Remedy Entertainment ujawniło raport finansowy za czwarty kwartał 2025 roku oraz ogłosiło nazwisko nowego prezesa. Gracze nie są zadowoleni z wyboru, a to ze względu na jego przeszłość.
W październiku zeszłego roku dowiedzieliśmy się o ustąpieniu Tero Virtali z pozycji prezesa Remedy Entertainment. Teraz nareszcie poznaliśmy jego następcę. Choć posiada on wieloletnie doświadczenie w branży, gracze zdają się pałać do niego niechęcią.
Nowym dyrektorem generalnym Remedy został Jean-Charles Gaudechon. Francuz swego czasu pracował w Electronic Arts, gdzie spędził aż 15 lat. Tamtejszą karierę rozpoczął w 2002 roku jako designer, a z biegiem lat piął się po kolejnych szczeblach, docierając do stanowiska szefa oddziału zajmującego się grami free-to-play.
W 2013 roku odszedł z EA, ale powrócił do firmy cztery lata później. Ostatecznie pożegnał się z nią w 2022 roku. Swego czasu powiązany był również ze studiem CCP Games, a ostatnio pracował przy platformie do zakładów sportowych Sleeper.
Gaudechon obejmie stanowisko prezesa Remedy na początku przyszłego miesiąca. W informacji prasowej przedstawiony został jako doświadczony zarządca, którego osiągnięcia doskonale pasują do obecnego etapu rozwoju firmy. Pod jego przywództwem nastąpić ma znaczące przyspieszenie wzrostu i zwiększenie niezależności przez samodzielne wydawanie gier.

Sam Gaudechon udzielił następującego komentarza:
Jestem podekscytowany i zaszczycony, że dołączam do Remedy w tak przełomowym momencie. Studio ma wyjątkową kreatywną tożsamość oraz silny plan wydawniczy.
Moim zobowiązaniem jest chronić to, co czyni je wyjątkowym, dostarczać niezwykłe gry i rozwijać Remedy w sposób, który buduje długotrwałą wartość.
Remedy ma głos i ambicję, by stać się filarem przyszłości branży. Będziemy blisko graczy, zasłużymy na ich czas i zaufanie oraz wzmocnimy naszą niezależność w tworzeniu i wydawaniu gier, jednocześnie kontynuując ścisłą współpracę z partnerami, którzy wspierali nas na tej drodze. Przeprowadzam się z rodziną do Finlandii i jestem niesamowicie podekscytowany możliwością pracy bezpośrednio z zespołem w studiu.
Warto również wspomnieć, że gracze nie są zbyt zadowoleni z tej decyzji. Przeszłość Gaudechona koncentrowała się głownie na monetyzacji, więc nic dziwnego, że wiele osób wróży Remedy ponurą przyszłość.
Gdyby czerwona flaga była człowiekiem.
Ten CEO jest po prostu zwiastunem ciemności. Jaka będzie następna gra? Max Pay?
To okropne, Remedy było piękne, póki trwało. Teraz będzie wykorzystywane, aż nie zostanie z niego nic dobrego.
Remedy opublikowało również nowy raport finansowy za czwarty kwartał 2025 roku, w którym odnotowano znaczący wzrost przychodów. Dokument zawiera także wyniki za cały rok, który zakończył się stratą spowodowaną słabymi rezultatami FBC: Firebreak.
Prawie połowę całkowitych przychodów zapewniła rosnąca sprzedaż gier Alan Wake 2 oraz Control. Ten drugi tytuł w 2025 roku znalazł ponad milion nowych nabywców, m.in. dzięki zapowiedzi Control: Resonant. Wczesne przyjęcie nadchodzącej gry miało być „doskonałe”, co przełożyło się na „pozytywne liczby na listach życzeń”.
Jeśli chodzi o Alan Wake 2, Remedy podkreśliło, że umieszczenie gry w październikowej ofercie PS Plus zapewniło firmie dodatkowe tantiemy. Równocześnie gra nadal generowała przychody ze sprzedaży, która miała przyspieszyć w drugiej połowie roku. Nie podano jednak dokładnych liczb.
Po kilku trudnych kwartałach czwarty kwartał był pozytywny i przyniósł zyski. Nasze gry dla jednego gracza dobrze radziły sobie na rynku, a ogłoszenie Control Resonant spotkało się z bardzo dobrym przyjęciem.
W 2026 roku naszym priorytetem będzie zapewnienie udanej premiery Control Resonant. Korzystając z zainteresowania, jakie wzbudziła ta zapowiedź, zamierzamy zainwestować znaczne środki w marketing tej gry, co wpłynie również na naszą krótkoterminową rentowność przed premierą gry. Mamy wszystko, co potrzebne, aby ten rok był udany dla Remedy.
Obecnie Remedy pracuje nad czterema tytułami. Cały czas rozwijane jest FBC: Firebreak, a w pełnej produkcji są również Control Resonant oraz Max Payne 1&2 Remake. Ponadto na wczesnym etapie znajduje się nieogłoszony jeszcze projekt.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
OpenCritic
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).