Microsoft udostępnił awaryjną aktualizację Windowsa 11, która miała naprawić błędy wprowadzone przez wrześniowy update. Nie wszystkie problemy jednak udało się zlikwidować.
Aktualizacja KB5124008 z 8 września tego roku okazała się sporym niepowodzeniem. Wymusiła ona na Microsofcie przygotowanie awaryjnej łatki, która miała naprawić przynajmniej część błędów związanych z pogorszeniem stabilności Windowsa 11. Obok znikającego pulpitu i czarnego obrazu w grach, użytkownicy doświadczali zrywania połączenia pulpitu zdalnego oraz utraty dostępu do plików przez maszyny wirtualne.
Wdrożenie narzędzi sztucznej inteligencji sprawiło, że Microsoft jest w stanie rozwiązać więcej błędów w swoich aktualizacjach niż kiedykolwiek wcześniej. Ma to jednak swoje konsekwencje w postaci stabilności systemu operacyjnego, która pozostawia wiele do życzenia. Dowodem na to jest aktualizacja KB5124008, która znacząco obniżyła stabilność Windowsa 11.
Problemy z działaniem systemu operacyjnego wymusiły szybką reakcję. Niecały tydzień później do pobrania trafił nowy update: KB5129195. Celem było naprawienie tego, co zepsuła poprzednia aktualizacja, i zadanie udało się częściowo wykonać.
Między innymi usunięto błędy pulpitu zdalnego, które zrywały sesje po kilku minutach, powodowały problemy z logowaniem, a serwery zawieszały się podczas konfiguracji. Naprawiono również błąd dotyczący maszyn wirtualnych z Linuksem – traciły one dostęp do lokalnych plików komputera głównego. Przywrócono także tryb 8 kanałów oraz dźwięk 3D dla urządzeń USB Audio Class 1.0 (są one od razu rozpoznawane przez system operacyjny).
Co istotne, zajęto się także poważną luką bezpieczeństwa w usłudze Windows User-Mode Power Service. Osoba z dostępem do maszyny mogła podnieść swoje uprawnienia do najwyższego poziomu, manipulując ustawieniami zasilania komputera.
Niestety, po zainstalowaniu aktualizacji KB5129195 część użytkowników wciąż musi zmagać się z problemami, których nie udało się naprawić. Dotyczy to między innymi awarii sterowników kart graficznych AMD Radeon, które objawiają się czarnym ekranem i zawieszaniem systemu.
Wciąż dochodzi także do zawieszania się procesu explorer.exe, co prowadzi do pojawienia się pustego pulpitu bez paska zadań. Dodatkowo usługa Historia plików nie wykrywa dysków zewnętrznych, które są używane do tworzenia kopii zapasowych, a niektórzy użytkownicy wciąż doświadczają błędu związanego z niewykrywaniem sprzętu audio podłączonego przez USB.
Więcej:Fallout 76 doczekał się natywnej wersji na PS5 i XSX/S. Wraz z nią ruszył nowy sezon

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.