Słońce, delikatny wiaterek i rejs łódką. Brzmi jak spełnienie wakacyjnych marzeń? W Battlefieldzie 6 taki scenariusz posiada ukrytą opcję, o której nie każdy wie.
Zaledwie tydzień temu, bo 21 lipca, do Battlefielda 6 trafiła aktualizacja z kolejnym, czwartym już sezonem. W myśl wakacyjnego czasu deweloperzy z EA DICE pozwolili nam popluskać się w wodzie malowniczych zatoczek mapy Tsuru Reef, a także poczilować na łódkach podczas słonecznej pogody.
Abstrahując od latającymi nad głowami naszych postaci pocisków wroga i wszechobecnych wybuchów śmiercionośnych rakiet, musicie przyznać, że taki łódeczkowy scenariusz to przemiła sprawa. I co najciekawsze, same pojazdy posiadają jedną nieoczywistą funkcję, która może odmienić losy bitwy, a o której nie wszyscy jeszcze wiedzą.
Chodzi oczywiście o możliwość rozstawienia szybkiego punktu respawnu dla sojuszniczej drużyny po zacumowaniu prowadzonej przez nas łodzi na plaży. Po dopłynięciu do brzegu dziobem łódka automatycznie otworzy właz i wyciągnie w jego stronę niewielki mostek, nazywany przez wilków morskich trapem. Dzięki temu nasza drużyna może skorzystać z zacumowanej łodzi jak z punktu odrodzenia, co jednak nie jest tak OP jak mogłoby się wydawać.
A to dlatego, że takie łodzie są doskonale widoczne z odległości, a w dodatku można je zniszczyć z zaledwie dwóch wystrzałów broni przeciwpancernej. Dodatkowo problemem zdaje się być fakt, że gra w żaden sposób nie komunikuje, że z takiej opcji można skorzystać, więc mało kto o tym wie i używa łódek jak z mobilnych punktów respawnu.
To prawie jakby właśnie o to chodziło w tym pojeździe. Mobilny punkt odrodzenia z amunicją szturmową, zapewniający bezpieczeństwo żołnierzom. A nie jakiś mobilny pojazd przeciwpancerny, za jaki go uważa społeczność.
Co do diabła? To jest super, czemu tak mało się o tym mówi? To prawdziwe lądowanie na plaży.
Powodów jest mnóstwo. Nic nie wskazuje kierowcy, że może to zrobić. Większość ludzi nie wie, jak wygląda/co oznacza ikona na mapie, gdy łódź jest rozstawiona. Łódź jest zrobiona ze szkła, a wyrzucenie jej na plażę pozbawia ją mobilności w NADZIEI, że ktoś się na niej odrodzi, a potem może zostać zniszczona dwoma RPG-ami od każdego inżyniera, który zwróci na nią uwagę/szuka łatwego pojazdu do zniszczenia.
Wiedzieliście o tej opcji? A może odkryliście jeszcze coś, czego gra nie mówi wprost, a jest w stanie przechylić szalę zwycięstwa na waszą korzyść? Dajcie znać w komentarzu!
Dziękujemy za przeczytanie artykułu.
Ustaw GRYOnline.pl jako preferowane źródło wiadomości w Google
GRYOnline
Gracze
Steam
OpenCritic

Autor: Jonasz Gulczyński
Kulturoznawca, który urodził się z padem od PSX-a w ręku. Z GRYOnline.pl współpracuje od października 2024 roku, gdzie głównie zajmuje się nowinkami z branży gier z apetytem na bardziej skomplikowane publikacje. Swoje najmłodsze lata spędzał w Górniczej Dolinie, a obecnie nie stroni od strategii turowych wszelkiej maści. Miłośnik prozy Lovecrafta, a także twórczości Quentina Tarantino i Roberta Eggersa. Prywatnie również fan uniwersum Warhammer Fantasy, w którym spędził niezliczoną liczbę godzin zarówno jako gracz, jak i mistrz gry w papierowym wydaniu.