1) Otwierasz firmę.
2) Inwestujesz swoje środki lub fundusze pozyskane z zewnątrz (często na wysoki procent miesięczny/kwartalny lub procentowy udział od sprzedaży)
3) Zatrudniasz ludzi, którzy biorą grubą kasę - rynek devów jest drogi i nie są to minimalne stawki - i płacisz im co miesiąc
4) Tworzysz tak grę przez kilka lat generując same straty, które przekładają się na gonitwę za wynikiem i stres w pracy, później w konsekwencji w domu
5) By utrzymać cashflow na odpowiednim poziomie musisz organizować przedsprzedaż, w innym wypadku tkwisz w stagnacji i nawet gdybyś miał dobry pomysł, nie masz możliwości wdrożyć odpowiednich narzędzi, by go zrealizować (nie każdy ma kapitał Rockstara). Dlaczego przedsprzedaż?
a) Fundusze nie chcą inwestować więcej
b) Brak środków prywatnych
c) Excel się nie spina i nie możesz oddać więcej z udziałów, bo jednak prowadzisz firmę i fajnie jakbyś jednak zarabiał, a nie działał charytatywnie
6) Skoro decydujesz się na odświeżenie marki - liczysz na fanów, którzy są w stanie utrzymać projekt przy życiu poprzez kampanię promocyjną i preordery
Zadzieją się dwie rzeczy:
1) Ortodoksi nigdy nie będą zadowoleni (czyli jak mniemam Ty, drogi kolego), więc trochę ich je*ać, a trochę nie, bo jednak wydajemy Gothic Classic na konsole. Także niech szczekają, ale ciszej niż zazwyczaj
2) Wydajesz pełen remake gry, która usatysfakcjonuje normalnych graczy, którzy są gotowi wydać 200 zł na co najmniej 50h zabawy i doznania gry 7/10 - nie oszukujmy się, nikt przy zdrowych zmysłach nie liczy na GOTY
7a) Wydajesz grę i przy odpowiednim wsparciu graczy pokrywasz straty
7b) Wydajesz grę i przy dużym zaangażowaniu community, zarabiasz, przez co możesz zainwestować w sequel bez oddawania lwiej części funduszom inwestycyjnym i spłacaniu limitów w bankach
7c) Wydajesz grę, która się nie spłaca - jesteś winien miliony złotych, restrukturyzacja, upadłość, komornicy, problemy psychiczne, problemy psychiczne i zdrowotne
Podsumowując - najłatwiej być Tobą - tj. szczekaczem, który skazuje grę na bycie crapem przed oficjalną premierą, nie zagrawszy w nią ani minuty (poza prologiem Nyrasa, który niewiele mówił i był bardziej testem twórców aniżeli docelowym produktem). Brawo dla Ciebie.
PS napisałem to wszystko w dużym uproszczeniu, nie mam czasu na rozkładanie każdego z podpunktów na czynniki pierwsze.
Zamówiłem kolekcjonerkę w marcu 2021 roku tylko po to żeby wesprzeć twórców, by mogli wydać jak najlepszą grę. 5 lat minęło, kasę na gierki wtedy miałem, dziś już nie - Gothic przyjdzie bez nadszarpnięcia budżetu domowego. Cieszę się, że dołożyłem cegiełkę do rozwoju marki. Karawana jedzie dalej, psy szczekają
Wrzucanie kolejnej strzelanki w okolicach premiery Battlefielda 6, to proszenie się o fiasko finansowe. Osoba, która wybrała ten termin powinna iść na kolanach do Częstochowy, bo pogrzebała tą decyzją pracę wielu ludzi.
Odpaliłem demo. Gra rzeczywiście pusta, grafika jak ze Switcha a poruszanie się postaci drewniane tak, że aż w oczy kole. Usunąłem z wishlisty, ale może dam szansę przy okazji kolejnego dema
Spokojnie Panowie, Pani redaktor w zamyśle miała graczy, którzy budują swoją biblioteczkę na Steam. Po co ten jad z samego rana ;)
Guys, Veilgard ma jeden z lepszych endgame'ów w grach RPG. Choćby z tego względu powinno dać się mu szansę. Serio. Po zakończeniu gry byłem naprawdę zadowolony i nie żałowałem nawet minuty
Kontynuacja już powstała, bo kręcił pierwszą część równolegle z drugą. Niestety Costner zaliczył fiasko finansowe, film się nie sprzedał i musiał dogadać się z HBO i Amazonem o streaming - co krótko nie trwało. Generalnie kwestią czasu jest kiedy wyjdzie do kin druga część, a w planach Costner miał zrobić z tej historii aż cztery filmy. Może warto to dodać? :)
Gram od początku roku i nabiłem dopiero 60h. Nie chcę kończyć tej gry, samo przemierzanie świata daje frajdę
IMO dopóki gry od FromSoftware będą wyglądały jak na silniku graficznym sprzed 15 lat, dopóty gry nie tknę. Nie rozumiem czemu olewają tak ważny aspekt gier wideo
Trochę pograłem w demo dostępne na Steam. W grze wieje nudą, grafika sprzed dwóch generacji a animacje skrojone pod mobilki. W mojej opinii produkcja nie powinna pojawić się na blaszakach, a wyłącznie na Androidzie i iOS.
Jestem graczem od 2002 roku.
Przez to, że do 2008-09 roku, rok w rok od początków mojego grania, na rynek wychodziły hity, które do dziś miło wspomina każdy, moim hobby aż do teraz jest giercowanie.
Pięknie jest oglądać rozwój gier wideo od początku millenium. Szkoda, że obecnie większość firm nastawia się na zyski, a nie na stworzenie czegoś od fanów dla fanów. Rozumiem też to, cicho łkam pobierając na dysk kolejną odtwórczą grę i cieszę się z każdej chwili przy kompie jakbym znów był w 2002 roku.
Według mnie Marcus. Hordy jakie wyrżnął swoją pistoleto-piłą idą w niezmierzone ilości
Na screenach to wygląda jak obrzeża Rzymu. Kto nie był, to polecam - dwa światy centrum a dzielnice na zachodzie
Bardzo dobry artykuł. DA2, mimo uproszczeń w stosunku do Origins, był dobrą grą.
Problemem było tylko to, że Gaider stworzył fabułę z myślą o braku kontynuacji i dorabianie historii w większości sytuacji nie wychodzi najlepiej - a czuć tu brak spójności wszystkich części i rozstrzał w tym co się dzieje w każdej z trzech wydanych gier (szara straż, czempion, inkwizytor).
Widzę nawiązanie do W3 i pamiętnej sceny z przygotowań do spotkania z Emhyrem van Emreisem.
Takie rozwiązanie jest sprawdzone i pozwala się wczuć w grę.
A kiedy oni niby byli liderami w czymkolwiek?
Odgrzewanie kotleta jakim jest AC czy wtórne FarCry?
Jak takie gry mają być lepsze od produkcji R*, FromSoftware, CDPR czy nawet BioWare?
Czy jestem jedyną osobą na świecie, której nie interesuje multi i która kupuje w przecenach CoDa tylko po to żeby przejść kampanię?
Pamiętam jak czekałem na premierę 3 będąc dzieciakiem.
Te pytania:
a) "co spotkamy na kontynencie?",
b) "co się stało z Khorinis? Czy przepadło pod nawałnicą orków?",
c) "jak tyle się działo na wyspie, to kontynent będzie kopalnią questów",
d) "czy grafika spowoduje opad szczęki?"
I kiedy już dorwałem grę to się w niej zakochałem bez pamięci.
Trzecia część swoją swobodą, otwartością, konstrukcją świata, różnorodnością mapy (góry, niziny, pustynie) oraz mimo wszystko lepszym systemem walki niż w G2, porwała mnie na długie miesiące.
Tym bardziej serce się cieszy, że gra ciągle jest rozwijana przez moderów. Kiedyś wrócę do Myrtany i ponownie zatracę się ratując świat stworzony przez PB.
https://grajpopolsku.pl/forum/viewtopic.php?t=3740
Nasza grupa polonizująca już zadziałała.
Polecam pobrać i postawić im kawkę za naprawdę dobrze zrobioną robotę :)
"Gra powstaje na Unreal Engine 4" - smutne, bo 5tka jest dostępna od dłuższego czasu, a tak gra wyglądałaby dużo dłużej ładnie
"Titanic powróci do kin 10 lutego z okazji 25-lecia oryginalnej premiery. Można więc przypuszczać, że film (podobnie jak Rose…) nie odda swego miejsca z łatwością."
Aż zaśmiałem się na głos :D Piękne
Z całym szacunkiem, ale brak Knights of Honor II w zestawieniu, to policzek dla fanów gier strategicznych
Wbrew popularnej opinii uważam, że pójście w mroczną stronę Gothica jest jak najbardziej okej i stwory, które są paskudne i mroczne, właśnie takie w grze powinny być. Ponieważ świat od zawsze był nieprzyjazny, a nawet nasze małe zwierzaczki w przybliżeniu wyglądają strasznie. Podoba mi się to i trzymam kciuki za produkcję
Ogrywam każdą tego typu grę, a już szczególnie w klimatach średniowiecza. Tutaj niestety odpuszczę ze względu na średniowieczną grafikę właśnie :c
2023 rok, gra AAA i niemy bohater. Co za szajs. Coraz więcej znaków wskazuje na to, że można omijać grę szerokim łukiem
Jedna z niewielu serii filmowych, która nie została potraktowana po macoszemu i każda z części trzyma wysoki poziom. Szkoda, tak po prostu szkoda
Pisząc takie artykuły obraża się prawdziwego gracza. Potwarz. Powinni zjeść autora w komentarzach
Mnie się ta gra bardzo podobała i nie czuję, że źle zrobili przechodząc na większe mapy. Gra miodna i liczę, że 6 część będzie podobna. Kwestia gustu
Jak dla mnie, to najlepszym rozwiązaniem byłoby porzucenie CP2077, skupienie się na rozwijaniu marki Wiedźmińskiej i stworzenie nowego IP. CP ma łatkę i nawet nowa gra w tym świecie nie zmieni podejścia wszystkich graczy. Szkoda kasy
Produkcja będzie dostępna na iOS?
Czy Ditix Games daje mi kolejne powody do suchych ust od plucia na androidziarzy? xd
Kilkukrotnie czytałem beznadziejny artykuł na GOLu. Zdarza się najlepszym, spoko.
O dziwo za każdym razem artykuł został napisany przez Huberta Sosnowskiego...
Nie chcę nic sugerować, ale może warto się rozstać z niektórymi autorami tekstów.
W intencji o jak najlepszy poziom GOLa - Aedan
Shiro robi świetne gry. Od genialnego Northgardu nie mogłem się oderwać. Czekam na wersję 1.0!
Straszna ilość gniotów. Jedynie Jotun mnie interesuje. Reszta gier pewnie nigdy by nie byłaby zassana. Cel szczytny, ale nie dla mnie. Wolę poszukać innych zbiórek
A ja jestem bardzo zadowolony z serialu. Drugi sezon realizacyjnie lepszy. A że fabularnie odbiega? Nie mam z tym problemu, mam książki od tego.
Rok czekania żeby mieć trzecią część z pozostałymi na Steam i taka cena. Powariowali. Poczekam kolejny rok i kupię za odpowiednią dla ich praktyk stawkę.
Jeżeli 'kopacze' nadal mają zysk z wydobycia bitcoinów, a inwestycja 16k zwraca im się w niedługim czasie, przy czym generują później czysty dochód z pracy karty, to tak to będzie wyglądać i perspektywa najbliższych lat(!) wcale się nie zmieni.
Współczuję klientom detalicznym, którzy w ostatnie lato nie zrobili upgrade'u kompa kiedy ceny spadły na dwa miesiące. Najbliższa okazja na upgrade zapewne znowu około lipca, sierpnia.
Recenzja strasznie toporna do czytania. Autor na siłę chciał błysnąć tekstem wprowadzając masę upiękniaczy i beznadziejnych porównań.
Co do serialu - polecam chłonąć uniwersum i się nim dobrze bawić, niż dopatrywać spójności z prozą Sapkowskiego.
Kto w ogóle wymyślił recenzję serialu (gdzie Showrunnerka zdecydowanie podkreślała, że to ich wizja świata i nie będą trzymać się źródła kropka w kropkę) i obniżenie oceny, bo produkcja nie spełniła indywidualnych oczekiwań odbiorcy.
Czułem się, czytając recenzję, jakbym oglądał mecz piłkarski i komentator był kibicem jednej z drużyn.
Dzięki Grzegorzu za content growy. Sub poleciał na nowym kanale, więc nie ma co płakać, nie rozstajemy się na długo :D
Jestem mega pozytywnie nastawiony.
Alkimia to jeden z nielicznych twórców, którzy podchodzą z szacunkiem do gry-legendy. Wypuścili teaser, pytają graczy o zdanie, dopasowują się do upodobań (vide zmiana kolorystyki gry z amerykańsko-cukierkowej na brudno-europejską).
Patrząc na to co robi R* albo Blizzard, to jestem zdecydowanie dobrej myśli i nie martwię się o ten remake.
Wytłumacz mi ktoś proszę czemu nie ma pudełek na PC.
Jestem typem kolekcjonera i zależy mi na tym żeby kupioną grę postawić na półce.
Co mi po kolekcji na Steam, GOG itp. skoro nie mogę na to spojrzeć, fizycznie dotknąć.
Koszty produkcji pudełek takie same, a ceny na PC w opcji czystego downloadu wcale się nie różnią od cen wersji konsolowych... -,-
Wolfenstein II zakupiony. Takiej przecenki jeszcze nie spotkałem. Poprzednie części ograne i bawiłem się świetnie. Polecam gorąco kto nie grał
Polonizacji nie zapowiadają czasem?
-
-
-
-
Inb4: w XXI wieku to angielski zna każdy!
Inb4 odp.: znam, ale lubię grać po polsku, elo

Mój zestaw. Dołożyłem finalnie jeszcze 32GB.
Wszystko na ultra, myślę, że pogram z 5 lat na spokojnie jak nie więcej.
Początkowy zachwyt grą szybko zmalał. Pograłem 3 godziny i odinstalowałem. Nuda, powtarzalność i powolne tempo gry odrzuca. Patent z psychozą i głosami w głowie niewykorzystany by przyciągnąć na dłużej. 3/10 i raczej już nie wrócę do produkcji ani sequela (jak wyjdzie).
https://www.youtube.com/watch?v=n3UpZbqMX7Y&t=1784s
Robi się głośno o tej grze. Zagram jak cena spadnie :D
AdBlock On - przykro mi Panowie, ale rozmieniacie się na drobne takimi artykułami. Sugeruję więcej kreatywności lub nowa kadra ze świeżym spojrzeniem na temat.
Marcin jak zrobi tekst, to siadam do niego jak do uczty. Fajne pomysły, polecam golowicza :D
W pasjansie fajnie to rozwiązali. Z każdą partią dostajesz nową talię, która jest inaczej rozłożona niż wcześniejsza, a karty nie mają własnej świadomości co w ogólnym rozrachunku daje nam nieliniową grę i złożoną mechanikę. Bardzo dobrze rozwiązali problem powtarzalności. Podsumowując: Wiedźmin, Gothic i Mass Effect są jak karty. :v
Jakim trzeba być typem żeby porównać GTA V do Wiedźmina i nie oceniać go jako grę taką, jaka w ogólnym rozrachunku miała być? To teraz żadna gra nie ma szans na ocenę powyżej 9, bo GTA? Już nie chodzi mi o tą nieszczęsną ocenę, ale o Wasze argumenty za nią przemawiające. Poziom dziennikarstwa na tvgry sięgnął dna...
Trochę nie wierzę w to, że tak doświadczona ekipa tvgry.pl nie wie o tym, że rozwiązania z końca odcinka będą pokazane w Wiedźminie 3... Albo specjalnie jest to taki zabieg marketingowy ;)
Nie mogę gościa słuchać i tego jego "sztucznego" głosu ;/ sorry dude, to nie jest zaleta.
Propozycja na temat następnego odcinka:
Wybory moralne i ukryte przesłanie/głębia w podejmowanych decyzjach. Czy w grach powinno się stosować zabiegi rodem z Wiedźmina lub The Walking Dead? Czy powinny być różne odcienie szarości jeżeli chodzi o wybory, czy wręcz przeciwnie - wszystko powinno być czarne i białe? Jakie postacie lubicie i z którymi łatwiej Wam się zżyć? Bohatera ratującego świat albo granie czarnym charakterem czy też osobą niejednoznaczną moralnie, której charakter i sposób bycia kształtujemy wraz z upływem czasu w grze?