Weteran Valve nie ma wątpliwości: stworzenie Half-Life 3 będzie bardzo trudne. „Każda kontynuacja to katastrofalny koszmar”

Scenarzysta Half-Life'a 2 i Portala stawia sprawę jasno: nie tknąłby legendarnego Episode 3 nawet 3-metrowym kijem, choćby i trzymał go działem grawitacyjnym.

Weteran Valve nie ma wątpliwości: stworzenie Half-Life 3 będzie bardzo trudne. „Każda kontynuacja to katastrofalny koszmar”.
Weteran Valve nie ma wątpliwości: stworzenie Half-Life 3 będzie bardzo trudne. „Każda kontynuacja to katastrofalny koszmar”.

Każdy sequel to „katastrofalny koszmar” dla deweloperów, ale weteran Valve wskazuje, dlaczego potencjalny Half-Life 3 może być nawet większym wyzwaniem dla twórców i czemu on sam chce się trzymać od takiego projektu z daleka.

Hasło „Half-Life 3 potwierdzone!” na stałe zapisało się w historii gier, ku rozpaczy fanów tej kultowej serii. Wkrótce minie bowiem 19 lat od premiery Episode 2, lecz trzeci „odcinek” Half-Life’a 2 to wciąż tylko mem, który pokazuje, że nie tylko miłośników GTA potrafi dopaść desperacja. Co prawda wiele wskazuje, że Valve faktycznie pracuje nad jakimś projektem, znanym jako HLX, ale zeszłoroczne pogłoski o zapowiedzi HL3 okazały się równie prawdziwe, jak księżycowe teorie co do planów Rockstara.

„Czy wiecie, co się stało na koniec HalfLife: Episode 2”?

Do takich „przecieków” na temat rychłej zapowiedzi Half-Life’a 3 odniósł się m.in. Chet Faliszek, który niegdyś pracował w Valve i odpowiadał m.in. za scenariusze serii Portal oraz Half-Life’a 2. Wówczas twórca nie pozostawił suchej nitki na pogłoskach o rzekomo bliskim ujawnieniu projektu. Teraz deweloper powrócił do sprawy po wiadomości otrzymanej od użytkownika serwisu TikTok. Ten bowiem stwierdził, że „co dziwne, zrobienie Half-Life’a 3 byłoby niezwykle proste”, bo „fabuła mogłaby pójść w dowolnym kierunku”.

Faliszek stwierdził, że owszem: dla niektórych osób faktycznie historia Half-Life’a mogłaby zabrać graczy w dowolne miejsce, zwłaszcza że scenarzysta z przekorą zapytał: czy gracze naprawdę wiedzą, do czego tak naprawdę doprowadziły ich działania w ostatnim epizodzie Half-Life’a 2. I dodał: „Bylibyście zaskoczeni”. Przynajmniej pozornie.

Koszmar i katastrofa sequeli

Scenarzysta odniósł się też do pytań fanów o chęć powrotu do serii. Jednakże twórca uciął takie spekulacje, a to z prostego powodu: Faliszek nie chce tykać niczego „starego”, co ma rozbudowywane przez lata tło fabularne. Zwłaszcza po premierze Alyx, który to spin-off mógł nieco namieszać w historii, a na pewno ją uzupełnił o kolejne szczegóły. Twórcę zwyczajnie przeraża perspektywa dopisania czegoś w ramach tak ogromnego „lore”.

Z tego powodu, jak to ujął, tworzenie kontynuacji Half-Life’a 2 jest dla scenarzysty „katastrofalnym koszmarem” i nie chce mieć z nią nic wspólnego.

Ale kiedy ludzie pytają mnie: „Och, czy nie chciałbyś móc…”, to nie. Prawie nigdy nie mam ochoty zajmować się czymś, co ma już swoją fabułę lub historię. Nawet Left 4 Dead czy cokolwiek innego. Nie chcę zajmować się niczym starym. Nie chcę, żeby ludzie, którzy pamiętają rzeczy lepiej ode mnie, krzyczeli na mnie, że zmieniam historię lub fabułę sprzed 50 lat w tym momencie. […]

Oni [twórcy ze studia Bungie w swojej „duże grze” – przyp. red.] mają tak bogate tło fabularne, a to mnie przeraża. Nie znam tak dobrze historii własnego życia, a co dopiero waszej gry. Nie chcę nic w tym pisać.

Każda kontynuacja to dla mnie po prostu koszmarna katastrofa, której nigdy nie chcę tworzyć. Więc tego nie zrobię. To jedna z dobrych rzeczy w moim życiu: że mogę o tym zdecydować… Albo decyzja zostanie podjęta za mnie, ale mimo wszystko… Nie, nie chcę tego dotykać nawet trzymetrowym kijem, ani nawet działem grawitacyjnym [gravity gun] oddzielającym mnie od tego trzymetrowego kija. Nie zrobiłbym tego. Nie zrobiłbym tego ramieniem Doga.

Faktycznie, pisanie historii w bogatym fabularnie uniwersum potrafi być ryzykowne i niejeden scenarzysta ściągnął na siebie gniew fanów, gdy rzekomo umknął mu jakiś mniej lub bardziej istotny szczegół z wirtualnych kronik. Tak, Half-Life nie jest, powiedzmy, WoW-em, który ma istną armię postaci i tło fabularnym wystarczające do zapełnienia co najmniej kilku tomów historycznych opracować. Niemniej to wciąż całkiem rozbudowane uniwersum dla serii, w której fabuła nie jest tylko pretekstem do strzelania do mniej lub bardziej obcych wrogów.

Dodajmy do tego gigantyczne oczekiwania wobec tak legendarnej produkcji i łatwo zrozumieć, dlaczego nie tylko Faliszek nie chce wracać do historii Gordona Freemana. Tłumaczyłoby to też – jeśli mimo wszystko wziąć pogłoski o HLX za dobrą monetę – Valve nie spieszy się z ujawnieniem czegokolwiek na temat przyszłości serii. Zwłaszcza po premierze Counter-Strike’a 2, który zdaniem wielu fanów tego cyklu trafił do graczy nieco za wcześnie.

Faliszek nie omieszkał też dodać, że jego materiał nie oznacza, że „coś się dzieje” w temacie „trzeciego” Half-Life’a. Chyba niepotrzebnie, bo sądząc po mediach społecznościowych, fani cyklu są już zwyczajnie zmęczeni i na razie nie mają siły na kolejne „hopiumowe” wpisy. Zwłaszcza po grudniowym fiasku.

Half-Life 3

Half-Life 3

PC
Data wydania: Data Nieznana
Half-Life 3 - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Jakub Błażewicz

Autor: Jakub Błażewicz

Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).

Ma 120 minut pełnych napięcia i właśnie wjechał na Netflix. Polecany przez 96% krytyków wciągający thriller z Benem Affleckiem idealny na weekend

Poprzedni
Ma 120 minut pełnych napięcia i właśnie wjechał na Netflix. Polecany przez 96% krytyków wciągający thriller z Benem Affleckiem idealny na weekend

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl