Po zamknięciu studia BioWare i skasowaniu Mass Effect 5 w sieci pojawiła się masa informacji o tym, co miała zaoferować ta gra.
Najgłośniejszym wydarzeniem branży gier w ostatnich dniach było zamknięcie studia BioWare przez firmę Electronic Arts. Jego skutkiem było skasowanie piątej odsłony cyklu Mass Effect. Tworząc tę grę twórcy zasięgali opinii wybranych osób ze społeczności fanowskiej. Teraz jeden z tych fanów, o ksywce Dantics, uznał że nie ma już powodu ukrywać tego, co wie na temat tego projektu, dzięki czemu dowiedzieliśmy się sporo odnośnie tego, czym miała być ta gra
Wszystko to brzmi bardzo obiecująco. Oczywiście, to były tylko plany i ambicje, więc trudno stwierdzić, czy studiu BioWare udałoby się to wszystko zrealizować. Bez wątpienia jednak szkoda, nie dostali okazji, aby spróbować.
Według analityka Joosta van Dreunena, zamknięcie BioWare nie jest zaskoczeniem, bo studio specjalizowało się w tworzeniu bogatych fabularnie gier singleplayer, a tego typu projekty uznawane są w EA obecnie jako „prestiżowe” i obecnie firma nie ma ochoty się nimi zajmować. Nawet gdyby Mass Effect 5 odniosłoby bowiem wielki sukces, to nie dostarczałoby ciągłych i przewidywalnych przychodów, tak jak robią to gry-usługi. Jednocześnie jednak nie wierzy on w to, że Electronic Arts sprzeda marki Mass Effect oraz Dragon Age, bo opracowanie nowych gier z tych serii byłoby drogie, a studia, które mogłyby tego dokonać mają własne serie do rozwijania.
Joosta van Dreunena ostrzega również, że powinniśmy się spodziewać kolejnych zwolnień i zamknięć studiów. Niedawne przejęcie EA przez konsorcjum TWSJ zorganizowano tak, że wydawca został w jego wyniku obarczony 18 mld dolarów długu. Sama obsługa tego zadłużenia kosztować będzie Electronic Arts aż 1,8 mld dolarów rocznie. EA miało obiecać wierzycielom, że zredukuje coroczne koszty o 700 mln dolarów.
Na koniec warto wspomnieć, że Electronic Arts chce, aby gracze jak najszybciej zapomnieli o Mass Effect. Okazuje się bowiem, że firma miała w planach zainspirowane tą serią wydarzenie w Battlefield 6 (w stylu niedawnego crossovera z marką Dead Space) ale ten pomysł został porzucony. Prace nad tym przedsięwzięciem były już bardzo zaawansowane, gdyż gracze odnaleźli w plikach BF6 wzmianki o przedmiotach kosmetycznych związanych z Mass Effect.

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.