Nastąpiła też kolejna premiera (iRacing Arcade) i zapowiedź (MotoGP 26), a gry Project Motor Racing i Wreckfest 2 dostały aktualizacje z darmową zawartością.
Odkąd widzieliśmy malownicze filmiki z biomami otwartego świata, spodziewałem się, że studio Playground Games podtrzyma wysokie obroty kampanii marketingowej Forzy Horizon 6 i będzie nas przynajmniej raczyć postami odkrywającymi kolejne samochody w mediach społecznościowych. W ostatnich dniach jednak machina oklapła – aż do wczoraj, kiedy to deweloper pokazał 8-minutowy gameplay (poniżej) za pośrednictwem serwisu IGN.
Twórcy spreparowali nagranie tak, żeby nie zdradzić za dużo. To tylko niespieszna przejażdżka – mimo że odbywa się za kierownicą potężnego Saleena S7 LM, notabene średnio pasującego do klimatycznej Japonii – z południowych rejonów mapy w kierunku gór zamykających świat od północy. Po drodze zahaczamy o Tokio (przecinane z użyciem ikonicznej Expressway)… gdzie w oczy rzucają się niemal kompletnie wymarłe ulice. I prawie wszystkie komentarze pod filmem na YouTube wytykają ten właśnie mankament.
Sytuacja stała się na tyle poważna, iż deweloper zabrał głos, wyjaśniając, że ruch uliczny został celowo zredukowany na potrzeby gameplayu. Jednak nawet jeśli w pełnej wersji gry jego natężenie będzie odpowiadało poprzednim odsłonom serii, gracze raczej nie zapieją z zachwytu. Japonia prosi się o bardziej zatłoczone ulice – minimum tak jak w polskim JDM-ie (inna sprawa, że ta gra nie była projektowana pod kątem sieciowej rozgrywki, a cywilne auta można w każdej chwili wyłączyć w opcjach). Kontestację wywołują też zbyt szerokie drogi.
Co się tyczy skali świata – nie dano nam podejrzeć mapy, lecz sprawia wrażenie odczuwalnie większej niż Meksyk z FH5. Wprawdzie liczba dróg do odkrycia wzrosła tylko trochę (z 578 do 662; podobnie obszarów i punktów orientacyjnych z 56 do 74), ale poszczególne odcinki wydają się znacznie dłuższe. Ciekawostkę, która powinna dodać smaczku eksploracji, stanowi zaś coś w rodzaju „mgły wojny”, pokrywającej na minimapie miejsca, gdzie gracz jeszcze nie był.
I to tyle nowinek z gameplayu. Na szczęście IGN chowa w zanadrzu więcej materiałów z Forzy Horizon 6 na marzec – ma wnikliwie pokazać na nich personalizację samochodów czy też różne aktywności rozrzucone po otwartym świecie.
Co się zaś tyczy samego studia Playground Games, w ostatnich dniach na jego kanałach opublikowane zostały screeny z sezonową transformacją lokacji (jesień i lato, zima i wiosna), a także zwiastun Toyoty Land Cruiser, która widnieje na okładce gry (obok GR GT).
Tak jak zapowiadano, w tym tygodniu w The Crew: Motorfest rozpoczął się dziewiąty sezon. Głównymi atrakcjami aktualizacji są edytor tras TrackForge i wysepka Kaho’Olawe, na której mieści się owalny tor NASCAR (miejsce akcji nowej, licencjonowanej playlisty dedykowanej tej amerykańskiej dyscyplinie motorsportu), a także plac zabaw nasuwający skojarzenia z Hot Wheels.
Jeśli chodzi o inną zawartość, na start dziewiątego sezonu do gry dodano tylko trzy samochody – trzy bolidy NASCAR z sezonu 2025 („next-genowe” modele Chevrolet Camaro ZL1, Ford Mustang Dark Horse i Toyota Camry; pierwsze dwa zostały automatycznie dodane do garaży osób, które kupiły Year 3 Pass). Dla koneserów wyścigów przygotowano dodatkowo 12 wariantów tych maszyn w barwach prawdziwych zespołów, które można kupić jedynie w ramach mikropłatności, za walutę premium (Crew Credits).
Do końca czerwca – tj. do startu Sezonu 10 – zobaczymy jeszcze 13 nowych pojazdów, acz na razie ujawniono połowę z nich: 8 kwietnia pojawi się Porsche 935 z 2019 roku, a 6 maja nabywcy Year 3 Passa otrzymają cztery samochodziki RC wraz z dedykowaną im playlistą RC Frenzy (dwie zabawki na asfalt i dwie w teren, przy czym po jednej z obu kategorii zarezerwowano jako nagrody za przejście tejże playlisty). 10 czerwca zaś nadjedzie Audi quattro S1 Pikes Peak ’87. Pozostała, tajemnicza siódemka obejmie trzy hiperauta, trzy „uliczne” modele i jedną terenówkę.
Poza tym dziewiąty sezon jest pierwszym, w którym zabrakło istotnych ulepszeń z zakresu komfortu rozgrywki (QoL). Szkoda, bo The Crew: Motorfest nadal ma tutaj wiele irytujących niedociągnięć. Pełna lista zmian zawiera co najwyżej drobne poprawki, a także wzmiankę o siedmiu świeżych trasach w trybie Grand Race czy tytuły aż 48 dodanych utworów muzycznych.
Studio KT Racing kontynuuje ujawnianie informacji o szóstym sezonie w Test Drive Unlimited: Solar Crown, który rozpocznie się pod koniec marca. Oto nowinki z najświeższego „Listu od Słonecznego Klubu”:
Część tych atrakcji możecie zobaczyć w akcji na poniższym gameplayu.
Na marginesie: pokaz gier Nacon Connect, który miał odbyć się 4 marca, został przełożony na maj w związku z problemami finansowymi francuskiego wydawcy (składa wniosek o upadłość). Tym samym nie zobaczyliśmy nowych materiałów z Endurance Motorsport Series i szóstego sezonu TDU: Solar Crown ani zapowiedzi kontynuacji MXGP 24.
Okres od połowy lutego do końca marca (co najmniej) należy do gier arcade. Dwa Motoprzeglądy temu witaliśmy Gear.Club Unlimited 3 (tymczasowo dostępne tylko na Switchu 2), a teraz kolej na iRacing Arcade, które na razie wyszło na PC (przedwczoraj), a latem ma pojawić się także na konsolach.
Dla przypomnienia – jest to nowe dzieło studia Original Fire Games, znanego (w pewnych kręgach) z gry Circuit Superstars, która udanie łączyła motorsportowy autentyzm z przystępną fizyką i przerysowaną grafiką. Deweloper sprzymierzył się z iRacing Studios, by dostarczyć… złośliwi mogliby powiedzieć, że jeszcze raz to samo, tylko z uboższą zawartością (i kamerą TPP).
Żeby nie było – prasa z grubsza chwali ten tytuł. Ósemka recenzentów, których teksty zebrano dotąd na OpenCritic, wystawiła oceny ze średnią 76%, do tego dochodzą przychylne opinie z branżowych serwisów Traxion (8/10) i SimRaceCentral. Za to OverTake wystawił tylko trzy na pięć gwiazdek. Podobna jest zresztą ocena na Steamie – 70% na ten moment (na bazie 504 recenzji).
Łatwo dostrzec consensus w słowach dziennikarzy i graczy – wielu zgadza się, że całościowo gameplay jest przyjemny, w czym duża zasługa oryginalnego trybu kariery (z prostymi elementami budowania miasteczka, które odzwierciedla rozwój zespołu wyścigowego). Krytyka spada natomiast jednomyślnie na kiepskie AI, wybrakowany tryb multiplayer pozbawiony publicznych sieciowych lobby, a przede wszystkim na ubogą zawartość.
iRacing Arcade oferuje czternaście tras (bez alternatywnych wariantów i zmiennej pogody czy pory dnia) oraz zaledwie osiem samochodów. I choć każdy pojazd należy do innej kategorii, wszystkie reprezentują asfaltowe dyscypliny motorsportu – jest to o tyle rozczarowujące, że Circuit Superstars zapewniało równie przyjemną, ale bogatszą rozrywkę za znacznie mniejsze pieniądze. W tej sytuacji wydać 115 zł na nowy tytuł powinni chyba tylko ci, którzy mają nieuleczalną alergię na kamerę z lotu ptaka.
Na szczęście studio studio Original Fire Games już zapewniło, że z czasem iRacing Arcade zostanie rozszerzone bezpłatnie o dodatkową zawartość – twórcy przyszykują coś zwłaszcza na letnią premierę na konsolach, ale niewykluczone, iż dostaniemy też coś wcześniej. Możemy oczekiwać zwłaszcza treści związanych z wyścigami na owalnych torach.
Milestone jest na fali, wypuszczając grę za grą miesiąc po miesiącu. W lutym wyszło RIDE 6, za trzy tygodnie dostaniemy „arkadowego” Screamera, a teraz Włosi zapowiedzieli MotoGP 26 – zadebiutuje 29 kwietnia na PC, PS5, XSX/S, Switchu 2 i Switchu (ciekawe, że porzucono PS4 i XOne, ale starsza konsola Nintendo nadal jest wspierana). Co nowego w tej odsłonie?
Od listopadowej premiery – która, nie ma co ukrywać, wypadła źle – studio Straight4 regularnie wypuszcza aktualizacje do Project Motor Racing naprawiające poszczególne aspekty gry (na czele z modelem jazdy autami poszczególnych klas), ale jak dotąd nie dało się dostrzec wymiernych efektów tych działań. Dlatego teraz deweloper trochę zmienia taktykę.
W tym tygodniu wypuszczone zostało darmowe DLC z samochodem Ford Falcon V8 Supercar z 2013 r. – to gest rzadko widywany w dziełach Iana Bella… choć wartość podarku troszkę umniejsza fakt, że otrzymaliśmy gotowe auto, które przedtem wystąpiło we wszystkich odsłonach serii Project CARS.
Równocześnie pojawiła się aktualizacja 1.7.0.0, która przede wszystkim rozwinęła rankingowe wyścigi w trybie multiplayer o punkty licencji – gracze tracą je, gdy są wnoszone na nich skargi i rozpatrywane pozytywnie przez sędziów z zespołu deweloperskiego (w przyszłości ten system będzie automatyzowany). Poza tym opracowano nowy model opon dla aut klasy GT4, usprawniono działanie FFB i kontroli trakcji dla wybranych grup pojazdów czy też zbalansowano przyczepność ogumienia dla samochodów AI.
Plany na najbliższą przyszłość zostały wyłożone we wczorajszym newsletterze. Pod koniec marca pojawią się:
W tym miesiącu celebrujemy pierwszą rocznicę premiery Wreckfesta 2 we wczesnym dostępie – i studio Bugbear dobrze się na nią przygotowało. Wczoraj wypuściło wielki Content Update #6, który wprowadził:
Następną dużą aktualizację zaplanowano na maj. Na razie nie wiadomo o niej nic ponad to, że wydłuży listę pojazdów i tras.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
2

Autor: Krzysztof Mysiak
Z GRYOnline.pl związany od 2013 roku, najpierw jako współpracownik, a od 2017 roku – członek redakcji, znany także jako Draug. Obecnie szef Encyklopedii Gier. Zainteresowanie elektroniczną rozrywką rozpalił w nim starszy brat – kolekcjoner gier i gracz. Zdobył wykształcenie bibliotekarza/infobrokera – ale nie poszedł w ślady Deckarda Caina czy Handlarza Cieni. Zanim w 2020 roku przeniósł się z Krakowa do Poznania, zdążył zostać zapamiętany z bywania na tolkienowskich konwentach, posiadania Subaru Imprezy i wywijania mieczem na firmowym parkingu.