Gry lipca 2026Interaktywna mapa Gothic RemakeTe gry zasłużyły na uwagę w 2026 roku
Szukaj...

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl
Dodaj nas
Komentarze 3
Lubię to
Oceń grę
Zaloguj się

Producent z id Software wieszczy nieuchronną katastrofę. „W tym klimacie już nigdy nie powstanie kolejny WoW ani Morrowind”

Producent id Software mocno skrytykował wielkich wydawców, nazywając ich „fatalnymi zarządcami”. Jego zdaniem branża gier musi się zmienić, bo inaczej już nigdy nie powstaną gry pokroju World of Warcraft czy Morrowind.

Marcin BukowskiMarcin Bukowski

3
Producent z id Software wieszczy nieuchronną katastrofę. „W tym klimacie już nigdy nie powstanie kolejny WoW ani Morrowind”, źródło grafiki: id Software.
Producent z id Software wieszczy nieuchronną katastrofę. „W tym klimacie już nigdy nie powstanie kolejny WoW ani Morrowind” Źródło: id Software.

Restrukturyzacja Xboxa odcisnęła szczególnie mocne piętno na studiu id Software, twórcach serii Doom. Na szczęście według oficjalnych informacji w studiu wciąż pozostało wystarczająco wielu deweloperów, aby mogli oni samodzielnie tworzyć następne gry. Mimo to wśród niektórych pracowników widoczne jest ogromne niezadowolenie.

„Branża gier musi się zmienić”

Andrew Willis pracuje w id Software od marca 2024 jako producent. Odegrał on dużą rolę w staraniach studia o utworzeniu związku zawodowego w 2025 roku. W ostatnich dniach w serwisie LinkedIn serię postów, z których wręcz wylewa się frustracja i niezadowolenie – nie tyle z powodu samej sytuacji id Software, co ogólnego stanu branży gier.

Deweloper ostro skrytykował wielkich wydawców i monopolistów, nazywając ich „fatalnymi zarządcami”, a także stwierdził, że to sami deweloperzy powinni być właścicielami studiów.

Myślę, że jedynym sposobem na naprawienie branży gier na tym etapie jest to, aby z tych zamknięć studiów i zwolnień zaczęły powstawać studia należące do samych deweloperów. Musimy wyciągnąć wnioski z przeszłości, odpowiedzialnie zarządzać finansami i stworzyć środowisko sprzyjające zrównoważonemu rozwojowi. To jedyna droga naprzód, jaką jestem w stanie dostrzec, a ci wielcy wydawcy i monopoliści udowodnili, że są fatalnymi zarządcami, a pod względem finansowym radzą sobie chyba jeszcze gorzej. Jeśli ludzie, którzy tworzą wartość, będą ją również posiadać, wynikną z tego dobre rzeczy.

W drugim wpisie kontynuuje swoją krytykę, zwracając uwagę że „branża gier musi się zmienić”, jeśli nadal chce tworzyć marki o trwałej wartości. Uważa, że duże firmy robią wszystko, aby wycisnąć je do zera, nie przejmując się malejącymi zyskami.

Tak się dzieje, gdy ludzie sprawujący nad nią kontrolę (w większości osoby z dyplomami MBA z elitarnych uczelni) nie grają w gry, nigdy nie stworzyli własnej gry i fundamentalnie nie rozumieją branży, którą zarządzają. W obecnym klimacie już nigdy nie powstanie kolejny WoW ani Morrowind.

Willis zwrócił również uwagę na zbyt duże skupienie się na krótkotrwałych wzrostach. Jego zdaniem w efekcie „zabija się kurę, zanim zdąży zacząć znosić złote jajka”. Nie podoba mu się, jak studia potrafią być zamykane po zaledwie jednej komercyjnej porażce – co niekoniecznie oznacza nawet, że gra nie przyniosła zysku. W ten sposób nigdy nie daje się deweloperom szansy na wyciągnięcie wniosków i poprawę przy kolejnym projekcie. A to mogłoby zaowocować potencjalnym hitem, jak miało to miejsce w przypadku Helldivers 2.

Ci ludzie odrzuciliby finansowanie dla George’a Lucasa, Walta Disneya i innych podobnych twórców, a potem dziwią się, dlaczego nie potrafią stworzyć kolejnej gigantycznej marki, która przynosiłaby zyski przez dziesięciolecia. To jest wręcz niepojęte.

W najnowszym wpisie sprzed kilku godzin stwierdził natomiast, że niepojęte jest dla niego to, jak wydatki konsumentów na gry z roku na rok rosną, a sytuacja deweloperów pozostaje tak bardzo niestabilna. Uważa, że jest to bezpośrednia porażka kadry zarządzającej, której konsekwencje ponoszą przede wszystkim pracownicy.

Im dłużej o tym myślę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że kadra menedżerska najwyższego szczebla kontrolująca branżę gier wideo jest tak skrajnie niekompetentna, że w jakiś sposób udało jej się zawieść wszystkich jednocześnie i pod każdym względem – akcjonariuszy, konsumentów, pracowników oraz każdego, komu zależy na grach.

Próbowali poświęcić jakość w imię zysku, a ostatecznie nawet tego zysku nie udało im się wygenerować. Katastrofalne decyzje.

Doom: The Dark Ages

Doom: The Dark Ages

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 15 maja 2025
Doom: The Dark Ages - Encyklopedia Gier
7.8

GRYOnline

8.0

Gracze

8.8

Steam

8.6

OpenCritic

Oceń Grę

Marcin Bukowski

Autor: Marcin Bukowski

Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).

„Na razie nie wygląda to dobrze”. Valve wykonuje ruch, który uderza w żywotność Steam Decka

Następny
„Na razie nie wygląda to dobrze”. Valve wykonuje ruch, który uderza w żywotność Steam Decka

Czyżby remake Assassin's Creed Black Flag był pod jednym względem krokiem w tył? Gracze zwracają uwagę na ważną różnicę

Poprzedni
Czyżby remake Assassin's Creed Black Flag był pod jednym względem krokiem w tył? Gracze zwracają uwagę na ważną różnicę

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl