Cities: Skylines 2 otrzymało kolejny ogromny pakiet poprawek, ale część graczy nie jest przekonana, czy twórcy powinni też zapowiedzieć i wydać nowe DLC.
Druga przepustka dodatków do Cities: Skylines 2 podzieliła graczy, a na osłodę dostali też kolejny wielki pakiet poprawek.
Kontynuacja kultowego city buildera nie miała lekko od premiery, a choć nadal jest za wcześnie, by mówić o jej odkupieniu, to nowi twórcy niewątpliwie pomogli drugiemu Cities: Skylines odzyskać zaufanie graczy. Dobitnie pokazują to reakcje na zapowiedź nowej przepustki dodatków i kolejny patch.
Zespół Iceflake Studios udostępnił specjalny materiał, który wcześniej „teasowano” zapowiedzią o „zbliżaniu się czegoś”, ku wielkiemu zaintrygowaniu graczy. Jak się okazało, tym „czymś” jest Expansion Pass 2, czyli kolejna przepustka DLC – wyceniona na 187,99 zł i uwzględniającą 8 pakietów zawartości.
Cities: Skylines II: Expansion Pass 2 to nowa porcja zawartości dla twojego miasta. Pakiet ten zawiera dwa rozszerzenia, jeden zestaw do natychmiastowego odblokowania, dwa pakiety twórców i jedną stację radiową.
Baw się nowymi sposobami budowania miasta i zarządzania nim, w tym systemem tworzenia parków, ulepszoną ekonomią turystyki, zestawem barwnych reklam, budynkami mieszkalnymi, kompletną infrastrukturą służb ratunkowych i nie tylko!
Prócz tego do gry trafiła już jesienna aktualizacja 1.6.2F1, która wprowadza wiele zapowiadanych poprawek, w tym wreszcie „myślące” śmieciarki, co jest o tyle istotne, że zaśmiecenie miasta ma teraz większy wpływ na zadowolenia mieszkańców (a raczej jego brak). Rozwiązano też problemy m.in. z porzucaniem aut przez mieszkańców przy wyborze innego środka transportu, z nieimportowaniem oprogramowania przez biura oraz z młodymi dorosłymi zbyt wcześnie wyprowadzającymi się od rodziców. Dochodzą do tego usprawnienia interfejsu, optymalizacji itd.
Dotychczas każda zapowiedź DLC do CS2 była przyjmowana, tak to nazwijmy, umiarkowanym entuzjazmem. Głównie dlatego, że sama „podstawka” była zwyczajnie w opłakanym stanie, przez co wydawanie płatnych pakietów uznawano wydawało się mocno nie na miejscu.
I faktycznie, również tym razem da się znaleźć sporo narzekań. Jednakże wyraźnie widać, że wysiłki Iceflake Studios dały twórcom jakiś kredyt zaufania u graczy, bo obok wielu niezadowolonych wpisów nie brakuje też graczy, którzy nie mogą się doczekać nowych DLC. A przynajmniej uważają oni wydanie tychże pakietów za o wiele bardziej zasadne przy obecnym stanie Cities: Skylines 2 i pracy, którą deweloperzy włożyli w naprawienie gry.
Niemniej wiele mówi fakt, że to ocieplenie wizerunku przekłada się na 57% pozytywnych opinii na karcie Cities: Skylines 2 na Steamie. Znacznie lepiej wygląda wynik z ostatnich 30 dni, w trakcie których wystawiono ponad 770 recenzji, z czego 71% jest „na plus”. Da się też zauważyć lekki przypływ negatywnych opinii po zapowiedzi EP2, aczkolwiek na razie trudno mówić o „bombardowaniu”. Iceflake Studios ma więc jeszcze wiele do zrobienia, choć wypada tez zobaczyć, jak ostatecznie wypada gra po najnowszej aktualizacji.
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).