- 10 najgorszych gier, które znajdziecie na Steamie
- 9. Dynasty Warriors 9
- 8. Twierdza 3
- 7. NBA 2K18
- 6. Sacred 3
- 5. RollerCoaster Tycoon World
- 4. Spacebase DF-9
- 3. Command & Conquer 4: Tiberian Twilight
- 2. FlatOut 3: Chaos & Destruction
- 1. eFootball 2022
1. eFootball 2022

- Producent: Konami
- Gatunek: gra sportowa (piłka nożna)
- Data premiery na Steamie: 30 września 2021
- Inne platformy: PS4, PS5, XOne, XSX|S (w listopadzie gra ma wyjść również na urządzenia mobilne z systemami Android i iOS)
- Pozytywne oceny użytkowników Steama: 11% z 20 834
Czy darmowa produkcja może nie podobać się na tyle, by znalazła się na najwyższym miejscu tej listy? eFootball 2022 udowadnia, że tak. Ba! Robi to z niezwykle głośnym przytupem. Wieloletnią rywalizację serii FIFA i Pro Evolution Soccer oficjalnie wygrała ta pierwsza – i to nie dlatego, że Konami zmieniło nazwę swojej „kopance”. Właściwie Japończycy przechrzcili ją już w ubiegłym roku, wydając nie tyle nową grę, co aktualizację do poprzedniej zatytułowaną eFootball PES 2021. Wydawało się, że firma może chcieć postawić na e-sport, a możliwość zakupienia swego rodzaju patcha w cenie równej połowie kwoty, która żądana byłaby za pełną grę, sprawiała wrażenie ruchu prokonsumenckiego.
Jeśli mieliśmy do czynienia z eksperymentem, to najwyraźniej nie powiódł się on. Inny możliwy scenariusz jest taki, że Konami od początku planowało przejście z PES-a na eFootball i udostępnienie gry w modelu free-to-play. Jestem jednak przekonany, że celem japońskiej firmy nie było zrażenie do siebie fanów wirtualnych boisk. A właśnie tym eFootball 2022 na razie jest – policzkiem wymierzonym wieloletnim odbiorcom cyklu.
Oni jednak mogą przesiąść się na konkurencyjną FIF-ę – to Konami musi zakasać rękawy i naprawić swoją grę, która już zdążyła zapisać się w historii Steama jako produkcja z najgorszym otwarciem. Elementów wymagających wprowadzenia zmian w sumie nie ma aż tak wiele; społeczność narzeka tylko na wizualia – w szczególności na komiczne animacje piłkarzy – powolny gameplay, niedopracowaną warstwę techniczną i miałką darmową zawartość… Czyli notabene na wszystko.
A czy takie postępowanie jest zasadne? Co z powiedzeniem, że darowanemu koniowi nie zagląda się w zęby? Na to pytanie każdy fan wirtualnej piłki nożnej musi odpowiedzieć sobie sam – eFootball 2022 jest przecież darmowy. Na pocieszenie dodam jeszcze tylko, iż według niewielkiej grupy użytkowników Steama nie jest aż tak źle i wystarczy kilka aktualizacji, aby osiągnąć zadowalający poziom.
Zagraj w eFootball 2022 tylko, jeśli:
- masz ochotę przekonać się osobiście, czy ta gra naprawdę jest tak zła, jak twierdzą inni;
- potrafisz wiele wybaczyć produkcjom, które oferowane są za darmo.
O AUTORZE
Staram się unikać złych gier – wystarczy, iż mam mało czasu na te dobre – ale nie zawsze mi się to udaje. Z tytułów wymienionych w powyższym tekście najgorzej zapamiętałem Sacreda 3 – pewnie dlatego, że spędziłem nieprzyzwoicie dużą liczbę godzin z „jedynką”. Najbardziej szkoda mi natomiast tego, co stało się z serią Pro Evolution Soccer, którą zawsze lubiłem bardziej niż FIF-ę.
