Już za kilka dni Tim Cook przekaże stery Apple po 15 latach urzędowania. Firma może zmienić się drastycznie, ponieważ na czele korporacji stanie inżynier.
Tim Cook pełnił funkcję CEO Apple nieprzerwanie, dłużej niż sam Steve Jobs. Jego kadencja wkrótce jednak się zakończy i to niedługo po oficjalnej 15. rocznicy objęcia przez niego stanowiska dyrektora generalnego. Branża przewiduje, że w Apple może dojść do rewolucyjnych zmian, ponieważ zastępujący Cooka John Ternus jest doświadczonym inżynierem i niektórzy liczą na powrót innowacji.
24 sierpnia minęło 15 lat, odkąd Tim Cook objął stanowisko CEO Apple. Jego rządy oceniane są przez fanów jako zbyt zachowawcze. Zarzuca się mu, że brakowało w nich miejsca na istotne i duże innowacje. Ma się to zmienić od 1 września, gdy stery firmy przejmie John Ternus. Inżynier jest związany z Apple od 25 lat i to na nim spocznie obowiązek zaprezentowania najnowszego sprzętu, w tym iPhone’a 18 Ultra.
Ternus rozpoczynał karierę w Apple w zespole, który odpowiadał za wzornictwo produkowanego sprzętu. W 2013 roku awansował na wiceprezesa ds. inżynierii sprzętowej, a w 2021 na starszego wiceprezesa. Wtedy to do jego obowiązków należał nadzór nad powstawaniem całej gamy sprzętowej Apple: od AirPodsów po komputery Mac.
Jego techniczne doświadczenie budzi nadzieję, że dzięki tej zmianie firma znów będzie miała odwagę realizować nowe pomysły. Takie zresztą zdają się być plany zarządu Apple, gdyż plotki o awansie Ternusa pojawiały się już w 2025 roku. Oficjalnie nastąpiło to w kwietniu tego roku, co ma być krokiem w stronę odzyskania przez Apple tytułu innowatora branży technologicznej.
Obecnie Johna Ternusa czeka wrześniowa prezentacja nowych iPhone'ów, które powstały jeszcze w czasie, gdy Tim Cook sprawował funkcję CEO firmy. Według doniesień w bieżącym roku odbędzie się premiera wyłącznie najwydajniejszych smartfonów firmy: modeli Pro Max i składanego Ultra, a pozostałe iPhone’y trafią do sprzedaży na początku 2027 roku.
Więcej:Windows może dać użytkownikowi kontrolę nad VRAM-em. Sam zdecydujesz, ile pamięci dostaną gry i AI

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.