Wiosenne porządki sprawią, że z Crusader Kings 3 zniknie wiele zaległych błędów, a gracze wreszcie będą mogli przetestować nowe usprawnienia w beta-testach.
Wiosenne porządki w Crusader Kings 3 pozwolą twórcom wziąć się za poprawę „zdrowia gry” z pomocą graczy.
Riad „Arakrates” Deneche z Paradox Development Studio Black powrócił z kolejnym wpisem. Tym razem twórca nie przepraszał graczy Crusader Kings 3 za porażkę ostatniego DLC. Co prawda po początkowym entuzjazmie Crusader Kings 3: All Under Heaven zbiera gorsze opinie na Steamie, ale deweloperzy skupiają się teraz na innym problemie niż rzekomy brak odpowiedniej reprezentacji danego regionu Azji lub bezkrwawa ekspansja języka chińskiego.
Jak czytamy w świeżym wpisie opublikowanym na oficjalnym forum Paradoxu oraz na Steamie, w 2026 roku studio postawiło sobie „prosty” cel: dopilnować, by Crusader Kings 3 nie tylko dawało graczom sporo frajdy, ale też by było „stabilne”. W praktyce oznacza to, że twórcy planowali wziąć się za zaległe błędy i niedoróbki, dodawać kolejne usprawnienia komfortu rozgrywki oraz sprawić, by gra „szanowała twój czas”.
Prace nad tym rozpoczęto zaraz po Nowym Roku, a teraz Deneche uznał za stosowne podzielić się szegółami na temat tego, co takiego porabiał jego zespół w ostatnich tygodniach (poza planowaniem uzupełnienia witaminy D). Uwzględniało to trwające prace nad aktualizacją, która trafi do CK3 w drugim kwartale. Ma ona przede wszystkim znacznie zmniejszyć liczbę „bugów” od miesięcy (lub nawet lat) zalęgających na liście znanych usterek.
Nie znaczy to, że lista zmian uwzględni tylko, powiedzmy, usunięte crashe. Patch przebuduje system wyróżnień (accolades), bo od premiery w 2023 roku twórcy otrzymali „sporo” opinii, tak od graczy, jak i od członków zespołu deweloperskiego.
Przede wszystkim usuną dotychczasową mechanikę sukcesji doglądanej przez gracza na rzecz giermków, których przydatność bezpośrednio wpłynie na następcę rycerza (zwykle po zgonie poprzednika). Znaczenie tu będą mieć przede wszystkim osiągnięcia obecnego pana, z „chwałą” będącą de facto punktami doświadczenia. Gracz będzie powiadamiany o postępach, ale poza tym nie będzie musiał sam ingerować w proces, co usunie zbędne mikrozarządzanie.
Twórcy chcą za to dać graczom większą kontrolę nad atrybutami wyróżnień, pozwalając na wzmacnianie już istniejących lub dodawanie nowych. Co więcej, wiele atrybutów będzie wymagało odblokowania, a nie losowego pozyskania, a gra poinformuje, jakie dokładnie są wymagania, bez niejasnych opisów. Dodatkową zachętą ma być ograniczenie śmiertelności i szansy na dostanie się do niewoli uznanych rycerzy, co jest równoznaczne z utratą ciężko wypracowanych postępów.
Uprzedzając pytania: zespół potwierdził w innym miejscu, że sami giermkowie będą „abstraktem”, a nie kolejną postacią do pilnowania (czytaj: nie będą oni mogli zginąć).
To tylko jedna zmiana, przy której ważna była nie tylko zapalona grupa twórców, ale też kontakt z fanami. Stąd właśnie, wzorem najlepszych wczesnych dostępów, pragnienie Deneche, by jak najwcześniej rozpocząć współpracę z graczami nie tylko w ramach programu Creator Pack, ale też przy ulepszaniu gry, bo „nikt od Was samych lepiej nie wie, czego chcecie”.
Efektem tego było zwrócenie się do znanego modera (niepodanego z imienia lub nicka), któremu Deneche zadał proste pytanie: nad czym on sam chciałby pracować w ramach rozwoju CK3? Jak się okazało, fan miał sporą listę poprawek: część już opracowywanych przez Paradox, ale też wiele, o których jakimś cudem deweloperzy w ogóle nie pomyśleli.
Oczywiście tę listę trzeba było nieco przyciąć, by dało się ukończyć wszystkie zadania na czas. Na razie ujawniono jedną z nich: rejestr (Ledger) z informacjami na temat świata gry, z filtrami ułatwiającymi dotarcie do danych interesujących gracza.
Twórca pokazał garść screenów, ale miejcie na uwadze, że to dopiero praca w toku (WIP), a więc ta funkcja może jeszcze się znacznie zmienić do debiutu aktualizacji. Niemniej założenie jest proste: CK3 ma wreszcie pozwolić na szybkie znalezienie pożądanej informacji, bez potrzeby klikania tysiąc razy tylko po to, by – na przykład – potwierdzić, czy w tej sesji istnieje konkretny artefakt.


Pozostałe z tych „moderskich” funkcji ma przedstawić sam fan w kolejnym wpisie. Twórca zapowiedział też otwarte beta-testy tej aktualizacji.
Do tych nowinek (zapewne nie jedynych) dochodzą wspomniane „wiosenne porządki” – czyli „zamiecenie” niedoróbek, bynajmniej nie pod dywan. Deweloperzy mają już sporą listę, ale wciąż przeglądają Internet. Co więcej, wzorem twórców Victoria 3 zespół zorganizuje specjalne wydarzenie Community Fix Day, w ramach którego gracze będą mogli zgłaszać błędy, a studio postara się na żywo (poniekąd) naprawić je na kanale Discord.
Deneche potwierdził również, że poprawki będą częścią darmowej aktualizacji i gracze nie zapłacą za nie twórcom.
Ile trzeba zapłacić za wszystkie zmiany wprowadzone w tej aktualizacji?
Nic. Zero. Kompletnie nic. Jest ona całkowicie bezpłatna.
Ta aktualizacja jest częścią naszego zobowiązania do poprawy długoterminowego stanu Crusader Kings III. My też gramy w tę grę. Napotykamy te same błędy, te same frustracje, te same momenty, w których zadajemy sobie pytanie „dlaczego tak się dzieje?”. Tak samo jak Wy, chcemy, aby gra była najlepszą wersją samej siebie.
Jednocześnie warto powiedzieć to jasno: powodem, dla którego jesteśmy w stanie nadal wspierać Crusader Kings 3 sześć lat po premierze, jest to, że Wy nadal ją wspieracie. Niezależnie od tego, czy jest to poprzez rozdziały, pakiety twórców treści, czy inne indywidualne DLC, to właśnie to wsparcie pozwala nam nadal inwestować w duże bezpłatne aktualizacje, takie jak ta.
Dlatego ta aktualizacja będzie dostępna dla wszystkich posiadaczy Crusader Kings III w dniu premiery. Nie jest wymagany żaden dodatkowy zakup.
Szczegóły dotyczące beta-testów, dalszych usprawnień oraz Community Fix Day poznamy w kolejnych artykułach twórców.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Część odnośników na tej stronie to linki afiliacyjne. Klikając w nie zostaniesz przeniesiony do serwisu partnera, a my możemy otrzymać prowizję od dokonanych przez Ciebie zakupów. Nie ponosisz żadnych dodatkowych kosztów, a jednocześnie wspierasz pracę naszej redakcji. Dziękujemy!
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jakub Błażewicz
Ukończył polonistyczne studia magisterskie na Uniwersytecie Warszawskim pracą poświęconą tej właśnie tematyce. Przygodę z GRYOnline.pl rozpoczął w 2015 roku, pisząc w Newsroomie growym, a następnie również filmowym i technologicznym (nie zabrakło też udziału w Encyklopedii Gier). Grami wideo (i nie tylko wideo) zainteresowany od lat. Zaczynał od platformówek i do dziś pozostaje ich wielkim fanem (w tym metroidvanii), ale wykazuje też zainteresowanie karciankami (także papierowymi), bijatykami, soulslike’ami i w zasadzie wszystkim, co dotyczy gier jako takich. Potrafi zachwycać się pikselowymi postaciami z gier pamiętających czasy Game Boya łupanego (jeśli nie starszymi).