Prezes Sandfall Interactive nie przejmuje się tym, czy następna gra studia odniesie tak duży sukces, jak Expedition 33. Najważniejsze jest dla niego, by zespół mógł dalej robić to, co kocha.
Jedną z największych niespodzianek 2025 roku okazało się Clair Obscur: Expedition 33, które okrzyknięte zostało Grą Roku podczas gali The Game Awards. Debiutanckie dzieło Sandfall Interactive cieszy się ogromną popularnością, co wbrew pozorom stwarza pewien problem. Może się bowiem okazać, że następna gra francuskiego studia nie dorówna poprzedniczce.
Taka perspektywa mogłaby działać demotywująco na wielu deweloperów, jednak dla dyrektora generalnego Sandfall Interactive, Guillaume’a Broche’a, nie stanowi problemu. W nowym odcinku Video Games Club na YouTube przyznał, że nie przejmuje się tym, jak dobrze poradzi sobie kolejna gra studia. Dla zespołu najważniejsze jest, by „po prostu znowu zrobić to co robić to, co kochają”.
Nieszczególnie mnie to obchodzi. To dziwnie brzmi, ale pierwszej gry nie stworzyliśmy po to, żeby komukolwiek się przypodobać. I myślę, że właśnie dlatego odniosła sukces.
Z tego właśnie powodu przy okazji następnego dzieła deweloper zamierza podjąć kilka „drastycznych decyzji”, które mogą nie spodobać się graczom. Broche zdaje sobie sprawę, że może to spowodować, iż niektórzy odwrócą się od studia. Uważa jednak, że dzięki takiemu podejściu zespół nie musi mierzyć się z nadmierną presją.
Myślę, że to zdrowe podejście – przynajmniej jeśli nie chcemy zostać zmiażdżeni przez presję.
Mimo wszystko chyba każdy zdaje sobie jednak sprawę, że gry to przede wszystkim biznes. Stworzenie ich wymaga często dużych nakładów finansowych, więc dobrze byłoby, gdyby się zwracały. Broche również o tym wie i nie stara się zaklinać rzeczywistości.
Oczywiście, jeśli sprzedamy zero kopii, nadal będziemy mieć problemy. Ale w normalnych okolicznościach wszystko będzie dobrze.
Powtórzenie sukcesu Clair Obscur: Expedition 33 bez wątpienia będzie bardzo trudnym zadaniem. W końcu gra zdobyła wszystkie najważniejsze nagrody gry roku w branży oraz rozeszła się w ponad 8 milionach egzemplarzy. Najważniejsze jednak, by kolejna produkcja Sandfall Interactive zadowoliła odpowiednią część graczy i pozwoliła deweloperom na kontynuowanie pracy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Nowe RPG współtwórców Wiedźmina 3 i Cyberpunka 2077, The Blood of Dawnwalker, na długim gameplayu
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).