To największa taka akcja dla fanów mangi – kilkaset tytułów od dziś można przeczytać za darmo, w tym 56 serii po polsku.
Takiej akcji jeszcze w świecie mang nie było. Shueisha, czyli japoński wydawca, który dał nam takie tytuły, jak Dragon Ball, Naruto czy One Piece, otworzył swoją bibliotekę dla wszystkich i udostępnił ponad 400 mang za darmo, które przetłumaczył na 102 języki, w tym polski. Można swobodnie sięgnąć po nie na stronie Manga Million, która powstała z okazji 100. rocznicy wydawcy.
Po polsku na Manga Million znajdziecie na ten moment aż 56 mang, w tym Naruto, One Piece, Tokyo Ghoul, Dandadan, Jujutsu Kaisen, Kagurabachi, Spy x Family, D.Gray-Man, Ao Haru Ride, Blue Exorcist, Black Torch, Blue Box, Claymore, Nana, Death Note, Ron Kamonohashi: Deranged Detective, Kaguya-sama: Love Is War czy Gantz.
Nie wszystkie tytuły otrzymają pełne tłumaczenia. W przypadku wielu serii dostępna jest na razie tylko część rozdziałów. Shueisha zapowiada jednak, że w ramach projektu Manga Million pełne tłumaczenie otrzyma około 300 z blisko 400 planowanych mang. Ale nie wszystkie będą dostępne w każdym języku – najwięcej tłumaczeń ma otrzymać One Piece, który zostanie przełożony na 102 języki (tomy 1-12). Co warte uwagi, poza shonenami, na stronie są dostępne również mangi shojo, aż 150 tytułów, co jest krokiem ku zwiększeniu dostępności serii z tego gatunku dla globalnych odbiorców.
Projekt ma potrwać do końca 2027 roku, ale Shueisha nie wyklucza, że udostępniona w ramach Manga Million biblioteka, w późniejszym terminie pozostanie dostępna dla fanów, choć forma może się zmienić i dostęp może stać się odpłatny lub zajdą inne zmiany. Na razie nie ma konkretnych planów odnośnie tego, co zrobią po zakończeniu 2027 roku z Manga Million.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
1

Autor: Edyta Jastrzębska
Absolwentka dziennikarstwa i komunikacji społecznej oraz kulturoznawstwa. W GRYOnline.pl zaczynała jako jeden z newsmanów w dziale filmowym, obecnie dogląda newsroomu filmowego, gdzie zajmuje się również korektą. Świetnie odnajduje się w tematyce filmowo-serialowej zarówno tej osadzonej w rzeczywistości, jak i w fantastyce. Na bieżąco śledzi branżowe trendy, jednak w wolnym czasie najchętniej sięga po tytuły mniej znane. Z popularnymi zaś ma skomplikowaną relację, przez co do wielu przekonuje się dopiero, gdy szum wokół nich ucichnie. Wieczory uwielbia spędzać nie tylko przy filmach, serialach, książkach oraz grach wideo, ale też przy RPG-ach tekstowych, w których siedzi od kilkunastu lat.