Rod Tidwell – Jerry Maguire. Mistrzowie drugiego planu przyćmili protagonistów
- Mistrzowie drugiego planu. Ci drugoplanowi bohaterowie przyćmili protagonistów
- Yondu Udonta – Strażnicy Galaktyki
- Daryl Dixon – Żywe trupy
- Ron Swanson – Parks and Recreation
- Saul Goodman – Breaking Bad
- Barney Stinson – Jak poznałem waszą matkę
- Ellis Boyd „Red” Redding – Skazani na Shawshank
- Hans Landa – Bękarty wojny
- Siara – Kiler
- Rod Tidwell – Jerry Maguire
Rod Tidwell – Jerry Maguire

Na zakończenie proponujemy nieco mniej oczywisty wybór, co nie zmienia faktu, że Rod Tidwell (oscarowa rola Cuby Goodinga Jr.) ma tu więcej niż jedynie swoje pięć minut i świetnie działa jako kontrapunkt dla romantycznego i chwilami dość trudnego wątku głównego w filmie Jerry Maguire. Krzykliwa, wybuchowa kreacja Goodinga Jr. pozwoliła mu w pełni rozwinąć skrzydła i pokazać aktorski temperament. Aktor wrzeszczy, buzuje witalnością, bawi się własną postacią i zapewnia temu obrazowi nieprzerwane przypływy energii. O Tidwellu nie da się tak łatwo zapomnieć po seansie tej produkcji.
Jest niczym kot na gorącym, blaszanym dachu – wiecznie poparzony i nieustannie dający znać o swoich frustracjach. W końcu Rod Tidwell przechodzi kryzys zawodowy – jako utalentowany rugbista zmaga się z ciągłymi spadkami formy. Potrzebuje, aby ktoś w niego uwierzył – tą osobą okazuje się tytułowy Jerry Maguire (Tom Cruise). Jednak zanim to się staje, obaj panowie muszą stawić czoła samym sobie i pokonać czyhające na nich uprzedzenia (ich relacja na płaszczyźnie zawodnik–manager jest dość dysfunkcyjna). Kiedy jednak Tidwellowi udaje się „odpalić” i odnajduje zaginione ogniwo samego siebie, nic nie staje mu na przeszkodzie, aby pokazać całemu światu, na co tak naprawdę go stać. Ostatnie dwadzieścia minut z udziałem Goodinga Jr. jest nieprawdopodobnie wzruszające.