Recenzja The Blood of DawnwalkerInteraktywna mapa Gothic RemakeRecenzja Resonance: A Plague Tale LegacyWszystko o Wiedźmin 3: Dziki Gon - Remaster
Szukaj...
Kolorystyka
Wyświetlanie

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl

Thomas Mahler recenzuje recenzentów na własnej stronie z jednym założeniem: najpierw gracze

Thomas Mahler stworzył alternatywę dla serwisów pokroju Metacritic. Video Games Critic ma stawiać w większym stopniu na opinie graczy i uwzględniać aktualizacje gier.

Thomas Mahler recenzuje recenzentów na własnej stronie z jednym założeniem: najpierw gracze, źródło grafiki: Thomas Mahler.
Thomas Mahler recenzuje recenzentów na własnej stronie z jednym założeniem: najpierw gracze Źródło: Thomas Mahler.

Thomas Mahler, założyciel Moon Studios i twórca serii Ori oraz No Rest for the Wicked, uruchomił nową stronę internetową o nazwie Video Games Critic, okraszoną sloganem „jedyne źródło prawdy dla graczy”. Ma ona stanowić alternatywę dla popularnych agregatorów ocen, takich jak Metacritic i OpenCritic, z jedną zasadniczą różnicą – skupienie na graczach.

Nowy agregator ocen

Zdaniem Mahlera najpopularniejsze obecnie serwisy w niewystarczającym stopniu uwzględniają zdanie samych graczy. Skupiają się przede wszystkim na opiniach recenzentów wystawionych w większości w dniu premiery.

To miało sens 20 lat temu. Wtedy bardzo dbałem o to, co GameSpot dał grze. Ale dzisiaj możemy naprawdę zmierzyć odczucia graczy i dla mnie to zawsze będzie ważniejsze niż odczucia prasy.

W związku z tym Video Games Critic ma nieco inny sposób wyliczania ocen. Opinie graczy odpowiadają za co najmniej dwie trzecie końcowego wyniku każdej produkcji, podczas gdy recenzje prasy nadal mają znaczenie, ale nie mogą przeważyć nad głosem osób, które faktycznie kupiły daną grę.

Drugi istotny problem aktualnych serwisów (zdaniem Mahlera) to brak aktualizowania ocen. W dzisiejszych czasach dużo gier otrzymuje popremierowe wsparcie, a w efekcie dany tytuł może przejść znaczącą metamorfozę na przestrzeni lat. Najlepszym tego przykładem jest No Man’s Sky, które zresztą przytoczył sam Mahler.

No Man's Sky to oczywisty przykład: słynny problematyczny start, a Hello Games od tamtej pory nieustannie ją ulepsza. Jej ocena na Metacritic nigdy się nie zmieniła.

W przypadku Video Games Critic recenzje wystawione w momencie premiery z czasem tracą na znaczeniu, natomiast opinie napisane po dużych aktualizacjach mają większą wagę. Dzięki temu gra, która zadebiutowała w kiepskim stanie, może z czasem poprawić swój wynik. Ocena wspomnianego No Man’s Sky wzrosła z „metascore” 50/100 w momencie premiery do 82/100 obecnie w VGC.

„To tylko matematyka”

Na koniec Mahler raz jeszcze podkreślił, że mimo wszystko opinia prasy nadal ma znaczenie. W związku z tym Video Games Critic ocenia również wiarygodność samych recenzentów. Każdy serwis i twórca otrzymuje poziom zaufania, który zależy od tego, jak często jego oceny pokrywały się z późniejszymi odczuciami graczy. Użytkownicy mogą więc sprawdzić, które źródła najczęściej trafnie przewidują odbiór gier przez społeczność.

I wszystko jest przejrzyste. Każda strona gry pokazuje dokładnie, jak obliczono jej ocenę, a pełna metodologia jest publiczna. Żadnej redakcyjnej opinii, żadnej magicznej liczby.

Jeżeli jesteście ciekawi, z wyliczeń na stronie Mahlera wynika, że nasz portal jest godny zaufania. GRYOnline.pl zajmuje 7. miejsce w rankingu serwisów nieanglojęzycznych.

Oczywiście gracze mają pewne uwagi (niekoniecznie sprowadzające się do niezgody co do oceny wiarygodności tego czy innego serwisu), w tym dotyczące funkcjonalności, na przykład sugestia pokazania zmiany opinii na głównej karcie gry zamiast w sekcji „metodologii” oraz podejścia do zjawiska „review bombingu”.

Część internautów zastanawia się też, czy aby Mahler – i tak znany z „nietuzinkowych” opinii – znów nie wystawił się sam na strzał „recenzując recenzje gier”. Szef Moon Studios odpowiedział na te spekulacje bardzo krótko:

Co tu jest do atakowania? To tylko matematyka.

No Rest for the Wicked

No Rest for the Wicked

PC PlayStation Xbox
Data wydania: marzec 2027
No Rest for the Wicked - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Marcin Bukowski

Autor: Marcin Bukowski

Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).

„Trzymający w napięciu” thriller pnie się w top 10 Prime Video. To najlepszy moment, by obejrzeć polecane przez 80% krytyków widowisko

Następny
„Trzymający w napięciu” thriller pnie się w top 10 Prime Video. To najlepszy moment, by obejrzeć polecane przez 80% krytyków widowisko

Nowe potwory w Pieśniach przeszłości, to nie efekt inspiracji jakąś mitologią, lecz gospodarką Letten. Twórcy wyjaśnili jak powstał rój

Poprzedni
Nowe potwory w Pieśniach przeszłości, to nie efekt inspiracji jakąś mitologią, lecz gospodarką Letten. Twórcy wyjaśnili jak powstał rój

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl