Windows 11 otrzymał nową aktualizację, która naprawia około 570 luk bezpieczeństwa. Dodatkowo pojawiły się nowe funkcje, w tym nielimitowane przesunięcie instalacji w Windows Update.
Z dniem 14 lipca Microsoft opublikował nową aktualizację dla Windowsa 11. W zależności od posiadanej przez nas wersji systemu operacyjnego jest ona inaczej oznaczona jako aktualizacja zabezpieczeń:
Według doniesień, aktualizacja łata około 570 luk bezpieczeństwa i wprowadza nowe funkcje ułatwiające obsługę komputera oraz zwiększające kontrolę nad systemem operacyjnym. Wprowadzone nowości są prawdopodobnie częścią inicjatywy Windows K2.
Naprawa około 570 błędów brzmi imponująco, ale wśród wszystkich luk bezpieczeństwa najważniejsze są 3. To tak zwane „zero-day”, czyli podatności systemu, które były aktywnie wykorzystywane przez hakerów przed wydaniem nowej aktualizacji. Przy okazji globalnie udostępniono poprawkę pliku CapabilityAccessManager.db-wal, który nie czyścił się samoczynnie i magazynował gigabajty danych zajmując miejsce na dysku.
Poza łataniem Windowsa 11 Microsoft wprowadził funkcje, z których część była już zapowiadana wcześniej. Jeszcze w czerwcu tylko insiderzy mogli przetestować nowe filtry ekranu. Ich zadaniem jest stonowanie zbyt intensywnych kolorów wyświetlanych na ekranie, co zmniejsza uczucie zmęczenia oczu. Zaktualizowana została także funkcja Lupy, której przybliżenie można zmieniać bez wchodzenia w Ustawienia.
Dla wielu użytkowników najistotniejsze będą jednak zmiany, jakie przeszedł Windows Update, ponieważ Microsoft przestał wymuszać nadrabianie zaległych aktualizacji. Opcja wstrzymania pobierania łatek na 35 dni pozostaje, ale dodano nowy kalendarz i całkowicie zdjęto limit przedłużania tej pauzy, co daje użytkownikom większą kontrolę nad systemem.
Poza tym poprawiono stabilność połączeń Bluetooth ze sprzętem audio oraz ograniczono wyświetlanie niechcianych powiadomień. Na ten moment Microsoft informuje, że nie są znane żadne błędy, które nowa aktualizacja wprowadziła, ale historia pokazała, że niektóre łatki potrafią nawet popsuć działanie Kosza.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google

Autor: Zbigniew Woźnicki
Przygodę z publicystyką i pisaniem zaczął w serwisie Allegro, gdzie publikował newsy związane z grami, technologią oraz mediami społecznościowymi. Wkrótce zawitał na GRYOnline.pl i Filmomaniaka, pisząc o nowościach związanych z branżą filmową. Mimo związku z serialami, jego serce należy do gier wszelakiego typu. Żaden gatunek mu nie straszny, a przygoda z Tibią nauczyła go, że niebo i muzyka w grach są całkowicie zbędne. Przed laty dzielił się swoimi doświadczeniami, moderując forum mmorpg.org.pl. Uwielbia ponarzekać, ale oczywiście konstruktywnie i z umiarem. Na forum pisze pod ksywką Canaton.