Weteran Nintendo podzielił się swoim zdaniem na temat kontrowersyjnego stylu graficznego remake’u The Legend of Zelda: Ocarina of Time. W sieci pojawił się nowy gameplay, a fani powinni uważać na scalperów.
W ramach 40. rocznicy cyklu The Legend of Zelda Nintendo dzieli się nowymi materiałami z nadchodzącego remake’u Ocarina of Time. Materiał z rozgrywki jest okazją do przyjrzenia się charakterystycznemu stylowi graficznemu, na jaki postawili deweloperzy.
Sporej części fanów początkowo nie przypadł on do gustu - społeczność podzieliła się na osoby doceniające „uroczy” wygląd postaci i świata oraz graczy krytykujących m.in. twarz młodego Linka, twierdząc, że grafika jest krokiem wstecz dla serii.
W „teamie” zachwalającym wygląd remake’u jest Takaya Imamura, weteran Nintendo, który podczas 32. latach pracy w firmie zaprojektował m.in. postacie ze Star Fox i Majora’s Mask. Według Japończyka Ocarina of Time nie tylko wygląda świetnie, ale odzwierciedla zamiłowanie Shigeru Miyamoto („ojca” serii Zelda) do teatru lalek.
Kiedy zobaczyłem model [postaci Linka w remake’u - dop. red.] wyraźnie poczułem miłość Miyamoto do marionetek. [...] Paleta barw i oświetlenie w produkcji są świetne, dokładnie tak, jak można było oczekiwać - napisał Takaya Imamura.
Według weterana Nintendo Ocarina of Time w odświeżonej wersji jest inspirowana Ningyogeki, czyli japońskimi marionetkami. Dla wielu postacie w nadchodzącej produkcji mogą wydawać się zbyt lśniące i plastikowe, ale nie od dziś wiadomo, że Miyamoto gustuje w „kiczowatych” lalkach. Wspomnane Star Fox chociażby było promowane bohaterami przypominającymi Muppety. Niecodzienny styl remake’u jest więc uzasadniony.
Osoby wyczekujące remake’u, którym jeszcze jest mało po niedawnym pokazie Direct, może zainteresować dodatkowy gameplay opublikowany na stronie Nintendo. Prawie 6 minut dodatkowego materiału z odświeżenia prezentuje Linka w akcji. W gameplayu znalazło się miejsce na minigrę muzyczną, w ramach której bohater z precyzją gra na tytułowej okarynie.
W trakcie pokazu Nintendo Direct zaprezentowano specjalną wersję konsoli Switch 2 z motywem Ocarina of Time. Wycenione na prawie 520 dolarów (ok. 1900 zł) wydanie specjalnie błyskawicznie wyprzedało się z oficjalnej strony. To stanowi niezwykłą pożywkę dla tzw. skalperów, którzy wystawiają niewydaną jeszcze konsolę po mocno zawyżonej cenie - na eBayu sprzedają ją nawet za 850 dolarów. Na ten moment konsoli nie można zamówić w oficjalnej polskiej dystrybucji, a i na zagranicznych stronach jest problem z dostępnością. Mimo to zainteresowani fani powinni uważać na oferty skalperskie.

Autor: Zuzanna Domeradzka
Introwertyczka od urodzenia, która grami wideo interesuje się praktycznie od zawsze. Do Gry-Online.pl dołączyła w 2022 roku, pisząc najpierw w newsroomie growym – później zaczęła pomagać przy poradnikach. Jest entuzjastką FPS-ów i RPG-ów oraz wielką fanką serii Dragon Age, Five Nights at Freddy’s i Assassin’s Creed. Lubi również oglądać filmy, najchętniej wraca do Gwiezdnych wojen i Piratów z Karaibów. Wolny czas stara się spędzać aktywnie, jeżdżąc na rowerze lub deskorolce (ewentualnie platynując kolejne części cyklu Just Dance).