Rosamund Pike obawiała się o przyszłość swojej kariery po tym, jak wystąpiła w filmie Doom z 2007 roku, który okazał się klapą. Sama aktorka nazwała go „jednym z najgorszych filmów wszech czasów”.
Czasem filmy są tak złe, że aktorzy po udziale w nich obawiają się o przyszłość swoich karier. I w strachu o to, co będzie dalej, żyła Rosamund Pike po tym, jak wystąpiła w „jednym z najgorszych filmów wszech czasów”, czyli w Doom z Dwayne’em Johnsonem. To adaptacja popularnej serii gier wideo o tym samym tytule.
To była totalna klapa. Naprawdę, to mógł być koniec mojej kariery. To prawdopodobnie jeden z najgorszych filmów wszech czasów. To była po prostu katastrofa. Nie czytam recenzji, ale ma się wrażenie, że człowiek może tylko czuć wdzięczność, że w ogóle udało mu się wyjść z tego cało.
Aktorka podczas tegorocznego wywiadu przyznała, że kiedy trafiła na plan Doom, zrozumiała, że: „po prostu znalazła się poza swoją strefą komfortu, poza swoją ligą i zdecydowanie poza swoim poziomem”. W innym wywiadzie wyjaśniła, że nie przygotowała się odpowiednio do tej roli. Wyznała, że gdyby znała materiał źródłowy i wiedziała, jak ważny Doom jest dla fanów, inaczej podeszłaby do tego projektu.
Po części czuję się za to odpowiedzialna, ponieważ przez zwykłą niewiedzę i naiwność nie potrafiłam zrozumieć, czym Doom był wtedy dla jego fanów. Nie byłam graczką. Nie rozumiałam tego. Gdybym wtedy wiedziała to, co wiem dzisiaj, od razu zagłębiłabym się w ten świat i wciągnęłabym się w niego całkowicie, tak jak robię to teraz. Wtedy po prostu tego nie rozumiałam.
Naprawdę jest mi wstyd. Wstydzę się, że byłam niejako nieświadoma tego, co ta gra znaczyła dla ludzi, i nie wiedziałam, jak się tego dowiedzieć, bo internet nie był wtedy miejscem, w którym fani mogli swobodnie zabierać głos tak jak dziś. Nie wiedziałabym nawet, gdzie ich znaleźć. Teraz już wiem! Co więcej, mam dziś wielu przyjaciół, którzy byli wielkimi fanami tej gry, i żałuję, że nie znałam ich wtedy.
Doom z 2005 roku został ostro skrytykowany nie tylko przez recenzentów, ale też przez widzów. Krytycy pisali, że dzieło Andrzeja Bartkowiaka jest „pozbawione uroku i bezmyślne”, a także, że to „strata czasu”. Przy budżecie szacowanym na 60 mln dolarów, film akcji zgarnął w box office tylko 58 mln dolarów.
Film:Doom
premiera: 2005akcja, horror, sci-fi
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.