Polski mod z Cintrą jeszcze powstaje, ale fan ukończył już ważny i samodzielny element tej ambitnej modyfikacji Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu.
Talenty z pierwszego Wiedźmina wreszcie zawitały w pełnej wersji do Dzikiego Gonu.
W połowie zeszłego roku pisaliśmy o Tales of the Witcher oraz New Skill Trees System from Witcher 1, modyfikacjach tworzonych przez Patryka „Gerwanta” Ładochę do gry The Witcher 3: The Wild Hunt. Założenia projektu były proste… i ambitne.
Przypomnijmy: Gerwant planował dwa „dodatki” do trzeciego Wiedźmina. Pierwszym są tereny Cintry, które oprócz samych lokacji uwzględniają także system „ekonomii” oparty na kontraktach oraz własną kampanię fabularną. Ten projekt jeszcze jest rozwijany – ostatnie uaktualnienie ukazało się we wrześniu, a w jego ramach gracz przerobił początkowe sekwencje moda, w tym pierwsze zadanie.
Więcej szczęścia moder miał ze swoim drugim projektem, właściwie będącym częścią Tales of the Witcher. Gracze mogą już pobrać pełną wersję tej modyfikacji, która dodaje do Wiedźmina 3: Dzikiego Gonu 13 drzewek talentów inspirowanych „jedynką”.
W ramach nich można nauczyć się ponad 200 nowych umiejętności, co daje graczowi większy wpływ na potencjał bojowy Białego Wilka. Do tego wiedźmin może częściej korzystać ze znaków w trakcie walki. By jednak nie było za łatwo, również potwory zostały nieco zmienione. Wiele bestii może teraz nałożyć negatywne efekty na Geralta – od krwawienia, po powalenie.
Jak wyjaśnia nam Gerwant:
Sporo czasu spędziłem nad zrozumieniem, jak działa GUI i cały panel postaci, który jest we flashu. Teraz wydaje mi się to dosyć proste, ale początek był wymagający. Druga kwestia to testowanie, analiza logów i naprawianie bugów, bo to po prostu bardzo czasochłonne i nie raz, by wyłapać jakiś problem z obliczeniami obrażeń, musiałem szukać przyczyny kilka godzin.
To wciąż tylko część całego projektu, aczkolwiek Gerwant potwierdził w rozmowie z GRYOnline.pl, że obecnie ma mniej czasu na rozwój Tales of the Witcher. Dlatego na następną aktualizację poczekamy jeszcze jakiś czas, by twórca miał czas na zadbanie nie tylko o techniczną stronę moda (co w tej chwili idzie mu sprawniej, mimo początkowych problemów z graficznym interfejsem), jak i o klimat rodem z Wiedźmina.
Jeśli chodzi o Tales of the Witcher to prace postępują. Rozmawialiśmy w maju [zeszłego roku – dop. red.] i od tamtego czasu był spory update końcem sierpnia/września. Przerobiłem tam początek modyfikacji, pierwsze zadanie jest zupełnie inne i mocno rozbudowane, wprowadza lepiej w fabułę, wraz z dwoma wyborami i ich konsekwencjami, więc każdego, kto kiedyś grał przed tym, zachęcam do sprawdzenia.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Ze 120 GB do zaledwie 2. GTA 5 przeszło niewiarygodną metamorfozę, ale cena jest wysoka
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic
GRYOnline
Gracze

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).