Polski przeciek o GTA 6 zdradza nieznaną informację? Analityk uznał rzekome ceny gry za „zarówno możliwe, jak i prawdopodobne”

Polski oddział Media Markt podał informację o GTA 6, której Rockstar Games jeszcze nie ujawniło. Niewykluczone jednak, że są to jedynie spekulacje sklepu.

Marcin Bukowski

6
Polski przeciek o GTA 6 zdradza nieznaną informację? Analityk uznał rzekome ceny gry za „zarówno możliwe, jak i prawdopodobne”, źródło grafiki: Rockstar Games / Take-Two Interactive.
Polski przeciek o GTA 6 zdradza nieznaną informację? Analityk uznał rzekome ceny gry za „zarówno możliwe, jak i prawdopodobne” Źródło: Rockstar Games / Take-Two Interactive.

Już tylko jeden dzień dzieli nas od rozpoczęcia przedsprzedaży Grand Theft Auto 6. Choć jutro wszystko stanie się jasne, wciąż nie jest za późno, by w sieci pojawiły się kolejne doniesienia wywołujące poruszenie wśród fanów. Tym razem oliwy do ognia dolał polski oddział sklepu Media Markt, który przygotował już kartę gry na swojej stronie.

Dwa tryby na konsolach

Większość informacji pochodzi z oficjalnej strony GTA 6 i opisuje m.in. świat czy bohaterów. Jednakże przygotowano również sekcję FAQ, w której jedna informacja przykuła szczególną uwagę fanów, ponieważ nie została nigdzie wcześniej podana przez Rockstar Games.

Mowa konkretnie o trybach graficznych, jakie GTA 6 zaoferuje na konsolach. Media Markt podaje, że dostępne będą dwa: jakości oraz wydajności. To z kolei sugeruje, że nowa gra Rockstara będzie działać na konsolach w 60 klatkach na sekundę.

Pytanie jednak brzmi: czy ta informacja jest prawdziwa? Trudno uwierzyć, by sklep ot tak umieścił ją na swojej stronie, mimo iż nie została jeszcze nigdzie oficjalnie potwierdzona przez Rockstar Games. Zwrócił na to uwagę również reżyser Borys Nieśpielak, który stwierdził, że podchodziłby do tego doniesienia „z umiarkowanych entuzjazmem”. Także wielu graczy pozostaje sceptycznych. Pojawiły się głosy, że mogą to być spekulacje sklepu, podobnie jak w przypadku odpowiedzi dotyczącej dostępnych edycji gry.

Jedna z innych odpowiedzi brzmi: „Oczekiwać możemy edycji Standardowej, Specjalnej oraz Wydania Kolekcjonerskiego”. Kluczowym słowem jest tutaj „oczekiwać”. Nie mają żadnych informacji – po prostu spekulują i wykorzystują zainteresowanie oraz szum wokół tematu, aby zwiększyć ruch na swojej stronie internetowej.

To raczej spekulacja ze strony tego serwisu. Wątpię, żeby Rockstar wysłał jakiekolwiek kopie lub materiały do mediów czy innych podmiotów, dzięki którym mogłyby one poznać szczegóły przed oficjalnym ogłoszeniem specyfikacji przez sam Rockstar.

Niemniej nie można całkowicie wykluczyć, że sklepy dostały już pewne informacje, aby przygotować się do startującej jutro przedsprzedaży, a Media Markt jedynie pospieszył się z ich publikacją. Warto też wspomnieć, że nawet jeśli tak nie jest, większość gier obecnej generacji oferuje na konsolach więcej niż jeden tryb graficzny. Nie byłoby więc niczym zaskakującym, gdyby GTA 6 również poszło tą drogą.

Powraca temat cen

Warto jeszcze na chwilę powrócić do wątku, który kilka dni temu także wywołał zamieszanie wśród fanów. We francuskim sklepie Fnac pojawiły się karty nowych produktów z cenami, które gracze szybko połączyli z GTA 6. Później na ich temat wypowiedział się znany informator, który wprost stwierdził, iż są to jedynie tzw. placeholdery.

Teraz do sprawy odniósł się analityk firmy Circana, Mat Piscatella. Jego zdaniem podane przez sklep kwoty są „zarówno możliwe, jak i prawdopodobne”. Zwrócił przy tym uwagę na korzystną sytuację Take-Two, które „może zrobić praktycznie wszystko, jeśli chodzi o ceny” GTA 6. Innymi słowy, chociaż na stronie sklepu widniały jedynie „placeholdery”, nie można wykluczyć, że wpisane kwoty ostatecznie okażą się trafne.

Z kolei Chris Dring z The Game Business stwierdził, że „GTA 6 to nie jest większość gier” i fani doskonale zdają sobie sprawę z wartości, jaką oferuje produkcja. Nic więc dziwnego, że byliby oni skłonni zapłacić za grę więcej, co pokazały też niedawne badania.

Na ten temat wypowiedział się również Rhys Elliott z Alinea Analytics. Jego zdaniem cena GTA 6 zmieści się w bardziej akceptowalnym pułapie ze względu na GTA Online, które określił jako „prawdziwą dojną krowę”. Warto wspomnieć, że tego samego zdania był Obbe Vermeij, były twórca serii.

Ograniczanie potencjalnej liczby graczy GTA 6 w dniu premiery poprzez zawyżanie ceny podstawowej byłoby oszczędne i nierozsądne. Niepotrzebnie ograniczaliby w ten sposób górną część lejka sprzedażowego, który zasila produkt faktycznie generujący ogromne zyski przez całą dekadę. Nie zapominajmy też o kryzysie kosztów utrzymania. Wyższa cena wejścia uderzyłaby dokładnie w tych graczy, którzy już teraz najmocniej odczuwają presję finansową.

Wszystkiego dowiemy się już jutro, tym samym kończąc tę trwającą od bardzo długiego czasu falę spekulacji. Przynajmniej w teorii, bo gracze zapewne będą przerzucać się kolejnymi domysłami na temat fabuły lub rozgrywki, nim GTA 6 zadebiutuje 19 listopada na konsolach Xbox Series X/S i PlayStation 5.

Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!

Grand Theft Auto VI

Grand Theft Auto VI

PC PlayStation Xbox
Data wydania: 19 listopada 2026
Grand Theft Auto VI - Encyklopedia Gier
Chcę zagrać

Marcin Bukowski

Autor: Marcin Bukowski

Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).

24 mln wyświetleń w 4 dni. Netflix z kolejnym hitem od mistrza suspensu, który jest numerem 1 w 60 krajach

Następny
24 mln wyświetleń w 4 dni. Netflix z kolejnym hitem od mistrza suspensu, który jest numerem 1 w 60 krajach

10 lat temu wyśmiałby nawet Baldur’s Gate 3, dziś bije się w pierś. Twórca Path of Exile przyznał się do wielkiego błędu z przeszłości: był zbyt pewny swego

Poprzedni
10 lat temu wyśmiałby nawet Baldur’s Gate 3, dziś bije się w pierś. Twórca Path of Exile przyznał się do wielkiego błędu z przeszłości: był zbyt pewny swego

GRYOnline.pl:

Facebook GRYOnline.pl Instagram GRYOnline.pl X GRYOnline.pl Discord GRYOnline.pl TikTok GRYOnline.pl Podcast GRYOnline.pl WhatsApp GRYOnline.pl LinkedIn GRYOnline.pl Forum GRYOnline.pl

tvgry.pl:

YouTube tvgry.pl TikTok tvgry.pl Instagram tvgry.pl Discord tvgry.pl Facebook tvgry.pl