W przyszłym miesiącu zagramy w Glasshouse, czyli obiecujące feudalpunkowe RPG mocno zainspirowane Disco Elysium.
Disco Elysium było jedną z najlepszych gier 2019 roku. Po wielu latach można w pełni docenić, jak ważna to była produkcja, gdyż coraz częściej pojawiają się godne uwagi produkcje pełnymi garściami czerpiące z tego przeboju. Wystarczy wspomnieć tegoroczne Esoteric Ebb czy nachodzące Vampire: The Masquerade – Eternal Whispers. Teraz do tej listy można dopisać inną obiecującą pozycję w postaci Glasshouse.
Choć niektóre serwisy zagraniczne opisują realia gry jako steampunkowe, sami autorzy określają swoją kreację mianem feudalpunkowej postapokalipsy. W tym uniwersum po Strajku Karabinowym w 1828 roku państwa i narody zostały obalone na rzecz feudalnej struktury geopolitycznej, co jednocześnie mocno wyhamowało rozwój technologiczny. Akcja toczyć się będzie w 2028 roku w wielkim bloku mieszkalnym – w świecie, w którym lada chwila wybuchnie kolejna wielka wojna.
Gracz wcieli się w zastępcę zarządcy budynku, który będzie musiał rozwiązać sprawę trzech morderstw, a jednocześnie zapewnić bezpieczeństwo mieszkańcom bloku.
Gra położy duży nacisk na rozmowy, prowadzenie śledztwa oraz interakcje między postaciami, oferując mocno nieliniową opowieść. Te elementy zostaną zrealizowane w formie wyraźnie inspirowanej Disco Elysium, ale autorzy zamierzają rozbudować rozgrywkę także o trochę bardziej klasyczne mechanizmy RPG. W Glasshouse znajdzie się zatem turowy system walki, choć będzie on mocno nietypowy, gdyż w każdej turze będziemy mogli wybrać, czy zaatakować wroga, czy z nim porozmawiać.
Glasshouse zmierza wyłącznie na PC. Na razie autorzy nie są gotowi podać planowanej daty premiery, ale w przyszłym miesiącu ma za to zadebiutować demo.

Autor: Adrian Werner
Prawdziwy weteran newsroomu GRYOnline.pl, piszący nieprzerwanie od 2009 roku i wciąż niemający dosyć. Złapał bakcyla gier dzięki zabawie na ZX Spectrum kolegi. Potem przesiadł się na własne Commodore 64, a po krótkiej przygodzie z 16-bitowymi konsolami powierzył na zawsze swoje serce grom pecetowym. Wielbiciel niszowych produkcji, w tym zwłaszcza przygodówek, RPG-ów oraz gier z gatunku immersive sim, jak również pasjonat modów. Poza grami pożeracz fabuł w każdej postaci – książek, seriali, filmów i komiksów.