Użytkownicy pecetów wciąż czekają na informacje dotyczące GTA 6, a najnowszy ruch Rockstar Games dał im kolejny powód do spekulacji. Aktualizacja launchera spotęgowała dyskusję o możliwej premierze gry na komputerach osobistych w przyszłym roku.
Grand Theft Auto VI niebawem zadebiutuje na konsolach, a tymczasem możliwe, że Rockstar Games myśli już o wyczekiwanym debiucie owej gry na innej platformie. Aktualizację otrzymał bowiem klient służący do uruchamiania tytułów amerykańskiego studia na pecetach – twórcy odświeżyli interfejs przywoływany podczas rozgrywki, ale nie udostępnili go jeszcze użytkownikom. Dla części fanów jest to równoznaczne z rychłą premierą „szóstki” na komputerach osobistych.
Nowy panel pozwala połączyć launcher z Discordem, by w szybki sposób sprawdzić, którzy z naszych znajomych są dostępni online i dołączyć ich do grona przyjaciół. Ponadto twórcy wprowadzili tryb streamera, umożliwiający wyłączenie wyświetlania powiadomień, zablokowanych osób czy aktualnej wersji gry. W interfejsie wspomniane jest również potencjalne połączenie z platformami Steam oraz Epic Games Store.
Zmiany nie są jeszcze aktywne, ale według dataminera o pseudonimie Tex2 nowości można sprawdzić, uruchamiając daną produkcję z parametrem „-scEnableOverlayV3” w wierszu poleceń. Na ocenę interfejsu przyjdzie czas, gdy Rockstar Games oficjalnie poinformuje o jego wprowadzeniu, ale w pierwszych opiniach chwalony jest powiew świeżości, a gracze porównują panel do popularnej aplikacji WhatsApp.
Zdaniem części użytkowników prace nad aktualizacją launchera akurat w tym momencie nie są dziełem przypadku – dla niektórych fanów jest to potwierdzenie plotek o potencjalnym debiucie GTA 6 na PC w przyszłym roku. Warto przypomnieć, że w zeszłym miesiącu analityk Michael Pachter sugerował premierę w okolicach maja lub czerwca. Wcześniejsze doniesienia wspominały maksymalnie czteromiesięczne opóźnienie względem wersji na konsole.
GTA 6 zadebiutuje już 19 listopada na PlayStation 5 oraz Xboxach Series X/S.

Autor: Krzysztof Kałuziński
W GRYOnline.pl związany z Newsroomem. Nie boi się podejmowania różnych tematów, choć preferuje wiadomości o niezależnych produkcjach w stylu Disco Elysium. W dzieciństwie pisał opowiadania fantasy, katował Pegasusa, a potem peceta. Pasję przekuł w zawód redaktora portalu dla graczy prowadzonego z przyjacielem, jak również copywritera oraz doradcy w sklepie z konsolami. Nie przepada za remake'ami i growymi tasiemcami. Od dziecka chciał napisać powieść, choć zdecydowanie lepiej tworzy mu się bohaterów niż fabułę. Pewnie dlatego tak pokochał RPGi (papierowe i wirtualne). Wychowały go lata 90., do których chętnie by się przeniósł. Uwielbia filmy Tarantino, za sprawą Mad Maksa i pierwszego Fallouta zatracił się w postapo, a Berserk przekonał go do dark fantasy. Dziś próbuje sił w e-commerce i marketingu, jednocześnie wspierając Newsroom w weekendy, dzięki czemu wciąż może kultywować dawne pasje.