Doom 2. Skyrim 2 – gry, na które niecierpliwie czekamy

Doom 2

Ojcowie FPS-ów dwa lata temu powrócili z emerytury i pokazali, że nadal mają dostatecznie dużo ikry, by zrobić strzelankę w starym stylu. To dobrze wróży ewentualnej kontynuacji Dooma. - 2018-02-03
Ojcowie FPS-ów dwa lata temu powrócili z emerytury i pokazali, że nadal mają dostatecznie dużo ikry, by zrobić strzelankę w starym stylu. To dobrze wróży ewentualnej kontynuacji Dooma.
  1. Producent: id Software
  2. Ostatnia odsłona w: 2016 roku (Doom)

Wydany w 2016 roku Doom był dla pierwszoosobowych strzelanek tym, czym Mad Max: Na drodze gniewu dla współczesnego kina akcji: cholernie charakternym, stylowym i bezkompromisowym powrotem do czasów, kiedy FPS-y zamiast regenerującego się zdrowia i kurczowego krycia za porozrzucanymi wszędzie osłonami oferowały agresywną rozgrywkę w szalonym tempie oraz tony wystrzałów, eksplozji i absurdalnie brutalnych ciosów specjalnych.

Przyjęcie, z jakim spotkała się produkcja id Software, tylko potwierdziło, że właśnie za tym tęsknią dziś fani gatunku. Trudno więc przypuszczać, by deweloperzy postanowili porzucić swoją najpopularniejszą markę na kolejne kilkanaście lat – tym bardziej że zakończenie Dooma wyraźnie wskazywało na plany kontynuacji. Na razie studio skupia się przede wszystkim na Quake’u Champions, kolejnym oldskulowym FPS-ie, nastawionym jednak wyłącznie na rozgrywkę sieciową i znajdującym się obecnie w fazie wczesnego dostępu. Niewykluczone, że wkrótce po jego oficjalnej premierze id Software postanowi wrócić do piekła i zaserwować kolejny rozdział rzezi w szatańskim dominium.

Czego się spodziewać? Długiej, dopracowanej kampanii dla jednego gracza, masy potężnej broni, tysięcy demonów do ubicia oraz hektolitrów krwi, flaków i kości. Jeżeli deweloperzy dorzucą do tego nieco lepszy tryb multiplayer (choć w moim odczuciu w Doomie wcale nie był on tak zły, jak twierdziło wielu recenzentów), kontynuacja może nawet przebić produkcję z 2016 roku – co wcale nie jest prostym zadaniem.

A GDZIE HALF-LIFE 3?!

W miarę dorastania przestajemy wierzyć w kolejne fikcyjne zjawiska i postacie: duchy, wróżki, Świętego Mikołaja oraz premierę Half-Life 3. Dwie dotychczasowe odsłony serii zrewolucjonizowały gatunek pierwszoosobowych gier akcji i może dlatego Valve boi się podjąć niezwykle trudnego zadania stworzenia godnego następcy.

Nie ma się za bardzo co dziwić – produkcja ta po tylu latach jest obudowana tak ogromnymi oczekiwaniami, że ich zaspokojenie wydaje się niemożliwe. Stąd też kolejne miesiące mijają bez zapowiedzi następnego rozdziału przygód Gordona Freemana, a pojawiające się w sieci pogłoski traktujemy z coraz większym przymrużeniem oka. Na Half-Life 3 w najbliższej przyszłości nie ma, niestety, co liczyć, ale jedno jest pewne – jeśli w końcu zostanie zapowiedziane, kompletnie podbije internet.

106

Jakub Mirowski

Autor: Jakub Mirowski

Z GRYOnline.pl związany od 2012 roku: zahaczył o newsy, publicystykę, felietony, dział technologiczny i tvgry, obecnie specjalizuje się w ambitnych tematach. Napisał zarówno recenzje trzech odsłon serii FIFA, jak i artykuł o afrykańskiej lodówce low-tech. Poza GRYOnline.pl jego materiały na temat uchodźców, migracji oraz zmian klimatycznych publikowane były m.in. w Krytyce Politycznej, OKO.press i Nowej Europie Wschodniej. W kwestii gier jego zakres zainteresowań jest nieco węższy i ogranicza się do wszystkiego, co wyrzuci z siebie FromSoftware, co ciekawszych indyków i tytułów typowo imprezowych.

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl