Karaiby wciąż potrafią zachwycić. 13 lat później wróciłem do Black Flag i przypomniałem sobie, za co kochaliśmy tę serię

Piotr Wasiak

4

Karaiby wciąż potrafią zachwycić

Assassin’s Creed IV: Black Flag okazał się nie tylko artystycznym sukcesem Ubisoftu, ale też ogromnym sukcesem komercyjnym. Do maja 2014 roku sprzedała się w ponad 11 milionach egzemplarzy. Z czasem jej popularność tylko rosła: do 2026 roku w Black Flag miało zagrać ponad 34 miliony osób, co dobrze pokazuje, jak trwały okazał się fenomen pirackiej odsłony serii.

Docenili ją również krytycy i branża. Produkcja zdobyła między innymi nagrodę dla najlepszej przygodowej gry akcji podczas Spike VGX 2013, wyróżnienia za projekt wizualny i dźwięk na Golden Joystick Awards 2014, a także nagrody Canadian Videogame Awards, w tym za grę roku, design i postać Edwarda Kenwaya. Scenariusz autorstwa Darby’ego McDevitta i Jill Murray doczekał się również nominacji Writers Guild Awards. Przywoływany już przeze mnie UV w swojej recenzji napisał:

Co by jednak nie mówić, gra w ostatecznym rozrachunku wypada bardzo korzystnie. O Black Flag nie można powiedzieć, że jest zwykłym odcinaniem kuponów od sukcesu serii – świadczy o tym nie tylko przemyślany scenariusz, ale przede wszystkim gigantyczna zawartość, deklasująca wcześniejsze części o kilka długości. (...) Na plus należy zaliczyć też kapitalny klimat. Dokładnie tak wyobrażam sobie wszelkie produkcje o piratach z Karaibów – powinno być przede wszystkim kolorowo, rozgrywce koniecznie ma towarzyszyć stosowna muzyka, musi być brutalnie i poważnie, ale nie może zabraknąć humoru, gdy zajdzie taka potrzeba. „Czwórka” spełnia te wymagania z nawiązką.

Dzisiaj powrót do Black Flag jest doświadczeniem trochę sentymentalnym, trochę trudnym, ale nadal bardzo przyjemnym. Karaiby wciąż potrafią zachwycić kolorem, światłem i atmosferą, choć techniczne ograniczenia gry z 2013 roku są zdecydowanie widoczne. Na PC dochodzą do tego problemy ze zgodnością na nowszych systemach, spadki płynności czy kłopoty ze starszymi funkcjami sieciowymi. Część z nich łata społeczność, korzystając z modów graficznych, poprawek kompatybilności i nieoficjalnych usprawnień.

Mimo upływu lat Black Flag broni się jednak czymś ważniejszym niż rozdzielczość tekstur. Ma tempo, charakter i wyraźnie zarysowanego bohatera. W porównaniu z ogromnymi, późniejszymi odsłonami serii, takimi jak Odyssey, Origins czy Valhalla (które nie dość, że same w sobie ogromne to jeszcze mają elementy RPG i zdają się nie kończyć – bo zawsze jest coś do zrobienia), wydaje się bardziej zwarte i skupione, choć też nie małe.

Na koniec jeszcze powiem o ciekawym obrocie spraw. Z Black Flaga wyrosło najpierw AC: Rogue, a potem sieciowe Skull and Bones, które miało być urzeczywistnieniem marzenia o grze (sieciowej) w pirackich klimatach. Po piekle deweloperskim gra wyszła dopiero w 2024 roku – ponad 10 lat po AC4, a w wyniku literówki została nazwane pierwszą grą „AAAA”, z czego się bardzo mocno naśmiewano. Finalnie wyszło jak wyszło, a gra hitem nie jest… Po latach ekipa z Singapuru wraca do okrętów, bo to oni zaprojektowali walki morskie do oryginalnego Black Flaga, i robi wersję Resynced, która zapowiada się nieźle. Polak, jeden z deweloperów pracujących w Ubisoft Singapur przy nowej wersji przygód Edwarda tak napisał o swoim dziele:

W 2007 roku grałem w niesamowitą grę.

Przeniosła mnie ona do czasów i miejsc, które już wcześniej mnie fascynowały: Bliski Wschód, średniowiecze, krucjaty oraz rywalizujące ze sobą zakony rycerskie (...). Dużo o tym czytałem (...), ale to właśnie ta gra pozwoliła mi w końcu doświadczyć go niemal na własnej skórze i poczuć się, jakbym naprawdę tam był.

Na tym nie mogło się skończyć - kilka miesięcy później wyruszyłem w podróż śladami miejsc, które odwiedziłem na ekranie. Z plecakiem zwiedziłem Masyaf i Damaszek w Syrii, a wkrótce potem również Jerozolimę i Akkę. To był dopiero początek. (...)

Od tamtej pory minęło sporo czasu, ale w końcu to się stało: przez ostatnie dwa lata pracowałem nad serią, której setki milionów sprzedanych egzemplarzy sprawiają, że jest to 8. najlepiej sprzedająca się seria gier na świecie.

Dzisiaj, po kilku latach pracy nad nią „w tajemnicy”, oficjalnie ogłosiliśmy pierwszy tytuł z serii, nad którym pracuje studio z Singapuru: Assassin’s Creed Black Flag Resynced.

To całkowita przeróbka 13-letniej gry, powszechnie uznawanej za najbardziej ekscytującą część serii o tematyce pirackiej. Teraz jest piękniejsza, ma przeprojektowaną rozgrywkę, bogatszą fabułę i jest dostosowana do współczesnych oczekiwań graczy.

W ramach projektu odpowiadam za projektowanie „zabójstw” - więc dosłownie tworzę „Asasynów” w „Assassin’s Creed”. Nadal nie mogę sobie wyobrazić, jak bardzo to jest fajne!

Każdego dnia, wraz z setkami niesamowicie utalentowanych osób, spędzam godziny w Hawanie, Kingston, Nassau i Matanzas. Nasz cel jest prosty. Chcielibyśmy, aby miliony graczy doświadczyły tego, czego ja doświadczyłem kilkadziesiąt lat temu: podróży do innego miejsca i czasu oraz wyruszenia w niezapomnianą przygodę bez opuszczania ekranu.

(...) Jak to wyszło, ale ja już wiem, że będzie to niesamowita zabawa! Bądźcie na bieżąco!

Adewale! Kawka gotowa? Wypływamy? Hej!

Gdzie ta keja a przy niej ten jacht

Gdzie ta koja wymarzona w snach

Gdzie te wszystkie sznurki od tych szmat

Gdzie ta brama na szeroki świat…

Assassin’s Creed: Black Flag Resynced

Assassin’s Creed: Black Flag Resynced

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 9 lipca 2026
Assassin’s Creed: Black Flag Resynced - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać
Assassin's Creed IV: Black Flag

Assassin's Creed IV: Black Flag

PC PlayStation Xbox Nintendo
Data wydania: 29 października 2013
Assassin's Creed IV: Black Flag - Encyklopedia Gier
7.9

GRYOnline

8.6

Gracze

8.8

Steam

Oceń Grę

2

Piotr Wasiak

Autor: Piotr Wasiak

Gra w gry, promuje gry i robi gry, a teraz jeszcze czasami pisze o technologii. Zdecydowany Millenials, który coraz częściej łapie się na stwierdzeniu “za moich czasów to było…”. Pewnie dlatego lubi retro, technologię i ciekawostki świata naukowego. Poza tym, jego pasją są Gwiezdne wojny o których może długo opowiadać i spierać się, który myśliwiec jest lepszy. Pewnie dlatego prowadzi dwa kanały na YouTube - Bibliotekę Ossus o uniwersum Lucasa i Bibliotekę Wyobraźni… O wszystkich innych uniwersach. W internecie i na konwentach czy PGA lub Digital Dragons ukrywa się pod nickiem “Yako”.

Zamierzasz wypróbować AC Black Flag Resynced?

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl