Call of Duty: Modern Warfare 4 nie trafi w tym roku do Xbox Game Pass, o czym przypomniano wielkimi literami w nowej reklamie gry.
Gracze Call of Duty nieco się zdziwili na widok reklamy nowej odsłony serii, w której firma Activision (i Microsoft) najwyraźniej „chwali się” pewną niepopularną decyzją.
Rezygnacja z udostępnienia Modern Warfare 4 w Xbox Game Pass może i nie była zaskoczeniem, ale potwierdzenie tego zirytowało wiele osób. Nawet jeśli ta decyzja jest zrozumiała w kontekście sytuacji Microsoftu i branży gier w ogóle. Dlatego gracze odkryli z zaskoczeniem, że wydawca CoD-a uznał za stosowne mocno wyeksponować tę informację.
Chodzi o nową reklamę Call of Duty: Modern Warfare 4, w której jest napisane wielkimi literami, że gra „w tym roku bez premiery w Xbox Game Pass”. Materiał ma pojawiać się w mediach społecznościowych od 27 czerwca.
Można próbować tłumaczyć, że zakomunikowanie tej zmiany wprost to dobra decyzja. W ten sposób subskrybenci XGP nie zdziwią się brakiem MW4 w ofercie usługi w dniu premiery, którą wyznaczono na 23 października.
Jednakże tylko nieliczni gracze biorą podobne wyjaśnienia za dobrą monetę. Większość internautów jest raczej zmieszana tą decyzją. Już samo zawarcie takiej informacji w reklamie gry jest mocno nietypową decyzją. To trochę tak, jakby któryś wydawca zawarł zwiastunie swoich gier wyrażenie „Gra niedostępna na PC w tym roku”. Co najbardziej zaskakujące, to że ta wzmianka jest mocno wyeksponowana, tak jakby była to kluczowa część reklamy, a nie formalna informacja podana z obowiązku.
W efekcie dla części fanów wygląda to tak, jakby Activision reklamowało nowe Call of Duty nieobecnością gry w Xbox Game Pass, by zachęcić do kupienia Modern Warfare 4 w przedsprzedaży. Co niby ma jakiś sens, ale wygląda „nieco” kuriozalnie. Podobnie jak podkreślenie osobnym kolorem „w tym roku”, a tym samym zasugerowanie dodania MW4 do oferty XGP w kolejnych latach. Co, znów, w teorii jest jako tako sensowne, ale takie informacje rzadko są tak bardzo eksponowana w reklamach.
Sporo osób zastanawia się, jakim cudem taka decyzja przeszła przez całe działy marketingu Activision i Microsoftu. Inna sprawa, że to de facto dobra wiadomość dla mniej doinformowanych graczy, a część graczy – jak już wspomnieliśmy – rozumie, że zamysłem wydawcy było wypromowanie preorderów MW 4. Gdyby jeszcze nie wypadło to tak „nieporadne” i „desperackie” a do tego nie stało w zupełnej opozycji do dotychczasowej strategii „pierwszego dnia w Game Passie”…
Przynajmniej część graczy przyjęła to z rozbawieniem.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).