Nowe filmy z uniwersum Star Wars (2015-2019). Te sceny powstały bez pomocy komputera
- Te spektakularne sceny filmowe powstały bez pomocy komputera
- Interstellar (2014) – czarna dziura i statki kosmiczne
- Incepcja (2010) – świat snów
- Mad Max: Fury Road (2015) – pojazdy, pościgi, wybuchy…
- Strażnicy Galaktyki (2014) – statki i charakteryzacja
- Kształt wody (2017) – człowiek amfibia i podwodne sceny
- Nowe filmy z uniwersum Star Wars (2015-2019)
- Skyfall (2014) – walka na pociągu i wybuchy
- Zakochany bez pamięci (2004) – pomniejszenie aktora i inne zabiegi
- Blade Runner 2049 (2017) – panoramy miasta, sceny w wodzie
Nowe filmy z uniwersum Star Wars (2015-2019)

- Co to za film: Kolejne części kultowej przygodowej serii science-fiction, dziejącej się dawno, dawno temu w odległej galaktyce…
- Reżyseria: J.J. Abrams, Ron Howard, Gareth Edwards i inni
- Gdzie obejrzeć: Netflix, Chilli, iTunes Store, Rakuten, Vod.pl
Oryginalna, pierwsza seria Star Wars stworzona przez George’a Lucasa w latach 80. zrobiła prawdziwą furorę, zachwycając widzów niesamowitymi efektami specjalnymi. Statki kosmiczne, roboty, stwory z innych planet, lasery, miecze świetlne – sale kinowe pękały w szwach, bo każdy chciał to zobaczyć. W tamtych czasach stosowano dopiero pierwsze komputerowe przeróbki, dlatego nic dziwnego, że na planie przeważały klasyczne, praktyczne efekty. Chociaż minęło już ponad 40 lat od premiery Nowej nadziei, niektóre z zastosowanych sztuczek nadal robią wrażenie! Na wyróżnienie przede wszystkim zasługują charakterystyczne kukiełki oraz stroje kosmitów, które są uznawane za jedne z najlepszych w historii. Gdy w cieszących się złą sławą prequelach (1999–2005) zdecydowano się na eksperymenty z CGI, efekt okazał się naprawdę nieudany. Pamiętacie tego okropnie sztucznego Yodę?
Budząca skrajne emocje najnowsza trylogia Gwiezdnych wojen oraz pozostałe filmy z tego uniwersum starały się nie popełnić już tego błędu i w wielu przypadkach nawiązywały do tradycji pierwszych dzieł Lucasa. Znów możemy podziwiać w nich charakterystycznych kosmitów, a nawet lalkę Yody odlaną dokładnie z tego samego wzoru, z którego wykonany był pierwszy model.
Poza wyjątkowo realistycznymi istotami możemy też zauważyć kilka ciekawych smaczków, m.in. chleb instant przygotowywany przez Rey czy droida BB8, który jest prawdziwym, zdalnie sterowanym robotem. Był on popychany co prawda przez obsługę w zielonych kostiumach, ale do ruchów jego poszczególnych części nie była już potrzebna taka pomoc. Można spierać się o rozwiązania fabularne czy dobór aktorów, ale efekty specjalne są naprawdę świetne. Przebudzenie mocy otrzymało za nie nagrodę BAFTA, a także – wraz z pozostałymi częściami nowej trylogii – było nominowane w tej kategorii do Oscara.