Still Wakes the Deep. Najlepsze gry na jeden wieczór. 20 krótkich gier wartych waszego czasu
Daniel Stroński
89
- Stray
- Brothers: A Tale of Two Sons
- Little Nightmares
- FAR: Lone Sails
- Inside
- Firewatch
- Journey
- Oxenfree
- Indika
- What Remains of Edith Finch
- Still Wakes the Deep
- Mouthwashing
- Gris
- Planet of Lana
- The Stanley Parable
- The Artful Escape
- Reanimal
- Streets of Rage 4
- Nobody Wants To Die
- A Short Hike
Still Wakes the Deep

- Data premiery: 18 czerwca 2024
- Gatunek gry: przygodowa, horror
- Średnia ocena w serwisie GRYOnline.pl: 7,1/10
- Średni czas (All PlayStyles) potrzebny na przejście wg portalu howlongtobeat.com: 5 godzin 18 minut
- Platformy: PC, PS5, XSX
Symulatory chodzenia to jedne z najlepszych wyborów dla osób, które nie mogą pozwolić sobie na długie przesiadywanie przed komputerem. Still Wakes the Deep należy właśnie do tego typu produkcji, ale potrafi też przestraszyć, bo to horror jest i to od fachowców, którzy wcześniej stworzyli Amnesia: A Machine for Pigs.
Tytuł wrzuca nas w buciory pracownika (idealnie odwzorowanej) platformy wiertniczej rozmieszczonej na Morzu Północnym – jesteśmy więc odizolowani od świata, co już potrafi mocno wjechać na psychę. Podczas jednego z odwiertów trafiamy na „coś” i od tego momentu myślimy wyłącznie o tym, aby przeżyć i wrócić do domu. Oprócz celu zmienia się także klimat. Początkowo atmosfera często jest sielankowa i mamy możliwość poznania się z innymi pracownikami. Później robi się gęsto i mrocznie, a osoby, które zdążyliśmy polubić, najczęściej kończą bardzo marnie. Gameplay jest szczątkowy, a „wyzwania” banalnie proste, ale to w zasadzie cecha wszystkich gier chodzonych. Nie musi to być minus – taki model pozwala uniknąć przestojów w odkrywaniu historii, a to ona jest tu najważniejsza.