futurebeat.pl News Tech Mobile Gaming Nauka Moto Rozrywka Promocje
Wiadomość sprzęt i soft 22 listopada 2006, 13:55

autor: Piotr Doroń

Prezes studia Climax niepokoi się o przyszłość konsoli Sony PSP

Karl Jeffery, prezes Climax, oznajmił w wywiadzie udzielonym serwisowi GameIndustry, że Sony musi w jakiś sposób wstrząsnąć coraz słabszym rynkiem konsoli PSP, zanim developerzy zrezygnują ze wspierania go nowymi produkcjami.

Karl Jeffery, prezes Climax, oznajmił w wywiadzie udzielonym serwisowi GameIndustry, że Sony musi w jakiś sposób wstrząsnąć coraz słabszym rynkiem konsoli PSP, zanim developerzy zrezygnują ze wspierania go nowymi produkcjami.

Przedstawiciel studia Climax, które wyprodukowało w ostatnim czasie na PSP nową odsłonę serii ATV Offroad Fury, jest zatroskany pewnego rodzaju demolką przeprowadzoną przez Nintendo DS na jedynej, jak dotąd, przenośnej konsoli koncernu Sony. Niepokojące jest również według niego niewielkie wsparcie ze strony producenta PSP.

Będę szczery – boimy się o przyszłość PSP” – powiedział Jeffery. „Jest kiepsko, jeśli chodzi o sprzedaż gier. W tym aspekcie NDS ciągle poprawia swoje wyniki. Przejmujemy się pozycją PSP. Siedzimy tutaj i zastanawiamy się, co Sony może zrobić, by zmienić ten stan rzeczy. Nie słyszymy jednak zbyt wielu propozycji”.

Jeffery był tak zaniepokojony całą sytuacją, że sam przedstawił dwa pomysły, mogące wpłynąć pozytywnie na odbiór PSP. Po pierwsze, nowy, bardziej ergonomiczny design konsoli, wsparty dodatkowo nowymi funkcjami. Po drugie, system e-dystrybucji z prawdziwego zdarzenia. Rozpatrując obie te propozycje można dojść do wniosku, że całkiem rozsądne. Wszystko jednak zależy od strategii obranej przez Sony.

Piotr Doroń

Piotr Doroń

Z wykształcenia dziennikarz i politolog. W GRYOnline.pl od 2004 roku. Zaczynał od zapowiedzi i recenzji, by po roku dołączyć do Newsroomu i już tam pozostać. Obecnie szef tego działu, gdzie zarządza zespołem złożonym zarówno ze specjalistów w swoim fachu, jak i ambitnych żółtodziobów, chętnych do nauki oraz pracy na najwyższych obrotach. Były redaktor niezapomnianego emu@dreams, gdzie zagnała go fascynacja emulacją i konsolami, a także recenzent magazynu GB More. Miłośnik informacji, gier (długo by wymieniać ulubione gatunki), Internetu, dobrej książki sci-fi i fantasy, nie pogardzi również dopieszczonym serialem lub filmem. Mąż, ojciec trójki dzieci, esteta, zwolennik umiaru w życiu prywatnym.

więcej