Newsroom Wiadomości Najciekawsze Komiksy Tematy RSS
Wiadomość pozostałe 31 grudnia 2011, 08:04

autor: Kono

Grupa Anonymous straszy Sony

Grupa hakerska Anonymous opublikowała film, w którym grozi atakiem na serwery firmy Sony. Powodem złości kontrowersyjnej grupy jest poparcie japońskiego przedsiębiorstwa dla projektu ustawy SOPA.

Grupa hakerska Anonymous nie daje o sobie zapomnieć w starym roku i grozi firmie Sony. Powodem tych działań ma być poparcie japońskiego koncernu dla kontrowersyjnego projektu ustawy w Stanach Zjednoczonych (tzw. SOPA, czyli Stop Online Piracy Act). Hakerzy straszą ponownym wyłączeniem serwerów należących do firmy z Tokio.

Grupa Anonymous wystosowała specjalny filmik, który został umieszczony w serwisie Youtube. Hakerzy mówią w nim, że popieranie projektu ustawy SOPA jest jak „podpisanie własnego wyroku śmierci”. Dlatego też, sieć firmy Sony zostanie ponownie zaatakowana. Co więcej, Anonymous chwalą się, że w ciągu jednego dnia zinfiltrowali serwery Banku Ameryki, Departamentu Obrony USA, ONZ oraz firmy Lockhead Martin.

Na tym wiadomość się nie kończy. Hakerzy dodali, że za poparcie SOPA zaatakowani zostaną również amerykańscy celebryci. Wśród celów grupy Anonymous mają znaleźć się m.in. Lady Gaga, Kim Kardashian, Taylor Swift oraz Justin Bieber. Nie wyjawiono jednak jak miałby przebiegać atak na wyżej wymienione osoby.

SOPA, czyli „Stop Online Piracu Act” jest projektem ustawy w USA, która pozwalałaby Departamentowi Sprawiedliwości Stanów Zjednoczonych i właścicielom praw autorskich na wnoszenie o nakaz sądowy przeciwko stronom internetowym oskarżonym o łamanie praw autorskich. SOPA budzi sporo kontrowersji i najwyraźniej grupa Anonymous chciała przypomnieć o sobie i włączyć się do zażartej dyskusji.

Aktualnie ciężko stwierdzić, czy hakerzy ponownie zaatakują serwery PlayStation Network i czy powtórzy się sytuacja w wiosny 2011 roku. Być może cała akcja ma na celu jedynie przypomnienie o grupie i, podobnie jak to miało miejsce w przypadku planowanego ataku na Facebooka, nie wyniknie z niej nic groźnego. Warto jednak od czasu do czasu zmienić hasło na PlayStation Network.