Wiedźmin 3 Remaster odrzucił od siebie część graczy. Nie wszystkim przypadła do gustu nowa oprawa graficzna, a przyjemność z rozgrywki niszczą problemy z wydajnością i błędy.
Wczoraj oficjalnie zadebiutował Wiedźmin 3: Dziki Gon – Remaster, który spotkał się ze sporym zainteresowaniem i szybko pobił rekord graczy na Steamie. Dla części osób powrót do przygód Geralta okazał się jednak niezbyt przyjemny. Nie brakuje bowiem zgłoszeń dotyczących wydajności, błędów oraz samej oprawy graficznej.
Przeglądając dyskusje dotyczące gry chociażby na Reddicie jednym z najczęściej powtarzających się zarzutów jest słaba wydajność na konsoli PS5. Większość zgłoszeń dotyczy bazowej wersji konsoli, choć narzekają również posiadacze PS5 Pro. Gracze donoszą, że doświadczają ciągłych spadków FPS i przycięć. Jeden z użytkowników przekazał, że wydajność potrafi spadać nawet do okolic 20 FPS.
Gra wygląda niesamowicie, temu nie można zaprzeczyć, ale w każdej chwili wybrałbym starą wersję działającą w 60 FPS zamiast tego. Zmienili idealną wersję swojego opus magnum w bardzo przeciętne doświadczenie. Nie ma powodu, żeby moje PS5 momentami uruchamiało 11-letnią grę w 20 FPS.
Właśnie przetestowałem Wiedźmina 3 Remaster na PS5 Pro i jestem bardzo rozczarowany. W trybie wydajności z ray tracingiem gra działa bardzo słabo. Przez cały czas zdarzają się spadki do około 45 FPS, przez co rozgrywka wydaje się bardzo ociężała.
Wydajność na PS5 jest fatalna – wszędzie występują lagi i przycięcia. Zauważyłem też wyraźny spadek rozdzielczości. Wcześniej obraz w trybie wydajności był ostry, a teraz wydaje się cały czas rozmyty i pojawia się ghosting.
To jednak tylko jeden z problemów, a gracze zgłaszają też błędy graficzne. Jednym z nich jest chociażby dziwny efekt „ghostingu” pojawiający się wokół Geralta. Również cienie i oświetlenie u niektórych osób nie zachowują się tak, jak powinny.
Osobną kwestią jest natomiast ocena samej oprawy graficznej. Nie brakuje bowiem jej krytyków, którzy zwracają uwagę, że całość jest zbyt jasna, pozbawiona kontrastu i wyprana z kolorów. Niektórzy przekazali, że wyłączenie części opcji, takich jak bloom, daje znaczącą poprawę. Oczywiście w tym przypadku jest to kwestia gustu, więc nie brakuje też osób zachwycających się nową oprawą.
Grafika obiektywnie stała się lepsza. Jednak remaster zmienił oświetlenie, więc z subiektywnego, artystycznego punktu widzenia efekt może być dla kogoś gorszy i nie przypaść mu do gustu.
Warto także wspomnieć, że problemy nie ograniczają się wyłącznie do grafiki, a całkiem sporo osób zgłasza też zbyt ciche dialogi i inne błędy z udźwiękowieniem. W tym przypadku niektórym pomóc może zmiana konfiguracji dźwięku konsoli, ale nie jest to rozwiązanie działające w każdym przypadku.
Oczywiście wszystkie te problemy to tylko jedna strona medalu. Jak zawsze bowiem nie brakuje osób twierdzących, że gracze za bardzo wyolbrzymiają a gra w rzeczywistości działa dobrze – ewentualnie z drobnymi problemami.
Nie jest idealnie, ale całe to gadanie, że gra jest niegrywalna, jest moim zdaniem absurdalne. Działa dobrze i wygląda dla mnie dobrze. Dzisiaj spędziłem około 4 godzin podczas nowego przejścia gry i jestem z niej bardzo zadowolony – gram w trybie wydajności.
Na ten moment wygląda jednak na to, że Wiedźmin 3 Remastered wymaga jeszcze dopracowania. Problemy nie dotyczą bowiem tylko konsol PS5. Zgłaszają je także posiadacze Xboxa, a i na Steamie nie brakuje negatywnych opinii dotyczących wydajności.

Od premiery aktualizacji na platformie Valve przybyło ponad 4,5 tysiąca recenzji, z czego tylko 67% jest pozytywnych – duża część z nich dotyczy trudności z rozgrywką na sprzęcie AMD, ale nie brakuje też tych odnoszących się ogólnie do wydajności. Nic dziwnego, że Marcin Momot z CD Projekt Red zachęca graczy, aby zgłaszali wszystkie problemy na stronie supportu.
Gracze

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).