Podczas wyścigu w World of Warcraft jednego z członków profesjonalnej drużyny wyrzuciło do ekranu logowania. Okazało się, że zapomniał przedłużyć subskrypcję.
Czasem wpadki zdarzają się w najgorszym możliwym momencie. Niedawno przekonał się o tym profesjonalny gracz World of Warcraft, który podczas wyścigu o pierwsze ukończenie rajdu na świecie został nagle wyrzucony do ekranu logowania. Powód? Zapomniał odnowić subskrypcji.
Maximum, członek Liquid Guild, prowadził transmisję na żywo, podczas której jako dowódca kierował drużyną walczącą z bossem w nowym rajdzie Voidspire. Podczas pełnej emocji walki, gdy nieustannie wydawał polecenia, gra obserwowanego akurat zawodnika nagle się zawiesiła i powróciła do ekranu logowania, gdzie widniał komunikat o wygaśnięciu subskrypcji.
Gdyby nie transmisja na Twitchu, prawdopodobnie nikt by tego nie zauważył, a trzeba przyznać, że to chyba jeden z najgorszych momentów, w którym mogło się to wydarzyć.
Mój POV [point of view – dop. red.] się skopał, nic nie widzę. Cholerna subskrypcja Imfiredup wygasła. Grajcie dalej, kontynuujcie, kontynuujcie. Ty pieprzony idioto.
Całej sytuacji towarzyszył śmiech pozostałych członków drużyny na czacie głosowym. Widać jednak, że mamy do czynienia z profesjonalistami, ponieważ chwilę później byli całkowicie skupieni na pokonaniu bossa. Gdy próba zakończyła się niepowodzeniem, Maximum zarządził reset, cały czas rozbawiony zaistniałą sytuacją.
Nawiasem mówiąc, okazało się, że Imfiredup kupił wcześniej żetony WoW, służące do przedłużania subskrypcji, ale po prostu zapomniał je wykorzystać. To sprawia, że cała sytuacja wydaje się jeszcze bardziej absurdalna.
Na jego obronę warto jednak wspomnieć, że profesjonalni gracze zazwyczaj mają wiele kont z postaciami, które są przygotowane do rajdowania. Gildie są gotowe na błyskawiczne zmiany strategii i zapamiętanie, ile dni subskrypcji pozostało na każdym z kont może być problematyczne.
Po kilku minutach drużyna powróciła do walki z bossem i najwyraźniej nie przejęła się zbytnio nagłym zakończeniem subskrypcji swojego towarzysza. Niektórzy przyznali wręcz, że nie mają pojęcia, ile czasu pozostało na ich kontach, żartując, że najwyżej ich również rozłączy.
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
Więcej:Masz 40 lat i zero czasu na MMO? EverQuest Legends ma dla Ciebie propozycję nie do odrzucenia
GRYOnline
OpenCritic
GRYOnline
Gracze

Autor: Marcin Bukowski
Absolwent Elektroniki i Telekomunikacji na Politechnice Gdańskiej, który postanowił poświęcić swoje życie grom wideo. W czasach dzieciństwa gubił się w Górniczej Dolinie oraz „wbijał golda” w League of Legends. Dwadzieścia lat później gry nadal bawią go tak samo. Dziś za ulubione tytuły uważa Persony oraz produkcje typu soulslike od From Software. Stroni od konsol, a wyjątkowe miejsce w jego sercu zajmuje PC. Po godzinach hobbystycznie działa jako tłumacz, tworzy swoją pierwszą grę bądź spędza czas na oglądaniu filmów i seriali (głównie tych animowanych).