Nie nowości ani oryginalne produkcje Netflixa, lecz kryminał z 2014 roku rządzi obecnie w polskim top 10 filmów. To thriller, w którym Robert Downey Jr. wcielił się w adwokata wracającego do rodzinnego miasta. Za zdjęcia odpowiada Janusz Kamiński.
Wśród najchętniej oglądanych seriali na Netflixie w naszym kraju króluje Lalka z Sandrą Drzymalską i innymi gwiazdami polskiego kina, ale ciekawie wygląda także numer 1 wśród filmów. Na szczycie tej listy nie znajdziemy bowiem nowości ani oryginalnej produkcji Netflixa, lecz ponad dziesięcioletni thriller kryminalny z Robertem Downeyem Jr.
W Sędzi, który zadebiutował w kinach w 2014 roku, Robert Downey Jr. wcielił się w Hanka Palmera – wziętego i bezkompromisowego adwokata powracającego w rodzinne strony. Na miejscu dowiaduje się, że jego ojciec, miejscowy sędzia, z którym od lat nie utrzymywał kontaktu, jest podejrzany o morderstwo. Hank postanawia odkryć prawdę, a przy okazji odnawia relacje z rodziną, od której odwrócił się lata temu.
Gwiazdami tej popularnej obecnie produkcji są Robert Downey Jr. oraz Robert Duvall. W filmie wystąpili również doskonale znani fanom kina Vera Farmiga, Billy Bob Thornton, Vincent D’Onofrio oraz Jeremy Strong. Za reżyserię odpowiada David Dobkin, a autorem zdjęć jest polski operator Janusz Kamiński (Szeregowiec Ryan).

Sędzia wyprzedził w zestawieniu m.in. takie inne produkcje kryminalne jak Małe rzeczy z Jaredem Leto czy Szeptacz z Robertem De Niro. Choć film z Robertem Downeyem Jr. nie zachwycił krytyków (49% pozytywnych głosów na Rotten Tomatoes), to jednak spodobał się widzom (72% na RT i 7,4/10 na IMDb). Wielu odbiorców uważa ten tytuł za „porywający” i „trzymający w napięciu”. Teraz subskrybenci Netflixa mogą sami przekonać się, jak wypadła ta produkcja.
Film:Sędzia(The Judge)
premiera: 2014dramat
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.