę.
Gadanie. To tak jakby mówić, że najtańsze auto wystarczy bo po co lepsze. Po co lepszy komputer, jak najtańszy robi to samo. Po co lepszy ciuch jak najtańszy też może być. Wszystko można sprowadzić do tego, że nie warto kupować niczego co nie jest najtańsze bo to choroba.
Szkoda, że to studio się w ogóle nie rozwija i drepcze w miejscu od 2009 roku. Pierwszy Risen był spoko, nie miał nic rewolucyjnego ale był solidny. Wystarczyło ten schemat po prostu szlifować ale system walki to zaliczył wręcz spory regres. A szkoda bo potrafią robić fajne i ciekawe otwarte światy i dobrze zorganizować rozwój bohatera.
Ale żenda. "anyone who responds with "all that matters is game quality" is getting blocked" - nic dziwnego, z tym argumentem ciężko się kłócić, więc nie pozostaje mu nic innego jak blokować bo na argumenty by nie wygrał.
A na obrazkach ślub biorą: kobieta + kobieta, facet + facet, mokebe + biała kobieta. Nie żebym mi to jakoś przeszkadzało ale obserwując współczesny obraz świata to można dojść do wniosków, że 70% ludzi to homoseksualiści (jakim cudem nasz gatunek jeszcze istnieje?), a biała kobieta może być tylko z ciemnym gościem (serio wpiszcie sobie w google happy white woman, 5 minut scrollowałem aż znalazłem zdjęcie kobiety inne niż z ciemnoskórym facetem)
Nie rozumiem jak wybór mod być zły. Nawet jakby obecne konsole były super mocne to wciąż dałoby się wycisnąć więcej w trybie jakości z nich.
W momencie debiutu RTX-ów 3000 gdzie ich cena była zawyżona "tylko" 10-15% też były takie rady, że wystarczy chwilę poczekać bo wszystko zaraz spadnie z ceny, minął rok i ceny zawyżone już ponad 100%, czekajmy dalej :)
Co tu się wydarzyło z oceną tej gry? Zgarnia tytuły gry roku, wszędzie chwalona a tu 3.7/10 :D GOL to stan umysłu
Nic dziwnego, zbieranina gwiazd nie zawsze będzie lepsza od zgranego choć teoretycznie słabszego zespołu. Udowodnił to już wiele razy Real i Barcelona.
Dopóki będziecie wchodzić, komentować i ciąć się na noże w sekcji komentarzy to będą takie "artykuły" powstawać.
Dopiero w recenzji czytałem, że gra mocno potrafi przycinać a tutaj peany o świetnym porcie? I już nie wiem czy to ja mam schizofrenię czy wy..
spoiler start
Tak zmarnowali potencjał końcówki, że głowa mała. Spotkanie Dexa z Batistą i ujawnienie prawdy, to mogłoby być naprawdę mocne. Do połowy odcinka wszystko dobrze budowali a potem? "A walić to, zabijamy go i nara". Tragedia, po prostu tragedia. Sam moment zabicia Dextera też totalnie bez emocji, jakby dograny na szybcika a motywację Harrisona w ogóle trudno racjonalnie wytłumaczyć. Po jednej krótkiej wymianie zdań w chaosie, emocjach i bez wdawania się w żadne szczegóły, syn postanawia zabić ojca, z którym - mimo wątpliwości - zaczynał czuć więź, no ok :E Wiem, że Harrison dostrzegał z czasem w nim więcej zła niż dobra ale ludzka optyka nie zmienia się tak diametralnie i do takiego stopnia i tak nagle, żeby swojego ojca zastrzelić jak bażanta na polowaniu. Ja nie liczyłem na happy-end, liczyłem na krzesło dla Dexa i na ujawnienie kim był, albo zasianie niepewności u starej gwardii z Miami o tym, że to właśnie on był BHB a nie o taki brak logiki i totalne ucięcie wątków, które nie powiem po co zawiązywali przez pół odcinka, żeby potem olać ciekłym moczem. Nie bez powodu odcinek zbliżył się ocenami do finału 8 sezonu.
spoiler stop
To było święto redaktorów growych a nie graczy. Gracze i tak później oglądali tylko trailery zaprezentowane na E3, a więc tutaj się dla graczy niewiele zmienia. Z resztą taki los spotyka wszystkie gale, czy to CES czy MWC Wszystkie z czasem tracą na atrakcyjności bo kolejni wielcy się wyłamują.
Mi nie po drodze z GP. Gram rzadko, nieregularnie a do dobrych gier lubię wracać zamiast próbować nowych. Nijak mi się to finansowo nie spina. Do tego starannie dobieram gry jakie mnie interesują, nie mam czasu na granie w co popadnie a w GP zazwyczaj nie ma tego co mnie interesuje. Usługi nie hejtuje ale zupełnie nie dla mnie, nawet za te 4 zł mi się to niespecjalnie podoba.
Wyższe taktowanie, 3D Cache, poprawki w architekturze.. Zen4 może ładnie odjechać Zen3. Dawno już nie było takiego postępu w CPU, że co generacja to wyraźne wzrosty wydajności.
Jeśli już coś takiego jak PS5 Pro powstanie, to będzie to pokręcony Zen2. Spokojnie można z niego wycisnąć stabilne 4.2 GHz co dałoby i tak boost. Architektury na pewno nie zmieniają, o to chodzi w konsolach że arxgitektira jest jedną I ta sama, przez co łatwiej się developuje.
No i super. Niech wydawcy widzą, że gracze potrzebują też czegoś innego niż tylko lootershooterów i sanboxów.
Kupujcie pudełka póki są, inaczej czeka nas drożyzna w samej cyfrze albo przyszłość abonamentowa jak w VoD - 5 abonamentów tu, tam i siam a i tak nie ma nawet 50% interesujących treści, same ceny abonamentów też będą szły w ostro w górę, póki co jest etap łapania i przyzwyczajania klientów.
PC-ty już zaorali, pozostały jeszcze konsole z pudełkami.
Plastyk – osoba zajmująca się twórczością w zakresie sztuk plastycznych. Myślę, że chodziło ci o plastik w wypowiedzi.
Rozpiętością? OLED nie ma równych jeśli o to chodzi. HDR to nie maksymalną jasność a wysoka rozpiętość tonalna czyli różnica między najjaśniejszymi a najciemnjejszymi partiami obrazu. Druga rzecz, mam QLED-a akurat z jasnością szczytową ~480 nit i nigdy nie ustawiałem jasności powyżej 70% nawet w jasny słoneczny dzień więc tutaj żaden OLED nie będzie niedomagał.
Nie rozumiem tej mentalności, że remastery mają być dla posiadaczy oryginałów za darmo. Z jakiej racji? Zapłaciliście za grę i dostaliście to za co zapłaciliście, z jakiej racji macie coś teraz dostawać za nic? Ktoś wytłumaczy mi tę logikę?
Trochę nie mogę wyjść z podziwu jak to studio drepcze w miejscu. Rozumiem, że mają swój styl, małe studio i ograniczony budżet ale ich gry praktycznie stoją w miejscu.
Szkoda, nie ma już Kacpra, nie będzie Gambriego, poziom filmów spadnie na dno. Włączę pewnie czasem dla Heda ale ogólnie no potrzebujecie kogoś merytorycznego do teamu, chyba że celujecie już totalnie w widownie 12-15 lat to wtedy może być jak jest.
Pamiętam jak byłem zachwycony demem Dragon Age 2, bo jedynka mi się bardzo podobała. A potem taki zawód jak zagrałem już w pełną wersję.. masakryczny recykling, klaustrofobiczne lokacje i niedopracowanie prawie każdego elementu. Jak widać argument braku dem w obecnych czasach w kontekście dyskusji o piractwie nie jest taki oczywisty. Co do samego clue dyskusji to w pełni się zgadzam, liczę na rehabilitacje tego studia bo od lat nie wydali choćby przyzwoitej gry.
Fajnie choć ja raczej nie skorzystam. Zbyt niregularnie i mało gram, do tego lubię do gier wracać po czasie. Wciąż mi się bardziej opłaci kupić używkę na płycie. Ghost of Tsushima będzie już rok jak przechodzę.
Weź coś popularnego, albo wysoko ocenianego, ogólnie uznanego -> Nie rozumiem fenomenu XXX / XXX to nic wybitnego / XXX to tylko dobra produkcja i masz tysiące klików bo fani będą się bić z każdym w komentarzach. Wyjątkowo tanie zagrywki.
Nie sądzę. Ciężko im będzie zgrać poważniejszy ton singlowej części z wariactwem jaki odstawia się w Online. Raczej z tego względu i faktu jakie zyski generuje Online, nie postawią na poważniejszy ton samej gry. Chyba, że sam ton opowieści będzie cięższy ale pozostawią kolorową trochę przerysowaną grafikę.
Fajnie, od czasu do czasu oglądam. Uważam jednak, że Pan Mateusz strasznie leje wodę w swoich filmach, coś jak Arasz w TvGry. Generalnie jednak na plus i co jakiś czas trafi się perełka jak film z lektorami. Życzę sukcesów i nie rozmieniania się na drobne
morele to jeden z największych januszexów polskich sklepów z elektroniką. Kiedyś robili "przypadkowe" pomyłki w cenach aż ceneo zaindeksowało ich z najniższą ceną spośród sklepów, ale jak chciałeś kupić ten produkt w takiej cenie to leciała anulacja zamówienia z automatu. Teraz robią mega promocje gdzie rzucają 1-2 sztuki w takiej cenie i boty to zgarniają w 0.003s po starcie promocji ale takie strony jak GOL robią im niezłą reklamę takimi wpisami... no i tak się ten januszowy marketing trzyma mocno.
Dlatego tak cenie sobie Gothica. Żadnych minimapek, żadnych znaczników a mimo to tak skonstruowana, że nie dało się zgubić. Próbowałem tak grać w Wiedźmina 3 ale się nie da. Przykładowy dialog z NPC "Idź do Nowigradu i pogadaj z nim". I tyle, a Novigrad to spore miasto.. W Gothicu postać tłumaczyła gdzie dokładnie się udać. Niestety większość open worldów gra się z nosem w mini mapie.
Ja jestem D2R zachwycony. Gra mojego dzieciństwa przeniesiona 1:1 do obecnych realiów, idealnie. Tyle, że mnie tylko singiel interesuje, ale wszystkim grającym w multi współczuję problemów.
95 - największy przeskok
98 - tylko lekki upgrade dla 95
XP - tragedia podczas premiery, ciężki, problematyczny, dopiero od SP2 to był dobry system ale i tak z bardzo szybko puchł i zwalniał, nieużywalny przez dłuższy okres czasu
Vista - spora rewolucja zarówno wizualna jak i "pod maską", zabiły go niestety zbyt duże wymagania i problemy z kompatybilnością
7 - przypudrowana Vista, ale że sprzęt poszedł do przodu to nie było problemów z jego działaniem, śmieszne jest to bo sporo internetowych znaffców wzdycha do 7ki i śmieje się z Visty
8/8.1 - używalne, stabilne ale za swój UI słusznie się im oberwało
10 - najlepszy jak dotąd dla mnie system MS, ale tak naprawdę to za dużo nowości w nim nie ma
Pokraczne? Raczej to od początku było oczywiste. Damy wam trochę naszych gier, ale nie wszystkie I od razu żebyście widzieli co was omija. Część zleje i stwierdzi że im wystarczy a część jednak kupi konsole a dodatkowo zarobią trochę na już wyprodukowanych grach, pozostaje tylko koszt portu. Wykalkulowali że akurat tak się im najbardziej opłaca
Dla mnie dobry miesiąc. Mam ochotę na przyzwoitą strzelankę singlową a tych jak na lekartwo, więc odświeżony Crysis czemu nie. Do tego AoE 4 na które czekam od lat i Alana też odświeżyć jak najbardziej. Wolę przejść drugi raz dobrą grę niż grać w przeciętniaka. Nie jest to żadne spełnienie marzeń ale kupka wstydu i tak jest na tyle duża, że nie mam żadnego parcia na wielką produkcje tu i teraz. Potanieją to się kupi.
Cóż, nie dałbym Ubisoftu tak wysoko chociaż rzeczywiście od lat ich gry mnie kompletnie nie grzeją i nie wiem czy kupiłem od nich coś w ostatnich 5 latach, raczej nie. Ale ja mam specyficzny gust, wolę konkretne i skondensowane singlowe gry, a ich otwarte światy z ziomalskimi klimatami (Watch Dogsy, coraz bardziej kolejne Far Cryie) albo wielkie-miałkie choć pełne zawartości piaskownice (Assasyny) mnie w ogóle nie ruszają. Ale to ich styl produkcji, można kochać albo nienawidzić. Ja nienawidzę ale to nie powód aby wieszać na nich psy. Jest wiele lepszych gier (dla mnie) więc cóż, na Ubi leję ciepłym moczem i wybieram innych, ale nich oni sobie robią swoje mdłe sadboxy, skoro ludzie to lubią to czemu nie.
Z jednej strony rozumiem Rockstar. Oni nikomu nie przysięgali nowej części co X lat, nie mają żadnego obowiązku wydawania GTA 6 a psychofani nie mogą wytrzymać i zaczyna im już odbijać, począwszy od ciągłego gadania o GTA 6, po wyśmiewanie R* ze względu na zwlekanie z premierą następcy 5tki. Z drugiej strony każdy sobie zdaje sprawę, że opóźnianie produkcji 6tki to czysta biznesowa kalkulacja i chęć wyciśnięcia jak cytryny GTA 5 Online. Na szczęście nie jestem żadną stroną w tym sporze. Próbowałem GTA 5 Online ale to nie dla mnie, abstrakcja i poziom odrealnienia kolejnych dodatków i eventów to nie dla mnie. Spokojnie obserwuje sytuację ale tylko i wyłącznie z czystej ciekawości.
Tu 3%, tam 2 i coś z tego się uskłada. Nikt się chyba nie spodziewa po aktualizacjach softu konkretnych wzrostów. Musiałoby być coś dokumentnie skopane aby tak się stało. PS5 jest jakie jest, szybsze już nie będzie.
A specjaliści już wydali wyrok na podstawie zdjęć, ah ten internet. Szkoda, ze GDDR6 dalej się gotuje a samo chłodzenie mogłoby być lepsze (a nie tylko niegorsze).
Coś popularnego, ogólnie uznanego -> bach "nie rozumiem tergo fenomenu"!.Jaki ja alternatywny!
Widzę kolejni nie ogarniają swojego projektu. Przecież premiere ogłosili tak naprawdę niedawno i już po 2-3 miesiącach widzą, że jest nierealna. Widać zarząd chciał za wszelką cenę wstrzelić się w gorący okres bożonarodzeniowy ale komuś udało się przetłumaczyć, że będzie Cyberpunk bis. W sumie dobrze, że przesuwają. Żadne studio nie przesuwa premiery jeśli naprawdę nie musi, a więc lepiej że te 2 miesiące jeszcze przy niej podłubią.
Jak dla mnie wygląda bardzo dobrze, jeszcze jak zaoferuje 4K@60 na PS5 to już w ogóle nic więcej mi nie potrzeba. Rozwinąć formułę z jedynki, zwiększyć różnorodność przeciwników, nieco wydłużyć grę (nie na siłę) i jest przepis na powtórny sukces.
A po zagraniu przed piątką to wręcz regres (np. niemy bohater). A zagrajcie w dwójkę to zobaczycie wyraźny regres technologiczny :)
Cinematic trailery klimatyczne i poważne a gra to radosna cool nawalanka niemal jak Fortnite. Dokąd zmierza ta branża?
Z serii na serię gry Ubi robią się coraz bardziej cool i młodzieżowo-radosne. Watch Dogsy, Far Cry, Assasyny - wszystkie podążają tą samą drogą, może AC jeszcze nie tak wyraźnie. Niedługo Far Cry staną się drugim Just Cause, absurdy, zabawa na całego wszystko z przymrożeniem oka. Ciekawe jakie bronie zobaczymy w przyszłej odsłonie, Dildo-miotacz płomieni? Albo i miotacz czegoś innego... Saints Row się nie powstydzi.
Fakt, większość okładek gier jest wtórnych i nieciekawych. Ale te.. są tak samo powtarzalne tylko w innym stylu. Ogólnie meh.
Niektórzy porównując to do światłowodu mają chyba orzeszek zamiast mózgu. To nie jest i nigdy nie będzie alternatywa dla światłowodu. To oferta dla ludzi, dla których w okolicy nie ma infrastruktury i nie ma na to szans w najbliższej przyszłości.
No i taka czeka nas przyszłość, skoro gracze sami dobitnie im to swoimi portfelami okazują.
Ja też nie wierzę w Game Passa w dłuższej perspektywie. On nie jest w stanie sfinansować wielu wysokobudżetowych gier bo się nie spina finansowo, baza userów musiała by być ogromna a i abonament musiałby urosnąć. Dochodzą do tego problemy znane z serwisów VOD - trzeba mieć kilka abonamentów w kilku serwisach do tego co rusz coś wylatuje z ramówki a poziom materiałów nurkuje. Dominują totalne średniaki, perełki zdarzają się bardzo rzadko i do tego coraz rzadziej. Poza małym procentem graczy, reszta gra od czasu do czasu, jak ma czas i ochotę. Opłacanie abonamentu aby pograć 2-3 razy w miesiącu nie ma żadnego ekonomicznego uzasadnienia.
250 zł to były głównie pudełka, w PS Store nowości chodziły po 290 zł.. Póki będą pudełka ceny będą lecieć szybko, jak nastanie tylko cyfrowa dystrybucja to będziemy gorzko płakać.
Właśnie niedawno odświeżam jedynkę, grafika boli w oczy bo to 640x480 czy tam 800x600 więc rozciągnięta mocno ale sama gra kapitalna i można na to przymknąć oko.
Days Gone w promocji -65% za 101 zł gdzie pudełka bez promocji latają od dawna po 80 zł. Oj zapłaczemy gorzko jak pozostanie nam już tylko cyfrowa dystrybucja.
No tak bo zawsze trzeba grać na od razu jak wyjdzie :-) Z resztą granie na premierę to i tak w większości przypadków jest średnio rozsądne
Gry From Software są bardzo przereklamowane. Sztucznie wysoki poziom trudności, praktycznie brak fabuły, każda kolejna gra to kopia poprzedniej, ciągle te same mechaniki. Jak widzisz każdą grę można tak sprowadzić do parteru. Ludzie mają różne gusta, ja bardzo lubię liniowe filmowe singlówki, więc bardzo dobrze się bawię w grach ND ale nie psioczę na gry, które mi w ogóle nie leżą (From Software) bo to nie mój gust i tyle, a nie problem tych gier, że mi się nie podobają.
Popieram. Gra swoją stylistyką mnie w ogóle nie interesuje ale ciesze się, że ktoś zainteresował się polonizacją i zrobił to na wysokim poziomie a nie na odwal. Duży plus dla wydawcy
Ale zrobiłeś fikołek. Jeśli chcesz używać analogii do paczek świątecznych, to te paczki musiałby być zabierane przez "potrzebujących" bo ktoś np. nie zamknął składziku z tymi paczkami więc ktoś sobie je za darmo wziął. No i paczki nie były darmowe. Teraz mamy sytuację analogiczną i tak, to jest złodziejstwo.
No spoko nawet bym się zgodził ale "kupię jak będzie spolszczenie"? Jaki to ma sens, skoro spolszczenie to dzieło fanów a nie Capcomu? Brzmi to jak jęk kogoś komu brak polskiego przeszkadza a regułka, że nie masz problemu z angielskim tylko aby się inni w komentarzu o to nie przyczepili.
Opis działania DLSS jest kuriozalny. DLSS to rekonstrukcja obrazu o niższej rozdzielczości do obrazu o wyższej. Rekonstrukcja całej klatki obrazu a nie tekstur o niskiej rozdzielczości.
I bardzo fajnie. Niech się singlowe gry sprzedają jak najlepiej, żeby producenci widzieli że istnieją też zyski gdzieś indziej niż w battle royalach, mobach czy innych sieciówkach, których jest już przesyt.
Z tego co gdzieś czytałem to nie będzie fabularny odcinek tylko luźna pogadanka aktorów, wspominki z planu, opowiadanie o tym jak ich kariera się potoczyła itp. Słowem nic ciekawego.
O nie, zamiast po prostu podbić wersję gry możliwe, że będzie trzeba coś zaprogramować, może że jakieś nowe umowy podpisać. W EA panika
Dobrze, że udało mi się kupić początkiem listopada kiedy internetowi znawcy grzmieli, że wystarczy chwilę poczekać i ceny spadną.
Każdy ma inne wymagania więc wojenki o to, który jest lepszy są z reguły śmieszne. Dla mnie aparat i szybkość działania, ekran i bateria to drugorzędne sprawy. Dla innego zupełnie odwrotnie, dla kogoś jeszcze będzie to kompletnie co innego (np. rozmiar, wodoodporność).. Nie ma sprzętu absolutnie najlepszego w każdej dziedzinie
Ja też kochałem ten styl gdy miałem 12 lat, teraz niestety nie mam na to czasu ani chęci. Włączam grę na 30-40 minut i oczekuję, że coś w tej grze udało mi się "zrobić". Nie jestem fanem tego jakimi erpegami są Wiedźmin 3 czy Cyberpunk, gdzie po rozmowie z NPC w stylu "Musisz odnaleźć XXX" a zaraz po skończeniu dialogu gra mi od razu stawia znacznik gdzie mam iść (jak, skąd?), ale nie jestem też fanem zadań w stylu "Musisz znaleźć XXX" i nie ma kompletnie wskazówki co robić (wskazówka jest w zupełnie opcjonalnym zadaniu, które można zrobić a można przegapić). Chciałbym coś wyważonego, po środku a teraz gry celują tylko w styl jaki ma W3 (i wiele innych gier) - czyli leć od wskaźnika do wskaźnika. Gry są nie tylko dla gimnazjalistów, którzy mają po 2h dziennie na ciupanie w gry, z drugiej strony nadmierne uproszczenia też im szkodzą.
Sami się pogrzebali. Powolne aktualizowanie, wprowadzanie swoich telefonów na niektóre rynki z półrocznym opóźnieniem, średniaki w cenie flagowców, wkładanie matryc z telefonów po 500 zł do telefonów za 4k. Generalnie zachowywali się jakby byli liderem rynku a gonili peleton, nie było szans aby to się inaczej skończyło.
Wiele firm teraz leci w kulki z wycenami czy obcinaniem funkcji w coraz nowszych modelach (Samsung) ale oni mają jakąś pozycję na rynku, a LG było w tyle i myślało, że może sobie pozwolić na takie ruchy.
Optymalizacja poprzez wycinanie/ograniczanie efektów. Cóż, chyba nic lepsze nie czeka już konsolowego Cyberpunka.
Wygląda to dość typowo dla Residentów. Jak nie przesadzą z ilością walk i strzelania to myślę, że będzie dobrze.
Oby się sprzedała dobrze, inaczej niedługo będziemy grać tylko w Cody i Fortnity bo nic innego się nie będzie sprzedawać. Co do informacji o nacisku na walkę to nie jestem zachwycony, Biohazard miał to dobrze wypośrodkowane a końcówka to była wręcz sama sieczka i klimat się ulotnił. No zobaczymy, na premierę na pewno nie kupię ale śledzę temat bo Biohazard był super
Game Pass jest fajny jak się sporo gra ale dla większości osób to żaden argument bo konsole włączają od czasu do czasu i młócą w 1-2 gry przez dłuższy czas. Ja sam jestem graczem od lat i jestem na bieżąco z branżą ale gram 1-2h / tydzień i opłacać co miesiąc gamepassa mi się nie opłaca bo w tym czasie w jakim przechodzę gry musiałbym zapłacić 3-4 miesiące abonamentu za 1 grę, którą sobie kupie używaną za 50 zł. Do tego wracam do najlepszych gier, w której grałem - znów opłacać abonament? GP to fajna usługa ale śmiem wątpić aby w globalnej statystyce wpływała jakoś znacząco na sprzedaż. Wiadomo, że na forach i w komentarzach na stronach branżowych to będzie święty graal ale w realnym życiu gdzie użytkownicy konsol to w 90% typowi casuale włączający konsolę od czasu do czasu to nie jest nawet godne zainteresowania.
Filozofowanie w TWD? Przecież tam poziom dialogów czy tego "filozofowania" jest ujemny, miło byłoby zobaczyć jakąś odmianę dobrze zrealizowaną. Ja jestem za.
Rozumiem, że jakby napisali AMD Radeon RX 6700 XT (4K / 42 fps) / AMD Radeon RX 6800 (4K / 48 fps) to byłbyś zadowolony. Rozpiska i tak jest bardzo szczegółowa za co duży plus.
No nie. Mijają miesiące a stan gry dalej jest tragiczny i tutaj nie można wyjść założenia "naprawimy kiedy naprawimy". To nie premiera gry gdzie można powiedzieć, że wyjdzie jak będzie gotowa, to już gotowy produkt za który ludzie zapłacili a dostali łagodnie rzecz ujmując nie to co im obiecano. Im dłużej milczą tym większego fucka pokazują graczom. Po drugie cena gry spada, zainteresowanie jeszcze niezainteresowanych spada jeszcze szybciej, a gry dalej nie ma w PS Store. Muszą w końcu wypuścić konkretną łatkę i pracować dalej nad następnymi.
Umieszczenie akcji w jaskiniach i na pustyni jak dla mnie było chybione. Lokacje są zbyt monotonne, nieciekawe i trudno nawet zapamiętać ich układ bo wszystko wygląda podobnie. Rezydencja z jedynki była znacznie ciekawsza chociażby dlatego, że dało się zapamiętać układ pomieszczeń, po których się chodziło kilka godzin. Do tego zerowy progres w kwestii gameplayu, grafiki. Pierwszą Amnesię bardzo lubię ale ta część jest po prostu bardzo przeciętna.
Fajnie, że takie gry się przyjmują. Nie jestem fanem indyków, ale gry pokroju właśnie Little Nightmares, Unravel z chęcią łykam.
Z tym systemem AI Cyberpunka to nie chcę wiedzieć co te samochody autonomiczne by tam wyprawiały.
Bo ja wiem. Gothic 1 robił bardzo dużo rzeczy dobrze w kwestii RPG - systemu progresji, rozwoju, reakcji NPC-ów, wyborów. To co kuleje w wielu współczesnych grach RPG. Ja jestem fanem Gothiców ale nie mam nic przeciwko aby wyciągnąć esencję tych gier a resztę przystosować do obecnych realiów.
Studio, które od 20 lat klepie jedno i to samo nie potrafi odtworzyć sukcesu pierwowzoru, mimo że wtedy było mniej doświadczone? Naprawdę takie to trudne przeanalizować co stanowiło o sukcesie jedynki i tylko lekko rozwinąć tamte pomysły?
O warstwie graficznej to nawet nie wspominam, takie Banished sprzed 7 lat (sic!) tworzone przez jedną osobę (?) wygląda o wiele lepiej. Nie wiem nawet jak to skomentować.
Ja tak samo, nowe kolorowiutkie Doomy mi kompletnie nie leżą, uwielbiam klimat trójki. Doom 3 Redux wygląda świetnie nawet dzisiaj.
- misje poboczne to najgorsze misje jakie widziałem w jakiejkolwiek grze RPG w jaką grałem, nawet niektóre questy główne mają naturę fetch questów
- odgrzewana po raz n-ty BioWarowa sztampa o zbieraniu sojuszników do walki ze wspólnym wrogiem
- fabuła główna co najwyżej średnia i nie zachęcająca do jej poznawania
- uproszczony do bólu rozwój postaci, nie mamy wpływu nawet na podstawowe statystki postaci a kompanom nie da się zmienić uzbrojenia (!)
- postaci poboczne generalnie do zapomnienia, nie pamiętam imienia żadnego, gdzie z o wiele starszej jedynki pamiętam Alistera, Stena, Morigan, Lelianę
- dialogi nie mają żadnego znaczenia, co wybierzesz to cały dialogi tak wygląda tak samo
- wybory nie mają żadnego znaczenia
- praktycznie brak muzyki ambientowej (!)
- spory ale pusty i sterylny świat, w którym nic się nie dzieje a rozstawione NPC-e stoją jak kołki i stać tak będą po wieczność, gra nawet nie stara się tworzyć złudzenia otwartego świata, to makieta
- kamera taktyczna jest bezużyteczna
- grafika jest "plastikowa" zwłaszcza postacie główne, w czasie walki jest straszny chaos a kamera taktyczna - jak wyżej - jest bezużyteczna
- interfejs jest mało czytelny i przeraźliwie brzydki
Głupio mi było, że wywaliłem 150 zł i nawet nie skończyłem gry więc wróciłem do niej po ok. roku po ograniu Wiedźmina 3 i mając taki kontrast tym dobitniej doszło do mnie jakim gniotem jest Inkwizycja.
Generalnie gra jest słabym RPGiem (historia, bohaterowie, rozwój postaci, wybory i dialogi), nie broni się historią (słaba), gameplayem (chaos, uproszczenia, misje poboczne, urproszczenia w zarządaniu ekwipunkiem). Jedyne co w tej grze jako-tako wyszło to długość gry (co z tego skoro to bardziej katorga) i grafika (choć niestety jest dziwnie plastikowa, postaci wyglądają jakby były z wosku, na domiar jest strasznie kolorowiutka z właszcza w trakcie walki jest festiwal kolorów).
Przecież o pływających Dualshockach się mówi od dawna. A tutaj, nie dość że Sony zna problem to ani myśli go poprawić bo trzeba by podnieść koszt produkcji pojedynczego pada o 0.5$ a to w ilości milionów sztuk już konkretne sumy, które sobie zarząd może wypłacić w postaci premii.
Był, mam dwa pady V2 oba kupione w okolicach BF 2018, jeden działa bardzo dobrze do dziś, drugi już od dawna "pływa" a używany był bardzo mało, w zasadzie przeszedłem na nim Overcoocked z żoną + dodatki i od wielkiego dzwonu jakaś FIFA, nie wiem czy wyszłoby łącznie z 50h.
7/10 to dość uczciwa ocena dla CP, jeśli chodzi o wersję PC-tową oczywiście. Zbyt dużo skopanych mechanik, balansu i poziomu trudności, uproszczeń bugów, przerażająco ułomnego AI i niespełnionych obietnic. Można się przy grze dobrze bawić ale też trzeba być obiektywnym. A proces patchowania odzwierciedla stan techniczny gry, nowe patche coś tam poprawiają ale relatywnie niedużo a przy okazji co rusz potrafią skopać coś innego. W tym tempie to do końca roku nie połatają większości baboli a naprawie takich idiotyzmów jak policja pojawiająca się znikąd za plecami, raczej nie ma co marzyć.
No i to jest słabe. Mogli przecież dać jako opcjonalny z zaznaczeniem, że to opcja eksperymentalna czy coś. A tak ograniczają sobie na własne życzenie ilość graczy, która by zagrała. Tyle trudu włożyli w ten dodatek i teraz unosząc się dumą (?) sami obcinają zasięgi. Dla mnie ten dubbing jest tysiąc razy lepszy niż to nieme-kino, momentami aż ciężko uwierzyć, że to syntezator.
Internet to nie tylko gierki multiplayer, to masa wartościowego contentu, poradników i rad we wszelkich tematach. Byłoby trochę szkoda stracić dostęp do wszystkiego co ruscy i chińczycy ogarnęli
Serio takim problemem jest wprowadzić prostą captchę, na której każdy bot polegnie?
Dla mnie jedynym plusem filmów Netflixowych to fakt, że są w 16:9 i połowa ekranu to nie są czarne pasy :D
192bit daje możliwość dać 6 albo 12. AMD daje syto RAM-u więc 6 GB wypadałoby trochę blado, stąd masz 12.
Efektywność obecnych zasilaczy jest najwyższa i w zasadzie równa w przedziale 30-80% obciążenia. To, że zasilacz powinien latać na 50% mocy to mit, który powstał dekady temu i jest już dawno nieaktualny.
Mylisz się. Zasilacz z mocą 550W i sprawnością 70% jak i 90% odda tyle samo mocy, tylko ten drugi wyciągnie z gniazdka mniej i mniej zmarnuje na ciepło.
No gdybyś miał chociaż mgliste pojęcie o czym piszesz to wiedziałbyś, że UV to najlepsze co można zrobić w tej serii. Nie dość, że umiarkowane UV nie ogranicza w żaden sposób wydajności a potrafi ją podnieść bo karta nie odbija się momentalnie od PL, to większe UV pozwala zachować wydajność i nieporównywalnie podnieść kulkturę pracy, temperatury i żywotność GPU.
Ciekawe że od ponad 2 miesięcy nie doświadczyłem tego mitycznego skoku poboru prądu, ani miernik też bo maksymalny zanotowany pobór 481W - od początku listopada więcej nie było.
R7 3700X @ 4.25 GHz 1.31V
RTX 3080 Gigabyte Eagle OC (PL 340W)
5 x SSD
5 x wetntylator 120/140
reszta nieistotna
Max pobór prądu (z gniazdka czyli uwzględniając sprawność zasilacza) to 480W - realny pobór całej platformy to więc jakieś 450W. Po lekkim UV karty całość zamyka się w 400-410W w większości gier, max 430W w Metro, które żyłuje kartę najbardziej ze wszystkich gier, jest więc jakieś 120-130W zapasu jeszcze.
Całość ciągnie od 2 miesięcy SPC 550W M2 Gold.
Wnioski: dobre 600-650W spokojnie starcza, 750W to over-kill zwłaszcza, że w cenie 750W będzie lepszej jakości 600/650W. Po UV to i 550W daje radę jak widać powyżej.