W jednym sklepie pojawiły się tajemnicze pozycje z cenami, które gracze powiązali z GTA 6. Znany informator szybko jednak wyjaśnił sprawę.
Wielu graczy czuje rosnącą ekscytację w związku z nadchodzącą przedsprzedażą Grand Theft Auto 6, m.in. licząc na publikację nowego zwiastuna. Wciąż jednak wielką niewiadomą pozostaje cena gry. Nic więc dziwnego, że niemałe zamieszanie wywołało pojawienie się nowych produktów w jednym z internetowych sklepów, które od razu połączono z produkcją Rockstara.
Działający na terenie całej Europy francuski sprzedawca Fnac zamieścił wczoraj na swojej witrynie pięć produktów nazwanych RS1, RS2, RS3, RS4 i RS5. Choć są pozbawione grafik, ich data premiery ustalona została na 19 listopada. Gracze od razu stwierdzili więc, że musi chodzić o GTA 6.
Ceny produktów w sklepie wahają się od 89,99 euro (około 383 zł) aż do 199,99 euro. Naturalny wniosek jest taki, że najtańsza opcja dotyczy standardowego wydania gry, a najdroższa edycji kolekcjonerskiej. Pozostałe pozycje to natomiast wydania typu Deluxe lub Premium z dodatkowymi bonusami.
Chociaż nie jest to złowieszczo przepowiadane 100 dolarów, to i tak trzeba przyznać, że podana cena jest wysoka. Na szczęście najprawdopodobniej jest również nieprawdziwa. Do sprawy odniósł się znany branżowy informator billbil-kun, który wyjaśnił, że pozycje w sklepie są jedynie tzw. placeholderami, z cenami losowo podanymi przez sprzedawcę.
Wygląda na to, że wiele osób (w tym Rockstar) próbuje zakłócić mój urlop. Te SKU to tylko placeholdery, ponieważ kody EAN (odpowiednik amerykańskich kodów UPC) nie należą do prefiksów używanych tradycyjnie przez gry Take2. Oznacza to, że te ceny wybrano losowo.
Przypomnijmy, że faktyczne ceny poznamy już w ten czwartek, kiedy wystartuje przedsprzedaż GTA 6. Warto także wspomnieć o ankiecie przeprowadzonej wśród swojej społeczności przez Toma Hendersona, właściciela Insider Gaming. Wzięło w niej udział ponad 10 tysięcy osób, z których ponad 60% uważa, że GTA 6 będzie kosztować więcej niż 70 dolarów.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).