Larian Studios stworzyło wiele przedmiotów, które ostatecznie nie trafiły do Baldur’s Gate 3. Nowy mod przywraca do gry ich rekordową ich liczbę, wprowadzając je w ambitny sposób.
„Rocznikowo” Baldur’s Gate III ma już 3 lata, ale najnowsze RPG Larian Studios wciąż przyciąga tłumy i świetnie się sprzedaje, zapewniając deweloperom „paliwo” do produkcji Divinity. Wielu graczy już dawno ukończyło tę pozycję, lecz regularnie do niej wraca. Z myślą o nich użytkownik serwisu NexusMods o pseudonimie MaxStrengthWizard stworzył Ultimate Cut Content Restoration Mod, który stanowi największą jak dotąd pojedynczą paczkę przedmiotów i umiejętności usuniętych przez Belgów przed premierą.
Autor modyfikacji zdaje sobie sprawę, że nie zawarł w niej wszystkiego, czego ostatecznie nie dodało do gry Larian Studios, i zamierza stopniowo ją rozszerzać. Niemniej dzięki jego pracy można bardzo łatwo urozmaicić swoją kolejną przygodę z Baldur’s Gate III za pomocą nowych przedmiotów oraz umiejętności, bez konieczności rozdrabniania się na pomniejsze mody, również oferujące część z nich.
W sumie Ultimate Cut Content Restoration Mod przywraca do trzeciego „Baldura”:
Względna kompletność nie jest jednak jedyną cecha, która wyróżnia Ultimate Cut Content Restoration Mod na tle podobnych mu modyfikacji. Zdegustowany tym, że większość ich twórców idzie na łatwiznę i po prostu dodaje przedmioty usunięte przez Larian Studios do skrzyni gracza, MaxStrengthWizard wprowadził je do tabeli skarbów. Definiuje ona asortyment handlarzy, loot pozostawiany przez NPC po śmierci, zawartość rozsianych po świecie gry kufrów etc. (dla ułatwienia autor udostępnił opis, który pomoże je odnaleźć). Co więcej, magiczne itemy zostały odpowiednio przystosowane do wykorzystania przez Gale’a w jego walce z głodem, a także oznaczone u Tary.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Hubert Śledziewski
Zawodowo pisze od 2016 roku. Z GRYOnline.pl związał się pięć lat później – choć zna serwis, odkąd ma dostęp do Internetu – by połączyć zamiłowanie do słowa i gier. Zajmuje się głównie newsami i publicystyką. Z wykształcenia socjolog, z pasji gracz. Przygodę z gamingiem rozpoczął w wieku czterech lat – od Pegasusa. Obecnie preferuje PC i wymagające RPG-i, lecz nie stroni ani od konsol, ani od innych gatunków. Kiedy nie gra i nie pisze, najchętniej czyta, ogląda seriale (rzadziej filmy) i mecze Premier League, słucha ciężkiej muzyki, a także spaceruje z psem. Niemal bezkrytycznie kocha twórczość Stephena Kinga. Nie porzuca planów pójścia w jego ślady. Pierwsze „dokonania literackie” trzyma jednak zamknięte głęboko w szufladzie.