- Filmowi wrogowie, za którymi byśmy podążyli
- Sandman – Spider-Man 3
- Viktor Drago – Creed II
- Thanos – Avengers: Wojna bez granic
- Baron Zemo – Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów
- Magneto – Seria X-Men
- Naukowcy – Dom w głębi lasu
- Ozymandiasz – Watchmen
- Wilford – Snowpiercer
- Killmonger – Czarna Pantera
Viktor Drago – Creed II

- Kto zagrał: Florian Munteanu
- Gdzie obejrzeć: Netflix
Viktor Drago nie jest złoczyńcą per se: to antagonista (sportowy) Adonisa Johnsona z filmu Creed II, który – i to słowo pewnie pojawi się jeszcze nie raz – jest postacią tragiczną albo przynajmniej godną pożałowania. Viktor, syn Ivana – granego przez Dolpha Lundgrena – przez porażkę swojego ojca z Rockym stracił… dosłownie wszystko. Stracił matkę, która odeszła od ojca, zaś Ivan przelał własne frustracje na syna. Obiektywnie można stwierdzić, że dzieciństwo, które przeżył Viktor, nie należało do najprzyjemniejszych…
Nic dziwnego, że Rosjanie – ojciec i syn – wracają silniejsi, żądni rewanżu, łez, potu i krwi. Wiedzą, że to jedyna szansa, aby odzyskać utracony przed latami honor, a także ostatnia deska ratunku dla nich jako rodziny. W ten sposób film daje widzowi szansę na zredefiniowanie poglądu na główną walkę wieczoru (znaczy filmu).
Wiadomo, narracja będzie trzymać stronę Balboy i jego podopiecznego, ale przynajmniej dostajemy szansę, aby „wybrać” (chociaż wybór jest ułudny tak jak w grach od Telltale Games). Wszyscy wiemy, jak to się skończy i jakie będą reperkusje tego bokserskiego starcia. Niemniej Viktora Drago w jakiś sposób możemy zrozumieć (i mamy ochotę mu kibicować).