Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość gramynawynos.pl 31 grudnia 2011, 08:08

Testujemy Brink na notebooku ASUS K53SV

Testujemy grę Brink na notebook ASUS K53V.

Wydany w pierwszej połowie tego roku Brink to doskonała propozycja dla graczy tęskniących za staroszkolnymi sieciowymi FPS-ami, w których trzeba było poświecić sporo czasu na opanowanie podstaw rozgrywki, a wrogowie nie umierali po dwóch kulach. Sprawdziliśmy jak ta produkcja sprawuje się na słabszym z naszych notebooków.

Po dokładny opis gry odsyłamy do jej testu na notebooku ASUS G74SX.

MINIMALNE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
    Procesor: Core 2 Duo 2.4 GHz
    Pamięć RAM: 2 GB
    Karta grafiki: GeForce 8800GS
    System operacyjny: 
Windows XP/Vista/7

ZALECANE WYMAGANIA SPRZĘTOWE
    Procesor: Intel Quad Core i5
    Pamięć RAM:  3 GB
    Karta grafiki: GeForce GTX 460
    System operacyjny: Windows XP/Vista/7

Używany przez nas w teście notebook ASUS K53SV ma procesor Intel Core i5-2410M, 4 GB pamięci RAM oraz kartę grafiki GeForce GT 540M (dokładny opis specyfikacji notebooka znajdziedzie w oddzielnej sekcji naszej strony).

.

Ustawienia średnie, rozdzielczość 1366 x 768

Zacząłem od ustawień  średnich w natywnej rozdzielczości notebooka, czyli 1366 x 768. Przy takich opcjach gra chodziła bez zarzutu. Przez większość czasu moje oczy cieszyło sporo ponad 50 klatek na sekundę. Przede wszystkim jednak silnik nigdy nie zszedł poniżej 45 FPS-ów. Płynności nie dało się więc niczego zarzucić.

.

Ustawienia wysokie, rozdzielczość 1366 x 768

Następnie przetestowałem ustawienia wysokie w tej samej rozdzielczości. Miałem nadzieję, że notebook poradzi sobie z takim obciążeniem i nie spotkał mnie zawód. Nawet w najbardziej intensywnych momentach, gdy w jednym miejscu mapy ścierało się kilkanaście postaci silnik nigdy nie zszedł poniżej poziomu 38 klatek na sekundę. Tym samym nie pojawiały się żadne widoczne spowolnienia.

.

Podsumowanie

Brink to bardzo dynamiczny FPS i spowolnienia podczas sieciowych potyczek mogły by zepsuć całą zabawę. Na szczęście ASUS K53SV wyśmienicie poradził sobie z tym tytułem. Nawet w wysokich ustawieniach nie było mowy o żadnym przycinaniu. Gra wyglądała bardzo ładnie i równie płynnie działała .

W galerii podpiętej do tego testu wgrałem dla Was obrazek demonstrujący różnice pomiędzy poszczególnymi ustawieniami graficznymi.Skok od niskich do średnich jest gigantyczny. Natomiast ustawienia wysokie nie oferują już aż tak dużej poprawy jakości grafiki w stosunku do średnich.