Rob Nelson z Rockstar Games jest pewien, że trudniejsi do zgubienia policjanci dadzą graczom GTA 6 sporo frajdy.
Policyjny ogon będzie trudniejszy do zgubienia w Grand Theft Auto 6 niż dotychczas, ale to właśnie ma uczynić udaną ucieczkę szczególnie satysfakcjonującą.
Wśród wielu informacji, które (wreszcie) poznaliśmy na temat nowego GTA, najwięcej uwagi mógł przyciągnąć tzw. profil kryminalisty i system poszukiwanego. Ten ostatni był niedołączonym elementem serii od czasów pierwszej, topdownowej odsłony, choć nie bez zmian. Niemniej w „szóstce” przejdzie on bodajże największe zmiany historii (może poza skokiem towarzyszącym debiutowi w trójmiarze), co – jak to zwykle bywa – budzi wątpliwości weteranów serii.
Wątpliwości próbował rozwiać Rob Nelson już jakiś czas temu, o czym mówił youtuber TGG na swoim kanale (i który udostępnił nowym materiał z podsumowaniem „dosłownie wszystkiego”, co wiemy o GTA VI). W jednej z wielu wypowiedzi Roba Nelsona, które zacytował influencer w swoich materiałach, współprezes Rockstar Games mówił o omówionych już przez nas zmianach, które uwzględniały trudniejsze ucieczki przed policją, w tym przez poprawienie ich, ekhm, pamięci długotrwałej, gdy zrobi się naprawdę „gorąco” (za sprawą mechaniki „heat”, opartej m.in. na informacjach na temat ubioru i wozu bohatera), oraz usunięcie policji z radaru gracza (aczkolwiek „skupiona postać” zobaczy gliniarzy przez ściany):
„Chcieliśmy odejść od dotychczasowych sytuacji, w których można było natychmiast zgubić policję, a oni natychmiast o tobie zapominali. Chcieliśmy też, żeby mieli nieco trwalszą pamięć.
To oczywiście sprawia, że gracz musi się nieco bardziej postarać, jeśli akurat nie ma ochoty stać się najbardziej poszukiwanym (albo świeżo złapanym) złoczyńcą. Jednakże Nelson jest zdania, że konieczność „ruszenia głową” nieco bardziej niż dotychczas sprawia, że pościgi dadzą znacznie więcej frajdy niż w poprzednich odsłonach cyklu:
Może to być trudniejsze [ucieknięcie policji – przyp. red.], ale jest fajne, w zależności od poziomu poszukiwania. Trzeba więcej myśleć. Nie da się już po prostu grać i unikać ich małych pól widzenia. [...] Nie pojawiają się [policjanci i wrogowie w ogóle] na radarze, ale widać ich, gdy użyjesz funkcji Skupienia [Focus].
Grand Theft Auto 6 zadebiutuje 19 listopada na PS5 i XSX/S. I, na nieszczęście dla innych wydawców i deweloperów, łatwiej chyba będzie uciec przed największą obławą policyjną w „szóstce”, niż uniknąć meteorytu, jakim niemal na pewno będzie nowa gra Rockstara.
Więcej:Rockstar broni sekretów GTA 6 przed sądem i wydaje 4 miliony dolarów na plażową kampanię w Miami
1

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).