Za niecały miesiąc z Netflixa zniknie polecany przez krytyków thriller kryminalny z Brendanem Gleesonem. Na widzów czekają trzy sezony.
Tej jesieni na Netflixie pojawia się sporo nowych produkcji kryminalnych. Niestety, zmieniając swoją ofertę, serwis nie tylko dodaje nowości, ale żegna się także z niektórymi ciekawymi, wysoko ocenianymi tytułami. Jedną z produkcji, która wypadnie z serwisu za mniej niż miesiąc, jest Mr. Mercedes, czyli serial oparty na powieści Stephena Kinga.
Mr. Mercedes, którego gwiazdą jest Brendan Gleeson, to jeden z najwyżej ocenianych seriali kryminalnych dostępnych na Netflixie. W serwisie Rotten Tomatoes poleca go aż 91% krytyków. Widowiskiem warto się więc zainteresować, szczególnie jeśli jest się fanem Stephena Kinga.
Ostatni dzień na obejrzenie tej produkcji to 13 listopada. W serwisie dostępne są trzy sezony i 30 odcinków tego widowiska, a niecały miesiąc z pewnością wystarczy miłośnikom seriali na seans – zwłaszcza że jesienna pogoda zachęca do serialowych maratonów. To też dobry moment na nadrobienie zaległości, ponieważ w streamingu niedawno pojawił się inny tytuł oparty na powieści Stephena Kinga – pozytywnie oceniana Carrie.
Mr. Mercedes rozpoczyna się, gdy były detektyw Bill Hodges – dwa lata po przejściu na emeryturę – zaczyna otrzymywać dziwne wiadomości, które budzą wspomnienia z jego ostatniej sprawy. Emerytowany detektyw, nękany wspomnieniami o zbrodni, której nie udało mu się rozwikłać, tropi zabójcę, który wjechał samochodem w tłum ludzi. Bohater postanawia dorwać sprawcę, zanim ten zaatakuje ponownie.
Twórcą serialu jest David E. Kelley (Uznany za niewinnego, Wielkie kłamstewka). W obsadzie znaleźli się m.in.: Brendan Gleeson, Harry Treadaway, Jharrel Jerome, Scott Lawrence, Robert Stanton, Breeda Wool, Holland Taylor oraz Justine Lupe. Przedstawiamy zwiastun Mr. Mercedesa.
Serial:Pan Mercedes(Mr. Mercedes)
premiera: 2017tajemnica, dramat, thriller
Zakończony Sezonów: 3 Odcinków: 30
1

Autor: Pamela Jakiel
Redaktorka działu filmowego Gry-Online od kwietnia 2023 roku. Absolwentka filmoznawstwa i MISH Uniwersytetu Jagiellońskiego. Miłośniczka dzieł Romana Polańskiego, Terrence’a Malicka i Alfreda Hitchcocka. Woli gnozę od grozy, dramaty od komedii, Junga od Freuda. Tęskni za elegancją kina klasycznego i wciąż wraca do Bulwaru Zachodzącego Słońca. W muzeach tropi obrazy symbolistów, a świat przemierza gravelem. Uwielbia jamniki.