CD Projekt Red sprawił, że gracze wreszcie zachwycili się zremasterowanym Wiedźminem 3. Najnowszy patch wyraźnie poprawił oprawę wizualną, a różnice są tak duże, że niektórzy fani mają wrażenie, jakby dopiero teraz grali w pełnoprawny remaster.
Wczoraj CD Projekt Red udostępnił patch 5.01 do zremasterowanego Wiedźmina 3. Łatka wprowadziła szereg poprawek technicznych i usprawnień rozgrywki, jednak uwagę graczy najbardziej przyciągnęły zmiany w oprawie wizualnej. Jak się okazuje, polscy deweloperzy wykonali kawał dobrej roboty, ponieważ różnica w jakości grafiki jest zauważalna gołym okiem.
Szczególnie zadowoleni mogą być posiadacze PlayStation 5 oraz Xboxów Series X/S, którzy otrzymali dodatkowe efekty graficzne, takie jak bloom, promienie światła oraz głębia ostrości. Na tym jednak nie koniec, ponieważ aktualizacja poprawiła również jasność obrazu, odwzorowanie kolorów oraz wygląd cieni.
O tym, jak duże znaczenie mają wspomniane usprawnienia, najlepiej świadczą reakcje społeczności. Na Reddicie jeden z użytkowników przyznał, że początkowo nie wiązał z aktualizacją zbyt wielkich nadziei. Ostateczny rezultat pozytywnie go jednak zaskoczył:
Obawiałem się, że aktualizacja nie rozwiąże moich problemów z grą. Nie spodziewałem się jednak, że będzie to wyglądało aż tak dobrze.
Podobnego zdania są inni gracze, którzy zamiast skupiać się na wykonywaniu zadań, zaczęli po prostu podziwiać odświeżone krajobrazy Kontynentu:
Gra została tak ulepszona, że po prostu powoli przemierzam okolicę na koniu, podziwiając krajobrazy.
Skalę zmian doskonale pokazują porównania udostępnione w mediach społecznościowych, na których zestawiono wygląd odświeżonego Wiedźmina 3 przed instalacją aktualizacji 5.01 i po niej. Zdaniem niektórych dopiero teraz remaster prezentuje się tak, jak powinien od dnia premiery.
Inni zwracają uwagę, że poprawiona kolorystyka jest znacznie bliższa oryginalnej wizji artystycznej twórców z CD Projekt Red. Szczególnie widać to na przykładzie Toussaint z dodatku Krew i wino.
Gracze
OpenCritic

Autor: Kamil Kleszyk
Na łamach GRYOnline.pl ima się różnorodnych tematyk. Możecie się zatem spodziewać od niego zarówno newsa o symulatorze rolnictwa, jak i tekstu o wpływie procesu Johnnego Deppa na przyszłość Piratów z Karaibów. Introwertyk z powołania. Od dziecka czuł bliższy związek z humanizmem niż naukami ścisłymi. Gdy po latach nauki przyszedł czas stagnacji, wolał nazywać to „szukaniem życiowego celu”. W końcu postanowił zawalczyć o lepszą przyszłość, co zaprowadziło go do miejsca, w którym jest dzisiaj.